31.05.11, 13:54
Hej,
mam na imię Monika. To moja druga leżąca ciąża. Mam cudną dwuletnią córeczkę, którą donosiłam do 39 tc. Polegiwałam od początku ciąży z powodu bóli brzucha i krzyża, a potem od 21 tc leżałam już plackiem na fenoterolu, magnezie i nospie. A wszystko to przez przedwczesną czynność skurczową macicy, która wywołała rozwarcie. Szyjlka skracała się powoli na szczęście ale konsekwentnie. Leżałam w domu i szpitalu (więcej w szpitalu) na pompach. Dodatkowo zaliczyłam cukrzycę ciężarnych i paciorkowca.
Teraz skurcze zaczęły się wcześniej, bo już w 18 tc, od tego czasu biorę znów fenoterol, w coraz większych dawkach. Zaliczyłam już jeden pobyt w szpitalu w 16 tc (bóle brzuch i krzyża). Narazie rozwarcia nie mam, ale lekarz badając szyjkę stwierdził, że to kwestia czasu uncertain
Obciążenia glukozą jeszcze nie robiłam, ale już zaczynam stosować się do diety cukrzycowej. No i nadal jestem nosicielem paciorkowca sad robiłam wymaz, wzięłam antybiotyk, w przyszłym tygodniu kolejny wymaz mnie czeka.

dzisiaj odkryłam Wasze forum i mam nadzieję, że będzie żyło w najbliższych miesiącach smile

Pozdrawiam Was serdecznie smile
Obserwuj wątek
    • estepona Re: Witam :) 31.05.11, 18:32
      Witaj smile Również mam nadzieję, że forum będzie żyło, bo nikt tak nie zrozumie nas jak inne leżące ciężarne.
    • krolowa_kier Re: Witam :) 01.06.11, 10:33
      Hej smile
      Fajnie, że jest towarzystwo do "leżakowania" smile
      • aleksa51 Re: Witam :) 02.06.11, 14:17
        To i ja się witam leżąc na lewym boczku z fenoterolem płynącym nieprzerwalnie do żyły od soboty. To moja kolejna hospitalizacja w tej ciąży. Za mną dwie problemowe ciąże, z których mam dwie córki i jedno poronienie. W tej ciąży oprócz standardowych skurczy miałam od początku plamienia, krwawienie, szyjki niet (jest już dawno pessar) i jeszcze cukrzyca mi się przypałętała
        Lączę się w bólu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka