Fajny artykuł. Ja już jestem na końcówce ciąży i na szczęście udało mi się uniknąć znacznej nadwagi - przytyłam 13 kg, ale przyznam, że pilnowałam diety i starałam się odżywiać racjonalnie i nie obżerać słodyczami czy pustymi kaloriami. Dodatkowo brałam od początku Feminatal, co pewnie zaważyło na tym, że wyniki krwi też są w normie. Mam nadzieję, ze te kilka kilogramów nadprogramowych z łatwością uda mi się spalić po porodzie