Dodaj do ulubionych

różyczka w 1 trymestrze

06.01.10, 11:11
Ciąża 9 tc, pomimo szczepienia w wieku 13 lat zakażenie różyczką sad Niestety nie da się jednoznacznie stwierdzić, w którym dokładnie tygodniu. W kolejnych badaniach ilość przeciwciał IGM rośnie, czyli infekcja jest świeża. Lekarze rozkładają ręce, proponują przerwanie (takie zakażenie jest wskazaniem), ale nie są w stanie jednoznacznie określić ryzyka wad i ich typu. Wg usg sprzed kilku dni ciąża rozwija się prawidłowo, serce bije.

Czy któraś z Was spotkała się z przypadkiem różyczki w 1 trymestrze? Jak to się skończyło?

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • bakali Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 11:31
      Nie chcę Cię martwić, ale sprawa może być powazna, rzeczywiście różyczka w 1
      trymestrze jest bardzo groźna dla ciązy, a dokładnie dla zdrowia dziecka. W tym
      okresie kształtują się wszystkie najwazniejsze narządy wewnętrze i ryzyko ich
      upośledzenia jest bardzo duże, o ile pamiętam, w pierwszym trymestrze chyba
      nawet ok. 50%.
      • karotka_p Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 11:44
        Wiem, że to bardzo poważne. Lekarze mówią nawet o ryzyku rzędu 80% jeśli zakażenie było zaraz na początku ciąży, później z każdym tygodniem maleje. Zresztą od razu kazali rozważyć przerwanie, więc musi być naprawdę źle.
        Diagnoza potwierdzana przez kilku lekarzy.
    • anettchen2306 Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 11:46
      Nie spotkalam sie osobiscie, duzo jednak swego czasu na ten temat
      czytalam, bo sama zostalam zaszczepiona w wieku 13 lat, przy
      pierwszej ciazy przeciwciala byly a 8 lat pozniej juz niestety
      odpornosci zadnej nie mialam. Do tego pracuje z dziecmi i
      mlodzieza sad Ryzyko uszkodzenia plodu wywolanego przez wirusa
      rozyczki w pierwszych 8-9 tc wynosi 90%. Pomiedzy 13-28 tc spada juz
      do 25-30%. Jezeli infekcja wystapila ok 20 tc to dziecku
      grozi "tylko" gluchota sad( Jedynym wyjciem byloby pobranie plynu
      owodniowego (biopsja) i stwierdzenie, czy wirus rzeczywiscie tam juz
      dorarl (bo nie jest nigdzie powiedziane, ze musial). Niektorzy
      lekarze proponuja kobietom, ktore mialy kontakt z wirusem (jeszcze
      przed zachorowaniem)podanie immunoglobuliny, ktora nie dopusci do
      rozwoju infekcji i zastopuje wirusa. ma ona jednakze jedynie wtedy
      sens, jezeli od kontaktu z osoba zakazona minelo nie wiecej niz 7
      dni, wiec w twoim przypadku to raczej nieaktualne.
      Gdyby mnie taka sytuacja spotkala - rozwazylabym amniopunkcje.
      Przerwanie ciazy na tym etapie tez sad
      • bakali Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 12:14
        Tak, byc może zakończenie ciązy, choć to rozwiązanie drastyczne i radykalne,
        jest w tym wypadku dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej jesli lekarze mówią o
        ryzyku 80%, bo to już nie żarty.
        Pozytywne jest to, że po chorobie powinnaś już być odporna.
        • wiesia140 Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 12:17
          wszystko zależy od tego jaki masz poziom przeciwciał we krwi
          • wiesia140 Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 12:21
            Jeśli poziom przeciwciał będzie odpowiednio wysoki , to być może
            zablokuje wejście wirusowi do płynu owodniowego. Nadzieja jest
            • wiesia140 Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 12:23
              ale 100% gwarancji nikt ci nie da , ani w jedną , ani w drugą stronę.
      • julka1967a Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 12:43
        Płyn owodniowy pewnie tak jak do badań cytogenetycznych można pobrać od 13 tc. Jeśli ciąza będzie sie rozwijać, to chyba lepiej sprawdzić przed podjęciem takiej decyzji jaka sugeruje lekarz.
        • emily_valentine Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 13:16
          Moja ciocia zaraziła się różyczką w trakcie ciąży od swoich dzieci.
          To było ponad 30 lat temu. Niestety dziecko miało kilka wad po
          urodzeniu. Moja siostra cioteczna żyje i ma się generalnie dobrze.
          Ale przeszła bardzo dużo operacji, zwłaszcza plastycznych.
          • ewajb Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 15:45
            Może zacznę od tego, że 90% urodzonych dzieci, których lekarze
            sugerowali usunięcie na początku ciąży, nie jest tak obciążone
            zdrowotnie. Książkowo, przy różyczce jest ryzyko poważnych uszkodzeń
            płodu, ale nie ma na to 100% pewności. Pracowałam z
            dzieckiem "poróżyczkowym". Dziewczynka była inteligentna. Miała wadę
            słuchu i wzroku. Była bardzo ładna. Trzymam kciuki.
            • wiesia140 Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 16:33
              zanim podejmiesz decyzję wejdź jeszcze tu forum.gazeta.pl/forum/f,20823,ABORCJA.html
              • dragica Wiesia 16.01.10, 22:58
                Mysle,ze gruba przesada jest proponowanie matce dziecka z mozliwa letalna wada
                forum Aborcja.Istnieje forum Strata dziecka,chore dziecko.
    • karotka_p Re: różyczka w 1 trymestrze 06.01.10, 22:25
      Skierowanie na amniopunkcję już jest, ale wg lekarza nawet to badanie (wyhodowanie lub nie wirusa w pobranym płynie owodniowym) nie daje żadnej gwarancji, że dziecko się zaraziło czy nie sad
      • wiesia140 Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 00:20
        masz wiadomość na priv
    • taby Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 10:57
      Kochana, strasznie Ci współczuję i przesyłam dobre myśli w Twoją
      stronę. Mam też pytanie - w jaki sposób dowiedziałaś się o zakażeniu
      różyczką? Czy miałaś jakieś objawy? Może to głupie pytanie, ale ja
      nic nie wiem o tej chorobie i nigdy się z nią naocznie nie
      spotkałam.
      • mamasi Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 11:04
        dowiedziała się chyba dlatego, że na początku ciązy robi się badanie
        na poziom przeciwciał różyczki
        • karotka_p Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 11:38
          Dokładnie, tylko z badania przeciwciał. Choroba przebiegła bezobjawowo. Ale równie dobrze mogą to być objawy jak przy przeziębieniu, powiększone węzły i czerwona wysypka.
          A teraz wiem, że badanie przeciwciał trzeba zrobić PRZED ciążą...
          • emily_valentine Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 11:41
            Nie bardzo rozumiem? W badaniu wyszło, że nie masz przeciwciał, tak?
            Czyli jednak nie przeszłaś różyczki w przeszłości ani nie byłaś
            szczepiona.
            • karotka_p Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 11:52
              W badaniu wyszło, że jest świeża infekcja, czyli dodatnie wysokie IgG i obecność przeciwciał IgM. Szczepiona byłam, ale jak się okazuje, to standardowe szczepienie dziewczynek nie chroni przed chorobą na całe życie.
        • taby Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 16:27
          To ja sie teraz w lekką paranoję wpędziłam, bo nie robiłam sobie
          tego badania na pocz. ciąży. Czy ktoś wie, czy jakby zakażenie było
          to ew. wady byłyby widoczne w usg 12 tc i potem połówkowym?
          • budzik11 Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 19:30
            taby napisała:

            > To ja sie teraz w lekką paranoję wpędziłam, bo nie robiłam sobie
            > tego badania na pocz. ciąży. Czy ktoś wie, czy jakby zakażenie było
            > to ew. wady byłyby widoczne w usg 12 tc i potem połówkowym?

            Bardzo często uszkodzeniu ulega słuch i/lub wzrok - tego na USG nie zobaczysz.
            • aniagrooda Re: różyczka w 1 trymestrze 07.01.10, 21:11
              Nie moge ci napewno pomóc żebys sie nie martwiła...chciałabym cię
              jednak prosic o wstrzymanie się z decyzją o przerywaniu ciąży
              procenty to procenty i jeśli będzie naprawde tragicznie to ciąża
              chyba sama się skończy....a nikt nie bierze pod uwagę że dziecko
              urodzi się zdrowe bo pzecież skoro ktos te procenty wylicza to
              dlaczego ni emówimy o tych którym się udało...tych chocby 20 % co i
              tak nie jest najgorzej....jesli tutaj na forum takich pozytywnych
              przypadków nie ma to nie zanczy że nie ma ich wogóle... aborcja to
              napewno jakieś rozwiązanie dla zdesperowanej matki która woli żeby
              dziecko nie urodziło się wcale niż urodziło się chore ale napewno
              jedno nieszczęście którego nie trzeba ogląda ...rodzi drugie...kurde
              nie chce tutaj pikietowac poprostu chciałabym abys poczekała co
              przyniesie czas...natura jest mądra...ja współczoje ale i trzymam
              kciuki wierzę że skończy się najlepiej jak może...jeśli skończy sie
              samo...życze Ci też aby nic sie nie skończyło a zaczeło...wielekie
              szczęście i ulga kiedy juz będziesz trzymała ja lub jego w
              ramionach...kochana będę się modlic za Was choc pewnie wielu
              forumowiczkom nie spodoba się ten post...sama jestem w ciąży na
              którą lekarz nie dawał nadziei a teraz już 36 tydz ...więc ...ja
              WIERZĘ!
              • irytator Re: różyczka w 1 trymestrze 07.02.10, 14:38
                aniagrooda nie chcesz ale pikietujesz.

                > forumowiczkom nie spodoba się ten post...sama jestem w ciąży na
                > którą lekarz nie dawał nadziei a teraz już 36 tydz ...więc ...ja

                a jakie było zagrożenie? że dziecko będzie obardzone wadami?
    • kamczatka3 Re: różyczka w 1 trymestrze 13.01.10, 10:17
      Moja sąsiadka - dziecko z różyczki w 1 trym. o tak ciężkim
      przebiegu, że matka wylądowała w szpitalu (wysoka gorączka). Lekarze
      zdecydowanie zalecali usunięcie ciąży.
      Agnieszka jest w 100% zdrowa (ma już 29 lat;- i swoje dziecko)
      • wiesia140 Re: różyczka w 1 trymestrze 13.01.10, 10:40
        Na priwie masz wiadomość
        • kasiak37 Re: różyczka w 1 trymestrze 07.02.10, 15:56
          Wiesiu dlaczego jestes taka natretna?
      • meg303 Re: różyczka w 1 trymestrze 13.01.10, 10:44
        Dawno temu znajoma mojej mamy przeszła rozyczkę w ciąży, dziewczynka urodziła
        się nieslysząca.
        Bardzo Ci wspołczuję i sytuacji i decyzji.
      • mag1982 Re: różyczka w 1 trymestrze 13.01.10, 10:59
        Moja przyjaciółka też jest takim dzieckiem z różyczki i również lekarze zalecali
        usunięcie ciąży. Jest zdrowa, ale Tobie gwarancji nikt z nas dać nie może.
        • szonik1 Re: różyczka w 1 trymestrze 16.01.10, 22:46
          Moja ciocia miała różyczkę, urodziła. Kuzyn lekko upośledzony intelektualnie.
    • karotka_p Re: różyczka w 1 trymestrze 28.01.10, 13:38
      Dziękuję za informacje i wsparcie. Na razie jest w porządku, ciąża pod kontrolą
      zakaźnika, usg genetyczne w porządku, z kolejnych badań - jeszcze amniopunkcja.
      Wierzę, że będzie dobrze.
    • niuta_s Re: różyczka w 1 trymestrze 28.01.10, 17:54
      koleżanka ze szkoły, urodziła 3 lata temu dziecko, nie zdecydowala się na
      usunięcie ciąży, chorowała w I trymestrze, jej synek ma głębokie porażenie
      mózgowe nie słyszy, nie widzi na jedno oko, są w tragicznej sytuacji finansowej,
      niestety musiała zrezygnować z pracy, przy takim obciążeniu, boi się zdecydować
      na 2 dziecko... bo ani jej stać na utrzymanie, ani nie miałaby czasu. opieka i
      rehabilitacja chorego dziecka niestety pochłania i dużo kosztuje
    • mamaolkaifranka Re: różyczka w 1 trymestrze 28.01.10, 18:09
      Kochana...trzymaj się, jestem z Tobą sercem całym...
      sad(((((
      • zetinka Re: różyczka w 1 trymestrze 29.01.10, 18:51
        Zarazilam wlasna mame rozyczka, kiedy byla w pierwszysm trymestrze.
        Na szczescie brat urodzil sie zdrowy, bylo to 20 lat temu wiec badan
        specjlannych nie robili jej i do koca nie wiedziala czy bedzie
        zdrowy smile Wierze ze i u Ciebie wszystko ulozy sie dobrze!
        • happymother Re: różyczka w 1 trymestrze 07.02.10, 00:22
          karotka co tam u Ciebie slychac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka