Dodaj do ulubionych

do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolczykami

23.06.10, 21:32
Witajcie!
mam pytanko dla mam ktore nosza kolczyki
tzn mam miec cesarke
a w czasie operacjii chyba nie wolno miec kolczyków?
mam kolczyka w brodzie i jezyku (o dziwo w uszach nie nosze )
noi nie wiem czy jakbym sciagnela na pare godzin nie zaczeły by mi
sie one zrastac adrugi raz bym tego przekłówania nie przezyła
co moze grozic jabym np. w czasie operacjii miala tego na jezyku?
i dlaczego nie wolno ich miec?
a czy w razie w mozna bylo by juz miec retainery tzn zatyczki z
akrylu?

Obserwuj wątek
    • martabg Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 23.06.10, 21:43
      To aż taki z tym problem?
      I aż tak płytka wyobraźnia?

      No dobra, podpowiem. Coś pójdzie nie tak, będą intubować. Wyrwą ci
      bolca razem z połową języka.

      "adrugi raz bym tego przekłówania nie przezyła"
      coś cienko cię widzę podczas pionizacji...
      • carmita80 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 23.06.10, 23:38
        coś cienko cię widzę podczas pionizacji...

        Przy drugim porodzie mialam cesarke w znieczuleniu ogolnym niestety,
        cala ta operacja byla koniecznoscia itd. ale ja nie o tym, co to ta
        pionizacja i czemu cienko ja widzisz?
        • martabg Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 00:38
          Pionizacja- wstanie z łóżka po porodzie, kiedy rana rwie i nieźle
          boli.
          Więc skoro ona nie przeżyłaby następnego kłucia kolczykiem, to po
          cesarce w życiu nie wstanie z łóżka.
      • gazeta_mi_placi Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 25.06.10, 17:02
        >No dobra, podpowiem. Coś pójdzie nie tak, będą intubować. Wyrwą ci
        bolca razem z połową języka.

        A to personel medyczny nie potrafi NORMALNIE bez wykonywania gwałtownych ruchów
        usunąć kolczyka?
        • boo-boo Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 25.06.10, 22:10
          "A to personel medyczny nie potrafi NORMALNIE bez wykonywania gwałtownych ruchów
          usunąć kolczyka?"

          Intubacja może nastąpić w nagłym, nieprzewidzianym wypadku- wątpię żeby komuś
          się chciało patyczkować i żeby był czas na normalne wyjęcie kolczyka w sytuacji
          ratowania życia np.
    • malgosiek2 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 23.06.10, 21:51
      Bez przesady z tym zarastaniembig_grin
      Zacznie zarastać po kliku tygodniach,a nie po dobie.
      Jak pisała poprzedniczka czyli przy intubacji problem będzie duuuży i
      może skończyć się mało ciekawie dla Ciebie.
      Ściągj i nie dyskutuj,a tym bardziej nie masz sie nad czym w tej
      sytuacji zastanawiać.
      • blanka_1982 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 23.06.10, 23:48
        Akurat w języku zarasta błyskawicznie. Ale i tak bym ściągnęła- powody j.w.
        • matylda07_2007 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 07:50
          No widzisz, nosisz kolczyki, zrobiłaś błąd ort. i już jesteś be.
          Mnie czeka to samo, tzn. ściąganie ulubionego kolczyka. Mam w języku. I niestety w języku dziura zarasta bardzo szybko. Po 2-3 godzinach już go nie włożysz. Zatyczka z to fatalny pomysł. Wypada sama i jeszcze się nią zadławisz.
          Przygotuj się na ponowne kłucie.
          • angell_ak Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 08:42
            ja mialam cc
            tak wszystko trzeba zdjąc.
            • kawka74 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 13:05
              > tak wszystko trzeba zdjąc.

              Te w uszach mogą zostać - przynajmniej moich trzech kolczyków nikt się nie czepiał.
              • mama1dawidka Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 13:31
                co do błedów to bardzo przepraszam smile
                zdaza mi sie to niestety czesto wink
                ale wazne ze wiadomo o co mi chodzi
                kolczyka mam juz z 7 lat
                do pierwszego porodu nie sciagnelam go poprostu
                tylko ze to był poród sn
                no w sumie to mam nadzieje ze przez dwie godzinki nie zarosne
                dzieki za odpowiedzibo dzieki wam wiem w koncu po co siesciaga smile
    • aeidenn [...] 24.06.10, 10:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • martabg Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 10:37
        dla kogoś taki kolczyk może być ważny i być sym
        > bolem jego stylu bycia.

        Na tyle ważny, ze waha się, czy może go nie zostawić do porodu,
        skoro wytyczne szpitalne mówią inaczej?

        I to nie agresja do zakolczykowanych (sama posiadam to i owo), a
        do...
      • angell_ak Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 20:11
        kawka74- w moim przypadku kazali sciagnąć wszystko obrączke tez...
        co kraj to obyczaj... niestety... u nas tak rządzą w szpitalu...
        • kawka74 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 25.06.10, 16:34
          Obrączkę też mi zostawili smile
          A widzieli, że mam kolczyki, bo anestezjolog się jeszcze o nie pytał (tzn. ile
          ich mam smile).
    • neftis83 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 10:33
      U mnie dziura w języku zarosła całkowicie po trzech dniach, takze nie szykuj sie
      na ponowne kłucie, po paru godzinach bez bolca nic Ci nie zarośniewink
      • zacia-zona Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 10:39
        co za wredziochy na tym forum? dziewczyna pyta, jak ktoś wie niech
        odpowie, o to chodzi w działaniu forum, a nie wytyka jeszcze błędy
        orto, których full na forach i wszyscy je olewają. założę, że skó
        rcze częściej tu spotkamy niż skurcze.
    • wanioliowa Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 11:42
      Ja nie mam w tej materii doświadczeń, ale moja koleżanka miała cc i absolutnie
      kazali jej kolczyk z języka wyjąć, właśnie na przypadek ewentualnej intubacji.
      Mało ich obchodzi to czy dziurki się zarosną - cóż oni muszą mieć "czyste" pole
      - i zresztą uważam że słusznie.

      Z założenia miała sobie od razu po cc wsadzić kolczyk - ale kiedy dostała
      dziecko, tu ją wieźli, tu coś robili, potem dawali malucha do piersi itd itd to
      naprawde, w ferworze tych ekstremalnych wydarzeń ostatnią rzeczą o jakiej
      myślała byłoby pamiętanie o szybkim włożeniu kolczyka. Dziura oczywiście szybko
      zarosła, kolczyka nie ma.
      • sonia-3 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 12:46
        Podczas operacji nie wolno mieć w ciele i na ciele żadnych metalowych przedniotów- kolczyków, pierścionków itp. Ponieważ często używa sie koagulacji- urządzenia do przypalania naczyń krwionośnych.Podczas używania tego urządzenia, w miejscu gdzie metal styka sie z ciałem , mogłoby dojść do poparzenia.
        • borntobewild Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 13:01
          Ja kolczyk z języka do porodu zdjęłam. Nikt mi tego nie zlecał, po prostu mam swój rozumbig_grin
          Co do zarastania dziurki. Nie wiem jak długo nosisz już ten kolczyk, ale mogę Ci powiedzieć, że dziurka tak szybko nie zarasta. Ja kilka razy wyjmowałam na kilka dni i nie było problemu z ponownym włożeniem.
          Mój mąż wyjął kiedyś i chyba z godzinę potem próbował włożyć, ale tez udało się.
          Teraz oboje kolców nie nosimy...bo nam się znudziłybig_grin
          • matylda07_2007 Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 24.06.10, 17:14
            Kumpel mi mówił, że mu zarosła dziurka w języku po 3 godzinach. To raczej nie jest typ, który miałby mnie okłamywać. Może miał krócej? Albo to zależy od człowieka? Ale cieszę się, że nie będę musiała drugi raz przekłuwać.
            • angell_ak Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 25.06.10, 10:23
              ja tak sobie pomyslalam... poród sie przeżywa... a włożenie kolczyka po porodzie
              to jakis problem?

              chyba ból nie jest porównywalny? nie wiem bo nigdy nie mialam kolczyka w języku
              akurat...
            • borntobewild Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 25.06.10, 11:26
              Po 3 godzinach?? Chyba żartował w takim raziebig_grin No chyba, że wyjął zaraz po
              przekłuciu wink
              Język jest "specyficznym materiałem" i trzeba trochę poszukać kanałku, w którym
              siedział kolczyk, ale jest to do zrobieniasmile
    • deodyma Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 25.06.10, 16:56
      kaza Ci powyciagac.
      mnie nawet pytali, czy nosze sztuczna szczeke, ktora musialabym
      wyciagnac, gdybym takowa miala.
      • gryzellek Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 25.06.10, 20:40
        Moja cesarka trwala jakies 20-25 minut i bez problemu sali pooperacyjnej na
        lezaco wlozylam kolczyk.a wyjelam go na sali operacyjnej przy personelu.
    • dubminator Re: do mam zakolczykowanych ;) cesarka co z kolcz 26.06.10, 11:26
      Spokojnie możesz wyjąć kolczyki, dziurki Ci nie zarosną. Wiem co mówię, bo sama posiadam kilka ( chociaż już trochę powyjmowałam )no i zajmuję się przekłuwaniem. Dziurki zrastają się do kilku tygodni a nawet miesięcy, w przypadku gdy nosisz kolczyk już długo, no a u Ciebie to trochę czasu jest bo 7 lat. Po paru godzinach czy dniach zrastają się te świeżo przebite lub krótko noszone. Nie raz wyjmowałam kolczyki i wkładałam je po dłuższym czasie ( jednego nie nosiłam prawie pół roku a dziurka nie zarosła, był to kolczyk nad górną wargą, o dziurce w nosie nawet nie wspominam, bo ona chyba nigdy nie zarośnie smile ) Więc kobitko wyjmuj bez obaw !!! Oczywiście po paru dniach, a może i nawet godzinach (zależy u kogo, no i czasu posiadania ozdoby), wytwarza się cieniutka błonka, gdzie może się wydawać, że to właśnie dziurka zarosła, ale jest ona tak cieniutka, że wkładając zdecydowanie kolczyk nawet nie poczuję się jej przerwania, zresztą myślę, że jak kobieta jest w stanie przeżyć coś takiego jak poród to nawet ponowne przebicie to jest pikuś smile
      Ale się rozpisałam, no ale mam nadzieję, że trochę pomogłam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka