Dodaj do ulubionych

PESSAR, A PORÓD

16.03.04, 15:17
jESTEM TERAZ W 37 TYG. Na ostatniej wizycie lekarz powiedział mi, że pessar
usunie mi w 38 tyg czyli za tydzień. Czy juz sie powinnam spodziewać porodu,
czy może nie? Zaznacze również, że lekarz przy padaniu stwierdził, że główka
Zuzi jest bardzo nisko, co zreszta sama czuje smile. prosze napiszcie jesli
macie z tym jakies doświadczenie?
Obserwuj wątek
    • monika_lwo Re: PESSAR, A PORÓD 16.03.04, 15:55
      Nie martw się, nawet jesli zaczęlabyś rodzić to pessar zdejmą ci na porodówce.
      On w niczym nie przeszkadza, przynajmniej na początku porodu. Mi zdjęli w 37
      tygodniu a urodziłam w 39( zreszta wywoływali mi poród bo miałam cukrzyce).
      Powodzenia
    • ann33 Re: PESSAR, A PORÓD 16.03.04, 16:12
      hej , ja miałam sciagany pessar w 37 tyg i pochodziłam jeszcze tydzien , a
      pozniej zaczelo sie robic rozwarcie i lekarz kazal pojechac do szpitala gdzie
      juz mnie zostawili a porod wywoływali za 2dni bo bali sie ze wejdzie zakażenie.
      Ale mój lekarz mówił że może tak sie zdarzyć ze po ściagnieciu mozna urodzic
      prawie że zaraz . Zyczę szczesliwego rozwiązania .
      Ania
      • asiula12 Re: PESSAR, A PORÓD 16.03.04, 18:52
        Czesc!
        Prosze napisz jak przebiegal porod, czy byl bolesny? Czy wczesniej obnizyla Ci
        sie glowka? A ktory to byl Twoj porod?
        pzdr
        asia
    • wisnia_81 Re: PESSAR, A PORÓD 17.03.04, 09:10
      Witam. Ja dzisiaj kończę 39 tydzień a pessar wyciągnięto mi 2 tygodnie temu.
      Podobno już wtedy miałam 1 cm rozwarcia i praktycznie zgładzoną szyjkę. Główka
      już też była nisko. Wtedy wydawało mi się, że już zaraz urodzę, spakowałam się,
      a tu do tej pory nic... Co dziwniejsze czuję się coraz lepiej, coraz rzadziej
      odczuwam skurcze mimo odstawienia magnezu. Rozmyśliła się ta moja panna czy co?
      A może czeka na zakończenie remontu smile))???
      Pozdrawiam Ewa i Iza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka