Dodaj do ulubionych

Czy cc to w ogóle poród?

    • easyblue Re: Czy cc to w ogóle poród? 22.02.10, 18:06
      > I chodzi o sam zwrot "urodziłam przez cc" - a nie dziecko urodziło
      > się przez cc
      Ja nie językoznawca, ale w przypadku "dziecko urodziło się przez
      cc" - jak się dziecko moze rodzić skoro je wyjmują z brzucha?
      Więc moim zdaniem określenie "urodziłam przez cc" jest ok. Jak na
      razie żaden zamiennik nie przyszedł mi do głowysmile
      Troszkę to tak, jakby wymyślać nową nazwę dla ciąż "nienaturalnych",
      czyli poczęcia in vitrosmile

      Aha, moja mama reaguje alergicznie jak mówię ze kot jest w ciązysmile))
      • robin2510 Dziewczyny 22.02.10, 18:16
        Nie czytałam wszystkich wypowiedzi może się powtórzę ale proponuje zapoznać się
        z tym:
        pl.wikipedia.org/wiki/Por%C3%B3d
        pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C4%99cie_cesarskie
        i chyba wszystko jasne, nawet nie ma co interpretować po swojemu i się licytować....
        • gabi683 Re: Dziewczyny 22.02.10, 18:37
          Ale Ja się nie licytuje mam swoje zdanie na temat CC n życzenie ,inne na temat
          CC ze wskazaniem to jest spora różnica.
          A tu Pani zaszła w ciąże i biedactwo boi się porodu ,nawet nie ma pojęcia uczy
          urodzi czy nie z góry kładzie się na operacje .To jest nie normalne.
          Nie zazdroszczę bo niby czego pociętego brzucha ,wkładanie cewnika a potem
          leżenie plackiem na golasa z workiem na mocz.
          Leżałam z taka jedna po porodzie nie było miejsc i leżałam z kobietami po SN
          posmarowała .Powiedziała że wskazaniem do CC było to że ma wąskie biodra ,a jak
          stała okazło się że jest sporych gabarytów a jej gin kazała tak mówić jak ktoś
          zapyta.Ot co debilizm czego nie zrozumiem i nie chce zrozumieć.Tak ryczła z bólu
          a jedna z babek do niej powiedziała czemu płaczesz? Tosz pociełaś się na życzenie .
          • robin2510 Re: Dziewczyny 22.02.10, 18:57
            ok ale pytanie autorki dotyczyło czy cc to poród? moim zdaniem nie , co
            przytoczyłam w wątku powyżej. CC to operacja, rodzisz jak dziecko urodzisz sn a
            nie jak lekarz wyjmie ci je z brzucha. A kwestia cc na życzenie czy nie i który
            poród lepszy dla dziecka i matki to było już wałkowane tysiące razy...
          • mama1dawidka Re: Dziewczyny 22.02.10, 19:03
            gabi683 akurat wiesz zewnatr zmozna byc jak stodola a w srodku
            naprawde ciasnym
            wiem bo to przerabialam jestem baba jak chlop smile
            i maly tez mial problemy z przeciskaniem
            rodzilam sn i jak po sie okazalo maly mial zlamany obojczyk krwiaka
            przez to ze ja tam waska jestem smile
            a wiec nie jest regula grubsze kobiety a co do bioder to chyba o
            miednice chodzilo?
            teraz jestem w drugiej ciazy i na szczescie mam wybór tzn tu gdzie
            rodze poprzedni mój porób do tego strach kwalifikuje mnie do cc z
            czego sie ciesz bo drugi raz takiej traaumy bym nie chiala przezywac
            no ale ja tow ogóle to ciezki przypadek jestem smile
          • agxa1 Re: Dziewczyny 22.02.10, 19:25
            ja takze nie zazdroszcze:
            nacinania krocza
            pękniecia szyjki,pochwy ewentualnie pekniecia krocza
            proznociagu, wygniatania malucha
            wielogodzinnych bóli okreslanych przez niektore jako "rozszarpywanie
            flaków, wnetrzności"
            siadania przez nastepny miesiąc na dmuchanym kółku
            komplikacji okoloporodowych
            oxytocyny
            braku zzo nawet jesli sie chce! bo nagle za pozno, za wczesnie lub
            nie ma anestezjologa!
            roz.... pochwy i ewentualnej plastyki pozniej

            wylicza mozna zarowno w kazdym przypadku.
            • gabi683 Re: Dziewczyny 23.02.10, 08:56
              mama1dawidka-widzisz tyle przypadku tej dziewczyny było zdrowe 2800 nawet nie za
              wielkie ,ale tu chodzi o to że posmarowała aby się pociąć .Dziewczyna lat 18
              ,nigdy w cześniej nie rodząca.Wybcz ale to nie jest normalne .
              agxa1-trafiając na dobra położną można tego uniknąć,a nie odrazu chcieć cc,po
              którym u większości są wymioty nie można wstać, podnosić głowy.Człowiek jest
              skazany w pierwszej dobie na personel,czyli mycie bo krwawienie jest i to
              spore,leży się nago jak po OPRACI,z workiem na mocz.Fajnie nie musze się wysilać
              ,dziecko ze mnie wyciągną i po sprawie.Nie tak do końca więc nich nikt nie mowi
              że jest to fajne.

              • green_land Re: Dziewczyny 23.02.10, 09:40
                A ja chciałam mieć cesarkę. I jak się pytałam znajomych o nią, to
                część bardzo sobie chwaliła, a część niespecjalnie polecała. Doc
                ostatecznie się ńie zgodził, więc było po sprawie.

                > że posmarowała aby się pociąć .Dziewczyna lat 18
                > ,nigdy w cześniej nie rodząca. Wybacz ale to nie jest normalne
                A ja nie rozumiem. Nienormalny był jej strach? W Twojej opowieści
                słychać satysfakcję z jej cierpienia, że jak taka głupia to ma za
                swoje. Ręce opadająuncertain To młodziutka dziewczyna, kto jej miał
                wytłumaczyć jak to wygląda? Koleżanki rówieśniczki? A może jednak
                lekarka?
                • gabi683 Re: Dziewczyny 23.02.10, 10:37
                  Każda kobieta się boi czy to będzie pierwsze dziecko czy 10,zachodząc w świadomą
                  ciąże trzeba mieć świadomość że poród to nie kaszka z mleczkiem.
                  Nie będzie mi żal ani 18-tki ani 30-ki która która daje kase za pocięcie brzucha
                  na życzenie
                  • gato.domestico Re: Dziewczyny 23.02.10, 13:52

                    kobieto skoncz jbo nudna jestes jak flaki z olejem 18 latki ani 30
                    tki ani zadnej innej nie interesuje czy ci jej zal czy nie....troluj
                    gdzie indziej!
                    • gabi683 gato.domestico☺ 23.02.10, 14:03
                      Dla mnie to TY możesz pod płotem urodzić albo w lesie,ale nie ściskaj ciemnoty
                      że CC na życzenie jest dobre jeśli nie ma do tego wskazań.
                      Matko nauczyła się słowa TROLL i teraz kto ma inne zdanie nim zostanie hehhehehe
                      tuitam.7.forumer.com/a/troll-definicja_post22.html poczytaj wink
                      • gato.domestico Re: gato.domestico☺ 23.02.10, 14:43
                        a gdzie to wyczytalas...dobre dla mnie nie znaczy ze np dla
                        Ciebie....punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...napisze tyle.
                        Dziewczyno trolujesz i tyle czy ci sie to podoba czy NIE.Po co
                        ciagniesz ten temat ...?
                        Uwazasz sie za matke polke bo urodzisz/urodzilas sn -ok. mozesz mi
                        napisac ze jestem leniwa etc bo bede miala cc - mam to gdzies smilenie
                        bede sie z toba licytowac bo msialabys troche dorosnac.
                        Wyluzuj bo juz sie to zalosne robi.
                        Rozumiem ze to forum , watek to jedna z twoich (moze jedynych)
                        rozrywek....ale juz nie bedziesz miala z kim polemizowac bo szkoda
                        mi dla ciebie czasu smile zajmij sie czyms....jak jestes "nierobem" to
                        moze poczytaj jakas ksiazke albo ogladanij "Na wspolnej" smile)
                        • trika13 Re: gato.domestico☺ 23.02.10, 16:29
                          To straszne dziewczyno co Ty wypisujesz. Przykro czytać.
                          Fajnie, że sama zdecydowałaś się więcej w tym wątku nie udzielać, bo niewiele do
                          niego wnosisz.
                  • easyblue Re: Dziewczyny 23.02.10, 14:34
                    Nie rozumiem, czyli masz z tego satysfakcję, satysfakcję z jej bólu,
                    pokaleczonego ciała? Sprawia Ci to przyjemnosć? To nawet nie jest
                    nieczułość, to jest chore.
                    Masz jeszcze długą drogę przed sobą, bo jak na razie Twoje
                    pojmowanie życia jest bardzo płytkie i ograniczone. Daj Boże, byś z
                    wiekiem nabierała tej prawdziwej madrości życiowej.
    • dziub_dziubasek Re: Czy cc to w ogóle poród? 23.02.10, 13:42
      Re: Czy cc to w ogóle poród?

      Nie, wyjazd na wakacje i pełen relaks.

      Durne pytanie.
      Dla mnie każde pojawienie się dziecka na świecie to poród, a czy sn czy cc, czy
      w kapuście znalezione to nie ma znaczenia.

      No i żeby nie było- dwa razy sn rodziłam.
      • mniemanologia Re: Czy cc to w ogóle poród? 23.02.10, 13:59
        dziub_dziubasek napisała:

        > Re: Czy cc to w ogóle poród?
        >
        > Nie, wyjazd na wakacje i pełen relaks.

        Ale co to ma do rzeczy? Nie wszystko, co boli, jest porodem.

        Moim zdaniem - poród może być przez CC lub DN. W drugim przypadku,
        zakładając wysiłek kobiety polegający na wypchnięciu czy wyparciu
        drogami rodnymi dziecka, kobieta może powiedzieć, że urodziła - była
        stroną czynną. Przy porodzie CC nie musi być strony czynnej.
        Oczywiście boli i po jednym, i po drugim porodzie, ale to nie ma nic
        do rzeczy - ból nie jest miarą ani wskaźnikiem "rodzenia".
        Inne nomenklaturowe sprawy:
        Jeśli karmię z butelki mlekiem odciąganym z piersi, to nie karmię
        piersią ani też nie karmię naturalnie. Po prostu odciągam, karmię
        butlą.
        Jeśli sama sobie wyrwę ząb, to mogę mówić, że wyrwałam sobie ząb,
        ale jeśli byłam z tym u dentysty, to mogę co najwyżej powiedzieć, że
        miałam wyrywany ząb czy też byłam na wyrwaniu zęba.
        Znam osoby, które - jak to się mówi - "rodziły" kamienie moczowe.
        Ha, też podobno boli...
        • dziub_dziubasek Chyba ironii nie zauważyłaś... 23.02.10, 14:02
          Durne pytanie to i durna odpowiedź...
          • gabi683 Re: Chyba ironii nie zauważyłaś... 23.02.10, 14:04
            dziub_dziubasek napisała:

            > Durne pytanie to i durna odpowiedź...

            No nie powiedziła bym że durne pytanie.
          • mniemanologia Re: Chyba ironii nie zauważyłaś... 23.02.10, 14:06
            To raczej nie ironia, tylko tzw. humor abstrakcyjny w stylu "siedzi
            dziadek na ławce, a babcia też w sandałach", innymi słowy - pytanie
            o jednym, odpowiedź o drugim.
            Równie dobrze mogłaś napisać "Nie, CC to podłoga z paneli wenge".
            Haha, ale mi ironia wyszła!
            • dziub_dziubasek Re: Chyba ironii nie zauważyłaś... 23.02.10, 14:09
              Ja tam uważam, ze pytanie durne. Możemy sobie dyskutować o wyższości jednego nad
              drugim, o wyższości Matek Polek cierpiętniczek nad tymi wygodnickimi co sobie cc
              zażyczyły.
              Ja nie oceniam decyzji innych kobiet co do sposobu porodu i przyznam, ze nie
              widze sensu w takich rozważaniach.
              A co zzo? Poród z zzo to tez nie poród pewnie, bo nie bolało?
              • mniemanologia Re: Chyba ironii nie zauważyłaś... 23.02.10, 14:28
                Napisałam, że ból nie jest żadną miarą czy wskaźnikiem porodu.
              • gabi683 Re: Chyba ironii nie zauważyłaś... 23.02.10, 14:30
                Ja rodziłam SN jak by zaszła potrzeba dałabym się pokroić.Nie jestem
                cierpiętnicą bo porody miałam dość łatwe ,zzo jak najbardziej dla przyszlych
                matek które się tak panicznie boją.
                Ale CC na życznie nie jest normalne i trzeba mieć coś z głową ,aby bez wskazań
                medycznych się kroić.
              • trika13 Re: dziub_dziubasek 23.02.10, 16:24
                Nikt tu nie dyskutuje o wyższości Matek Polek cierpiętniczek nad tymi, co sobie
                zażyczyły cc. Powtarzam, pytanie dotyczyło kwestii językowej, jeśli
                zastanawianie się nad takimi sprawami językowymi uważasz za cyt. "durne", twoja
                sprawa. Weź jednak poprawkę na to, że dla niektórych może to być ciekawe, ot co.
                I nie musisz ich z tej okazji obrażać.
                • dziub_dziubasek Re: dziub_dziubasek 23.02.10, 17:39
                  Pokaz mi proszę w którym miejscu kogoś obraziłam...
                  I tak zgadza się roztrząsanie problemów językowych na forum o ciąży i porodzie
                  jakoś do mnie nie trafia. i mam do tego prawo.
                  Pozdrawiam
                  (i życzę obniżenia ciśnienia)
                  • agxa1 Re: dziub_dziubasek 23.02.10, 17:46
                    o co tyle wrzawy? jakas laska czuje sie lepsza bo urodzila sn i pod
                    pozorem zawilosci jezykowych sieje nienawisc i prowokuje do klotni,
                    zaklada watek nie wnoszacy nic na forum i od razu masa postow? Takie
                    watki pojawiaja sie srednio raz w tygodniu, szkoda nerwow na taka
                    szarpanine!!!!!

                  • trika13 Re: dziub_dziubasek 23.02.10, 20:41
                    Moja droga, jeśli CI nie odpowiada roztrząsanie problemów językowych na tym
                    forum to nie podbijaj sama wątku, szybciej spadnie w otchłań wątków zapomnianych
                    i niepotrzebnych smile
    • gato.domestico w twoich ustach to komplement 23.02.10, 14:34

    • apsik87 Re: Czy cc to w ogóle poród? 23.02.10, 17:47
      Cięcie cesarskie jest dla kobiety tak samo ogromnym przyżyciem jak poród
      fizjologiczny.Kobiety boją się,przeżywają ten zabieg jak normalny poród tylko
      bez bólu.Moim zdaniem nadużyciem jest twoja wypowiedź.
      • gabi683 Re: Czy cc to w ogóle poród? 23.02.10, 18:05
        apsik87 napisała:

        > Cięcie cesarskie jest dla kobiety tak samo ogromnym przyżyciem jak poród
        > fizjologiczny.Kobiety boją się,przeżywają ten zabieg jak normalny poród tylko
        > bez bólu.Moim zdaniem nadużyciem jest twoja wypowiedź.


        Bez ból ból jest po na następny dzień
      • mniemanologia Re: Czy cc to w ogóle poród? 23.02.10, 18:24
        apsik87 napisała:

        > Cięcie cesarskie jest dla kobiety tak samo ogromnym przyżyciem jak
        > poród fizjologiczny.Kobiety boją się,przeżywają ten zabieg jak
        > normalny poród tylko bez bólu.

        Ale nikt tego nie kwestionuje!
        Chodzi o to - jak mi się wydaje - czy można w takim wypadku w
        stronie czynnej powiedzieć, że "urodziłam".
        Raz jeszcze - nikt nie kwestionuje bólu po, przeżywania, strachu,
        emocji, męczeństwa jednych i drugich...
        • gato.domestico Re: Czy cc to w ogóle poród? 23.02.10, 18:31
          oczywiscie ze urodzilam - sn - zostala wykonana praca,
          czynnosc przez kobiete.
          Podczas cc tą prace wykonują lekarze.

          A potem wszystkie przez nastepne xxx lat bedą miały mase pracy z
          dzieiaczkami urodzonymi przez matki lub wyciagnietymi przez ginów.
          • apsik87 Re: Czy cc to w ogóle poród? 23.02.10, 22:31
            oczywiscie ze ma prawo tak mowic...nie rozumiem skad problem roznica jest
            jedynie w sposobie przedostania sie dziecka na swiat...co to za roznica?porod to
            porod!
            • ksiezniczkaa Re: Czy cc to w ogóle poród? 24.02.10, 17:33
              nie, to jest operacja
    • ognista998 Re: Czy cc to w ogóle poród? 25.02.10, 19:35
      trika z moje strony się nie posypią....poród przez cc tak sie to książkowo
      nazywa....choć cc jest zabiegiem operacyjnym...takim samym jak wyrostek czy
      woreczek, ale zamiast tych narządów wyciągają ci dziecko z brzucha;:
      rekonwalescencja po cc przypomina leczenie po innych brzusznych operacjach....

      będziesz mieć gromy od tych co miały cc a wolały snwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka