mamut11
02.03.04, 20:07
To dopiero pierwsze tygodnie i juz sie boje co bedzie dalej. Apetyt mam taki
ze hej! Staram sie jesc czesto i malo ale to nic nie daje - jak zjem malo to
za godzine znow jestem glodna. Owoce, jogurty, wszelkie przegryzki znikaja we
mnie jak w studni bez dna... Dzisiaj jadlam wczesny obiad dwudaniowy a teraz
stwierdzilam ze przekasze mala grzaneczke. Jednak jak zaczelam myc pieczarki
to doszlam do wniosku ze grzanka sie nie najem no i zrobilam fure makaronu z
warzywami... Zjedzony

Żołądek zadowolony
Czy ktos tak ma? Co robic? Nie chcialabym sie glodzic, a jednoczesnie widze
ze przez 4 tygodnie mam 1 kg wiecej...