28.10.10, 09:09
jestem w 15 tc. nie mogę zasnąć sad jeszcze ze dwa tygodnie temu spałam jak suseł. całe życie zasypiałam na brzuchu, teraz to jest niemożliwe, bo czuję już brzuszek. zasypiam dopiero o 23 sad a dziecko (mam w domu 4-latkę) przestawiło się z wstawania o 8 na 6 (!) jestem półprzytomna. rano córą zajmuje się mąż, ale ona i tak przylatuje co 30 sec do mnie i pyta się "mamusiu wyspałaś się? już jest dzień, trzeba wstawać"
macie jakieś sprawdzone sposoby na ułatwienie zasypiania?
Obserwuj wątek
    • 230808r Re: brak snu 28.10.10, 11:20
      7 godzin snu to szczyt moich marzensmile poczekaj jak pojawi sie malenstwo, zatesknisz za takim wysypianiem sie
    • maagdaamm Re: brak snu 28.10.10, 12:20
      Sen od 23 do 6? Boze, jak ja Ci zazdroszcze. Jakbys spala 3 godz, to moglabys sie martwic, ale przy 7, to sie nie dziwie, ze nie mozesz wczesniej zasnac. Za dobrze masz wink
    • kocio-kocio Re: brak snu 28.10.10, 12:35
      Nauczyć dorosłego faceta i czterolatkę, żeby mamie nie przeszkadzać!
      Da się zrobić. Nie wiem, jak dorosły facet w sumie, ale mój czterolatek umie się sam sobą zająć, kiedy wstaje wcześniej niż inni domownicy.
      To już duże dziecko jest!
    • wiki11110 Re: brak snu 28.10.10, 15:15
      U mnie podobne 'problemy' zaczęły się w 14tc a skończyły w 19tc. Nie mogłam zasnąć nawet do 2ej w nocy a córka (dwa lata) wyspana o 6-7ej i jeszcze potrafiła w nocy popłakiwać, więc dla mnie zero efektywnego snu. Minęło samo. Ja jednak miałam ten komfort, że córa jeszcze drzemie w dzień wiec jak ona szła spać to ja też. Szczerze Ci współczuję i trzymam kciuki żeby to jak najszybciej minęło (bo minie!!!).
    • bianna Re: brak snu 28.10.10, 16:05
      Zasypiać o 23... bajka. Poczekaj do tego 29tc w jakim jestem ja. Od 3 tygodni nie przespałam nocy, zasypiam najwcześniej o 2-3 (zwykle to 5-6) i śpię snem zająca - budzi mnie wszystko. A najgorsze, że aby się przekręcić z boku na bok to muszę się obudzić smile
      Też szukam skutecznego sposobu na sen, bo z tego wszystkiego to podsypiam w dzień i tworzy się błędne koło. Ale podejrzewam, że już nie będzie mi dane się porządnie wyspać. Ani teraz, ani po porodzie...
    • na_forum_na Re: brak snu 28.10.10, 16:07
      jasiek pod nogę
      • hanula12 Re: brak snu 28.10.10, 20:31
        ja jak w ciąży nie mogłam spać, to po prostu szłam do drugiego pokoju/kuchni/inne, robiłam sobie herbatkę z melisą i czytałam książkę. bo w łóżku przewracając się dostawałam szału. po kilku tygodniach przeszło.
        --

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka