Mostek sprzed pół tysiąca lat

IP: *.aster.pl 07.12.05, 20:01
pol tysiaca brzmi znacznie bardziej sensacyjnie niz piecset, co?
frajer...
    • palec1 Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat 08.12.05, 04:03
      slady po plamach po palach po kladce po mostku.....
      16ty wiek - smiech!

      juz na samym Slasku jest takich objektów setki
      albo tysiace - i to czesciowo z 12tego wieku!
      • Gość: eurofanatik Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 06:22
        palec1 napisał:

        > slady po plamach po palach po kladce po mostku.....
        > 16ty wiek - smiech!
        >
        > juz na samym Slasku jest takich objektów setki
        > albo tysiace - i to czesciowo z 12tego wieku!

        Tylko, ze artykul mowi o miejscu obok ktorego mieszkali krolowie. Chyba jest
        roznica miedzy Zamkiem Krolewskim w Warszawie, a jakas dziura gdzies w terenie?
        • amoremio Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat 08.12.05, 07:11
          > Chyba jest roznica miedzy Zamkiem Krolewskim w Warszawie,
          > a jakas dziura gdzies w terenie?

          Tak? Dla kogo? Chyba dla tych, co dziesiaj
          mieszkaja obok tych plam po mostkowych palach. :)))))))

          Warszawiak:
          1) Europe dzielimy na stara i nowa.
          2) Polske dzielimy na >S<tolice i >p<rowincje.
          3) Na prowincji sa same dziury, a stolica to metropola = "Paryz wschodu".

          Buaaaaahaaaahaaaahhh-ha!
        • muzg_na_patyku Ale sensacja, dajta spokój 08.12.05, 12:05
          > > juz na samym Slasku jest takich objektów setki
          > > albo tysiace - i to czesciowo z 12tego wieku!
          >
          > Tylko, ze artykul mowi o miejscu obok ktorego mieszkali krolowie. Chyba jest
          > roznica miedzy Zamkiem Krolewskim w Warszawie, a jakas dziura gdzies w terenie?

          1/ Warszawa w 16 wieku to raczej nie było jeszcze miasto takiej klasy co Kraków, nie widze też powodu żeby się podniecać jakimiś tam królikami.
          2/ Zamek Królewski już tyle razy był niszczony i odbudowywany że z oryginału pozostało chyba tylko położenie i parę kanieni w fundamentach
          3/ w krajach ogólnie "południowych", mają zabytki sprzed 2 tys lat i więcej, i nie wzbudza to sensacji. We Francji np można znaleźć stare rzymskie ruiny na których pobudowane są budynki mieszkalne.

          A tu 4 paliki i taka afera ...
          • muzg_na_patyku Re: Ale sensacja, dajta spokój 08.12.05, 12:09
            No, ale przynajmniej to znaczy że kładkę w Warszawie mieli "już" w 16 wieku :)
    • Gość: eurofanatik Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.05, 06:19
      Gość portalu: mlodszy redaktor napisał(a):

      > pol tysiaca brzmi znacznie bardziej sensacyjnie niz piecset, co?
      > frajer...

      A co? Boli Cie, ze musiales to przeliczyc w swojej glowce?
    • Gość: Matt Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 08.12.05, 06:31
      Teraz wiecie skad sie wziela piosenka: "zielony mosteczek ugina sie"
      Mostek byl malowany na zielono i krolowie lowili z niego ryby w strumieniu.
      PZDR.
      • amoremio Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat 08.12.05, 07:15
        Podczas gdy we Wroclawiu, Krakowie, Gdansku
        zajmowano sie astronomia, medycyna, handlem, sztuka,.....
        - w Wars+Sawie zajmowano sie lapaniem i drapaniem ryb (ale nie zlotych) !

        To ten mostek naprawde powinien wejsc do historii
        architektury, inzynierii, sztuki i kultury europejskiej !!!!!!!
    • Gość: gosha Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat IP: 217.153.142.* 08.12.05, 10:04
      przesadzacie z tymi kpinami.
      Jasne, ze w calej Polsce jest mnostwo ciekawszych odkryc lub rzeczy nieodkrytych. Problem z Wa-wa polega jednak na tym, ze malo jest w niej historycznej architektury, ktora mozna by wydobyc i pokazac. nie wiem jakie beda plany konserwatora - czy kaze to zasypac, czy pokaza to pod szklem, ale im wiecej takich rzeczy sie znajdzie, tym to miasto nabierze kolorow. czekam np. az ktos wreszcie zabierze sie z sercem za rewitalizacje pragi.
      szacunku troche zycze dla historii, nawet dla tych najmniejszych odkryc.
    • Gość: gosc Analfabetyzm dziennikarzy GW IP: *.pearson.com 08.12.05, 10:38
      MOSTKU!!! Do diabla, mostku a nie mostka!!! Od dluzszego czasu mam wrazenie ze
      w GW nie ma juz ludzi, ktorzy potrafia porzadnie pisac po polsku...
      Jesli ktos ma watpliwosci, to prosze bardzo:
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=33270
      Po prostu rece opadaja... Najpopularniejszy dziennik w Polsce, a poziom jak w
      drugiej klasie podstawowki.
      • Gość: x Re: Analfabetyzm dziennikarzy GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 10:47
        bo to pisał jakiś zboczony komputerowiec doświadczający jedynie "mostka południowego/północnego"...
      • Gość: r39 Re: Analfabetyzm dziennikarzy GW IP: *.ifpan.edu.pl 08.12.05, 12:36
        Proszę bez popłocha :) (autor: prof. Jan Miodek, w żartach,
        oczywiście).
        Mnie w GW irytują raczej sformułowania w rodzaju
        "ponaddwumetrowy" czy "ponadstuletni" pisane łącznie.
        A to ponoć jest akurat poprawne, choć mnie cholera
        bierze, kiedy widzę takiego potworka.
        Znacznie gorzej jest z pisownią słowka "nie" - razem czy
        osobno? Dziennikarze od pewnego czasu przyjęli "złotą"
        zasade": kiedy napiszę łącznie, to nie popełnię błedu.
        I potem mamy "kobiety niepracujące" w notatce opisującej
        kobiety będące normalnie zatrudnione ale w danej chwili
        strajkujące. Ale nie wszyscy dziennikarze honorują tę
        zasadę, nie wszyscy. W dzisiejszym Przekroju czytam
        "nie trudno to sobie wyobrazić" (50/3155, 8 grudnia 2005,
        str. 5). Mnie w szkole uczono, że jednak "niejeden", "niewielu",
        "nietrudno".
        • xenobius1 Re: Analfabetyzm dziennikarzy GW 08.12.05, 13:27
          Kobiety, które nie pracują - poprawnie,
          Kobiety niepracujące - też poprawnie (niepracyjący - przymiotnik)
          Xen
    • Gość: Wrocławianin Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat IP: *.crowley.pl 08.12.05, 12:16
      Ciekawe, czy te belki pod most też były wywiezione z Wrocławia?
      • Gość: y-y-y Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 14:30
        oczywiście. w XVI wieku zrganizowano specjalną wyprawę aby wyzwolic to
        prapolskie drewno spod, nienawistnej nam, okupacji czesko-austriackiej
    • xenobius1 Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat 08.12.05, 13:32
      "....Topola wyrosła tu 60 lat temu na gruzach Starego Miasta. Traktowano ją
      jak symbol odradzającej się Warszawy. Dlatego dopiero po usunięciu chorego
      drzewa ...."
      Co za symbolika! Czyżby drzewo spruchniało za rządów Kaczora?
      Xen
    • Gość: jan Myślałem, że chodzi o mostek z zębami w jamie ust- IP: *.chello.pl 10.12.05, 13:15
      nej.To dopiero byłoby odkrycie :)))
    • markmig Re: Mostek sprzed pół tysiąca lat 11.12.05, 23:29
      Na bezrybiu i rak ryba... Widocznie już dawno nic nie znaleźli, to cieszą ich
      takie pierdoły...
Pełna wersja