Witam serdecznie. Jestem w 7 tc. Na forum po raz pierwszy. Mimo
wczesnej ciąży przeszłam już grypę jelitową. Cała w stresie trafiłam
do szpitala. Leżałam pod kroplówką. Do tego mam kaszel nieznanego
pochodzenia i ciagle chrząkam. Pewnie to na tle nerwowym

.
Duszności to norma i jak tu się nie martwić o dzidzusia. Czy, ktoś
tak jak ja, boryka się z podobnymi problemami ? A może są tu
mamusie, które miałe wieksze problemy zdrowotne w ciąży, a mimo to
dzidzuś był całkowicie zdrowy ? Dziekuję za wszelkie odpowiedzi. Ola