Dodaj do ulubionych

Małowodzie :(

17.01.11, 20:07
Witajcie dziewczyny!
No i po dzisiejszej wizycie u lekarza mam kolejny stres (wcześniej podejrzenie toksoplazmozy)!!
Okazało się, że mam ilość wód płodowych w dolnej granicy normy = no i dostałam skierowanie na USG do szpitala (bo tam jest lepsze) - dopiero za tydzień we wtorek sad
Boję się komplikacji dla dzidziusia zwłaszcza po tym co przeczytałam w necie sad
Macie może jakieś doświadczenia w tej kwestii?
Gdzieś przeczytałam, że dużo picia może pomóc (ja z reguły piją baaardzo mało). Co o tym myślicie?? Pomocy sad
Obserwuj wątek
    • aagje Re: Małowodzie :( 17.01.11, 21:42
      ja mało pijam, a w obu ciążach miałam wielowodzie.

      moim zdaniem nie powinnaś się przejmować. poczekaj spokojnie do kolejnej kontroli. z mojego doświadczenia wynika, że AFI bardzo się różni w zależności od lekarza, który robi USG. i to naprawdę znacznie.

      poza tym, skoro jesteś w "dolnej granicy normy", to wciąż "norma". po prostu nie będziesz miała wielkiego brzuchola.

      życzę spokoju i miłego, zadowalającego badania za tydzień.
      • apetita29 Re: Małowodzie :( 17.01.11, 21:53
        ja też nie piję zbyt wiele. W pierwszej ciązy lekarz nakazał mi picie większej ilości płynów, bo panikowałam, że nie czuję ruchów dziecka. Nie miałam podejrzenia małowodzia ale lekarz mówił, że w ciazy powinno spzywać się więcej płynów niż zwykle.
        Głowa do góry, nie jest źle bo masz ilość wód w dolnej granicy..To jeszce nic złego nie znaczysmile
    • joanna.pio Re: Małowodzie :( 17.01.11, 22:22
      Jeśli Cię to pocieszy - moja koleżanka w obu ciążach miała małowodzie. Taka jej uroda, jak mówił lekarz. Ilość wód też określano, jako dolną granicę normy - kazano jej tylko dużo pić. Zwiększ więc ilość płynów - do 3 litrów dziennie i zobaczysz, jaki będzie wynik na szpitalnym USG. Głowa do góry!
    • blackolive Re: Małowodzie :( 19.01.11, 21:45
      Witaj, w ostatniej ciąży miałam problemy z małowodziem. III trymestr ciąży przechodziłam tego lata. Ponad 30 stopniowe upały wykańczały mnie do cna. Na jednym z USG po pierwszej fali upałów okazało się że mam małowodzie- jestem w dolnej granicy normy- miałam jakieś 47mm. Wysłano mnie do szpitala na kolejne USG, wtedy okazało się ze w 3 z 4 kieszonek nie mam wód czyli w sumie miałam jakieś 11mm sad Wtedy lekarz powiedział mi, że podczas takich upałów wody parują! po prostu wypacam je... W życiu nie myślałam,że tak może być!
      Kazał mi przebywać w chłodnych pomieszczeniach - (łatwo powiedzieć)siedziałam więc przy wiatraku aż mnie rozbolało gardło, siedziałam w wannie pełnej chłodnej wody, przesiadywałam w galeriach handlowych bo były klimatyzowane i miałam DUUUŻO PIĆ wody mineralnej niegazowanej.
      Po kolejnej wizycie stan wód był równie niski i musiałam iść do szpitala ze względu na zdiagnozowane małowodzie. Tam miałam kolejen USG, które wykazało że ilość wód wynosi już 54 mm - i to po jednym dniu picia co chwila wody małymi łykami. Lekarka nie dawała wiary ,że poziom sie zwiększył w jeden dzień. Na drugi dzień ( znowu piłam wodę) kolejne USG i poziom wód 78mm ( liczyła ona, ja i dwie studentkismile, następny dzień już 115 mm smile Stwierdziła, że gdyby sama tego nie badania nie robiła to by nie uwierzyłasmile Śmiałam się,że jestem chodząca Hydrozagadką wink
      Tak więc w moim przypadku picie wody autentycznie poprawiała ilośc wód płodowych!!!
      Dodam,że na codzień bardzo mało piję ale wtedy sie zmobilizowałam i tak osiągnełam sukcessmile
      Pozdrawiam i trzymam kciuki,zeby i u Ciebie sie poprawiło!
    • kozica111 Re: Małowodzie :( 20.01.11, 10:16
      Przyjęto mnie na patologię w 35 tygodniu z rozpoznaniem małowodzia;AFI od 5 do 8.To 8 po piciu dziennie około 4 litrów wody - sama sobie zaleciłam bo lekarze nic z tym nie robili tylko obserwowali , usg co 2 dni.Poród wywoływany w 39 tygodniu właśnie ze względu na małowodzie. Z dzieckiem ok, przyczyna małowodzia nieznana.
    • kotkowa Re: Małowodzie :( 20.01.11, 13:27
      W 3 trymestrze to juz nie jest specjalnie grozne. Beda kontrolowac stan wod, pic oczywiscie mozesz jak najwiecej, i tak masz jeszcze w normie, wiec nie ma powodu do wiekszego niepokoju. Jak malowodzie jest naprawde duze i zagraza w jakis sposob dziecku, to po prostu urodzisz wczesniej, ale to by musiala byc powazna sytuacja. Dzisiaj czesto utrzymuje sie ciaze w 3 trymestrze nawet z saczacymi sie wodami i wszystko sie dobrze konczy, tylko trzeba byc pod kontrola, czasem lezec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka