Dodaj do ulubionych

endometrioza a ciąza kto chorowal?

18.10.09, 20:55
Hej mam pytanie, czy sa na forum kobiety ktore przed urodzeniem dziecka
pierwszego zachorowaly na endometrioze a zaszly jednak w ciaze(wiem ze to
utrudnione jest) i po urodzeniu dziecka endometrioza juz nie powrocila? w
niektorych artykulach w necie pisze ze przy 1 i 2 stopniu endometrozy pomoc
moze ciaza bo jest szansa ze choroba ustapi.
Nie chce zebyscie zle zrozumialy ze traktuje dziecko jako ,,lekarstwo'' ale
jestem ciekawa czy to faktycznie prawda ze dziecko moze ,,wyleczyc,, z
endometriozy.
Obserwuj wątek
    • goniam33 Re: endometrioza a ciąza kto chorowal? 18.10.09, 21:17
      Nie mialam stwierdzonej endometrizoy, ale mialam 3 torbiele
      endometrialne w lewym jajniku. Zaszlam w ciaze (wpadka) i
      dzidziusiowi przestalo bic serduszko w 8tyg- zachorowalam na grype.
      O druga dzidzie zaczelismy sie starac po 3 miesiacach od straty
      pierwszej i udalo nam sie w 4 cyklu staran z testami owulacyjnymi.
      Caly czas z jednego jajnika mialam owulacje, bo drugi byl z
      torbielami. Ten czwarty cykl mial byc naszym ostatnim cyklem staran-
      gdyby sie nie udalo mialam sie umowic na laparoskopie. Aktualnie
      jestem w 37tyg ciazy. Mam za kilkanascie dni cc przy ktorym usuna
      torbiele no chyba, ze sie wchlonely. Spotkalam sie z 3 roznymi
      lekarzami, ktorzy mowili,ze najlepszym lekarstwem na endometrioze
      jest ciaza.
    • kingadaw Re: endometrioza a ciąza kto chorowal? 18.10.09, 22:13
      Ja chorowałam, jeden jajnik prawdopodobnie nie pracuje, miałam na nim torbiel,
      bo okropnie bolało. już byłam umówiona na laparoskopię kiedy okazało się ze
      jestem w ciąży. Teraz ponownie spodziewam się dziecka. Nie chciałam zaprzepaścić
      odzyskanej płodności... Nie trzeba tracić nadziei...
    • viewiorka Re: endometrioza a ciąza kto chorowal? 19.10.09, 08:42
      Moja koleżanka ma endometriozę. Miesiąc po ślubie wylądowała w szpitalu, gdzie miała operację usunięcia ogniska endo. Kilka lat później miała następną. Teraz jest w miarę, ale cały czas się leczy (tabletki anty) i na ciążę lekarze nie dają jej szans. Ale u niej choroba była już mocno rozwinięta, gdy się zorientowali co jej jest. Dziecko adoptowała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka