Dodaj do ulubionych

sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy się!

15.03.04, 13:03
Hej dziewczyny,

Zdaje się, że wkraczam w najbardziej radosny fragment mojego życia (żeby
tylko wszystko się potwierdziło!). Dzisiaj to 2 dzień 6 tygodnia. Szukam
dziewczyn w podobnym momencie - razem raźniej, zwłaszcza jeśli na razie
jeszcze nie chce się o tym mówić otoczeniu.

Piszcie zatem - o waszych dolegliwościach, niepokojach, pierwszych wizytach.
Jesteśmy jeszcze "wcześnie", ale już "trochę w ciąży", prawda?

Dużo, dużo uściskó dla was wszystkich
Obserwuj wątek
    • misia126 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 15.03.04, 13:20
      Cześć Wiu smile))
      No to ja się dołączam... Tylko tak do końca nie wiem, czy to aby na pewno 6
      tydzień. Niby w ubiegłym tygodniu ginka powiedziała, że wygląda na 5, wiec
      wypada, ze teraz jest 6.
      A własnie, jak to dokładnie się liczy? Jeśli pierwszy dzień ostatniej @ miałam
      31.01. a cykle mam zazwyczaj 32-33 dniowe to jak mam liczyć te tygodnie?
      Pierwszy test 07.03, pierwsza wizyta u ginki 10.03. Ale nie wspominam tego jako
      miłe przeżycie... kobieta była jakaś taka mało zajęta mną... nic kompetnie nie
      doradziła, co mam robić, na moje ewentualne pytania odpowiadała krótko: tak,
      nie... Znalazla na USG jakaś torbiel... na moje pytanie czy to coś poważnego i
      czy może zagrażać, stwierdziła, że to może ciałko żółte... cokolwiek to
      oznacza... Czułam się tak jakbym powinna wszystko już dokładnie wiedzieć... A
      może to ja jestem jakaś przewrażliwiona, ale na następną wizytę zapisałam się
      do innego lekarza. Tym razem będzie to mężczyzna... mój pierwszy w życiu smile)).
      O moich dolegliwościach i niepokojach pisałam na forum, więc nie będę się
      powtarzać. Chociaż jak na razie oprócz bolącego brzucha to tylko chce mi sie
      spać i najchętniej nie wychodziłabym z łóżka...

      Pozdrawiam wszystkie 6 i nie tylko
      Misia
      • shelley Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 18.03.04, 16:09
        witaj!!
        ja chyba jestem w tym samym dniu ciąży co ty,, u mnie też 31.01. om..napisz czy
        robiłaś usg?? bo to mnie martwi najbardziej.. ja miałam robione dzisiaj i
        zarodka nie widać (albo nie ma) sad((((
        • misia126 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 08:59
          Witaj Schelley smile
          USG miałam robione przy pierwszej wizycie, czyli 10.03 i widac było taką mała
          fasolkę (chyba 6 mm), nawet zdjęcie mam wydrukowane. Wtedy ginka stwierdziła,
          że macica jest twarda i dlatego robiła USG, bo po samym "ręcznym" badaniu to
          nic nie zauważyła. Dzisiaj idę ponownie do ginka, że by sie upewnić, ale nie
          wiem czy dziś też będę miała robione USG. Od wczoraj mam odruchy wymiotne...
          mycie zębów i otwieranie lodówki mnie pokonują... Z jedzeniem też nie jest
          najlepiej, niby czuje głód i coś bym zjadła, ale zupełnie nie wiem na co mam
          ochote... wiec "zapycham" się sucharami, tekturami i sokiem marchewkowym.

          To chyba tyle, po dzisiejszej wizycie zobaczymy
          Pozdrawiam
          Misia
          • misia126 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 20:52
            Witam ponownie,
            No to jestem po wizycie u ginka... Wyliczył, że to 7 tydzień. Zrobił USG i
            pęcherzyk ciążowy jest (chyba 15 mm) ale zarodka nie widać... Boje się, że to
            baaardzo zły znak, mam czarne myśli... W poniedziałek mam mieć zrobioną
            morfologie i bHCG... a w piątek nastepna wizyta, ale chyba już po bHCG bede
            wiedziec... Zaczynam sie bac... i to bardzo... Poltora roku czekalam na ten
            dzien... Nie wiem jak sobie poradze, jesli okaze sie najgorsze...
            Jedyna nadzieja to, ze to nie jest jeszcze 7 tydzien, ale jakos moje i jego
            wyliczenia sie pokryly...

            Trzymajcie sie
            Misia
    • atlantis75 Cześć :))) 15.03.04, 14:45
      Cześć smile
      Tak jak pisałam wcześniej jutro wkraczam w 6 tydzień smile I właśnie jutro idę na
      pierwszą wizytę do ginekologa. Stresuję się, bo tak bardzo chcę usłyszeć, że
      wszytko jest o.k., że moje maleństwo dobrze się rozwija.
      Moje samopoczucie jest różne. Cieszę się (w końcu to tak oczekiwana ciąża, udało
      się w 4 cyklu), ale też jestem pełna obaw - od tego czy dziecko jest zdrowe po
      pytanie: "czy będę dobrą matką?". Wczoraj płakałam z tego powodu. Dziś jest już
      lepiej. Przynajmniej psychicznie smile Fizycznie za to jestem zmęczona i bardzo senna.
      Kiedyś byłam sową i spać chodziłam o 1 w nocy, wystarczało mi 6 godz. snu. Teraz o
      godz. 20 już leżę w łóżku, a o 21 słodko śpię. Zaczęłam jeść rano śniadania (natura
      jest fenomenalna), chociaż wcześniej pierwszy posiłek jadłam o godz. 11 już w
      pracy. Zauważyłam lekki spadek apetytu (ale tylko lekkismile, ale za to mam ochotę na
      orzechy (pistacje chodzą za mną już od piątku, a jadłam je ostatnio kilka mies.
      temu), ryby i serki homogenizowane. Nie jem słodyczy, mam szczęście, że nie
      przepadam za nimi w ogóle.
      Fizyczne objawy mojej 6 tc to przede wszystkim silne bóle piersi. Czasami wręcz
      dotkliwe, że zaciskam zęby z bólu. Ponadto piersi są nabrzmiałe. Do ub. tyg. bolało
      mnie podbrzusze, a teraz tylko od czasu do czasu coś zaboli. Jestem zmęczona i
      widać to po czasie, w którym pokonuję 4 piętra do naszego mieszkanka. Kiedyś
      śmigałam w ekspresowym tempie, teraz po mprostu się wlokę. Nie mam mdłości i
      cieszę się z tego.
      Ponadto zauważyłam taką białą wydzielinę (bezzapachową) z pochwy. Czy Wy też ją
      macie?
      Korzystając z okazji mam intymne pytanie smile Jak to jest teraz u Was z seksem? My
      mamy już 3 tyg. przerwę. Najpierw bolał mnie brzuch, a teraz po prostu straciłam
      zainteresowanie. Czy seks w 6 tc może zaszkodzić dzidziusiowi?

      Pozdrawiam waszystkie przyszłe mamusie smile
      Jest mi bardzo miło znaleźć się w tym doborowym towarzystwie.
      Atlantis smile
      • asiorekmi Re: Cześć :))) 15.03.04, 15:40
        Witam ciężaróweczki!
        Melduję się i ja smile aktualnie 6w6d cudnej, wyczekanej ciąży!!!! Udało się nam
        za siódmym podejściem w pierwszym cyklu z bromergonem na zbicie prolaktyny!
        Troszke grozą u nas już powiało bo tydzień temu po naprawdę małym seksiku
        zaczęłam krwawić.... to była niedziela w nocy i dobrze, że miałam w domu
        receptę na duphaston!!! Aktualnie sytuacja wydaje się być opanowana, jestem juz
        po usg w 6w2d i widziałam moje maleństwo smile miało 4,7mm i biło już
        serduszko!!!! To taki cudny widok! Duphaston łykam dalej, seksik narazie
        zawieszony na czas nieokreślony... ale reszta całkiem dobrze, mam się
        oszczędzać! Z objawów ciążowych bolą mnie piersi i od jakichś 3 dni mam
        leciutkie mdlinki-mulinki! No i tyle smileCieszę się jak głupia!!!! Atlantis mój
        lekarz twierdzi, że takie delikatne krwawienia po orgaźmiku mogą się pojawić na
        początku i twierdzi, żeby się tym aż tak nie stresować. Ja sama po tych
        przejściach wolę trochę odczekać zanim znów spróbujemy.... Ogólnie jeśli dobrze
        się czujesz to nie ma przeciwskazań do seksikowania smile))Życzę dużo zdrówka!!!
      • olejek1 Re: Cześć :))) 15.03.04, 23:22
        a widzisz, czyli jednak tak!! gratuluje. ja dzis bylam na I wizycie. lekarz
        swietny, pozartowal, pogadal, na kazde pytanie odpowiedzial. rewelka. mdlosci
        jeszcze nie mam, ale sie boje bo studiuje i na zajeciach to nie bedzie fajne.
        poza tym mam spore pragnienie, troche ciagnie mnie w brzuchu, troche sie
        powiekszyl ale to tylko hormony, bo ja 5 tydzien. szczesliwa jestem jak nie
        wiem co. z tym sexem to masz racje- zupelnie nie mam glowy, nawet na brzuchu
        boje sie spac. ale lekarz mi dzis powiedzial, ze z sexem trzeba po prostu
        rozsadnie, delikatnie a nie jakies hard. ja chyba tez mam jasna wydzieline.
        zaalarmowac ma tylko ciemna, brazowa no i plamienie. pozdrawiam olejek1 Ola
    • pani.kuleczka Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 15.03.04, 15:52
      jeszcze jedna sie melduje smile
      udalo nam sie w 2 cyklu smile)) a musze przyznac, ze nastawialam sie na wiecej...
      u lekarza bylam we wtorek, ciaza prawie potwierdzona (bo jeszcze bardzo
      wczesnie).
      Mimo bezprzecznego wyniku HCG (965)nie uslyaszalam, ze to to na 100% sad
      dostalam o lekarza skierowanie na podstawowe badania (mocz, cukier, morfologia
      i WR) i tyle... zadnych pytan zadnych porad
      bylo mi bardzo przykro, bo wyczytalam juz prawie wszystko a jeszcze czuje
      niedosyt...
      tak bym chciala poczuc juz dzidzie, zeby miec pewnosc wink
      • ania.k26 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 15.03.04, 16:38
        No juz miałam coś napisać a wszedł szef i już nie mogłam bo jeszcze nic nie
        powiedziałam w pracy. No iwęc ja tez się melduję pomimo, że u mnie to juz jutro
        7 tydzień od zapłodnienia się zaczyna.
        Wszystkie objawy są, piersi bolące i brzuszek też bolał ale teraz już prawie
        nie boli, mdłości tez mam ale zwymiotowałam tylko raz jak taka śmierdząca baba
        koło mnie przeszła. Jutro pierwsza wizyta u gina i też się boję czy wszystko
        dobrze. Niestety mam już wyżuty sumienia że nie zadbałam o to wcześniej ale tak
        byłam przez te prawie 2 lata zaaferowana staraniem się o ciążę że zapomniałam
        się z jedzenniem i teraz mam nadwagę i to większa niż myślałam. Wiecie żylaki,
        nadciśnienie, bóle kręgosłupa no i wstyd, że jestem taka wielka jeszcze przed
        ciążą. Piersi też ogromniaste, albo mi sie tak wydaje, bo przed ciążą też
        miałam niczego sobie bo 80D, więc teraz wyobraźcie sobie. Taka wydaję się sobie
        nieatrakcyjna, no i p[oza tym nic mi się nie chce , chyba tylko spać i spać.
        Myślę sobie że mimo tak długich starań mogłam lepiej się przygotować do tej
        ciąży i wiele zrobiłam nie tak jak trzeba. ale teraz to jakby za późno o tym
        mysleć, nie? Tak bym chciała mieć tą pierwsza wizytę juz za sobą.
        Pozdrawiam was wszystkie moje kochane.
        ania
        • pani.kuleczka Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 15.03.04, 17:27
          ania, to biur JUZ ci urusl?
          pytam, bo ja tez mialam 80D i jeszcze nie zauwazylam zmiany, oczywiscie poza
          nadwrazliwoscia....

          dziewczyny, kiedy macie zamiar powiedziec w pracy?
          • misia126 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 15.03.04, 18:25
            pani.kuleczka napisała:

            > dziewczyny, kiedy macie zamiar powiedziec w pracy?


            Mysle, ze jak juz bede miala zaswiadczenie od lekarza o tym ze jestem w ciazy
            (chyba daja cos takiego)... bo tak na ladne oczy to nikt mi nie uwierzy...

            Misia
          • ania.k26 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 16.03.04, 08:21
            Witam w tak piękny poranek
            pani.kuleczko, biust mi chyba nie urósł bo staniki noszę te same ale jest taki
            ciężki że jak sobie leżę na boczku to muszę go sobie rękami przekładać bo taki
            jest ciężki, że aż boli.
            Co do pracy to ja nie wiem kiedy powiedzieć szefowi, ale dziś idę na pierwszą
            wizytę i zobaczymy colekarz mi poradzi, bo oczywiście zamierzam go pytac nawet
            o takie bzdety, a co !
            • misia126 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 16.03.04, 08:27
              Aniu.k26 tylko koniecznie zdaj nam pelna i szczegolowa relacje z pierwszej
              wizyty smile))

              Powodzenia
              Misia
              • ania.k26 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 16.03.04, 08:55
                Gwarantuję że was troche pozanudzam.
                Całusy ciążowe, ha!
                ania
                • pani.kuleczka Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 16.03.04, 10:24
                  dziewczyny, czy wam tez sie zmienil apetyt?
                  cyl czas jestem glodna sad
                  wlasciwie scie mnie w brzuchu co dwie godziny!
                  mam wrazenie, ze bruch mi juz urusl... az sie boje wejsc na wage...
                  jak jest u was?
                  • ania.k26 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 16.03.04, 11:12
                    Ja niestety weszłam na wegę i przeraziłam się nie tylko dlatego, że tak dużo
                    waże, ale że to może zagrozic dziecku no i mi, bo nadciśnienie, żylaki i bóle
                    kręgosłupa. Dziś idziemy do lekarza i pewnie mnie nieźle opieprzy że się tak
                    zapuściłam. Wstyd no ale przecież teraz nie zacznę się odchudzać.
                    Pozdrowienia ciążowe
                    ania
                  • atlantis75 Te mdłości :( 16.03.04, 12:41
                    pani.kuleczka napisała:

                    > dziewczyny, czy wam tez sie zmienil apetyt?

                    Zmienił się, zmienił... starciłam apetyt. Chyba przez te mdłości. Dziś w drodze do
                    pracy zrobiło mi się bardzo słabo (ledwie stałam w autobusie) i potwornie mnie
                    zaczęło mdlić. A jak weszły jakieś wyperfumowane babki, to myślałam, że... Na
                    szczęście udało się to powstrzymać.
                    Dziś też moja pierwsza wizyta u ginekologa. Trzymajcie kciuki! smile
                    U mnie dziś zaczął się 6 tydz. ciąży, a od zapłodnienia 4.
                    Pozdrawiam. Atlantis
                    • azetka74 ogromny apetyt 16.03.04, 12:52
                      Cześć Dziewczyny.
                      Właśnie zaczęłam siódmy tydzień, ogólnie czuję się dobrze, ale niestety cały
                      czas jestem straaaaaaasznie głodna(nawet w nocy budzę się z głodu).A właśnie
                      jak mnie zaczyna ssać w żołądku to od razu robi mi się słabo i niedobrze.Do
                      pracy biorę sobie coraz więcej jedzenia (bułka, jogurt, herbatniki), ale ciężko
                      o tym przeżyć 8 godzin!!!!Na szczęście nie ciągnie mnie do słodkiego tylko
                      bardziej do kwaśnego (w sobotę ugotowałam pyszny żurek....).
                      Pozdrawiam wszystkie okołosześciotygodniówki.
                      Aga
                      • pani.kuleczka Re: ogromny apetyt 16.03.04, 13:35
                        mam pytanie, czy nie mozna tytulu tego watku zmienic na "listopadowki" na
                        przyklad?
                        do 6 tydzien pewnie zaraz sie niektorym skonczy (mi na przyklad) a za dluzsza
                        chwile wszystkie bedziemy 7 albo wiecej tygodniowe....

                        jeszcze jedno -skad jestescie?
                        pytam, bo nie wiem jakiego lekarza i jaki szpital wybrac...
                        niby jeszcze na szpital wczesnie, ale chce wybrac lekarza, ktory pracuje w
                        szpitalu polozniczym i mam z tym niemaly problem, pomozecie?
                        • atlantis75 Re: ogromny apetyt 16.03.04, 13:43
                          pani.kuleczka napisała:

                          > mam pytanie, czy nie mozna tytulu tego watku zmienic na "listopadowki" na
                          > przyklad?

                          Trzeba założyć nowy, bo taki to nie da rady zmienić.

                          > jeszcze jedno -skad jestescie?

                          Jestem z Olsztyna smile
                          • wiu1 hej, jak tam pierwsza wizyta. Atlantis? 16.03.04, 21:08
                            Bo ja dzisiaj właśnie byłam. Jestem troszkę zawiedziona, bo okazało się, że
                            pęcherzyk jest jeszcze bardzo malutki, tak jakby do poczęci adoszło z
                            opóźnieniem. Ale cieszę się, że jest osadzony w macicy a nie gdzieś tam gdzie
                            nie trzeba, no i że w ogóle jest! Lekarz kazał mi przyjśc za tydzień a na razie
                            czuć się jako w ciązy. Przepisał mi Duphaston (2x1) i niezachęcał a nawet
                            odradzał powtarzanie badani ana beta HCG we krwi pojutrze (czy wspomniałam, że
                            zrobiłam to badanie dziś rano? - wyszło mi 762 jednostek, co pani z
                            laboratorium określiła na wczesną ciążę, tak około 3 tygodnia od poczęcia). Po
                            wizycie u lekarza doszłam do wniosuk, że "to" musiało stać się 2 tygodnie i 3
                            dni temu, czyli pęcherzyk ma prawo być jeszcze maleńki - to tak, jakby ledwo co
                            skończył 2 tygodnie (4).
                            Co u ciebi8e, Atlantis? Napisz, a może jeszcze lepiej - podaj swój numer gadu
                            gadu smile
                            • adelle Re: hej, jak tam pierwsza wizyta. Atlantis? 16.03.04, 23:35
                              dołączam się do okołosześciotygodniówek vel listopadówek!
                              u mnie 6 tydzień zacznie się dopiero w czwartek; jestem po pierwszej wizycie-
                              dzisiaj- było miło (bo ginka bardzo fajna), o usg nie było oczywiście mowy (za
                              wcześniesad(), jedynie podstawowe badanie+cytologia i mnóstwo pytań, na które
                              otrzymałam odpowiedzi: o rezonans głowy, który miałam niecały tydzień temu(nie
                              powinien zaszkodzić), nie wiedząc nic o ciąży oczywiście, o tabletki na ból
                              głowy(też za wcześnie na szkodliwe oddziaływanie), które też w zeszłym tygodniu
                              sobie zapodałam, o aerobic-zabroniony,i inne. Dostałam duphaston: 2xdziennie,
                              kwas foliowy i feminatal; a i jeszcze biorę euthyrox na niedoczynność tarczycy.
                              Cóż, teraz tylko czekać na pierwsze usg.
                              Cieszę się, że chociaż z Wami mogę pogadać, bo NIKOMU oprócz ginki nie
                              powiedzieliśmy. Jeszcze za wcześnie, prawda?? kiedy zamierzacie ogłosić dobrą
                              nowinę??
                              jeśli chodzi o objawy, to praktycznie nie mam jeszcze żadnych, jedynie ta
                              jaśniutka, skąpa wydzielinka. A Wam kiedy wskoczył wilczy apetyt, bądź też jego
                              brak, no i kiedy te okropne mdłości zazwyczaj się pojawiają???
                              pozdrowionka
                            • atlantis75 Moja wizyta u gina 18.03.04, 12:14
                              wiu1 napisała:
                              > Bo ja dzisiaj właśnie byłam. Jestem troszkę zawiedziona, bo okazało się, że
                              > pęcherzyk jest jeszcze bardzo malutki, tak jakby do poczęci adoszło z
                              > opóźnieniem.

                              Nie martw się smile Wszystko będzie dobrze!


                              > Co u ciebi8e, Atlantis? Napisz, a może jeszcze lepiej - podaj swój numer gadu
                              > gadu smile

                              Oj, GG nie posiadam. Piszę z pracy, więc wolę forum smile Lub maile smile
                              Moja wizyta przebiegła chyba dobrze. Nie mam jeszcze karty ciążowej, dostanę ją
                              przy najbliższej wizycie 30 marca. Doktor był sympatyczny, wyczuł powiększoną
                              macicę, pobrał cytologię i zaprosił na USG dowcipne. Leżałam na łóżku jak
                              sparaliżowana i szczerze mówiąc stres zakłócił mi odbiór tego, co mówił do mnie
                              lekarz. Znalazł moje maleństwo, mam nawet jegi fotkę! Jego rozmiar to 1 cm.
                              Najbardziej zaskoczyła mnie data poczęcia. Byłam przekonana, że stało się to 16
                              dnia cyklu (przy 28-29 dniowych cyklach tak miała wypaść owu), a okazało się, że
                              10 dc! Wiek malca określony został na 4 tyg. i 6 dni. To było we wtorek. Dzisiaj
                              kończy 5 tyg. smile Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku. Też się denerwuję. Mam
                              nadzieję, że przy następnym USG będzie już większy i wyraźniejszy.
                              Doktor dał sierowanie na wyniki i właśnie mobilizuję się, żeby je zrobić. Przychodnię
                              mam dosyć daleko, a trzeba jechać rano. Pewnie zrobię je w przyszłym tygodniu.

                              Trzymaj się ciepło i myśl pozytywnie.
                              Atlantis smile
    • magdalenax Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 17.03.04, 08:56
      My nie wytrzymalismy i sie pochwalilismy kilku osobom ale to sa najblizsi nam
      ludzie. Powiedzialam tez mojemu szefowi - mam do niego zaufanie, sam mnie
      agitowal zebym w koncu mama zostala. Pewnie czekalabym z tym dluzej ale w
      zwiazku z tym ze do lekarza i na USG musialam chodzic w godzinach pracy - takie
      akurat godziny przyjec wolalam mu powiedziec i nie krecic. Tego akurat nie
      zaluje bo zaraz potem dostalam 10 dni zwolnienia (zapalenie drog moczowych) i
      musialam dostarczyc zwolko i zaswiadczenie. Wiec gdybym nie powiedziala to
      dowiedzialby sie od office managera a nie ode mnie.
      W poniedzialek robilam USG. Maluch ma 12 mm i bije mu serducho. Wszystko na
      razie OK. Nawet nie wyobrazacie sobie jaka to ulga go zobaczyc.
      Z dodatkowych dolegliwosci - bola piersi i juz sie powiekszyly o jeden numer,
      musialam umyc lodowke - w mojej opinii smierdziala, w opiniii innych nie,
      troche mnie czasem mdli, stracilam apetyt na niektore rzeczy, w naturalny
      sposob ciagnie mnie do zdrowej zywnosci.

      Chodze do dr. Kuźlika, Centrum Medyczne Marriott - b. sympatyczny, rzeczowy,
      robi USG.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Magda i maluszek 7 tc
      • pani.kuleczka Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 18.03.04, 08:13
        magda, usg bylo oczywiscie tv?
        zastanawiam sie czy isc na usg tv czy poczekac i isc razem z mezem na
        tradycyjne...

        dziewczyny, jak was brzuchy? urlosly juz? mam wrazenie ze u mnie zaczyna byc
        juz widzac sad chcialam to potrzymac w tajemnicy jeszcze przez 1,5 miesiaca...
        • magdalenax Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 17:57
          Zalezy co masz na mysli piszac tv. To bylo USG transwaginalne. W CM Marriott
          nie maja chyba najlepszych aparatow. Obraz malo wyrazny ale widac widac fasolke
          w powiekszonej macicy i bijace serduszko. Pomiedzy 10 a 13 tygodniem wybieram
          sie do Dr Roszkowskiego lub do kogos innego na "dokladniejsze" USG.

          Pozdrawiam
          Magda 8 tc (od dzisiaj)
        • magdalenax Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 17:58
          Aha... U mnie brzuszka jeszcze nie ma za to biust bardzo duzy i stracilam 3 cm
          w biodrach i w talii. Jem normalnie...
    • mosiia Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 18.03.04, 12:59
      Witam i ja witam tongue_out
      Ja zaczęłam już 7 tydzień ale chyba mogę sie do Was zaliczać tongue_out
      Miałam w 5 tygodniu USG dowcipne i jeszcze nie było widać zarodka, ale ponoć to
      normalka i wszystko ok.
      Co do objawów:
      *nie chce mi się jeść
      *piersi mam ochotę ponakłuwać, żeby mi "powietrze" zeszło - booolą jak diabli
      *jajniki...czasami znienackai mocno - btw - czy to normalne?
      *raz mi sie chce śmiać raz ryczeć...paranoja
      *ciągle mnie mdli
      *faktycznie zmysł węchu mam stokroć większy niż przeciętny

      W pracy jeezcze nei powiedziałam, czekam na ustalenie warunków (akurat w marcu
      miałam mieć awans i podwyżkę). Ale straaaaaaasznei mam ochotę powiedzieć już o
      tym całemu światu...
      W związku piszę do Was - BUZIAKI
      • mamut11 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 18.03.04, 14:30
        Witam! Wczoraj bylam na badaniu, myslałam ze sie potwierdzi ze t 7 tc ale to
        chyba dopiero 6. Mikrus ma 12 mm i bije mu serducho. smile

        Pozdrawiamy!
    • black-cat Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 15:27
      Kończę właśnie 5 tc i baaardzo się boję. Chyba za dużo się naczytałam i
      prześladują mnie pękające macice, odklejające łożyska i tym podobne. Narazie
      czasami boli mnie brzuch, straciłam apetyt na słodycze i wogóle na wszystko, w
      efekcie schudłam 4 kilo. Do tego dochodzi huśtawka nastrojów od euforii do
      depresji i delikatne mdłości (zwłaszcza kiedy jestem w "stanie depresyjnym"). W
      środę już widziałam na USG fasolkę (mały, czarny punkcik) ale i tak się boję.
      • magdalenax Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 18:03
        To witaj w klubie mialam dokladnie to samo. Przeszlo mi kiedy zobaczylam moja
        fasolke na USG i jej/jego bijace serducho. Lekarz potwierdzil wtedy ze wszystko
        jest OK i nic sie nie odkleja. Ufff....

        Teraz juz tylko przesladuja mnie programy telewizyjne o wadach rozwojowych. Nie
        chce tego ogladac i przerzucam na inny kanal...
      • monikaj1 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 18:08
        Cześć Dziewczyny!!! Jak to dobrze, że Was znalazłamsmile))
        Chyba będę w tym gronie najmłodsza stażem, bo u mnie - no właśnie: jak to
        liczyć? Ostatnia miesiączka 17.02, poczęcie najprawdopodobniej 3 marca - bo
        mierzyłam temperaturę. Więc który to tydzień? Piąty???? W każdym bądź razie już
        się nie mogę doczekać wuzyty u lekarza - żeby potwierdził, bo na razie nie
        dowierzamsmile)) A z objawów - strasznie chce mi się pić i mam baaaardzo wrażliwe
        sutki, aż trudno je dotknąć.
        A jeszcze przy okazji - czy ktoś zna dobrego lekarza w Toruniu? Bo nie wiem,
        gdzie najlepiej się wybrać. A w ogóle to zapowiadam, że mam mnóstwo pytań i
        będę Was zamęczać regularniesmile))
        Pozdrawiam serdecznie!
        • adelle Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 20:17
          witaj Moniko,

          do tej pory miałam wrażenie, że to ja jestem najmłodsza stażem:
          1d.cyklu/ciąży:12.02. a poczęcie najprawdopodobniej 26.02/27.03. Miło, że się
          pojawiłaśsmile) U mnie prawie objawów nie ma- zero mdłości, bólów brzucha i innych
          nieprzyjemności, natomiast rosną mi już piersi..a może tylko ja to widzęwink)a no
          i jestem bardziej, niż zwykle ospała. Ja już po pierwszej wizycie, ale jeszcze
          bez usg(na razie miałam pobraną cytologię). Niestety nie znam lekarzy w
          Toruniu - jestem z Łodzi. Zapytaj na forum ogólnym albo regionalnym. Napiszę
          coś więcej jak mnie ukochany dopuści na dłużej do kompa)). Powiem jeszcze
          tylko, że staram się zdrowo odżywiać-warzywka, pełnoziarniste pieczywko,
          pełnoziarnisty ryż, rybki, trochę mięska(choć nie przepadam za nim), jajka w
          różnej postaci (raczej nie na miękko) i zero słodkości (mam nadzięję, że
          utrzymam to do końca, bo cukier na nic się dzidzi nie przyda!!).
          Pozdrawiam wiosennie Ciebie i inne mamuśki;<))
          • agata1508 bobasek 22.03.04, 21:55
            Cze[
          • agata1508 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 22.03.04, 22:05
            ADELLE CHCIABYM TWÓJ ADRES E-MAIL.Jeste[my na tym samym etepie wic je[li mo|esz
            to pogadamy sobie .Agata
            • adelle Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 23.03.04, 22:06
              bardzo fajnie, chętnie pomailuję!- adelle@gazeta.pl
              pozdrowionka
          • agatunia5 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 25.03.04, 12:43
            Cześć!Napiszcie mi jak to jest z tym obliczaniem?Niektóra dziewczyny liczą od
            ostatniej OM a niektóre od poczęcia.Więc już nic nie wiem?Ja OM miałam 13
            lutego , zaplodnienie prawdopodobnie 27 lutego.Patrząc od OM jestem w 6
            tygodniu a od zapłodnienia w 4.Tak czy nie?A I KIEGY MAM IŚĆ DO GINKA.Czekam na
            odpowiedź.Serdeczne dzięki.Jakby jakaś dziewczyna byla w tym samym terminie to
            chętnie bym z nią pogadała.PAPATKI
    • triss_merigold6 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 19.03.04, 20:41
      To i ja się podłączę smile
      Zaskoczyłam pewnie 13 II więc kończę 5 tydzień. Jestem po dwóch wizytach i
      badaniach krwi i moczu, biorę duphaston 2x1 bo miałam drobne plamienie.
      Następną wizytę i 3 już usg mam mieć 28 III. Widziałam (chyba) serce i
      pęcherzyk.
      Z objawów: nieco większe piersi, lekkie mdłości, wyczulenie na zapachy, odrzuca
      mnie od słodyczy i mięsa i jestem trochę senna; apetyt mam średni, nie
      prztyłam, brzuch płaski jak był. W sumie tylko jeden dzień wymiotowałam.
      Tak w ogóle to mnie nosi, mam ochotę łazić na spacery, pływać, iść na konie.
      Ogólnie jestem wysportowana i zawsze miałam sporo ruchu więc nie boję się
      sportu w ciąży, uważam, że nie muszę się jakoś pieścić.
      Najlepsza wiadomość: ciąża pojedyncza Druga dobra wiadomość: mam wstępny
      termin badań prenatalnych na Kasprzaka, odpłatnie ale chcę zrobić.
      Pozdrawiam wszystkie smile
    • becia39 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 21.03.04, 08:38
      Cześć dziewczyny, MySlałam że jestem najmłodsza a okazało się że nie. Moje
      maleństwo najprawdopodobniej powstało 1 marca. U lekarza jeszcze nie byłam.
      Wybieram się w przyszłym tygodniu. Może któraś z Was jest z Warszawy i mogłaby
      mi polecić lekarza dobrego oczywiście z MSWiA.Pozdrawiam
    • cation Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 21.03.04, 20:23
      Jestem nowa na tym Forum. Moj dzidzius poczal sie prawdopodobnie 01.03, wiec
      jutro zaczynam 6 tydzien ciazy (tak? Tygodnie liczy się od OM?). Beta- HCG
      piatkowe wynioslo 645 (we wtorek było 148).
      Dziewczynki, pocieszcie mnie trochę, bo strasznie się denerwuję, że coś jest
      nie tak (jestem po 2 samoistnych poronieniach). Problem polega na tym, że czuję
      sie wspaniale!- żadnych zachcianek czy mdłości, już mnie nawet brzuch nie boli,
      jedynie co- to delikatna tkliwość piersi przy ucisku i fakt, że chyba są
      troszkę większe. Jestem przerażona tym, że prawie wszystkie macie
      tyle "fajnych" objawów ciążowych, a ja nie!
      Mąż krzywo na mnie patrzy, ze niby panikuję, a mi wciąż stoi przed oczami obraz
      tamtych nieudanych podejsc....
      • wiu1 Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 22.03.04, 15:54
        Cation,
        moja dzidzia poczęła się prawdopodobnie 28 lutego, więc w ubiegłą sobotę
        skończyła faktycznie 3 tygodnie. W 38 dniu cyklu (17 dni od poczęcia) miałam
        podobne beta-HCG jak ty - 762 jednostki. Ja też mam za sobą poronienie i tez
        bardzo się boję, żeby tym razem nie okazało się to samo co wtedy. I strasznie
        chciałabym mieć wszystkie możliwe objawy ciążowe!!! Na razie miewam tylko
        mdłości - i to dziwne, bo inaczej "niż wtedy": raczej popołudniu/wieczorem i
        raczej po jedzeniu, a nie do południa i "na głodzie". Raz czuję je silniej, raz
        lżej, a raz wcale i wtedy oczywiście zaczynam się zastanawiać, czy w moim
        brzuszku nie nastąpiła przypadkiem jakas smutna zmiana .... Pocieszam się, że
        tym razem (jeszcze! - oby już w ogóle!) nie plamię. Co do piersi - to nie wiem,
        nie widac jakiegoś szczególnego powiększenia. W terminei miesiączki pobolewały
        przy myciu, ale teraz - już nie. Przyglądam się za to ciemniejszej kresce na
        brzuchu (no, ale biorę Duphaston 2 x dziennie, więc może to przez to).
        Jeśli możesz, podaj swój numer Gadu Gadu - będziemy mogły porozmawiać jak wróce
        do domu po pracy, bo tu nie mam swobody - jeszcze nikt tu nie wie).
        Pozdrawiam Cię smile
      • magdalenax Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 23.03.04, 18:32
        Moja kolezanka w 7 miesiacu obecnie nie miala zadnych fajnych smile dolegliwosci
        typu mdlosci a wszystko u niej OK. Nie trzeba sie brakiem skutkow ubocznych
        przejmowac tylko cieszyc. Glowa do gory. Wszystko bedzie dobrze smile Pozdrawiam
        serdecznie
        • cation Re: sześciotygodniówki wszystkich krajów łączmy s 23.03.04, 20:27
          WIU !
          Moj numer GG 6402459. napisz koniecznie od czasu do czasu. Mamy podobne wiekowo
          Fasolki, wiec moze moglybysmy sie jakos wesprzec w chwilach zwatpienia (tylko
          nie panikujmy razem- to zabronione). Codziennie rodza mi sie nowe pytania, a
          tez za bardzo nie mam z kim porozmawiac, bo nikt oprocz meza nie wie. Po moich
          dwoch poronieniach nabralam troche dystansu do informowania otoczenia tak
          szybko... Tymczasem z newsow: moje wczorajsze beta= 2500 !!!! (w piatek
          wynosilo 645). Oby tylko wszystko sie dobrze ulozylo..... Caluski- K.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka