Dodaj do ulubionych

chyba jestem wiatropylna:D

03.03.11, 22:07
tak przy okazji jak juz tu jestem to chcialm sie z Wami podzielic moja dziwna i niewyjasniona hostoriasmile chyba ze ja czegos na temat zapladniania jeszcze nie wiem i moze ktos mnie bedzie w stanie oswiecicsmile a wiec jestem obecnie w 31 tygodniu. Ostatni stosunek przed ciaza byl 15 lipca 2010 (pozniej juz nie bylo dlugo dlugo bo maz mial wycinany wyrostek i byla dluga abstynencjasmile) ostatni okres 29 lipiec a jak poszlam do lekarza 27 sierpnia to byl 4 tydzien ciazy jak to mozliwe? wychodzi na to chyba jestem wiatropylna a meza przeciez nie zdradzilam a skoro 27 sierpnia bylam w 4 tyg to wychodzi na to ze jak on akurat by w szpitalu to doszlo do zaplodnienia normalnie czrna magia da sie to jakos wyjasnic?
Obserwuj wątek
    • mozyna Re: chyba jestem wiatropylna:D 03.03.11, 22:20
      Podalas lekarzowi date ostatniej miesiaczki i na jej podstawie wyliczyl wiek ciazy. A mogla to byc nie miesiaczka juz smile
      • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 03.03.11, 22:30
        no wiec tez juz tak myslalam wiec zrobila mi usg i usg tez pokazalo 4 tydzien byl tylko malutki pecherzyk bez zarodka wiec nie moglam byc juz dalej w ciazy no i reszte usg przez reszte ciazy tez potwierdza ta date co OM
        • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 03.03.11, 22:31
          aha no i robilam jeszcze bete taz wykazala w przyblizeniu 4 - 5 tydzien dziwne co nie?
          • ele-eza Re: chyba jestem wiatropylna:D 05.03.11, 14:16
            Dziwne, nie powiemwink
            ale widocznie możliwesmile
            tylko z ciekawości spytam co na to mąż??
            bo wiemy wszyscy jacy są faceci i co mogą sobie myślećsmile
    • nglka Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 01:29
      Patologie w rozwoju zarodka też się zdarzają. Mój zarodek był potencjalnie martwy do 7tygodnia. Potencjalnie, bo nie było go wcale, był pusty pęcherzyk. W 9 natomiast było widać machający kikutami płód - prawidłowych wymiarów, odpowiadający tygodniom ciąży. Dodam, że byłam u gina w rzeczywistym 4 tc i było widać pęcherzyk bez zarodka, ten pęcherzyk niespecjalnie się powiększał do owego 7tc.
      Pusty pęcherzyk zatem wcale nie musi oznaczać, że "ciąża nie mogła być starsza" - jak piszesz. Bo mogła.
    • kotkowa Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 10:58
      Do zapłodnienia mogło dojść parę dni później, plemniki mogą poczekać na owulację, a dodatkowo usg może się mylić o parę dni, oblicza przecież wiek ciąży tylko statystycznie, wg wymiarów, te wymiary na tym etapie to milimetry i dziesiąte części milimetrów, więc łatwo nawet o błąd wzrokowy lekarza.
      • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 11:14
        dp: kotkowa no masz racje tylko ze u mnie ostatni stosunek byl 15 lipiec i na 95 % byly to dni plodne bo cykle mialam regularne no i mialam wszystkie objawy jak na owulke sluz temp itp wiec powinien to byc 6 tydzien liczac od zaplodnienia a 8 od OM to czy usg az o tyle moze sie myslic? to prawiem miesiac roznicy tym bardziej ze w 6 czy 8 to juz zarodek widac a ja mialam sam pecherzyk a w 7 tyg dopiero zarodek nie wiem ja tego nie ogarniam

        do:nglka hmm dzieki to ciekawe ale dobrze ze mi to piszesz bo juz zaczynalam miec jakies schizy ze moze mam zaniki pamieci i sie z kims przespalam lub jakies rozdwojenie jazni i nie pamitamsmile ja bylam tak jak juz pisalam najpierw w 4 tyg i byl pecherzyk pozniej w 7 i byl juz zarodek i serduszko bijace
        • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 11:21
          nglka czekaj czekaj teraz tak czytam nasze posty i juz sie pogubilam ja wlasnie twierdze ze ciaza moja powinna byc prawie o misiac starasza niz jest wedlug usg i OM wiesz gdyby chodzilo o tydzien czy dwa to bym sie nie przejmowala ale misiac to juz troche dziwne w 4 tyg od OM i wedlug USG wedlug mnie powinien byc juz to 8 tydzien od misiaczki jeszcze poprzedniej ba ta co byla uznana za ostatnia przez gina to bylo plamienie wedlug mnie skaplikowane to wszystko a njagorsze ze nie umiem pozadnie wytlumaczyc o co mi chodzi
          • male_gonzo Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 11:56
            nati, a może pogadaj z lekarzem?
            Może on Ci to jakoś wytłumaczy?
            • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 12:08
              no pytalam swojej gin to powiedziala ze wytlumaczenie jest jedno ze stosunek musial byc jeszcze pozniej po tym 15 lipca bo jak by bylo np 2 tyg roznicy to idzie wytlumaczyc jeszcze ze owulka byla pozniej no ale ze miesiac parawie to jedynie ze pewnie zapomnialam ze byl jeszcze pozniej jakis stosunek i tyle! tylko ze ja wiem ze nie bylo bo maz byl w szpitalu takze mowie czrana magia i wiatropylnosc jak nic!smile
          • nglka Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 12:33
            nati-5588 napisała:

            > nglka czekaj czekaj teraz tak czytam nasze posty i juz sie pogubilam ja wlasnie
            > twierdze ze ciaza moja powinna byc prawie o misiac starasza niz jest wedlug us
            > g i OM wiesz gdyby chodzilo o tydzien czy dwa to bym sie nie przejmowala ale mi
            > siac to juz troche dziwne w 4 tyg od OM i wedlug USG wedlug mnie powinien byc j
            > uz to 8 tydzien od misiaczki jeszcze poprzedniej ba ta co byla uznana za ostatn
            > ia przez gina to bylo plamienie wedlug mnie skaplikowane to wszystko a njagorsz
            > e ze nie umiem pozadnie wytlumaczyc o co mi chodzi

            Ja Cię rozumiem i tłumaczę, że ciąża może być starsza MIMO tego że pęcherzyk odpowiadał ciąży młodszej.
            Gdybym nie wiedziała, że jestem w ciąży tonie leciałaby w4 tygodniu do gina z plamieniem i nie widziałabym pęcherzyka na USG. Wtedy byłabym pierwszy raz w 7 tygodniu i tam bym się dowiedziała, że ciąża odpowiada wymiarom 4/5 tc i że nie widać jeszcze zarodka. Dokładnie tak mogło być u Ciebie.
            • aliccja85 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 12:36
              Wiesz, zrob testy dna jak urodzisz-nie mowie ze zdradzilas meza ale rozne rzeczy sie zdarzaja na swiecie i moze nieswiadomie gdzies napotkalas jakiegos plemniczka
              kurcze ja bym sie martwila ze to to...
              Na desce klozetowej czy gdzies no kurcze nie wiem...
              • nglka Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 12:47
                aliccja85 napisała:

                > Wiesz, zrob testy dna jak urodzisz-nie mowie ze zdradzilas meza ale rozne rzecz
                > y sie zdarzaja na swiecie i moze nieswiadomie gdzies napotkalas jakiegos plemni
                > czka
                > kurcze ja bym sie martwila ze to to...
                > Na desce klozetowej czy gdzies no kurcze nie wiem...

                No bez jaj. Plemnik bez spermy nie przeżyje a w spermie umiera po kontakcie z powietrzem po kilku minutach, już nie namawiaj dziewczyny by robiła z siebie kompletną wariatkę smile
                Ja rozumiem, że na forum "schiza ciążowa" można poczytać jakie ludzie mają pomysły ale podstawy fizjologii się kłaniają.
                Nie zajdziesz w ciążę:
                - podcierając się ręcznikiem wujka
                - nie zajdziesz w ciążę kąpiąc się po bracie, który (możliwe, że) onanizował się w wannie
                - nie zajdziesz w ciążę w publicznej toalecie, chyba, że z pomocą faceta, z którym zamkniesz się w kabinie na 30 minut czy nieco krócej

                Są rzeczy mało możliwe i niemożliwe. To, co piszesz, zalicza się do tych drugich.
                • easyblue Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 16:33
                  No wiesz, do niedawna twierdzenie, że ciąża bliźniacza ma jednego ojca było oczywiste. A teraz... smile Ja jestem w stanie uwierzyć prawie we wszystkotongue_outPP No chyba nawet w wiatropylnośćbig_grin To żart oczywiściesmile
                  • nglka Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 16:51
                    easyblue napisała:

                    > No wiesz, do niedawna twierdzenie, że ciąża bliźniacza ma jednego ojca było ocz
                    > ywiste. A teraz... smile Ja jestem w stanie uwierzyć prawie we wszystkotongue_outPP No ch
                    > yba nawet w wiatropylnośćbig_grin To żart oczywiściesmile

                    Nie, od dawna było wiadomo że może być ciąża bliźniacza z dwóch ojców. To, że "gazetki" wpadły n ten temat niedawno i do tego poprzerabiały fakty (że dwie owulacje - a w rzeczywistości jest jedna pomimo pękania 2 i więcej jajeczek w odstępie max 24-48h) - to zuelnie inna sprawa.
                    Pytanie: czemu ie wierzysz w Św. Mikołaja, który w 1 wieczór oblatuje Ziemię? Z logiki - nabyłaś w szkole wiedzę, która pozwala Ci na stwierdzenie, że ludzie tak długo nie żyją i że ni hu hu, nie oblecisz nawet wszystkich mieszkań w 1 średnim mieście - w 1 noc.
                    Tak jest i tu.
                    Pewne fakty da się stwierdzić czytając tu i ówdzie [czasopisma i podręczniki medyczne].
                  • nglka Easyblue 04.03.11, 16:54
                    Czuje się bezczelnie podpuszczona wink
              • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 12:48
                nglka mam nadzieje ze jest tak jak mowisz chociaz dla mnie to niezrozumile czemu tak sie dzieje no ale skoro tak sie dzieje i to nie tylko mnie to widocznie jakos sie da to wytlumaczyc.

                aliccja85 Wez mnie nie straszsmile kiedys slyszalam o taki przypadku ze maz napierw zdradzil zone a w ten sam dzien kochal sie tez z zona i ona zaszla w ciaze i okazlo sie ze to nie jego dziecko i ona wielkie zdziwienie ze przeciez go nie zdradzila on ja posadzal itp. a pozniej nie wiem jak ale okazlo sie ze on przeniosl z tej kochanki plemniki innego faceta do swojej zony i tak zaszla w ciaze ciekawe czy to prawda ma nadzieje ze to jest nie mozliwe bo bede sobie wkrecac ze moze tak tak bylo w moim przypadkusmile
                • easyblue Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 16:35
                  Teoretycznie mozliwetongue_out
              • julia56 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 12:50
                aliccja85 napisała:

                > Wiesz, zrob testy dna jak urodzisz-nie mowie ze zdradzilas meza ale rozne rzecz
                > y sie zdarzaja na swiecie i moze nieswiadomie gdzies napotkalas jakiegos plemni
                > czka
                > kurcze ja bym sie martwila ze to to...
                > Na desce klozetowej czy gdzies no kurcze nie wiem...

                Ty poważnie mówisz? big_grin
                ------------------------------
                Pomiędzy bodźcem a reakcją jest pewien odstęp czasu, w którym dokonujemy wyboru reakcji. W reakcji tej leży nasz rozwój i nasza wolność - Victor Frankl
                • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 13:03
                  no to raczej nie mozliwe (na szczscie) bo bym sobie wkrecala Bog wie co
                  • aliccja85 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 15:23
                    Kurczaki ama nie wiem-medycynz zna takie przypadki ;-/
                    Nati o tym samym przypadku myslalam piszac moj wczesniejszy post
                    Normalnie dziwny przypadek ;-/
            • sanpja Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 17:25
              Jak najbardziej masz rację. U mnie było odwrotnie w I ciąży, Usg pokazywało że ciąża jest o miesiąc starsza, a nie było takiej możliwości bo miałam prawdziwy okres.
              Później to się wyrównało. Więc myślę że autorka nie miała okresu tylko plamienie albo krwawienie z zupełnie innego powodu.
    • easyblue Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 16:37
      Przypomniał mi się post młodego chłopaka, spanikowanego że jego matka jest z nim w ciąży, bo... wytarła sie w ręcznik, na którym były jego świeże plemnikibig_grin
      • aliccja85 Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 17:08
        Ale ja nie chcialam autorki straszyc jakimis chorymi wymyslami. Nie takie bylo moje zamierzenie. Ale teroretycznie sa mozliwe rozne sposoby zaplodnienia
        Sluchaj a co na to Twoj maz?
        • easyblue Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 17:15
          Twierdzi, że dzieci nie muszą być jego, byle się dobrze chowałytongue_outPP
    • sanpja Re: chyba jestem wiatropylna:D 04.03.11, 17:26
      sory za ciekawość. A co mąż na to?
      • sanpja przepraszam 04.03.11, 17:32
        nie zauważyłam wyższej odpowiedzi
    • sanpja albo 04.03.11, 17:28
      a może mieliście stosunek przed planowaną datą następnej miesiączki? Może owulacja się przesunęła? Czy nic nie było od 15 lipca do momentu zjawienia się u lekarza?
      • nati-5588 Re: albo 04.03.11, 18:05
        po 15 lipca nie bylo juz zadnego sexu przez dlugi czas bo tak jak pisalam wczesniej maz mial wycinany wyrostek i tego 15 mialam dni plodne przed tym okres byl 1 lipca a pozniej lekkie krwawienie 29 lipca a lekarz uznal ze to byla ostatnia miesiaczka bo na usg i beta wskazywalo na 4 tydzien ciazy dopiero no i teraz nadal pokazuje ze jestem w 31 tyg a nie juz w tym 35 w ktorym powinam byc jak by doszlo do zaplosnienia po tym stosunku 15 lipca masakra ogolniesmile a moj maz to tylko mowi ze on sie na tym nie zna i ogolnie jak mu to tlumecze to jak bym innym jezykiem mowila do niego smile taki moj gapa jeden:p
        • nglka cos tu nie halo 04.03.11, 18:36
          no to przykro mi, ale nie wierze w taka historie by i beta i usg pokazaly 4tc kiedy mogl to byc tylko 8tc
          o ile oko ludzkie i usg to ograniczone narzedzie - beta jest wiarygodna przy prawidlowej ciazy, albo wiec jestes trollem albo nie pamietasz wspolzycia "ktorego nie bylo"
          a trolli ci u nas dostatek...
          • nati-5588 Re: cos tu nie halo 04.03.11, 18:40
            no ja tez w to nie wierze wiec dlatego dla mnie to dziwna sprawa no moze i jestem trolem albo jakims wybrykiem:p albo mam zaniki pamieci no ale cholerka nie wiem kiedy mialby byc ten zapomniany sex skoro maz zachorowal pozniej ale zapytam go jeszcze moze on pamieta lepiej moze cos mu sie przypomni
            • anika305 niepokalane poczęcie...:-) 04.03.11, 21:09
              ... ja z kolei miałamsmile i tez zaczęłam wyobrażać sobie różne rzeczy. Do 24 t.c. kiedy okazało się że dzidź młodszy o 2 tygodnie niż wg OM. Lekarz w końcu uwierzył (moje wyjaśnienia, że wskazana data zapłodnienia jest niemożliwa, nie wystarczały), wpisał w kartę TP wg USG. Mimo regularnych cykli do owulacji doszło 2 tyg później chyba ze względu na przyjmowany antybiotyksmile Niespodzianki się zdarzają smile
              na pewno da się to jakoś wyjaśnić - gdyby tylko lekarz uwierzył i mu się chciałosmile
              • nati-5588 Re: niepokalane poczęcie...:-) 05.03.11, 13:19
                do: anika305 no sugerowalam to moje gin ale powiedziala ze 2 tygodnie roznicy to jeszcze da sie wyjasnic wlasnie ze mogla byc owulka np wczesniej czy pozniej itd ale miesiac roznicy to juz jest nie mozliwe
                • dziub_dziubasek Re: niepokalane poczęcie...:-) 05.03.11, 14:26
                  To masz kiepskiego gina. Ja potrafię miec rozstrzał cykli od 28 do 65 dni i wtedy owu opóźnia się więcej niż 2 tygodnie.
    • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 05.03.11, 13:20
      faktycznie jak moglam na to nie wpasc przeciez to takie oczywiste...
      • easyblue Re: chyba jestem wiatropylna:D 06.03.11, 14:22
        Moja znajoma zaszła w ciążę. Do dziś nie wie, jakim cudem, i KIEDYsmile Podejrzewa, ze mąż jej coś dosypał i wtedy TO stało siębig_grin A to dorosła baba, dzieciata, mąż uważa że nie wie o zadnym dosypywaniu, pijackiej imprezy nie było... a ty termin ni w ząb nie pasuje do daty poczęciasmile Ja Tobie, nati wierzęsmile
      • anika305 Re: chyba jestem wiatropylna:D 07.03.11, 11:01
        Natura czyni cuda smile jak trafisz na swej drodze dobrego lekarza to Ci to wszystko naukowo wyjaśni smile tez długo byłam mocno zdziwiona i dopiero w 24 tc dogadałam sie z moim ginem smile Może spróbuj zadać pytanie na jakimś eksperckim portalu i daj znać smile
    • nati-5588 Re: chyba jestem wiatropylna:D 07.03.11, 11:08
      moja gin powiedziala to wiedzac jakie mam cykle i dokladnie wiem kiedy mialam owulacje poniewaz kontrolowalam to bo staralismy sie o malego juz 5 cykli. Chyb nie dowiem sie juz jakim cudem w ciaze zaszlam pozniej i pewnie bede sie nad tym zastanawiac do konca moich dnismile ale najwazniejsze dla mnie to zeby maly byl zdrowiutkismile a moze kiedys ktos jakos mnie oswieci co do mojego zaplodnieniasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka