Dodaj do ulubionych

dzwiganie w ciąży

09.09.10, 09:28
wiadomo, ze niewskazane. ale od kiedy? w pierwszym trymestrze można?
Obserwuj wątek
    • na_forum_na mam na myśli 14 kg mojego synka :) 09.09.10, 09:28



      • em.haa Re: mam na myśli 14 kg mojego synka :) 09.09.10, 09:31
        To zależy czy ciąża prawidłowa i czy ci zależy na niej tongue_out
        Ja od 20 tyg leżę, nawet 1kg nie mogę dźwignąć.
        • wikusia03 Re: mam na myśli 14 kg mojego synka :) 09.09.10, 09:50
          Może lepiej zapytaj swojego lekarza gin. Ja się przedzwigałam moją córą (10kg) to boleści dostałam..
          • na_forum_na Re: mam na myśli 14 kg mojego synka :) 09.09.10, 09:58
            macie racje, czas dziecko uczyć, zeby samo do wozka wchodzilo i wychodzilo. no i co z kapiela? maz wiecznie w delegacjach a i jak w domu jest to tylko 'do roboty' mnie wysyla (tak wiem olac chłopa)
            bo tak w ogole to staram sie syna nie nosic, tylko czasem musze go podnieść
            • em.haa Re: mam na myśli 14 kg mojego synka :) 09.09.10, 10:10
              Ja jak zostałam z moimi chrześnicami sama w domu (3 i 2 lata) to do kąpieli podstawiłam krzesełko małe żeby na nie weszły, później tylko podtrzymałam jak do wody wchodziły, przy wyjściu to samo, ja im tylko pomagałam. A jak któraś chciała na ręce to przykucałam do nich i tak je przytulałam. Do wózka na szczęście wchodzą same.
              • na_forum_na Re: mam na myśli 14 kg mojego synka :) 09.09.10, 10:26
                smile
                to jest mysl. na razie zmodyfikowalam wychodzenie dziecka z kapieli na tyle, ze zamiast go nieść (jak zwykle) to sam idzie w klapkach z lazienki do pokoju (słodki widok big_grin
                a z tymi stoleczkami to musze pokombinować

                em.haa napisała:

                > Ja jak zostałam z moimi chrześnicami sama w domu (3 i 2 lata) to do kąpieli pod
                > stawiłam krzesełko małe żeby na nie weszły, później tylko podtrzymałam jak do w
                > ody wchodziły, przy wyjściu to samo, ja im tylko pomagałam. A jak któraś chciał
                > a na ręce to przykucałam do nich i tak je przytulałam. Do wózka na szczęście wc
                > hodzą same.
                >
                >
                >
                • cytrynowa.lemoniada Re: mam na myśli 14 kg mojego synka :) 09.09.10, 10:36
                  Syna już nie noszę (bo waży 18 kg) ale robie sama kilkukilogramowe zakupy i nic mi nie jest.
    • girasole01 Re: dzwiganie w ciąży 09.09.10, 11:17
      Jesli masz ciaze bezproblemowa i nie nosisz synka calymi dniami tylko sporadycznie i nie sprawia Ci to wiekszego wysilku to mozesz. Moja corka co prawda nieco lzejsza (12 kg), ale nosze ja cala ciaze, w drugim trymestrze to nawet sporo. ALE jesli ciaza nie jest zupelnie bezproblemowa, mialas jakies plamienia czy inne niepokojace objawy to do obslugi synka poszukaj pomocy (albo naucz samoobslugi, jesli sie da wink)
    • boo-boo Unikaj 09.09.10, 12:02
      Nie ma reguły odnośnie zaawansowania ciąży jeśli chodzi o podnoszenie czegoś- to zależy od twojej kondycji. Unikaj podnoszenia z poziomu podłogi bo to jest nie wskazane jak najbardziej.
      Powiem ci tylko tyle,że moja znajoma straciła ciążę w I trymestrze jak podniosła swoją trzyletnią córkę-może zbieg okoliczności-może nie.
    • puellapulchra Re: dzwiganie w ciąży 09.09.10, 12:47
      Ja dzwigam czasem moja 12 kilowa dwulatke, bo sa sytuacje, kiedy nie da rady inaczej. Ale ciaza niezagrozona i jak na razie nic zlego sie nie dzieje. Jednak brzuch juz coraz wiekszy (25tc) i mysle ze w koncu nie bede w stanie podniesc malej smile
      NFN - gratuluje! big_grin
      • na_forum_na Re: dzwiganie w ciąży 09.09.10, 13:56
        kiss

        puellapulchra napisała:


        > NFN - gratuluje! big_grin
        >
    • matylda07_2007 Re: dzwiganie w ciąży 09.09.10, 13:01
      Też czasem zdarza mi się dźwignąć moje 16 kilo i nic mi nie jest. Tyle, że robię to naprawdę sporadycznie.
      Do fotelika samochodowego nauczyła się wsiadać sama (a mamy wysoki, bo z bazą), ja tylko zapinam. Do wanny czasem wrzucam, ale też podstawiam stopień. Kupiłam w tesco, podgumowany, bezpieczny. Polecam, nie ślizga się na płytkach.
      Zakupy zawsze dźwigam i to całkiem spore. Tylko, że rozkładam sobie ciężar równomiernie. Nie 3mam wszystkiego w jednej ręce.
      Malucha da się wiele nauczyć. Z wózka korzystamy rzadko już, ale też umie się sama władować.
      Jak chce się przytulić, przykucam. Zostało mi jeszcze 2 miesiące i chciałabym dotrzymać do terminu, więc podnoszę córkę coraz mniej.
    • memphis90 Re: dzwiganie w ciąży 09.09.10, 13:39
      2-letnią córkę nosiłam do samego końca. Ciąża prawidłowa, nic się nie działo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka