Dodaj do ulubionych

zero sportu

23.01.11, 10:22
Tak właśnie zawsze planowałam, że kiedy zajdę w ciążę pierwsze co zrobie zapisze sie na fitness. Tym czasem wg. zaleceń lekarza okazało się, że nie można w ciąży właściwie nic. Nie można uprawiać sportu, biegać na bieźni, jeździć na rowerze, chodzić na fitness. Jedyne co można to zajęcia typu fit mama. To jest jednak głównie chyba tylko rozciąganie. Na zajęcia typu fit mama panie panie w klubach fitness proponują dopiero kiedy brzuszek jest widoczny. A w międzyczasie?? smile Do tego należy jeśc minimum 5 razy dziennie. Jak Wy to omijacie? Widzę tyle szczupłych kobiet w ciąży.
Obserwuj wątek
    • decylia Re: zero sportu 23.01.11, 11:22
      Po pierwsze - te 5 posiłków to nie 5 obiadów wink czyli normalne śniadanie, obiad i kolacja, a w tak zwanym międzyczasie - warzywa, owoce, jogurty, ew. mała kanapka.
      Ja ze sportów "ciążowych" polecam basen.
    • lidek0 Zero sportu? Nie prawda 23.01.11, 15:36
      Podczas ciąży można: nordic walking, bieżnia /ale nie za szybko/, rower stacjonalny czyli jednak coś można. Poza tym nie widzę problemu z jedzeniem 5 razy dziennie: przecież jeden posiłek to mogą być same owode i warzywa, na obiad mięso z warzywami, na śniadanie jogurt z musli. Coś wymyślasz problemy zamiast cieszyć się ciążą. Po tytule posta już myślałąm, że ciażę masz leżącą i dlatego zero sportu
      --
      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
      Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
      zapraszam na forum Dla starających się
      • iskierka4 Re: Zero sportu? Nie prawda 23.01.11, 19:50
        Przed ciążą byłam bardzo aktywna. Spedzałam codziennie 2-3 h na siłowni: silownia + aeroby. Teraz tez nie ćwicze. CZekam do 3 miesiaca bo mimo wszystko boje sie, a moja ciąża nie przebiega najlepiej. Zajecia "aktywnej mamy" to nie rozciaganie tylko wzmacnianie macicy, miesni kegla. Mozesz tez isc na pilates. Nigdy na nim nie byłam ale zaczne chodzic. Mozesz wiele ale Twoj puls nie powinien przekraczac 140 na min. Mozesz spacerowac, korzystać z bieżni, rowerka stacjonarnego, uprawiac taniec i oczywiscie basen.

        Co do posiłków to nic trudnego. Normalnie jadłam 5 porcji tylko starałam sie jesc 2 gramy bialka na 1kg mojej masy, wiec piłam 2 szejki bialkowe a reszta to dieta. Teraz szejków nie moge, a trudno mi jesc same białko, a Malenstwo go potrzebuje.

        Na pewno znajdziesz coś dla siebie. Musisz unikac zajęć gdzie sie "trzesiesz" tzn. sa uderzenia np. podczas biegania lub jazdy na rowerze na niezbyt gładkiej nawierzchni. Nie mozesz tez obciazac nóg podczas przysiadów. Aha i unikach "brzuszków"
        --
        Pozdrawiam serdecznie
      • orchidea19 Re: Zero sportu? Nie prawda 25.01.11, 22:25
        W pełni się zgadzam z autorką postu powyżejsmile
        Przez całą ciążę chodziłam na bieżni ( ustawiałam nachylenie na 15 stopni, prędkość na 6 km/h i tak sobie szłam przez godzinę, 2x w tygodniu), poza tym spacery długie jak tylko mogłam, i efekt tego był taki, że przytyłam 6,5 kgsmile
        Moja córeczka urodziła się z wagą 2900 gram, 55 cm.
        Jadłam normalnie,z tą tylko malutką różnicą, że DLA DWOJGA, a NIE ZA DWOJEsmile czyli zdrowo, racjonalniesmile
        --
        https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6t5od86sftw8v.png
    • 1matka-polka Re: zero sportu 24.01.11, 11:17
      Jak się często je, to sie własnie chudnie, bo organizm nie odkłada na czarna godzinę.

      Przykładowe 5 posiłków:
      1. Kromka z czymś (taka prostokątna, chleb ciemny)
      2. serek wiejski z warzywem jakimś, kromka chleba
      3. musli z mlekiem, jakiś owoc
      4. obiad - mały kawałek mięsa, trochę kaszy, trochę warzyw
      5. warzywa, jogurt

      Jeśli jesz co 2,5 - 3 godziny i nie przekraczasz 1500 kcal to chudniesz jak wściekła.
      Jak najmniej cukru - unikać dodatkowego słodzenia. Szklanka słodkiej herbaty/ kawy/ owoc między posiłkami to dodatkowy posiłek. Są jeszcze dodatkowe zalecenia, że z rana owoce a wieczorem białko, czy na odwrót ale bez tego też dieta działa.

      W ciąży nie należy chudnąć, więc ilość kcal powinna być większa, pewnie około 2000 - 2400, są odpowiednie tabele wg wagi.

      A z ruchu to spacery i rower stacjonarny, rower na dworze jest niebezpieczny.
    • kotkowa Re: zero sportu 24.01.11, 11:25
      Jesc nie trzeba duzo wiecej - czesciej, ale nie wiecej. Zapotrzebowanie w ciazy zwieksza sie mniej wiecej o jedna kanapke dziennie. Mamy jesc zdrowo i racjonalnie. Nie za duzo naraz, bo to moze powodowac dyskomfort, zgage, mdlosci itd. Odnosnie sportu - mozna uprawiac delikatny sport - plywanie, rozciagajaca gimnastyke (od 2 trymestru), spacery. To chyba oczywiste, ze nie mozna skakac, biegac, forsowac sie. To jest zadna cena za donoszenie ciazy.
      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/km5si09k96as372m.png
      • decylia Re: zero sportu 24.01.11, 12:24
        Z tym bieganiem to też zależy od tego, czy np regularnie uprawiało się poranny jogging przed ciążą. Jeżeli tak, to nie ma przeciwwskazań, przynajmniej do 4-5 miesiąca ciąży (potem zaczyna się dość mocno powiększać brzuch i robi się to najzwyczajniej w świecie niewygodne). Niemniej jest to kwestia na tyle dyskusyjna, że porozmawiałabym o tym z lekarzem - wszystko w końcu zależy od tego, jak przebiega Twoja ciąża. Ja np mogłam do 5 miesiąca spokojnie jeździć na rowerze i biegać (oczywiście nie bardzo forsownie), do 36 tc mogłam chodzić na basen (potem przyszły ogromne, grudniowe mrozy i ze względu na ew. ryzyko zachorowania przestałam), a w zasadzie dopóki daję radę mogę sobie spacerować na biegówkach.
    • gonia28b Re: zero sportu 24.01.11, 13:23
      a po co było czekać z taką decyzją do momentu zajścia w ciążę?
      Nie rozumiem tego.
      Ale w ciąży jak najbardziej można pływać w basenie, spacerować i na fitness aerobik też można uczęszczać. Instruktorowi tylko powiedzieć o tym fakcie - dobierze odpowiednie ćwiczenia.
      Ćwiczyć można, o ile tylko ciąża nie jest zagrożona, praktycznie do rozwiązania smile
      Ja w 9-tym m-cu (zima to była) nawet po górach chodziłam, ale z kijkami (bezpieczniej).
      W ciąży generalnie należy unikać sportów grązących upadkiem, czyli na przykład jazda na rowerze, jazda na nartach, łyżwach, jazda konno.
      --
      moje MNIEJ inteligentne DZIECKO - ponoć...
    • pinia82 Re: zero sportu 25.01.11, 09:46
      Kobiety będące aktywne przed ciążą bez problemu mogą kontynuować sporty jeśli ciąża nie jest zagrożona, te które siedziały na kanapie- ciąża nie jest dobrym momentem na rozpoczęcie gimnastyki bo sama w sobie jest wielkim obciążeniem dla organizmu. Z tymi ćwiczeniami to tez jest tak: jednym nie zaszkodzi innym tak, ja np. bardzo duzo cwiczyłam przed zajsciem w ciąże, potem tez juz bedac w ciąży - m.in rowerek stacjonarny także, w konsekwencji urodziłam wcześniaka - za duży wysiłek sobie dawkowalam. Nie trzeba jesc niewiadomo ile a zachowa sie formę.
    • yuppiki Re: zero sportu 25.01.11, 10:29
      fitness to może nie ale basen, rower i spacery jak najbardziej.
      jestem w 32 tc, jakieś kilka dni temu jak pogoda dopisała byłam na rowerze przez pół dnia- super sprawa, na basen chodziłam do niedawna, czasami jakieś ćwiczenia w domu- widać można

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka