Dodaj do ulubionych

Dziwne porady koleżanek

25.03.10, 09:28
Żona jest w ciąży i teraz jesteśmy zasypywani poradami z każdej strony. Jedną
są dziwne, a inne bardzo dziwne. Być może pomożecie nam rozwiać te
najdziwniejsze porady. Czy to prawda, że żona:
nie powinna przesadzać ze stosowaniem kosmetyków?
powinna zmienić pastę na niezawierającą fluoru?
Z góry dzięki na odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • lianis Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 09:31
      bzdura...
      a fluor jest rowniez w wodzie z kranu, moze na czas ciazy powinna tez przestac pic.
      • a-martusia Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 09:36
        Nie słuchać "mądrych" porad koleżanek. W razie wątpliwości spytać się lekarza
        prowadzącego.
        • misia9944 [...] 25.03.10, 23:18
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • mrowka75 Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 09:36
      na pewno powinna słuchać lekarza, rady koleżanke taktować z
      dystansem, choć niektóre praktyczne porady co do np ulżenia w
      codziennych ciążowych dolegliwościach mogą być bardziej pomocne niż
      doradztwo lekarza.
    • ladyann77 Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 09:37
      Zalecam dużą dawkę zdrowego rozsądku, jest nieszkodliwy i lekkostrawny wink.

      A tak na serio - o paście do zębów bez fluoru pierwsze słyszę i myślę, że to
      jakaś mega-bzdura. Z kosmetykami należy uważać na te zawierające retinol i inne
      pochodne witaminy A - ponoć szkodzi dziecku. Warto więc w czasie ciąży
      przerzucić się na kosmetyki organiczne albo dla dzieci.

      W ciąży jest kilka podstawowych zasad, których warto przestrzegać. Unikać
      alkoholu, dymu papierosowego, surowego mięsa. Warto brać kwas foliowy lub zestaw
      witamin przeznaczony dla ciężarnych. Odpoczynek i relaks jak najbardziej wskazane.

      A egzotyczne porady można między bajki włożyć. Będzie co czytać dziecku wink.
    • wanioliowa Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 10:23
      Zmieńcie koleżanki albo poproście o nieporuszanie tematu. Moja wczoraj mi
      powiedziała, iż powinnam stać co najmniej 70 cm od kuchenki mikrofalowej smile
      • mrowka75 Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 10:35
        akurat o mikrofale dyskusje toczą sie już od mojej pierwszej ciąży -
        t.j. 11 lat. Podobno dyskusyjne jest używanie starej mikrofali, w
        której mogą być nieszczelności i potencjalnie mikrofale mogą
        wydostawać się na zewnątrz i szkodzić (?) płodowi. Ja natomiast
        uzywałam mikrofalówki i w pierwszej i w drugiej i teraz w trzeciej
        ciąży również pierwsza dwójka jest zdrowa, trzecie wg wszelkich
        danyc z usg i badań prenatalnych również jest zdrowe.
        • lamia78 Re: Dziwne porady koleżanek 29.03.10, 16:26
          chyba warto sie zapoznac z zasada dzialania mikrofalowki- siatka
          faraday-a...a uszkodzenia to swoja droga (mikrofala do kosza!)
    • zuchtor Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 11:00
      Hehehe. Tak, najlepiej się zapuścić w ciąży i stracić wszystkie zębywink
    • zabulin Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 11:03
      Przede wszystki zmienić kolezanki
      • bezak25 Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 11:55
        takie wątki luuubię czytać big_grinbig_grin
    • zamoscianka Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 12:35
      bzdura, nie dajmy się zwariować smile lepiej kupcie sobie jakąś dobrą książkę o
      ciąży, bo wiadomo, że człowiek jest zielony, zanim przez to nie przebrnie smile
    • jul-kaa Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 14:00
      Wiesz, gdyby żona ZJADŁA tak ze DWIE TUBKI pasty do zębów z fluorem, to pewnie by jej rzeczywiście zaszkodziło smile
    • sadzia87 Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 14:10
      ja ostatnio usłyszałam że powinnam zdjąc łańcuszek z szyi, bo mi się dziecko
      udusi ;-D Najlepsza rada- nie słuchać, ignorować takie rzeczy i słuchac sie
      siebie i lekarza smile U mnie sie cały czas wszyscy dziwią, że na przykład jem
      jakieś niezdrowe żarcie, czy piję kawę (zwłaszcza te koleżanki, które niegdy nie
      były w ciąży). A mi lekarz w rozsądnych ilościach pozwolił i jemu ufam smile Nie
      dać się zwariować- najważniejsze.
    • malinaa79 Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 15:58
      ech, już współczuję Twojej żonie, ze musi tych głupot słuchac. Grunt to zdrowy
      rozsądek i wiara, ze ciaża to nie choroba.
    • erba Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 16:08
      Jak najbardziej słuszne porady! Poza tym żona nie powinna farbować włosów,
      odstawić wszystkie specyfiki do kąpieli (tylko szare mydło wchodzi w grę), nie
      należy też malować się (przez delikatną skórę twarzy przenikają szkodliwe
      substancje), perfum też nie można (spirytus!). Aaa i niech zapomni o depilacji,
      skóra w ciąży jest bardziej wrażliwa na podrażnienia, więc chemiczne substancje
      mogą zaszkodzić, a depilator spowoduje pękanie naczynek.
      • agnieszka_z-d [...] 29.03.10, 15:34
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • julienx Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 16:56
      taksmile

      powinna jeszcze przestać farbować włosy, malować paznokcie, jeśc,
      oddychać....

      Booooosze... nie dajcie sie zwariować...

      a rady trzeba wpuszczać jednym uchem, a drugim wypuszczac...

      pozdrawiam
      • ste3fa Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 18:22
        nie wolno jeszcze jeść winogron, najlepiej unikać barwionych tkanin - bo a nuż się kobieta spoci i farba zostanie na ciele
        a i broń Boże zmywać naczynia - jak ochlapie brzuch - mały alkoholik murowany!

        pozdrawiam wszystkich smile)))
        • ognista998 Re: Dziwne porady koleżanek 25.03.10, 19:35
          na niechciane porady nie ma rady....wysłuchać, a potem iść do domu i zapomnieć.....


          heh do dziś się śmieję, jak mi ktoś powiedział "nie uciskaj pępka bo dziecko
          może się udusić"....jest tu taki wątek i mitach ciążowych, podobny do tegowink
    • brak.slow ---------------sprawdź sam 26.03.10, 01:30
      ja bym radzila opierac się na wiedzy specjalistów i niestety musze cie zmartwic,
      ale kosmetyki zawierają bardzo duzo szkodliwych skladnikow.
      o tym sie zbyt wiele nie mowi, bo po pierwsze malo kto ma na ten temat wiedze, a
      po drugie mit kosmtykow cudotworcow jest gleboko wpojony nam poprzez reklamy etc.
      www.alkalizeforhealth.net/Ltoxiccosmetics.htm#36
      wez do reki pierwszy lepszy szampon, balsam, paste do zebow...
      sprawdz np "propylene glicol", wszystkie "...parabeny" emulgulatory PEG, DMDM,
      DEA/TEA sodium laureth sulfate etc
      czesc z nich wystepuje nawet w kosmetykach dla niemowląt wielkich znanych marek
      J&Joh.nson, Ni.vea.
      • red-truskawa Re: ---------------sprawdź sam 26.03.10, 08:28
        bez przesady... to ze pewne substancje znajduja sie w kosmetykach wie o tym kazdy człowiek który umie czytać, ale równiez jak ktos umie czytac to potrafi dowiedziec się o stezeniu tych substancji, ich wchanialnosci do krwioobiegu. Dla kobiet w ciazty sa specjalne kosmetyki (jezeli chodzi o np balsamy) ale bez demonizacji "zwykłych". Kobieta w ciazy również nie powinna jesc bo przeciez sztuczne nawozy to gł azotany a zwiarzetom podaje się stymulatory wzrostu, pasze chemicznie przetworzone itp, nie powinna oddychac bo zapylenie atmosfery, pic wody, i w ogóle nic nie robic, bo przeciez jak cos, nie daj Boze się stanie, to na pewno przez ten balsam albo lakier do włosów.
        • red-truskawa Re:Dziwne porady koleżanek 26.03.10, 08:31
          Aaaa, a koleżanki zawsze maja najwiecej do powiedzenia, szczególnie te które
          nigdy w ciazy nie były.
          w temacie moja sygnaturka wink
          • herkson Re:Dziwne porady koleżanek 26.03.10, 09:27
            Te koleżanki, które radziły akurat były w ciąży, ale wprowadzały takie zmiany w
            swoim życiu to już nie wiem. Żona odrzuciła już alkohol, papierosów na szczęście
            nie paliła. Odnośnie tych kosmetyków to sporo złego się naczytaliśmy, ale jako,
            że żonka jest już na L4 to pewnie nie będzie z nimi przesadzała. Jeśli chodzi o
            ten fluor to wyczytałem, że ponoć jego nadmiar szkodzi kośccowi płodu i dlatego
            zalecają jego ograniczenie m.in. przez pasty z fluorem.
            • sueellen Re:Dziwne porady koleżanek 26.03.10, 09:58
              Wyluzuj tatusku, bo zanim się ciaza skonczy oboje nabawicie się cięzkiej nerwicy
              (a ta na pewno zaszkodzi dziecku!)
      • boo-boo Nie dramatyzuj 26.03.10, 10:46
        I sama najpierw sprawdź na jakiej zasadzie kosmetyki działają- naskórek
        ew.głębsze partie skóry. Nie ma szans żeby ilości tych składników zawarte w
        kosmetykach przenikały do płodu przez łożysko.
        Litości kobieto...........
        Musiała byś je pić litrami chyba.
    • sueellen Re: Dziwne porady koleżanek 26.03.10, 09:45
      Bezeduraaaa...

      W ciąży nie można tylko nielicznych rzeczy:
      - sportów ekstremalnych
      - sportow jesli wcześniej się ich nie uprawialo (w sensie nie powinno się
      zaczynać w ciąży, ale jeśli przed ciążą się chodzilo sie na silownię, jeśli
      ciąża przebiega prawidlowo, nic nie stoi na przeszkodzie aby kontynułowac ćwiczenia)
      - jeśc surowego miesa, pasztetow, niedogotowanych jaj, nieumytych warzyw i
      owocow, nie babrać się w kocich kupach i w ziemi bez rękawiczek i zachowania
      szczegolnej higieny
      - pić alkoholu
      - brać narkotyków
      - palić papierosow
      - przegrzewać (np saunie)

      I tyle! Cała reszta to bzdury nad bzdurami. Wystarczy zachowac umiar i używac
      rozumu.
      • kasiulam1 Re: Dziwne porady koleżanek 26.03.10, 10:26
        Z sauna sie nie zgodze. Mieszkam w Finlandii i tu wszystkie ciezarne
        uczeszczaja do sauny do samego konca i zadnej sie nigdy nic nie
        stalo.
        • red-truskawa Re: Dziwne porady koleżanek 26.03.10, 11:13
          Już chciałabym widziec co powiedziały by te kolezanki na mnie, która jako lekarz weterynarii pracowałam do 37 tyg ciazy w gabinecie z czychajaca za rogiem Toxoplasma wink, byłam nad morzem w połowie ciazy- opalałam się, kapałam w Bałtyku, i cała ciazy myłam zeby normalna psata, farbowałam włosy, chodziłam do kosmetyczki na depilacje, chodziłam na basen i gimnastyke, a moje dziecko jest zdrowe. Niemożliwe co? Cud jakiś...
        • herkson Re: Dziwne porady koleżanek 29.03.10, 08:28
          To świadczy o tym, że punkt widzenia uzależniony jest do punktu siedzenia.
          Wolimy o wszystko pytać na forach - tutaj jest najwięcej osób doświadczonych.
          Temat kosmetyków już przekreślamy. A jak z tą pastą? W internetowej aptece
          znaleźliśmy pastę o nazwie Ajona, którą właśnie opisują jako nie zawierającą
          fluoru i sugerowaną kobietą w ciąży.
    • justysialek to jeszcze nic 29.03.10, 10:22
      Mój 80-letni dziadek zrobił mi ostatnio wykład na temat tego na co
      nie powinnam patrzeć będąc w stanie błogosławionym. Do tych
      zakazanych rzeczy zaliczali się np.: ludzie "z ogniem na twarzy"
      (sami nie wiemy o co chodziło, chyba o jakies znamiona...) oraz
      krokodyle i króliki - ze względu na wystające zęby big_grin

      Uśmialiśmy się serdecznie! Rozbrajające jest to, że dla staruszka
      najgorszą rzeczą, jaka się może zdarzyć młodej matce/ciężarnej
      jest urodzenie dziecka z wystającymi zębami.... ehhhh! wink
      • ognista998 Re: to jeszcze nic 29.03.10, 19:06
        heh rozwaliłaś mnie z tym dziadkiemwink co ja się juz tych porad nieporadnych
        nasłuchałam......no teraz to tu zaglądam dla śmiechuwink

        nie słuchać i wyśmiać ale nie przy tej osobiewink


        kiedyś radziła mi matka, której de facto chcą teraz odebrać dziecko. ja się 2
        razy zastanowie komu się pochwalę ciążą. ona się dowiedziała przypadkiem, a była
        moją daleką znajomą. z akcentem na była...
        • herkson Re: to jeszcze nic 30.03.10, 09:20
          Co tu dużo mówić - różni ludzie różne ograniczenia wskazują, a już naszą
          indywidualną sprawą jest to czy nasze żony będą się do tego stosowały.
          Szczególnie istotny jest tutaj rozsądek.
          • sisigma Re: to jeszcze nic 09.04.10, 09:34
            Mam nadzieję, że "Wasza żona" ma więcej zdrowego rozsądku niż Ty i to
            chyba przede wszystkim jej sprawa a nie "nasza sprawa" jakiej pasty
            będzie używała! Ale tak czasem się coś tatusiom poprzestawia w głowach
            od pierwszego szoku po wiadomości o nadchodzącym potomstwie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka