Dodaj do ulubionych

Rozwarcie 1 cm w 29 t.c.

17.02.10, 22:29
Dzisiaj na wizycie kontrolnej dowiedziałam się, że mam 1 cm rozwarcie. To
najprawdopodobniej skutek uciążliwych zaparć, które mnie męczą. Dostałam
tabletki dopochwowe Luteinę, nospę no i ogólnie oszczędzać się..leżeć. To jest
wersja mojego miejscowego lekarza. Drugi mój ginekolog warszawski /chodzę do
dwóch/ jak usłyszał o rozwarciu to natychmiast skierował mnie do szpitala. Mam
ogromny dylemat..Boję się, że może się zacząć przedwcześnie akcja porodowa.
Nie wiem co robić..Poradźcie..;-(
Obserwuj wątek
    • boo-boo ???? 17.02.10, 22:34
      "To najprawdopodobniej skutek uciążliwych zaparć, które mnie męczą."

      No to chyba wszystkie ciężarne mają przedwczesne rozwarcia.
      • malgosiek2 Re: ???? 17.02.10, 22:38
        Wcale nie jest to dziwne.
        Jak masz zaparcia to mocniej musisz przeć na stolec czyli sam moment
        defekacji,a to nie sprzyja ciężarnym.
        A dwa przepełnione jelita mogą powodować skurcze m.macicy i stąd
        może również zrobić się rozwarcie.
        • malgosiek2 Re: ???? 17.02.10, 22:49
          Zaparcia mogą sie pogłębiać w czasie ciąży na skutek zmniejszenia
          zajęć ruchowych,relaksacji mięsni gładkich jelita,ucisku ciężarnej
          macicy albo główki płodu na dolny odc.jelita grubego,u kobiet z
          zaburzeniami jelitowymi,sprzyja też podawanie żelaza.
          • pamplemousse1 Re: ???? 17.02.10, 23:09
            ja bym pojechała jednak do szpitala... dla pewności, to dopiero 29 tc w końcu
        • boo-boo Re: ???? 17.02.10, 23:50
          Podaj linki.
          W ten sposób to kichanie i kaszel może powodować skurcze macicy,a te skracanie
          się szyjki.
          • malgosiek2 Re: ???? 18.02.10, 06:38
            boo-boo napisała:

            > Podaj linki.
            > W ten sposób to kichanie i kaszel może powodować skurcze macicy,a
            te skracanie się szyjki.

            A sama sobie poszukajbig_grin
            Co mam iść Tobie na łatwiznę i gotowca podsuwać pod nos.
            To Ty jesteś ciekawa,nie jasmile
            • gabi683 Re: ???? 18.02.10, 08:11
              malgosiek2 napisała:

              > boo-boo napisała:
              >
              > > Podaj linki.
              > > W ten sposób to kichanie i kaszel może powodować skurcze macicy,a
              > te skracanie się szyjki.
              >
              > A sama sobie poszukajbig_grin
              > Co mam iść Tobie na łatwiznę i gotowca podsuwać pod nos.
              > To Ty jesteś ciekawa,nie jasmile


              Ja tam sie malgosia z toba zgadzam mialam tak zgrozona cieze ze nawet baka nie
              mogłam puscic sobie spokojie,kaszel to koszmar.

              A wracajac do tematu idz do szpitala niech cie pogladaja i lez plackiem a napeno
              bedzie dobrze .
            • slonko1335 Re: ???? 18.02.10, 08:51
              > A sama sobie poszukajbig_grin
              > Co mam iść Tobie na łatwiznę i gotowca podsuwać pod nos.
              > To Ty jesteś ciekawa,nie jasmile

              dobre Gosia, dobresmile
            • boo-boo Re: ???? 18.02.10, 11:29
              Tak, ciekawa jestem skąd te brednie wytrzasnęłaś i tyle.
              • gabi683 Re: ???? 18.02.10, 13:07
                boo-boo napisała:

                > Tak, ciekawa jestem skąd te brednie wytrzasnęłaś i tyle.



                Wiesz jak narazie to Ty głupoty opowiadasz a nie słonk z ktora sie zgadzam.
              • slonko1335 Re: ???? 18.02.10, 13:33
                boo-boo napisała:

                > Tak, ciekawa jestem skąd te brednie wytrzasnęłaś i tyle.

                wiesz chyba z doświadczenia - to położna...no ale oczywiście ty na pewno wiesz
                lepiej...jak zawsze...
              • malgosiek2 Re: ???? 18.02.10, 21:58
                No cóż dla Ciebie niech będą brednie.
                Nie napisałam,że każdy skurcz czy zaparcie może doprowadzić do
                rozwarcia.
                Są macice wrażliwe na bodźce dotykowe i nawet zbytnie głąskanie po
                brzuchu powodują,że nasilają się skurcze.
                Nie każde skurcze i nie zawsze doprowadzają do rozwarcia.
                A masy kałowe zalegające w jelitach mogą właśnie
                przy "wrażliwych"macicach spowodować większą ilość skurczy,a te mogą
                ale nie muszą doprowadzić do rozwarcia.
                Ja miałam takie "niewinne"skurcze,które nie były bolesne ani za
                bardzo odczuwalne,a było ich sporo w ciągu dnia i w ciągu 3
                tyg.spowodowały rozwracie do 1,5 cm w 18 tc.
                Nie brałam sztucznych witamin właśnie ze względu na żelazo
                (zaparcia),by tym sposobem też uniknąć dodatkowego czynnika
                wywołującego ew. dodatkowe skurcze.
          • slonko1335 Re: ???? 18.02.10, 08:50
            > W ten sposób to kichanie i kaszel może powodować skurcze macicy,a te skracanie
            > się szyjki.

            jak najbardziej silny kaszel może powodować skurcze macicy, no taka
            wszechwiedząca i nie wiedziała???
            • boo-boo Re: ???? 18.02.10, 11:29
              I może jeszcze stwierdzisz,że każde skurcze powodują skracanie się szyjki....
              buahahahahaha.............
              • gabi683 Re: ???? 18.02.10, 13:08
                boo-boo napisała:

                > I może jeszcze stwierdzisz,że każde skurcze powodują skracanie się szyjki....
                > buahahahahaha.............


                No bardzo smieszne u mnie tak sie stał dwa pobyty w szpitalu z krwotokiem a tgo
                juz nie było9 smiewszne
              • slonko1335 Re: ???? 18.02.10, 13:32
                > I może jeszcze stwierdzisz,że każde skurcze powodują skracanie się szyjki....
                > buahahahahaha.............

                nie każde, moje nie powodowały, szyjka się rozwierała ale nie skracała nawet o
                milimetr - w obu ciążach.
    • gabi683 Re: Rozwarcie 1 cm w 29 t.c. 18.02.10, 08:08
      marzenie70 napisała:

      > Dzisiaj na wizycie kontrolnej dowiedziałam się, że mam 1 cm rozwarcie. To
      > najprawdopodobniej skutek uciążliwych zaparć, które mnie męczą. Dostałam
      > tabletki dopochwowe Luteinę, nospę no i ogólnie oszczędzać się..leżeć. To jest
      > wersja mojego miejscowego lekarza. Drugi mój ginekolog warszawski /chodzę do
      > dwóch/ jak usłyszał o rozwarciu to natychmiast skierował mnie do szpitala. Mam
      > ogromny dylemat..Boję się, że może się zacząć przedwcześnie akcja porodowa.
      > Nie wiem co robić..Poradźcie..;-(


      Bedac w poprzedniej ciazy z kasia miałm rozwarcie od 26 tc 1,5 cm moja gin dala
      mi skierowanie do szpitla,poszłam oczywiscie ale konczylo sie na trzech dniach
      pobytu chciano mi zlozyc pessar .Ale Pn profesor stwirdził ze donosze i
      wypuscili mnie do domu .Donosilam 40, tc 3 dni poród wywoływany.Teraz z
      Marcelinką rozwarcie na 2,5 cm od 28 tc lezenie, lezenie donosilm 40 i 1
      dzień.U mnie tak mysle za to wszystko jest odpowiedzialny paciorkowiec zrob
      wymaz w tym kierunku.
      • marzenie70 Re: Rozwarcie 1 cm w 29 t.c. 18.02.10, 08:55
        Ja własnie też się tego obawiam, że pójdę do szpitala i będą mnie trzymać na
        obserwacji..Tyle..Tymbardziej, że ordynatorem jest mój lekarz, który mnie nie
        skierował do szpitala..Niedawno wróciłam stamtąd i wiem jak to jest../leżałam z
        powodu anemii/ Trzymają obserwują..a i tak wszystko zależy od ordynatora co
        podają..Nie wiem, czy dobrze robię..ale postanowiłam leżeć w domu plackiem..i
        brać tę luteinę. którą mi przepisał..
        Co do paciorkowca, to ja w poprzednich dwóch ciążach nie maiałm takiego
        problemu...wszystko było OK. Więc już sama nie wiem..
    • slonko1335 Re: Rozwarcie 1 cm w 29 t.c. 18.02.10, 08:53
      Takie rozwarcie miałam już dużo wcześniej, w 29 tc było 2 cm, dotrwałam do
      terminu grzecznie leżąc i oszczędzając się. W szpitalu byłam na kroplówkach bo
      były skurcze.
      • marzenie70 Re: Rozwarcie 1 cm w 29 t.c. 18.02.10, 08:58
        A jak traktować te skurcze? Czasem mnie coś zaboli w dole brzucha ..ale to
        bardzo króciutko..zastanawiam się, mimo, że to moja 3 ciąża czy ja wogóle
        rozpoznaję te skurcze. Może za bardzo bagatelizuję pobolewania sporadyczne..?
        • slonko1335 Re: Rozwarcie 1 cm w 29 t.c. 18.02.10, 09:18
          Mi bardzo twardniała macica i bóle były takie jak na okres.
    • malgosiek2 Re: Rozwarcie 1 cm w 29 t.c. 18.02.10, 22:20
      A co do sedna wątku.
      Ja bym wybrała przyjmowanie leków i leżenie w domu.
      Tym samym oszczędzanie = zakaz dźwigania(zakupy etc)
      sprzątania,długiego stania w wymuszonej pozycji,zakaz seksu niestety.
      Dla mnie spzital to ostateczność.
      • gabi683 Re: Rozwarcie 1 cm w 29 t.c. 19.02.10, 10:12
        malgosiek2 napisała:

        > A co do sedna wątku.
        > Ja bym wybrała przyjmowanie leków i leżenie w domu.
        > Tym samym oszczędzanie = zakaz dźwigania(zakupy etc)
        > sprzątania,długiego stania w wymuszonej pozycji,zakaz seksu niestety.
        > Dla mnie spzital to ostateczność.


        Tak jak piszesz no Ja niestety wylądowałam w szpitalu ,dwa tygodnie leżenia
        załatwiania się na basen mordęga ale czego nie robi się dla maleństwa jak jest
        wyczekane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka