Dodaj do ulubionych

Masowanie krocza - pytanie?

27.04.04, 10:04
Mam pytanie odnośnie masowania krocza. Ostatnio rozmawiałam z położną na
temat nacinania krocza przy porodzie i powiedziała mi, że aby tego uniknąć
należy masować krocze. Niestety nie miałam czasu, żeby z nią dłużej rozmawiać
i nie wiem jak to się robi. Czy wy masujecie a jeśli tak to jak.
Będę wdzięczna za poradę.
Ciekawe czy kogoś to rzeczywiście uchroniło przed nacinaniem
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • la_lunia Re: Masowanie krocza - pytanie? 27.04.04, 10:26
      wiem, ze o tym czytalam ale ... zapomnialam
      kupuje sie olejek (zapomnialam jaki. chyba migdalowy)
      smaruje sie miejsce pomiedzy pochwa a odbytem i lapiesz skore i wyciagasz ja -
      tak jakby ciagniesz ja do siebie
      poszukam, moze uda mi sie dos znalec na ten temat
    • la_lunia Re: Masowanie krocza - pytanie? 27.04.04, 10:29
      jednak troche namieszalam smile
      u mnie zostalo 6 tygodni wiec teoretycznie powinnam aczac ale chyba bede miala
      cesarke wiec nie masuje sad

      masaz krocza- powinno sie go rozpoczac na co najmniej 1-2 miesiace przed
      terminem porodu. Ma on na celu uelastycznienie odcinka miedzy pochwa a odbytem,
      ktory podczac porodu szczegolnie narazony jest na pekniecia. Ponizsza procedura
      pomoze rowniez uniknac naciecia krocza (epizjotomii) i przykrych odczuc
      zwiazanych z gojeniem sie szwow.

      Olejek do masazu krocza
      1/4 olejku z kielkow pszenicy
      3/4 olejku migdalowego
      2 kapsulki wit E
      Dobrze wymieszac. Masowac 1-2 razy dziennie(najlepiej po kapieli). W pozycji w
      przysiadzie, uzywajac odrobiny olejku,masujemy krocze w nastepujacy sposob-
      chwytamy blone
      pomiedzy pochwa a odbytem miedzy kciuk a palec wskazujacy-masujemy lekko
      rozciagajac
      • agathea Re: Masowanie krocza - pytanie? 27.04.04, 12:01
        Bardzo dziękuję za profesjonalną odpowiedź.
      • weronikarb Re: Masowanie krocza - pytanie? 27.04.04, 13:35
        Czy aby napewno? Mi w szpitalu powiedzieli, ze jakbym hartowala piersi, to
        niebyloby bolu przy karmieniu. Natomiast jak przy poloznej w domu powiedzialam
        o tym szwagierce to polozna ze nigdy w zyciu, poniewaz wywolasz przedwczesny
        porod, gdyz przy masowaniu piersi wydziela sie hormon (nie pamietam jaki),
        ktory jes odpowiedzialny za przygotowanie do porodu. Takze niewiem czy masazem
        sobie nie zaszkodzisz, dokladnie sie dowiedz czy mozesz
    • kasia.tycz Re: Masowanie krocza - pytanie? 28.04.04, 21:24
      Mi na lekcjach rodzenia powiedziano, ze to nic nie daje, bo tez o to pytalam.
      Ponoc to jak z rozstepami, jedna kobieta nigdy nie bedzie miala ani jednego
      rozstepu, inna tak. To zalezy od elastycznosci skory, a to jest wrodzone. Z
      chartowaniem sutkow tez ponoc przesad, ich sie nie da zachartowac, one musza
      przez to przejsc. Dziecko saa piers przeciez zupelnie inaczej od szczypania czy
      wyciagania sutkow.
      PZDR,
    • anek.anek Re: Masowanie krocza - pytanie? 29.04.04, 16:45
      Zamiast masowania polecam ci inensywne ćwiczenie mięśni pochwy - tzw. ćwiczenia
      Kegla: napinasz mieśnie krocza na kilkanaście sekund i puszczasz, i tak w
      kółko. Po czwartym m-cu trzeba to wykonywać w pozycji stojącej lub siedzącej,
      wcześniej możesz to robić leżąc na plecach z ugiętymi w kolanach nogami.
      Podobno to przynosi najlepsze efekty. Ale mi pomimo intensywnych ćwiczeń i tak
      nie udało się uniknąć cięcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka