czesc lezaczki
no wiec tak. Bylam na badaniach prenatalnych i wszystko wyszlo ok. Mam jednego z lewej strony, jednego z prawej i jednego pod pepkiem. Wszystkie maja wlasne lozysko i owodnie - wiec trzy pojedyncze ciaze na raz
Balam sie wczorajszej wyzity bo domyslilam sie, ze waga wszystkich trzech jest taka jak jedna ktra sie pchala w 19tyg. ALE...wyobrazcie sobie, ze po pierwsze, nie chodzi o wage dziecia tylko o rozciagliwosc macicy. Dowiedzialam sie, ze teraz w 13 tygodniu mam macice na ok 22 tygodnie a przeciez w 19 zaczely sie schody z starsza - czyli juz od prawie 3 tygodni lezalam plackiem w tym stadium.
Szyjke mam na 3.3cm wiec bardzo ladnie. wszystko zakniete. Mam jezdzic na usg szyjki co dwa tygodnie i jesli sie cokolwiek zacznie dziac to bede miala ten szew zakladany. Lekarka sie bardziej obawia ok 28-30tyg kiedy bede taka duza jak normalnie do porodu i wtenczas moze byc gorzej. Nie musze strikte lezec. Mam prowadzic kanapowo fotelowy tryb zycia
i odetchnelam z ulga przynajmniej do nastepnej schizy