Dodaj do ulubionych

co wybrac cc czy sn???

08.02.10, 14:54
zwariuje zaraz,lekarz powiedział,ze mam wybór i mam sie zastanowic
poprzedni poród sn miałam jak bajka, chwile pobolało,po 40 min
maluszek był juz na swiecie,zaraz potym czułam sie swietnie,prawie
nie zmeczona i prawie nie obolała

teraz kusi mnie jednak cesarka,bo wiem,ze kazdy poród jest inny,
wiem jednak ,ze dla maluszka jak jest wszystko ok,najlepsza jest
droga naturalna. troszke mnie kusi to,ze moge uniknąc bolesnych
skurczy a na cesarke wybrac sie na umowiony termin.

mam mnostwo watpliwosci co do cc, nie wiem co zrobic.pomóżcie smile
Obserwuj wątek
    • siwa601 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 15:10
      Decyzję musisz podjąć sama z ojcem dziecka jeśli bierzesz jego zdania
      pod uwagę w tym temacie. Ja co prawda jeszcze nie rodziłam ale dużo
      poczytałam na temat porodów sn i cc. Wiadomo że każdy poród jest
      inne, ale jeśli u Ciebie pierwszy poród był szybki i nie niósł za
      sobą długiej niedyspozycji nie mam się chyba nad czym zastanawiać. CC
      jak by nie patrzeć jest operacją i czasami dłużej się dochodzi do
      siebie niż po sn.
      • jotka_k Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 15:26
        ja świadomie wybrałam cc i uważam, ze to była najlepsza decyzja jaką
        mogłam podjąć
        • trika13 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 15:38
          Do jotka-k:
          jak ktoś może uważać, że cc było najlepszą decyzją, jeśli nie ma porównania do
          sn???
          A teraz do autorki postu: jeśli miałaś taki przyjemny poród sn to nie rozumiem
          Twoich rozterek. Potrzebna Ci operacja z ciągnącą raną, bolącą często dużo
          dłużej niż niejeden długi poród sn?
          • kiki345 do trika 08.02.10, 15:43
            bo to pytanie było do dziewczyn,które rozumieja moje rozterki wink
        • jol.ek Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 23:05
          jotka_k napisała:

          > ja świadomie wybrałam cc i uważam, ze to była najlepsza decyzja jaką
          > mogłam podjąć
          to szczęściara z Ciebie.
        • kata-szka Re: co wybrac cc czy sn??? 12.02.10, 12:14
          ja również mam taki dylemat, ale z innego powodu, w dzieciństwie
          miałam operacje wrodzonej wady biodra i teraz moja gin. mi mówi, że
          to odemnie zależy jaką metode porodu wybrać, a ja mam mętlik w
          głowie, z jednej str. pierwsza ciąża więc chciałbym naturalnie, a z
          drugiej, zawsze jakieś ryzyko z powodu biodra... ?
          • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 13.02.10, 21:10
            ryzyko czego??
      • goniam33 Re: co wybrac cc czy sn??? 16.02.10, 16:03
        Ja urodzilam przez cc-planowe i jestem najszczesliwsza mama na
        swiecie. ciesze sie ze tak sie skonczylo. zero bolu po na prawde.
        wszyscy mnie straszyli ze boli bardziej po cc. bzdura mnie nic nie
        bolalo po cc a w drugiej dobie odstawilam paracetamol. sama sie
        opiekowalam caly czas maluszkiem.
    • anetakw27 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 15:33
      Ja przeszłam obydwie drogi tzn. rodziłam sn,ale dziecko nie chciało
      na koniec wejśc w kanal rodny i skonczyło sie cc. Według mnie
      najlepiej sn-pomimo bólu i to nie małego. Po porodzie jednak
      widziałm jak szybko dochodziły do siebie dziewczyny po sn a jak po
      cc-to naprawdę lepiej sn. po cc nie jest wesoło-przecież to operacja
      i pocięta jesteś "w środku". Jeżeli się da to lepiej tego uniknąć-
      tym bardziej,że jak piszesz mialaś lekki poród. Moim zdaniem nie ma
      co sie zastanawiać-jeżeli wszystko jest ok-to tylko sn. Ja tez będe
      próbować sn-mam nadzieję, że tym razem sie uda.
      • monaliska1985 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 15:57
        witaj. ja jestem po cc, teraz za miesiac najprawdopodobniej 2
        cesarka, ktora ja chce miec, niechce probowac sn, zreszta po cc juz
        nie jest to tak bezpieczne. i wkurzaja mnie odpowiedzi dziewczyn ze
        po cc dochodzi sie dluzej, polowa z nich nie miala cc a glupoty gada
        bo ktos im cos powiedzial albo widzialy,smieszne to dla mnie, nie
        mialas to nie wypowiadaj sie ze gorzej sie dochodzi do
        siebie.wiadomo ze sa wyjatki od regul. ja doszlam do siebie
        experesow, na drugi dzien po cc jak pozwolono mi wstac smigalam po
        oddziale,sama zajmowalam sie corka, nic mnie nie ciagnelo, nie
        bolalo, a jak ktoras jest malo odporna na bol i lubi stekac ze
        boli,ciagnie etc,to oczywiste ze bedzie opowiadala wszystkim
        dookola ze to bol nie do zniesienia.ja sie zawzielam dla siebie i
        dziecka i musialam dac rade.majac cc we wtorek w czwartek bylam juz
        w domu, wiec jak widac idzie dojsc do siebie szybko. wiec droga
        autorko watku jesli chcesz wybierz cc,jesli sie czujesz na silach
        sn, to tylko twoj swiadomy wybor,a my mozemy ci powiedziec jedynie o
        swoich odczuciach z doswiadczenia a nie ze slyszenia.
        • gato.domestico Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 17:39
          a ja jeszcze dodam, ze wiekszosc personelu medycznego plci
          zenskiej smile wybiera cc.
        • path04 Re: co wybrac cc czy sn??? 14.02.10, 12:23
          a jak ktoras jest malo odporna na bol i lubi stekac ze
          > boli,ciagnie etc,to oczywiste ze bedzie opowiadala wszystkim
          > dookola ze to bol nie do zniesienia.

          ja jestem odporna na ból, ale jakoś ból po cesarce był ponad moje siły i nie wypowiadaj się za inne dziewczyny, dla których było to bardzo bolesne i które długo do siebie dochodziły. To, że Ty doszłaś do siebie szybko i śmigałaś, nie znaczy, że cała reszta się nad sobą użala. Ja próbowałam za wszelką cenę się zawziąć dla mojej córki, chciałam się nią opiekować w szpitalu, ale przerosło mnie to. I wcale nie z chęci użalania się nad sobą. Pozdrawiam
    • icarium2009 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 15:53
      Cesarka to też nie bajka, tak jak z sn może być różnie, to z cesarką
      tak samo. Jakbym miała za sobą coś takiego jak 'dobry poród' to bym się
      nie zastanawiała nad cesarką. Nie wiesz czy nie porobią się zrosty, czy
      nie będzie zakażenia np. gronkowcem, itd, itp.
      Oczywiście decyzję musisz podjąć sama...
    • malaterrorystkaa Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 15:53
      ja sn nie rodziłam bo nie mogłam moja Kruszyna ułożyła się pośladkowo więc
      miałam cc. Po porodzie sn boli krocze po cc brzuchsad Nie ma możliwości żeby nie
      bolałosad
      Uważam że jeżeli pierwszy poród miałaś lekki jeżeli tak można powiedzieć o
      porodzie to nie powinnaś się zastanawiać, kobieta jest przystosowana do rodzenia
      sn i rodzisz wtedy kiedy przyjdzie na to pora a cc najczęściej w umówionym
      terminie.
      Ja gdybym miała wybór na pewno wybrałabym sn. Chociaż pewnie pomyślisz że co Ty
      możesz wiedzieć o porodzie skoro miałaś cc.
      CC też boli nie wiem czy porównywalnie czy nie.

      https://s4.suwaczek.com/.png
      • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 16:08
        dzieki dziewczyny,oczywiscie nie oczekuje,ze ktokolwiek podejmie za
        mnie decyzje ale chciałam usłyszec Wasze wypowiedzi,bo dzieki nim
        bede miała byc moze jakis szerszy obraz. Zdaje sobie sprawe,ze jesli
        ktos miał bezproblemową cesarke i lagodnie przeszedł jej
        skutki,bedzie zachwalał taki poród natomiast jesli bardzo długo
        dochodził do siebie, to bedzie odradzał. do tej pory nie brałam
        cesarki pod uwage ale ostatnio, zaczęło mnie poprostu 'kusic' jak
        sobie tak poczytałam, ze moge pójsc na operacje w wyznaczonym
        terminie nie martwiac sie,ze mnie 'złapie' nagle

        dziekuje jeszcze raz za wypowiedzi,szczególnie cenne sa dla mnie te,
        które piszą dziewczyny mające za soba dwa rodzaje porodów.
        • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 16:21
          a czy pomyslałaś o dziecku?
          Piszesz, że Ty masz rozterki, bo kusi Cię cesarka. Wiem, że to Ty
          musisz podjąc decyzję o porodzie, ale rodzisz Swije dziecko i
          powinnaś wybrać dla niego opcję najlepszą. Wiadomo, że tutaj
          najlepszym rozwiązaniem jest poród naturalny. Zwłaszcza, że pierwszy
          przebiegał bezproblemowo.
          Ja miałam cc a drugie dziecko urodziłam sn. No i nakorzyść sn. jeśli
          przyjdzie mi kiedykolwiek urodzić trzecie dziecko to tylko sn.
          Jednak cc to poważna operacja. Nigdy niewiadomo jakie kaplikacje się
          przyplączą. Ja dochodziłam do siebie strasznie długo i nie dlatego,
          że się nad sobą użalałam, jak to napisała moja oświecona
          poprzedniczka. Poprostu bolało jak cholera i już. A po sn no cóż,
          bajkasmile
          • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 16:28
            napisalam,ze wiem,ze dla dziecka najlepszy jest porod naturalny,nie
            powinnas sugerowac mi,ze o nim nie mysle. ale, skoro lekarz
            powiedział,ze moge wybrac cc to znaczy,ze mam do tego wskazania.
            pozatym to loteria-nie mam pewnosci przeciez, ze skoro mój poprzedni
            porod był' lekki i przyjemny'(na ile poród moze taki byc)-teraz tez
            tak bedzie...
            • elza10 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 16:54
              A mnie pewnie zlinczują, ale się przyznam, że choć mam cc ze
              wskazań, to jakby nie było wskazań, to też bym chciała cc. Właśnie
              ze względu na dziecko. Znam przynajmniej kilka przypadków dzieci
              pouszkadzanych po porodzie sn, nie znam żadnego uszkodzonego po cc.
              Obracam się w środowisku lekarzy i to prawda, ze wokół mówią o sn,
              ale sami i swoim żonom robią cc. Moja przyjaciółka - dobry pediatra -
              też miała cc na życzenie. Po sn zdarzają sie różne urazy
              okołoporodowe, niedotlenienie, zamartwica, powyrywane barki,
              zachłyśnięcie wodami itd. Po cięciu może się zdarzyć, ze dziecko
              potzrebuje stymulacji oddechowej, ale od tego się nie umiera ani nie
              dostaje porażenia mózgowego, czy padaczki.
              Chciałabym przeżyć poród sn, bo jeśłi nie ma powikłań, to z tego co
              piszą, jest piękny, mimo bólu. Ale byłabym gotowa poświęcić to
              przeżycie dla większej pewności, ze dziecku nic nie zagraża...
              No to teraz dostanę w łeb.
              • ania.s0801 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 11:43
                elza 10 to jedna z mądrzejszych wypowiedzi jakie tu przeczytałam.
                Ja wiem jak to jest rodzić dziecko posladkowo ułozone sn, bo obecna
                statystyka wymusza na lekarzach kierownie do sn a nie cc. Nie jestem
                ze środowiska lekarskiego, ale mam kilku lekarzy w rodzinie, kobiet
                i mężczyzn i wszyscy twierdzą, że to hipokryzja zmuszać na wszelką
                cenę i do ostatniej minuty kobiety do rodzenia sn. U mnie była
                oczywista cesarka, ale lekarz dyżurny mimo wskazań i mojej prosby o
                uszanowanie tego i zrobienie cc, zdecydował o sn. dziecko było
                rehabilitowane potem 2 lata. Koniec!, po prostu teraz nie ryzykuję,
                bo znów mam te same wskazania, ustaliłam z konkretnym lekarzem
                konkretny termim i mam nadzieję do niego dotrzymać! Nie liczy się tu
                termin czy ból, liczy się dobro mojego dziecka. Pozdrawiam bratnią
                duszęsmile
                • elza10 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 22:17
                  Trzymaj się! smile
                • titta Re: co wybrac cc czy sn??? 24.02.10, 17:24
                  Z tymi lekazami to kwestja mody. W Polsce jest moda na panike,
                  lekaze wszedzie widza patologie to i widza u siebie.

                  W Szwecji jest moda na porody naturalne, totez personel medyczny
                  rodzi naturalnie, nawet znieczulenie jest "be".
                  Kolezanka - pielegniarka rodzila naturalnie bliznieta. Nie bylo w
                  skazan do cesarki - zdrowe, duze (podobnie jek mama), ladnie
                  ulozone, wiec nawet nie myslala o cesatce (chociaz wybor nalezal do
                  niej). Po 12 godzinach byla z niemi w domu!


            • paulinakacperek2006 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 16:57
              Nie wiem czy powinnam brać udział w tej dyskusji, gdyż rodziłam tylko raz i to
              przez cc. Nie wiem co to ból przy sn co to skurcze i inne (synek położony był
              miednicowo i poszłam na planowaną cc). Natomiast wiem co to znaczy ból po cc i
              jak długo sie do siebie dochodzi, jak ciężko jest się zająć własnym maleństwem
              bo każde podniesienie się z łóżka sprawia ci okropny ból i tak do momentu
              zdjęcia szwów, temperatura, majeczenia. Natomiast każda z nas jest inna i każda
              ma swój czas na dojście do siebie. Teraz będę bronić się rękoma i nogami żeby
              rodzić przez sn.
              • mama1dawidka [...] 08.02.10, 17:12
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • elza10 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 17:16
                  Ja rodziłam juz sn, skończyło się po 24h na cc. CC wspominam bardzo
                  dobrze. Po sn też mogą być komplikacje, rozerwane krocze do odbytu,
                  wypadające narządy, nietrzymanie moczu.
                  Ani tu, ani tam nie ma gwarancji że wszystko będzie ok, Jednak ze
                  względu na strach przed urazem okołoporodowym dziecka chciałąbym
                  znów cc (choć, jak pisalam drugie cc jest ze wskazań medycznych, a
                  nie na zyczenie)
                  • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 17:25
                    >Po sn też mogą być komplikacje, rozerwane krocze do odbytu,
                    > wypadające narządy, nietrzymanie moczu.

                    proszę Cię nie pisz takich rzeczy bo to nie prawda. Pęknięcie krocza
                    IV stopnia zdarza się niezwykle rzadko. Prędzej podczas cc uszkodzą
                    Ci pęcherz moczowy niż będziesz miała pęknięcie tego stopnia.
                    > wypadające narządy, nietrzymanie moczu.
                    sama ciąża do tego predysponuje a nie poród sn.
                    Autorkę wątku przepraszam, jednak nic nie pisałaś wcześniej o
                    wskazaniach do cc. Napisz jakie są a wtedy będziemy mogły dalej
                    dyskutować.
                    • gato.domestico Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 17:37
                      tez chce miec cc smile
                      po cc jak piszecie rana boli i ciagnie a po sn co jest jak w niebie?
                      bola inne czesci ciala a to ze sie jak piszecie "biega 3 godz po",
                      hmmm ja jednak wybiore kontrolowany ból cesarkowy niz niespodzianki
                      porodu sn.
                    • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 18:47
                      w sumie moze powinnam napisac (ale najpierw uznałam,ze to nie
                      istotne)o wkazaniach do cesarki.otóz w czasie porodu sn mocno
                      popękałam (własnie az do odbytu), zszywali mnie pod pełną narkozą.
                      Nie czułam tego pękniecia ani w czasie porodu ani potem nie mialam
                      zadnych doleglowosci.Bardzo szybko sie wszystko zagoiło i doszło do
                      siebie.teraz lekaerz powiedział,ze moge znów popekac ale wcale nie
                      musze.Sam porod był bardzo szybki,przyjechalam do szpitala z 7 cm
                      rozwarcia i utrodziłam w ciagu 40 min. Na 3 dzien po byłam juz w
                      domu i mogłam normalnie funkcjonowac, krocze bolało mnie naprawde
                      niewiele.
                      • bluemka78 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:07
                        Ja jestem przed pierwszym porodem i coraz bardziej jestem za cc. Po
                        pierwsze sama jestem ofiara trudnego porodu, do dzisiaj mam
                        dolegliwosci stawow biodrowych. Wlasnie opowiesci mojej mamy, ktora
                        jest po 3 porodach sn, jeden lekki, dwa nastepne ciezkie mnie do cc
                        przekonuja. Trzeci porod miala nawet bardzo ciezki, zagrozenie zycia
                        matki i dziecka. Ja z kolei jestem w ciazy blizniaczej wiec tez boje
                        sie jak by to bylo, szczegolnie z drugim dzieckiem przy porodzie sn.
                        Moja mama po trzecim porodzie miala ciezka operacje, usuniecie
                        wszystkich narzadow, mowila ze po tej operacji szybciej doszla do
                        siebie niz po porodzie sn niestety. Wiem, ze to nie regula, ale sama
                        mi doradza cc. Ja tez mialam juz kiedys operacje na brzuchu i bardzo
                        szybko doszlam do siebie, po 8h juz wstawalam. Wiec ja chyba juz
                        jestem przekonana do cc, jesli nie bedzie wskazan do lezenia w
                        szpitalu to umowie sie na cc do prywatnej kliniki, ze wzgledu na
                        bardzo dobra opieke medyczna matki i dzieci.
                      • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:19
                        to w sumie wazna informacja. Rozumiem, że to było pęknięcie IV
                        stopnia. Chociaż skoro gojenie krocza nie dawało Tobie żadnych
                        dolegliwości, to myślę, że i tak warto zaryzykować sn. Podejrzewam,
                        że krocze pekło bo poród był bardzo szybki. Może niekontrolowanie
                        parłaś, lub położna nie była w stanie przytrzymać główki. Czy byłaś
                        wcześniej nacięta, czy była ochrona krocza?
                        Z tego co napisałaś wynika, że to cc zrobiłabyś sobie raczej z
                        ciekawości niż z konieczności. A ono powinno być robione z
                        konieczności.
                        Decyzję niestety musisz podjąć sama. Chociaż ja uważam , że Ty
                        jesteś stworzona do rodzenia dzieciwink ale nie przez ccsmile
                        • bluemka78 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:27
                          Sa roznego rodzaju olejki przygotowujace krocze do porodu sn. Pewnie
                          warto w nie zainwestowac i przygotowac krocze, aby zminimalizowac
                          pekniecie. A jesli polozna widzi, ze grozi peknieciem to powinna
                          krocze kontrolowanie naciac, a nie pozwalac na takie duze pekniecia.
                          • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:34
                            no nie koniecznie sie zgodze z tym nacięciem
                            w pierwszym porodzie zostałam nacieta i nacięcie to boli mnie
                            podczac obecnej ciązy

                            w drugim porodzie,który opisywałam i w ktorym miałam takie duże
                            pekniecia, wszystko zagoiło sie o wiele szybciej i nie czuje zadnych
                            dolegliwosci,prawde mówiac nawet nie wiem jak popekałam,bo tego nie
                            odczuwałam.natomiast blizne po nacięciu dokładnie wiem gdzie
                            mam,niestety. tłumaczono mi,ze lepiej goi sie peknięcie naturalne
                            niz rana cieta .ale to temat na osobny watek bo pewnie by sie
                            posypało sporo odpowiedzi na to smile
                            • bluemka78 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:42
                              Pewnie zalezy jak sie popeka, moja kolezanka popekala bez naciecia i
                              miala pozniej okropne problemy. Chodzila prywatnie na korekte tego
                              wszystkiego, bo nei pozwalalo jej to normalnie funkcjonowac. Z kolei
                              naciecia tez czasami powoduja dolegliwosci, no i tak tu ciezko
                              gdybac. Kazdy inaczej je przechodzi wink
                              • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:46
                                no wlasnie. mysle,ze duzo tez zalezy od doswiadczenia połoznej przy
                                nacięciu czy lekarza przy szyciu.tak jak ze wszystkim,jedni zrobia
                                to lepiej,inni gorzej.

                                tak czy owak sam poród chocby nie wiem jak lekki, do przyjemnosi nie
                                nalezy smile co innego moment,kiedy ma sie juz maluszka przy sobie-
                                najwspanialsze uczucie na swiecie.!!!
                        • kiki345 kaczkatastrofa 08.02.10, 19:27
                          bardzo dziekuje za te słowa smile

                          masz racje,jak nic sie nie zmieni do porodu to chyba zostane przy sn
                          pozdrawiam
                          • kaczkastrofa Re: kaczkatastrofa 08.02.10, 20:03
                            proszę bardzo, polecam się.
                            Myślę, że warto też abyś pomyslała o pozycji, w której będziesz
                            rodzić. Wertykalne zmniejszają ryzyko pęknęcia.
                            Aha i jeszcze jedno, no własnie po porodzie sn moment gdy sama
                            bierzesz malucha, mokrego i ciepłego w swoje ramiona: bezcenne. Po
                            cc nawet w najlepszej klinice, nawet ja zapłacisz milion złotych
                            jest to niewykonalne i cos wtedy umyka. Niestety mam to porównanie i
                            o to mam do natury żal, że mojego starszego dziecka nie mogłam tak
                            przywitac na świecie, jak mojego młodszego brzdąca.
                            • bluemka78 Re: kaczkatastrofa 08.02.10, 21:51
                              Nie prawda, w niektorych klinikach po cc tez klada maluszka na
                              piersi u mamy ;P CC robi sie w znieczuleniu od pasa w dol, rece
                              sa "na chodzie".
                              • kaczkastrofa Re: kaczkatastrofa 08.02.10, 22:05
                                tak, wiem,że ręce są na chodzie. Ja jeszcze nie słyszałam o tym by
                                komuś po ccpołożyli malucha na piersi mamy, zwłaszcza, że tam jest
                                umieszczony parawan. Jednak wierz mi , że to nie to samo.
                                CC jest takie wyprane z uczuć, nie ma takich emocji jak przy psn.
                                Brak gry hormonów. Tego nie da się w żaden sposób zastąpić.
                                • bluemka78 Re: kaczkatastrofa 11.02.10, 09:55
                                  W tej klinice, w ktorej moze mi sie uda rodzic daja od razu dziecko
                                  kobiecie po cc. Dodatkowo caly zabieg jest robiony w sali, ktora ma
                                  jedna sciane szklana wiec ojciec czy tez ew. ktos jeszcze z
                                  najblizszej rodziny moze w pewnym sensie uczestniczyc w tym porodzie
                                  obserwsujac wszystko. W tej sali gdzie jest ojciec polozna myje
                                  dziecko i ojciec tez od razu moze dziecko dostac na rece smile Na
                                  pewnie jest to inne uczucie niz po psn, ale wiesz jak ktos tak jak
                                  ja wyczekiwal na dziecko ponad 5 lat to i tak bedzie to niezwykle
                                  uczucie zobaczyc je (w moim przypadku dzieci - blizniaki) po tej
                                  stronie brzucha. Zreszta takie mam na razie zdanie, a co bedzie za
                                  kilka miesiecy to nei wiem, moze sie zmieni hehe, a moze dzieci mnie
                                  zaskocza i zechca szybko wyjsc droga naturalna wink
                            • b.bujak Re: kaczkatastrofa 09.02.10, 11:54
                              kaczkastrofa - miałam takie same odczucia i to samo chciałam napisać;
                              pierwszy poród sn i niezapomniane pierwsze chwile z dzieckiem;
                              drugi poród zakończony nieplanowanym cc (syn owinięty pępowiną nie schodził w
                              kanał rodny) - dziecko pokazali mi na chwilę na sali operacyjnej - później
                              szycie, godzina na sali pooperacyjnej - dziecko zobaczyłam dopiero po ok. 2
                              godzinach od porodu - dobrze, że chociaż mąż z nim był, przykro mi, że straciłam
                              te chwile... poza tym bardzo nieprzyjemne było dla mnie uczucie, gdy wyciągano
                              syna z brzucha, choć miałam świadomość, ze ratują mu życie! również bardzo
                              nieprzyjemne było dla mnie to, gdy po porodzie nie ruszałam jeszcze nogami i
                              byłam zdana na opiekę innych; w ogóle niezbyt dobrze zniosłam ten poród
                              psychicznie - a i fizycznie znacznie gorzej, niż ten pierwszy sn, mimo, ze
                              wszystko przebiegło bez komplikacji;
                              przeżyłam porod sn (bez znieczulenia), drugi przeżyłam również bez znieczulenia
                              do 8cm rozwarcia (tu był spadek tętna i decyzja o cieciu) z perspektywy tych
                              doświadczeń wiem, że NIGDY nie zdecydowałabym sie na cc świadomie!
                      • icarium2009 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 10:26
                        Po czymś takim - mimo, że jak mówisz, nie przeszłaś tego jakoś
                        szczególnie boleśnie - rzeczywiście zastanowiłabym się nad drugim
                        porodem. Nie zazdroszczę podejmowania decyzji uncertain A prawda jest taka, że
                        cokolwiek wybierzesz to może być super, ale może być też beznadziejnie.
                        Powodzenia i życzę, żebyś nie żałowała swojej decyzji smile
    • black-mama Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 17:39
      Każdy poród jest inny, ja tez nie mam porównania gdyz śwaidomie
      zdecydowałam się na cc (prywatna klinika) ze względu na dobro dziecka
      (jakos tak się zdażyło, że wśród znajomych jest dwójka dzieciaków
      przyduszonych w trakcie porodu sn- niestety opóźnionych w rozwoju),
      teraz tez jestem w ciąży i również bedzie cc. Dodadm, że po cc doszłam
      do siebie ekspresowo.
    • sugarka Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 18:40
      Jesli motywacja jest mozliwosc wyboru terminu, a nie wzgledy
      medyczne to dobrze bym sie zastanowila. Jest sporo badan
      przemawiajacych za tym, ze porod naturalny jest optymalny dla matki
      i dziecka. Cesarka to nie jest zabieg, ale powazna operacja.

      Jakakolwiek decyzje podejmiesz - powodzenia! smile
    • madelyn1988 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:21
      Cesarskie cięcie może też generować powikłania i problemy u dziecka.
      Istnieje ryzyko chirurgicznego uszkodzenia dziecka w trakcie
      wykonywania operacji, ale również dzieci urodzone tą drogą narażone
      są na większe ryzyko problemów z oddychaniem i wystąpieniem astmy w
      późniejszym wieku. A także amerykańscy naukowcy odkryli że dzieci
      rodzone przez cc częściej chorują na raka.

      Cesarskie cięcie stwarza również problemy dla przyszłych planów
      reprodukcyjnych kobiety. Zwiększa się zagrożenie ciążą pozamaciczną,
      niepłodnością i negacją dalszej prokreacji. Kobiety mają problemy z
      łożyskiem (częściej zdarzają się przypadki łożyska przyrośniętego,
      przodującego lub przedwczesnego odklejenia się łożyska). Może dojść
      do rozejścia się blizny po cięciu cesarskim. Zwiększa się również
      ryzyko pęknięcia macicy. To wszystko generuje poważne komplikacje i
      konieczność interwencji medycznych. Prawdopodobieństwo wystąpienia
      powikłań zwiększa się wraz z liczbą porodów dokonanych drogą
      operacyjną.

      Te problemy mają również wpływ na kondycję dzieci, które rozwijają
      się w macicy z blizną po cięciu cesarskim. Zwiększa się ryzyko zgonu
      okołoporodowego, wcześniactwa i niskiej wagi urodzeniowej. Dzieci
      narażone są również na deformacje ciała i uszkodzenia mózgu lub
      rdzenia kręgowego.

      Planowe cesarskie cięcia mają w pewnych punktach przewagę nad
      nieplanowanymi. Przy planowanych mniej jest obrażeń chirurgicznych i
      infekcji. Emocjonalne skutki, jakie wywołuje cesarskie cięcie
      planowane, są porównywalne do tych jakich kobieta doświadcza po
      porodzie drogami natury, natomiast cesarskie cięcie nieplanowane jest
      przyczyną wielu negatywnych emocji. Tym niemniej planowane cesarskie
      cięcie niesie za sobą skutki właściwe dla wykonania rozległej
      operacji. Zarówno planowane jak i nieplanowane cesarskie cięcie
      podnoszą ryzyko wystąpienia powikłań w przypadku przyszłych ciąż.

      Czy ciecie jest bezpieczne?- jest to operacja i niesie ryzyko większe
      niż poród drogami natury. Obecna śmiertelność przy porodzie cięciem
      jest pięciokrotnie wyższa niż przy porodzie naturalnym.

      Należy pamiętać, iż cięcie cesarskie jest operacją gdzie narażenie na
      powikłania matki i dziecka są większe niż przy porodzie naturalnym, w
      związku z tym należy postawić konkretne wskazania do jego wykonania.
      Nie jest to więc żaden "cudowny sposób porodu" coraz częściej
      wymuszany przez ciężarne na prowadzących lekarzach ginekologach.
      • sugarka Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 19:30
        Madelyn 1988, warto podac zrodlo Twojego wpisu. W tekscie jest
        takze informacja, ze planowane cc maja przewage nad nieplanowanymi.

        www.rodzicpoludzku.pl/Wokol-porodu/Jak-najbezpieczniej-urodzic-dziecko-spojrzenie-na-wyniki-bada%C5%84-naukowych.html
        • keyti77 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 21:00
          Pozwole sobie nie zgodzić się z tezą jakoby żeńska cześć personelu
          medycznego wybierała cc oraz to że lekarze dla swych żon wybierają
          cc.
          Jestem żeńską częścią personelu medycznego w 38tc ale świadomej
          zgody na cc sobie nie wyobrażam. Niestety nie widze też takiej
          tendencji wśród moich koleżanek a wręcz przeciwnie- olbrzymia
          większośc wybiera sn. Te, które miały cc miały je z konkretnych
          wskazań- jedna w 36 tc z powodu hipotrofii płodu i kiepskich
          przepływów łozyskowych a druga z powodu ciąży bliźniaczej przy
          poprzecznym ułożeniu jednego z bliźniąt. Nie widze też tendencji
          moich kolegów lekarzy do wykonywania cc swoim żonom a wręcz
          odwrotnie.
          Może wynika to z faktu że cc zawsze w przebiegu porodu sn mozna
          zrobić a warto spróbować sn. CC na skurczach i po rozpoczęciu akcji
          porodowej z wielu względów jest korzystniejsze od cc planowego "na
          zimno" zarówno dla dziecka jak i matki a nie odwrotnie.
          _________________________
          Pamiętam i kocham 09.2007, [*] 08.2008
          Czekamy na lutowego Szkraba smile
          • malgosiek2 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 21:06
            Sama jestem położną i rodziłam 2xsnw tym jeden z zzo.
            A moje koleżanki położne z oddziału też rodziły psn.
            Więc nie każda część żeńskiego personelu med.życzy sobie cc.
          • pikka6 Re: co wybrac cc czy sn??? 10.02.10, 22:21
            Też się właśnie zastanawiam kto takie bzdury wymyśla??? bo ja też częś
            prsonelu... i też nigdy cc bym nie wybrała! Potwierdzam również że WSZYSTKIE
            moje koleżanki jeszcze ze studiów również rodziły sn. Tylko 1 podobnie w ciąży
            bliźniaczej miała cc. Dodatkowo jedna z nich ma męża ginekologa i drugi raz
            będzie rodzić sn... Więc ludzie nie piszcie bzdur!
    • malgosiek2 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 21:18
      kiki345 napisała:

      > zwariuje zaraz,lekarz powiedział,ze mam wybór i mam sie zastanowic
      > poprzedni poród sn miałam jak bajka, chwile pobolało,po 40 min
      > maluszek był juz na swiecie,zaraz potym czułam sie swietnie,prawie
      > nie zmeczona i prawie nie obolała

      To po co Ci cc?
      Bo kusi Cię lekarz?
      Przesadzasz.
      A po drugie to cc na życzenie to w państwowym szpitalu ma być?
      Czy w prywatnej klinice?
      • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:14
        oj... chyba nieuwaznie czytasz wink
        • malgosiek2 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:20
          kiki345 napisała:

          > oj... chyba nieuwaznie czytasz wink

          Hmm....a w którym momencie nieuważnie czytałam?
          • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:23
            bo nie rozmawiamy o cc na zyczenie wink
            lekarz mnie nie kusi (nawet nie jest przystojny smile
            • malgosiek2 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:27
              kiki345 napisała:

              > bo nie rozmawiamy o cc na zyczenie wink

              Nie,naprawdę?surprised
              Rekomendacje PTG odnośnie cc
              www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9829.html
              • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:31
                ale żes sie dziewczyno przyczepiła...smile
                no dobra, czy ja napisałam,ze bede rodzic w Polsce???
                • malgosiek2 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:33
                  kiki345 napisała:


                  > no dobra, czy ja napisałam,ze bede rodzic w Polsce???

                  A co nie będziesz rodzić w Polsce?
                  Trzeba było napisać jak do tego podchodzi Twój lekarz
                  z "zachodu"nieco dokładniejwink
                  • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:35
                    nie wiedziałam,ze to dla Ciebie takie wazne. , wybacz...
          • malgosiek2 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:24
            To,że popękałaś do odbytu?
            Ale to nie jest wskazanie do cc.
            • kiki345 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:26
              owszem,tam gdzie mam rodzic jest.lekarz uprzedził mnie,ze moze byc
              powtórka z rozrywki i moge wybrac cc.
              ot i cała filozofia
    • mrowka75 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:16
      A wiecie,że cc na zyczenie nawet w prywatnej klinice (czyli
      nierefundowane przez NFZ) nie jest zgodne z kodeksem etyki
      lekarskiej? Nie jest to zabieg ani zdrowotny, ani plastyka dla
      upiększenia, a tak naprawdę zabieg ratujący zdrowie i/lub życie
      matki i/lub noworodka. Tak naprawdę tylko cc ze wskazań jest
      etyczne. Niektórzy lekarze o tym zapominają....
      • mrowka75 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:17
        Taki zabieg mozna zaskarżyc do izby lekarskiej, jesli nie jest ze
        wskazań medycznych, a izba może podjąć działania dyscyplinujące.
      • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:18
        nie, niezapominają tylko wymyślają durne wskazania. Niestety.
        • mrowka75 Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:36
          nawet nie durne, a nieprawdziwe
          jedno ze śmieszniejszych wskazan do cc to nadciśnienie tętnicze....
          matki położnicy. Klinika niestety musiała zwrócić refundację za ten
          poród i inne durne wskazania, zaraz później po kontroli podnieśli
          cenę porodów CC - musieli zacząć się bardziej przykładac do
          wiarygodnych wpisach o wskazaniach. Normalnie na świecie rozwiązanie
          cc to ok 20% porodów. W prywatnej klinice o której piszę 80%.
          Wszystkie ze wskazań.
          • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 08.02.10, 22:43
            ręce, nogi i nie tylko opadają.
          • icarium2009 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 10:30
            > jedno ze śmieszniejszych wskazan do cc to nadciśnienie tętnicze....
            > matki położnicy.

            Piszesz o nadciśnieniu indukowanym ciążą? Mam nadzieję, że nie, bo to
            akurat do 'durnych' wskazań się nie zalicza...
            • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 11:13
              icarium2009 napisała:

              > > jedno ze śmieszniejszych wskazan do cc to nadciśnienie
              tętnicze....
              > > matki położnicy.
              >
              > Piszesz o nadciśnieniu indukowanym ciążą? Mam nadzieję, że nie, bo
              to
              > akurat do 'durnych' wskazań się nie zalicza...

              Napisała , że nadcisnienie matki kobiety, która była w ciąży.
              A tak swoją drogą nadciśnienie indukowane ciążą nie jest wskazaniem
              do cc.
              • icarium2009 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 14:15
                kaczkastrofa napisała:

                > Napisała , że nadcisnienie matki kobiety, która była w ciąży.

                Ok, zwracam honor, źle przeczytałam. :o

                > A tak swoją drogą nadciśnienie indukowane ciążą nie jest wskazaniem
                > do cc.

                A powinno być, bo mnie i dziecka o mało nie zabiło uncertain Ale to też
                kwestia lekarza - jeden zlekceważy, drugi nie.
                • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 14:51
                  > A powinno być, bo mnie i dziecka o mało nie zabiło uncertain Ale to też
                  > kwestia lekarza - jeden zlekceważy, drugi nie.
                  Samo nadciśnienie nie powinno być wskazaniem do cc. Nawet
                  współistniejący białkomocz i obrzęki też nie. Jednak stan
                  przedrzucawkowy czy rzucawka są. Zwłaszcza, że to proces dynamiczny.
                  Pogarszający stan matki i dziecka. jeszcze nie słyszałam aby któryś
                  lekarz to zlekcewarzył. Tego nie da się przewidzieć. Czasam wszystko
                  jest ok, kobieta ma ciśnienia w normie i nagle jej stan się
                  pogarsza. Ponieważ przyczyną tego jest ciąża więc tylko szybkie jej
                  zakończenie może przerwać ten stan. tutaj jedynym wyjściem jest cc.
                  • icarium2009 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 20:17
                    Dzięki, że mnie uświadomiłaś... przerobiłam na własnej skórze. Jeśli do tej pory
                    nie słyszałaś o przypadku, kiedy lekarz to zlekceważył, to teraz właśnie słyszysz uncertain
                    • bluemka78 Re: co wybrac cc czy sn??? 11.02.10, 10:23
                      Moja mama przy trzecim porodzie tez miala nadcisnienie, porod okazal
                      sie bardzo ciezki, dziecko owiniete pepowina w zamartwicy. O maly
                      wlos nie skonczylo sie tragicznie i dla matki, i dla dziecka.
                      Dochodzila do siebie bardzo dlugo i nie mowie tutaj o szytym kroczu,
                      bo to mimo dziecka 4,5 kg bylo niczym w porownaniu do reszty stanu
                      zdrowia mamy. Niestety nie miala tego pieknego uczucia, o ktorym
                      dziewczyny pisza po psn. Od razu stracila przytomnosc i bylo
                      ratowanie jej zycia i tygodniowy pobyt w szpitalu na jako takie
                      dojscie do siebie. A pozniej w wyniku komplikacji ciezka operacja.
                      Nie ma reguly, kazda sytuacje lekarz powinien dokladnie przemyslec.

                      --
                      https://www.suwaczki.com/tickers/eiktkw7iwt8vi34m.png
            • mrowka75 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 20:17
              czytaj uwążnie - nie NT położnicy - tylko jej matki
              • icarium2009 Re: co wybrac cc czy sn??? 11.02.10, 09:53
                mrowka75 napisała:

                > czytaj uwążnie - nie NT położnicy - tylko jej matki

                Już mnie oświecono i zwróciłam honor smile

                A przy okazji - NT może się skojarzyć z przeziernością karkową a nie
                nadciśnieniem :p
                • mrowka75 Re: co wybrac cc czy sn??? 12.02.10, 20:35
                  no tak, w slangologii lekarskiej internistycznej i kardio - to
                  własnie nadciśn. tętn. Zanim przeczytałam wątek o zwrocie honoru
                  odpisałam Ci na zarzut. Nie mam uprawnień do kasowania swojego
                  wątku. A szkoda.
                  • anyx27 Re: co wybrac cc czy sn??? 13.02.10, 02:46
                    Zaczęłam rodzić naturalnie, po 13 godzinach (nocnych sad ) wyprosiłam cc. i
                    żałuję, że tak późno. Nic mnie nie bolało - nie brałam żadnych srodków
                    przeciwbólowych, na drugi dzień "biegałam", niecałe 2 tyg. pozniej wrociłam do
                    zajęc zawodowych. Żadnych problemów z kroczem, nietrzymaniem moczu itp.dziecko
                    zdrowe smile jesli jeszcze kiedys bede rodzic,to tylko cc.
        • bluemka78 Re: co wybrac cc czy sn??? 11.02.10, 10:17
          A wskazania psychiatryczne? Sa co prawda kontrowersyjne i ciezko
          odroznic moze faktycznie pacjentke, ktora ma paniczny lek przed psn,
          od tej ktora po prostu chce na zyczenie.
    • memphis90 Re: co wybrac cc czy sn??? 09.02.10, 20:02
      1. każde otwarcie jamy brzusznej to gwarantowane zrosty w brzuchu- tego się nie
      da uniknąć- choć nie u każdego będą dawac od razu objawy
      2. zrosty mogą powodować przewlekłe bóle brzucha, zaparcia, niedrożność jelit
      3. każda kolejna operacja brzuszna w przyszłości będzie trudniejsza, bo anatomia
      trzew ulegnie zmianie przez zrosty
      4. w bliźnie mogą pojawić się przepukliny i endometrioza
      5. rana brzuszna łatwiej się paprze jakimś szpitalnym gronkowcem czy innym
      paskudztwem- i to papranie ma gorszy przebieg niż ewentualne papranie krocza
      Takie są mniej więcej zagrożenia wynikające z cesarki. Nie muszą wystąpić- ale
      mogą i mogą przeszkadzać Ci w przyszłości. Ja osobiście dokładnie przemyślałabym
      decyzję o ingerencji w mój własny brzuch- nie chciałabym bez wyraźnego powodu
      wpuszczać tam skalpela.
      • magdakingaklara Re: co wybrac cc czy sn??? 11.02.10, 12:16
        ja bylam w podobnej sytuacji tj. tez mialam wybor albo sn albo cc.
        Po przeanalizowaniu jednego i drugiego wybralam cc. Nigdy nie
        rodzialm, byl to moj pierwszy porod wiec nie wiem jak jest sn ale z
        mojego punktu nie wyobrazam sobie porodu sn. Jestem strasznie
        zadowolona ze zdecydowalam sie na cc. Dziwi mnie zawsze to ze
        kobiety chwala sobie sn a potepiaja cc twierdza ze jest to naciecie,
        jakies bole itp. Ja przeszla rewelacyjnie cc, nie mialam zadnych
        bol, nie wzielam ani jednej tabletki przeciwbolowej a po 4 godzinach
        smigalam juz po oddzialesmile))
        Czemu wszyscy czepiaja sie cc???
        Ja pracuje z ludzmi z roznego rodzaju uposledzeniami i zastanawia
        mnie tylko jedno dlaczego nikt nie mowi o tym oficjalnie jaki jest
        duzy procent niedotlenien mozgu u dzieci przez porody sn???
        Szczerze mowiac mole miec rane na brzuchu niz miec rozerwana .......
        i smigac se normlanie, moc korzystac z toalety itp
        To jest kazdego indywidualna sprawa ale ja nie wyobrazam sobie
        nastepnego porodu sn.

        Pozdrawiam
    • lidek0 Re: co wybrac cc czy sn??? 11.02.10, 22:15
      Po 8 godzinach męki z sn wyczekana cc i nie zamieniłabym tego na nic
      innego, po wyjęciu dziecka już chyba po 15 minutach miałam go przy
      sobie. Najważniejsze to znać zasady panujące w szpitalu gdzie masz
      rodzić.
      • jokal7 Re: co wybrac cc czy sn??? 13.02.10, 15:31
        Jakoś do mnie nie dotarło -czy wybór między cca sn to tak jakby w
        barze między pepsi a mirindą ?/
        Mnie nauczono że cc to operacja ,niebłaha ,którą stosuje się w
        konkretnym przypadku z wskazań medycznych ... Czy lekarze u nas
        wpadli w jakąś paranoję .Z jednej strony odwleka się cc do
        ostatecznosć(wiele szpitali ) z drugiej proponuje pacjentce .Wiem że
        w wielu przypadkach jest to uzasadnione medycznie ale czasem mam
        wrażenie ma służyć "korzyści " lekarza ...
        • lidek0 Re: co wybrac cc czy sn??? 13.02.10, 16:57
          Ale jakiej korzyści ma służyć? Poza tym kilka czy czasem kilkanaście
          godzin męki /sąi łatwie porody/ a potem i tak ból krocza i koszmarne
          często zmęczenie i coś czego kobieta może nie chcieć przeżywać i
          śmieszne porównywanie jest takiego wyboru do napoju w barze. Każda
          kobieta ma świadomość, że cc to operacja, ale często lepsza dla
          dziecka niż sn. Tak patrząc na statystyki na samym tylko forum to
          powikłań po sn jeżeli chodzi o dzieci jest więcej niż po cc,
          podobnie jest z rodzącymi. Poza tym chyba kobieta powinna miec prawo
          wyboru /mając oczywiście pełną świadomość jakie są ewentualne
          konsekwencje jednego i drugiego/
          • kaczkastrofa Re: co wybrac cc czy sn??? 13.02.10, 21:22
            wiesz dlaczego o powikłaniach po psn tak dużo się pisze, bo
            ujawniają się zaraz po porodzie. Najpóźniej do kilkunastu miesięcy
            po tj. MPD, które nota bene nie musi być konekwencją psnu. Natomiast
            o komplikacjach po cc usłyszymy za kilka, kilkanaście lat. Nie
            chodzi mi o porody cc z konieczności, wynikające w trakcie porodu
            naturalnego, ale te robione na zimno, na życzenie.
            "Cesarskie cięcie może też generować powikłania i problemy u
            dziecka. Istnieje ryzyko chirurgicznego uszkodzenia dziecka w
            trakcie wykonywania operacji, ale również dzieci urodzone tą drogą
            narażone są na większe ryzyko problemów z oddychaniem i wystąpieniem
            astmy w późniejszym wieku" fragment ze strony FRpL.
            www.rodzicpoludzku.pl/Wokol-porodu/Jak-najbezpieczniej-
            urodzic-dziecko-spojrzenie-na-wyniki-badań-naukowych.html

            Na tej stronie jest bardzo ciekawe opracowanie.
            • lidek0 Re: co wybrac cc czy sn??? 14.02.10, 12:49
              A jakie powikłania moga pojawić się po kilku czy kilkunastu latach?
              • magdakingaklara Re: co wybrac cc czy sn??? 14.02.10, 18:51
                uwierz mi chyba wolalabym miec dziecko z astmam po cc a niezeli
                dziecko z niedotlenieniem mozgu albo jakas dysfunkcja narzadu ruchu
                po porodzie sn
                • edka1981 co wybrac cc czy sn??? 14.02.10, 20:53
                  Ja dwójkę dzieci urodzilam SN i nie zamienilabym tego na CC za zadne
                  skarby, chociaz nie obylo sie bez problemow. Ale porod SN jest na
                  pewno lepszy dla dziecka, a przeciez to Ono jest najwazniejsze!Co
                  innego jezeli sa jakies przeciwskazania ku SN.
                  pozdrawiam
                  • chealsyka27 sn ! 14.02.10, 22:10
                • goniam33 Re: co wybrac cc czy sn??? 17.02.10, 11:39
                  poczytaj troche na tym forum o cc. Jest artykul prof Debskiego
                  bardzo dobry do przeczytania przed porodem, tez sie zastanawialam cc
                  czy sn. Wybralam cc i jestem najszczesliwsza na swiecie- bolalo mnie
                  mniej niz usuwanie migdalkow w 3kl liceum.. Mnie przekonalo jedno: w
                  Polsce 97% spraw sadowych zakladanych przez mamy (powiklania po
                  porodzie) jest po porodzie dziecka sn a 3% po cesarce.
                  • kiki345 już wybrałam!! 17.02.10, 11:44
                    dzięki za wszystkie odpowiedzi, zdecydowałam,
                    jak oczywiście nic sie nieprzewidzianego nie wydarzy smile
                  • titta Re: co wybrac cc czy sn??? 24.02.10, 17:40
                    Pod uwage trzeba wziasc jak w Polsce wyglada porod naturalny
                    (przyspieszany, w wymuszonej pozycji, czesto na sile). Tym czasem
                    watek nie doryczy Polski. Nie ma sie co oszukiwac - sa miejsca
                    (kraje, szpitale) gdzie lepiej przez CC, takie gdzie lepiej
                    natoralnie. Oczywiscie jesli porownuje sie tylko statystyki ryzyka
                    i komfort pacjetki, a nie objektywne wskazania.
    • anetwoj Re: co wybrac cc czy sn??? 16.02.10, 12:36
      Kiki345, to trudny wybór.
      Każda z nas inaczej odczuwa ból, inaczej przechodzi poród, ma inne wspomnienia.
      Ja miałam pierwszą cesarkę i wspominam ją okropnie. Po cięciu odczuwałam
      straszny ból, mimo znieczulenia, po przebudzeniu z narkozy miałam wrażenie
      jakbym była cięta na żywca w tym momencie. Mąż mi opowiadał o naszej córci,
      pokazywał mi zdjęcia w aparacie, a ja w ogóle nie kontaktowałam. Przez pierwsze
      dwa dni było strasznie, nie mogłam zajmować się dzieckiem, przez co córcia była
      ze mną tylko w momentach, kiedy w szpitalu był mąż, potem musiała być u
      pielęgniarek, rana po cięciu goiła się długo, każde podniesienie się sprawiało
      mi wielki ból, zanim się wyprostowałam, to mijała chwila, chodziłam zgarbiona
      jak staruszka.
      najgorsze jest to, że moja szyjna najprawdopodobniej i tym razem nie zechce
      współpracować i chcąc nie chcąc będę skazana na cc. Z zazdrością patrzyłam na
      mamy, które od początku przyjeżdżały z porodówki z dzieckiem na rękach i
      zostawiały je tylko wtedy, kiedy chciały do ubikacji, lub pod prysznic. ja tylko
      słyszałam jak dzieci płaczą u pielęgniarek i słyszałam swoją perełkę, daleko do
      siebie.
      Oczywiście były takie kobiety, które po 3 godzinach od cięcia czuły się dobrze,
      ale było ich ze dwie może na 15 ciętych.
      Jeśli masz dobre wspomnienie i pierwszy poród nie był traumą dla ciebie, próbuj
      i tym razem sn, aczkolwiek jeśli bardzo chcesz mieć porównanie....
      • miecka29 Re: co wybrac cc czy sn??? 17.02.10, 13:36
        mialam juz dwie cesarki, pierwsza z powodu poprzecznego polozenia
        corki, druga poniewaz syn byl bardzo duzy, teraz czeka mnie trzecia
        cesarka, nie mam zadnego wyboru, choc bardzo pragnelam urodzic sama,
        nie udalo sie. Co do samopoczucia po cc, to coz po pierwszej (w
        Polsce), czulam sie okropnie, nie pozwolono mi sie napic przez 24
        godziny ani nic zjesc, jak wstawalm po 24h to mialam okropne mdlosci
        i zawroty glowy, brzuch bolal okropnie, nie moglam widziec coreczki
        ktora byla wczesniakiem i lezala w inkubatorze, nawet moje kolezanki
        z pracy widzialy wczesniej dziecko niz ja, jednam slowem
        koszmar!!!!, druga cesarka (w Wiedniu), bez porownania, raz tylko
        wzielam srodki przeciwbolowe, dostalam 3 godziny po cc lekki
        posilek, moglam pic ile chcialam, i to decydowalam kiedy wstane,
        wstalam po 16 h, kazalam sobie wyciagnac cewnik i czulam sie
        naprawde super, wyszlam po 4 dobach do domu. Nie wiem czy to ma
        znaczenie, ale w pierwszej cesarce mialam zalozone normalne szwy,
        przy drugiej przed zamknieciem rany mialam laserem zamykane naczynia
        i zalozone klamry na 7 dni. Jedyne co pamietam po pierwszym cc to
        dziewczyny ktore po naturalnym porodzie "biegaly" po godzinie, nie
        bylo to oczywiscie zasada, ale po cc nie masz co liczyc na szybkie
        dojscie do siebie.......ale to moje subiektywne odczucia.
    • mama-008 Re: co wybrac cc czy sn??? 17.02.10, 13:52
      miałam 1 poród sn i ostatnismile
      tzn bardzo się ciesze, że mogłam go przezyc bo to naprawde
      cudowne przezycie
      mimo bólu (acz kolwiek myslalam ze bedzie
      gorzej - urodziłam sprawnie w 3 h i bez zzo)
      natomiast wiem ze drugie dziecko chce ur przez cc i licze sie z
      bolem rany itp.
      wiadomo ze nalpeiej ur tak jak natura dyktuje i dla matki i dziecka
      (faktem jest ze kobiety po sn szybko wracaja do siebie - ja 2 h po
      porodzie poszlam sie umyc pod prysznic a na drugi dzien siedzialam
      po turecku na łozku , i kilka innych babeczek z sali tez smigały po
      sn pieknie).
      poród sn jest o tyle zły dla dziecka, że dziecko moze sie zarazic
      niewyleczoną bakteria od mamy w drogach rodnych, moze zatruc sie
      wodami płodowymi, moze miec wodogłowie okołoporodowe, niedotlenienie
      mózgu, zwichniety bark, itp
      ja póki co jestem w 90% zdecydowana na cc przy nastepnym dziecku.
      nie chce aby moje drugie dziecko tak ciężko chorowało jak moje 1 ur
      sn i zatrute wodami płodowymi w dodatku z niedotleniem.
      • ariella Re: co wybrac cc czy sn??? 25.02.10, 11:34
        kaczkastrofa 08.02.10, 22:05 Odpowiedz
        tak, wiem,że ręce są na chodzie. Ja jeszcze nie słyszałam o tym by
        komuś po ccpołożyli malucha na piersi mamy, zwłaszcza, że tam jest
        umieszczony parawan. Jednak wierz mi , że to nie to samo.
        CC jest takie wyprane z uczuć, nie ma takich emocji jak przy psn.
        Brak gry hormonów. Tego nie da się w żaden sposób zastąpić.

        Po co wypisujesz takie bzdury? Zeby ideologii stalo sie zadosc?
        Dziecko mi polozyli (dwa razy) na piersi. Powalila mnie tez twoja
        opinia nt wyprania z uczuc. I chyba nigdy nie stalas na bloku
        polozniczym i nie slyszalas jakie slowa uczuc z nich plyna. Nie
        bede cytowala przez grzecznoscsmile))

        A co do autorki, to nie prawda ze sn jest bezpieczniejsze dla
        dziecka, jest akurat odwrotnie - sn niesie za soba dwa razy wiecej
        mozliwoch powiklan niz PLANOWANE cc. Statystyki sa zafalszowane
        (moim zdaniem swiadomie, lub dlatego ze w Polsce oficjalnie nie
        istnieje kat cc na zyczenie) gdyz w rubryce powiklania po cc
        znajduja sie te zarowno przy planowanych jak i przy tych na cito,
        ktore tak naprawde powinny byc przeniesione do rubryki powiklania po
        sn (bo wtedy cc jest wynikiem klopotow z sn wszak).
        Decyzja oczywiscie jest twoja
        pozdr

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka