iwa117 09.06.11, 20:29 jak uważacie,czy mając 39 lat,dorosłą córkę,mogę zdecydować się na dziecko?Przekroczyłam już dawno magiczne 35 lat i szczerze mówiąc trochę się boję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiak37 Re: 39 lat,a ciąża 09.06.11, 20:34 moja corke urodzilam gdy mialam lat prawie 38,doroslego 18-letniegi syna i 16-letnia corke. Odpowiedz Link Zgłoś
amsila Re: 39 lat,a ciąża 09.06.11, 20:47 Jak nie teraz to już nigdy się nie zdecydujesz. Jest tyle badań, będziesz pod stałą opieką lekarską, nie masz się czego bać bo każda z nas jest narażona na powikłania, niezależnie od wieku. Także powodzenia w podjęciu decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: 39 lat,a ciąża 09.06.11, 21:26 w życiu by mi się nie chciało. wszystko poukładane, wreszcie ma się czas dla siebie i znowu wracać w pieluchy, nieprzespane noce, kaszki, zupki? a przy tym, ile będziesz miała lat gdy pójdziesz na ostatnią wywiadówkę przed maturą dziecka?? będziesz się fajnie czuła w gronie rodziców młodszych od ciebie o dekadę?? czy w tym wieku będzie to jeszcze ten sam poziom percepcji i platforma porozumienia z młodzieżą?? w tym czasie starsze dzieci obdarzą cię już wnukami, a ty nadal jeszcze będziesz miała dziecko w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
lillid Re: 39 lat,a ciąża 09.06.11, 22:34 ja mam 39 lat i czekam na swoją pierwszą niunię. Będzie z nami już z 3 m-ce A wiek to stan umysłu. Moja mama urodziła mnie w wieku 42 lat i moje koleżanki bardzo ją lubiły, doceniały humor i energię. A przepaść pokoleniowa jest zawsze czy rodzi się w wieku 20 czy 4o lat. Ale o zdrowie dzidzi oczywiście się martwię. Ale jak ktoś zauważył wiek nie zawsze ma tu decydujący wpływ. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: doral 09.06.11, 23:40 Nie przesadzaj. Łatwo Ci pisać i oceniać gdy masz 20 kilka lat. W sumie, gdy miałam tyle, też uważałam 40 latków za staruchów Czasem czyjeś życie układa się tak, że dzieci pojawiają się na świecie późno. Mam 38 lat, dwie córki (5 i 2 lata), a we wrześniu urodzę syna. Nie czuję się staro, w nosie mam jak mnie kto odbiera, jego sprawa. Nie można wszystkich wrzucać do jednego wora. Nawiedzoną matką, która nie będzie mogła się dogadać ze swoim dzieckiem może być i 40 latka i 20 latka. Wszystko zależy od osobowości. A, ze niby źle miałabym się czuć w gronie rodziców młodszych o dekadę? A co ja miałabym mieć np z nimi wspólnego? Jakoś nie zamierzam chadzać na imprezy z rodzicami przyjaciół mojego dziecka. Chodzi o spotkanie na zebraniu? A w czym niby miałby być problem? Bo nie bardzo rozumiem. Twoje myślenie podchodzi pod moherowy beret Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: doral 10.06.11, 08:30 Cytat Nie przesadzaj. Łatwo Ci pisać i oceniać gdy masz 20 kilka lat Hihi. Ale Doral nie ma 20 kilku lat, chyba że mnie coś ominęło Odpowiedz Link Zgłoś
iwa117 Re: doral 10.06.11, 09:54 Nieważny jest wiek matek na wywiadówkach,w dzisiejszych czasach to nie jest ważne. Uwielbiam dzieci,ale naprawdę się boję i właściwie sama nie wiem czego Odpowiedz Link Zgłoś
inge.borga Re: doral 10.06.11, 10:24 iwa117 napisała: > Nieważny jest wiek matek na wywiadówkach,w dzisiejszych czasach to nie jest waż > ne. Jako dziecko byłam w takiej sytuacji tzn. moi rodzice byli o dekadę (ojciec nawet więcej) starsi od rodziców moich koleżanek i kolegów i robiło to różnicę - nie mnie lecz właśnie innym. I komentarze krytyczne też się zdarzały tyle, że akurat ja się nimi nie przejmowałam. Również w klasie mojej córki są tacy starsi rodzice (choć i ja do najmłodszych nie należę) i dzieci zwracają na to uwagę ale raczej bez złośliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: doral 10.06.11, 10:50 Ja koncze w tym roku pod koniec 38 (chyba, nigdy nie potrafie dobrze wyliczyc, w kazdym razie w kompie u poloznej figuruje jako 37latka). Pierwszy syn wlasnie skonczyl roczek, nastepny w drodze Odpowiedz Link Zgłoś
madziab83 Re: doral 10.06.11, 11:13 Myślę sobie, że teraz to nie jest problem, wielu ludzi decyduje się na późne rodzicielstwo, nikt się temu nie dziwi, medycyna poszła do przodu, ciąża jest prowadzona bardzo skrupulatnie, także tym bym się nie przejmowała. Relacje z dzieckiem nie zależą od wieku rodziców, mój mąż miał cudowna mamę, która urodziła go w wieku 41 lat, była starsza ode mnie o 48 i naprawdę lepiej się z nią dogadywałam niż z własnymi rodzicami, którzy są starsi ode mnie o 28 lat. Jedyny problem jaki ja dostrzegam, to obawa o zbyt wczesne zostawienie dzieci, moja teściowa zmarła zanim zobaczyła wnuki, teść odszedł, gdy moja córka miała 2 lata, synka już nie zobaczył. Mojemu mężowi brakuje rodziców, mimo, że ma już 35 lat, chciałby móc tak jak ja, odwiedzić swoich rodziców, przyprowadzić im wnuki. Z przyziemnych kwestii, to dziadkowie zawsze mogą się zająć wnukami, jak są w bardzo podeszłym wieku, to ta kwestia odpada. No, ale bez czarnowidztwa, jest wielu ludzi, którzy żyją bardzo długo w świetniej kondycji, moja babcia, jest równolatką mojej śp teściowej, nadal żyje i czuje się nieźle, zajmuje się czasem prawnukami i radzi sobie całkiem dobrze. Także, jak czujesz potrzebę urodzenia dziecka i czujesz się na siłach podołać temu zadaniu, to decyduj się Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: doral 10.06.11, 21:43 madziab83 napisała: > Myślę sobie, że teraz to nie jest problem, wielu ludzi decyduje się na późne rodzicielstwo, nikt się temu nie dziwi, medycyna poszła do przodu, ciąża jest prowadzona bardzo skrupulatnie, także tym bym się nie przejmowała. Relacje z dzieckiem nie zależą od wieku rodziców, mój mąż miał cudowna mamę, która urodziła go w wieku 41 lat, była starsza ode mnie o 48 i naprawdę lepiej się z nią dogadywałam niż z własnymi rodzicami, którzy są starsi ode mnie o 28 lat. Jedyny problem jaki ja dostrzegam, to obawa o zbyt wczesne zostawienie dzieci, moja teściowa zmarła zanim zobaczyła wnuki, teść odszedł, gdy moja córka miała 2 lata, synka już nie zobaczył. Mojemu mężowi brakuje rodziców, mimo, że ma już 35 lat, chciałby móc tak jak ja, odwiedzić swoich rodziców, przyprowadzić im wnuki. Z przyziemnych kwestii, to dziadkowie zawsze mogą się zająć wnukami, jak są w bardzo podeszłym wieku, to ta kwestia odpada.,..." z ust mi wyjęłaś. wszystkie osoby tutaj krzyczą, że są młode, dobrze się czują, jeszcze po czterdziestce mogą rodzić. a pewnie, pewnie, tego nie neguję. tylko że warto by może o przyszłości, trochę dalszej niż 9 miesięcy, pomyśleć. autorka wątku ma teraz 39 lat. kiedy jej planowane dziecko będzie szło do matury, będzie miała 57 lat. 42-latka będzie miała 60 lat. o ile dożyje, jak koleżanka madziab83 wspomniała powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: doral 10.06.11, 23:20 Dziwne myślenie. Walnę tak prosto z mostu... Umrzeć możesz jutro Ty mająca 20-30 lat i ta która ma 40-50. Nie wiadomo, kiedy przyjdzie śmierć i czy zdążymy swoje dzieci wychować. Po co więc je mieć???? A może zginiemy w wypadku i wylądują w domu dziecka? Po co to roztrząsać? Moja ciotka zmarła na raka zostawiając dwie 4-letnie bliźniaczki, a mojego fryzjera 35 letniego mama na 78 lat i miewa się całkiem dobrze. Nie znamy (na szczęście) dnia ani godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: doral 11.06.11, 00:13 iwonagos napisała: Dziwne myślenie. Walnę tak prosto z mostu... > > Umrzeć możesz jutro Ty mająca 20-30 lat i ta która ma 40-50. Nie wiadomo, kiedy > przyjdzie śmierć i czy zdążymy swoje dzieci wychować. Po co więc je mieć???? A Tak racja nie wiemy kiedy przyjdzie smierc,ale jednak do wieku 40-50 lat jest mniej chorob, Gdyby moj tato mial 40 lat jak sie urodzilam zostalbym sierota w wieku 5 lat. Ja bym sie nie zdecydowala,(co innego jak ktos wpadnie) ale ja bym sie bala chorob u dziecka. Do tego ja mam w rodzinie przyklad,ciocia urodzila w wieku 42 lat,teraz ma 62 i jest bardzo chora na serce,nie moze nic robic jest starowinka. a mojego fryzjera 3 > 5 letniego mama na 78 lat i miewa się całkiem dobrze. A na ile dobrze,to ze moze siedziec i rozmawiac wyjasc na spacer,ale czy dlaby rade zajac sie 2-3 letnim wnukiem i pobiegac za nim po parku. Nie swiadomie nigdy,moze dlatego ze ja mam 3 dzieci i juz nie chce mniec wiecej,do tego najmlodsze zostanie z nami do konca zycia. Nie mowie tu o tym ze ktos wpadnie,nie mogl mniec wczesniej bo sie leczyl i dopiero po latach sie udalo. Do tego juz kiedys gdzies o tym pisalam, jesli kobieta ma dorosle dzieci i decyduje sie na maluszka w tym wieku, to tylko jest kaprysem badz syndromem pustego gniazda takie moje zdanie,przynajmniej w moim odczuciu. A chyba ze ktos ma w tym wieku 1 dziecko,lub stracilo sie dziecko, wypadku czy w wyniku choroby,a chce sie mimo wszystko byc rodzicem. Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell 3-mamuska 11.06.11, 08:14 Bzdury pleciesz. Powiedz to cywilizowanej części Europy i świata, gdzie rodzenie w wieku dojrzałym to norma. > Gdyby moj tato mial 40 lat jak sie urodzilam zostalbym sierota w wieku 5 lat. No popatrz- znam kilku młodych ojców około 50tki. Są zdrowi, zadbani, wykształceni i zamożni. Zapewniają dzieciom doskonały start i żaden z nich nie wybiera się w zaświaty. > Do tego ja mam w rodzinie przyklad,ciocia urodzila w wieku 42 lat,teraz ma 62 i > jest bardzo chora na serce,nie moze nic robic jest starowinka. Moja sąsiadka ma 97 lat, urodziła po 40stce- wygląda nieźle, jest sprawna ruchowo i intelektualnie. I co? Nie uogólniaj Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: 3-mamuska 11.06.11, 09:54 Dokładnie. Niepotrzebna dyskusja. Jak świat światem będą takie dylematy. Jedni mają dzieci w młodym wieku, a drudzy najpierw się kształcą, dorabiają, ustawiają życiowo i dopiero wtedy. Ja należę do tych drugich. Mam w miarę dobrze płatną pracę, mój mąż bardzo dobrze płatną, mamy piękny dom. Pracuję prawie 20 lat, nie matrwię się, że gdy wrócię po macierzyńskim to mnie zwolnią, bo mam już określoną pozycję zawodową. Z naszych pensji lecą składki i nawet gdy pomrzemy jest nadzieja, że nasze dzieci będą miały po nas odpowiednie renty. Wiadomo, że kasa jest najmniej ważna, najważniejsze żeby byli rodzice, ale jednak....To każdego sprawa, kiedy będzie miał dzieci. Po co to więc komentować? Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais96 Re: doral 10.06.11, 17:25 No, ale nie zachodzić w ciążę tylko dlatego że kilkanaście razy w zyciu spotka się na wywiadówkach matki młodsze od siebie, to chyba przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2010fm Re: doral 10.06.11, 11:10 A, ze niby źle miałabym się czuć w > gronie rodziców młodszych o dekadę? A co ja miałabym mieć np z nimi wspólnego? > Jakoś nie zamierzam chadzać na imprezy z rodzicami przyjaciół mojego dziecka. > Chodzi o spotkanie na zebraniu? Właśnie, czy to że spędzisz średnio trzy razy po 40minut w roku szkolnym z rodzicami młodszymi o dekadę może mieć wpływ na decyzję o posiadaniu dziecka w wieku 39 lat?! Rzeczywiście problem... Odpowiedz Link Zgłoś
gemmi18 Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 16:16 Dla Ciebie byłaby to katastrofa, z punktu widzenia innych kobiet to wszystko, co opisałaś, jest wspaniałe. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi gemmi18 10.06.11, 22:55 Proszę zmniejszyć sygnaturkę - nie powinna przekraczać wysokości ok. 4 wersów. Odpowiedz Link Zgłoś
gemmi18 Re: gemmi18 11.06.11, 16:03 A nie zmniejszę, jest bardzo ładna, szkoda by było. Nie będę tu pisać, to chyba kompromis. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 20:23 black.joanna napisała: > Oj doral, ale durny tekst..." rzeczowych argumentów kochaniutka zabrakło?? Odpowiedz Link Zgłoś
black.joanna Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 22:48 A to ma być argument, że tobie by się nie chciało??? Odpowiedz Link Zgłoś
zdenerwowana40stka Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 11:19 To w takim razie ja się teraz pochwalę. Mam 42 lata i... jestem w 3-cim miesiącu ciąży!!!! Kompletnie mnie ta informacja zaskoczyła, męża również! Mamy już "odchowaną" 18-letnią córkę. Przeczytałam wszystkie Wasze komentarze. Naprawdę nie jest ważne to, ile będę miała lat chodząc w przyszłości na wywiadówki itd. Martwię się o zdrowie mojego dziecka i swoje. Wiem, że teraz wszystko jest bardziej bezpieczne niż kiedyś (ciągłe badania, możliwość kontroli). Kwestia pielęgnacji dziecka również. Dawniej nie było pampersów, zupek w słoiczkach, wszystko trzeba było przygotowywać samemu. Lekarz powiedział, że mam się nie martwić, że będziemy kontrolować sytuację. Naprawdę się boję Oby dzidziuś był zdrów! Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 12:05 zdenerwowana40stka napisała: >Naprawdę się boję Nie bój się! Zobacz mój post poniżej. Ja mam 42 i prawie roczną córeczkę - ciąża i poród bez problemów. Owszem, denerwowałam się możliwymi wadami, zrobiłam amnio - ale oprócz tego, wszystko OK. Na szczęście trafiałam na nowoczesnych lekarzy i położne którzy ani razu nie zająknęli się nawet na temat mojego wieku (oprócz oczywiście kwestii ryzyka wad) - nie straszyli, nie nazywali starą ródką, itd W przychodni szpitalnej gdzie prowadziłam ciążę (Sw Zofia w W-wie) byłam owszem (oczywiście) wśród najstarszych, ale ani nie jedyna, ani nie najstarsza. Odpowiedz Link Zgłoś
zdenerwowana40stka Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 12:14 ojej! dziękuję Ci za wsparcie! nie, nie z negatywnymi opiniami, typu "stara ródka" się nie spotkałam. Zaczęło się dziać wręcz przeciwnie. Wszyscy mi gratulują, niektórzy nawet zazdroszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna_zuza Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 11:35 Jestem w podobnym do Ciebie wieku, a dzieci mam duże i małe- najstarsze jest pełnoletnie, a najmłodsze w wieku paru miesięcy. Bardzo ten układ mi pasuje i szczerze powiedziawszy tęsknię za jeszcze jednym potomkiem wcale go nie wykluczając Oczywiście, że się decyduj- za kilka lat może być już za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
penelopa40 Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 11:52 bardzo dobry wiek... na ciąże...jeśli się ma chęci, środki... co do wieku rodziców to z własnego doświadczenia... urodziłam w wieku 35 lat, mąż miał 46, w szkole naprawdę nie ma problemu z wiekiem rodziców, w klasie u córki (4 klasa sp) są rodzice w wieku po 30tce, po 40tce i po 50ątce, wielu jej rówieśników ma starsze i dorosłe rodzeństwo, niektórzy mają młodsze, nawet kilkumiesięczne rodzeństwo, nie ma żadnego problemu, naprawdę! koleżanka córki z klasy ma młodą mamę i młodą babcię, dokładnie z rocznika mojego męża ta babcia, i cóż z tego wynika? ano nic ...ja się dogaduję i z mamą i z babcią owej dziewczynki... zdziwiona jestem, ze ktoś w ogóle w tym widzi problem, dzieci też nie zwracają na to teraz uwagi, jedna mama jest młodsza, inna starsza, i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 11:59 Oczywiście, że bym się zdecydowała. Mam 41 lat, rodziłam pierwszy raz mając 36,5 lat, drugi - 40. Ciąża i poród bezproblemowe (porody CC, ale z powodów niezwiązanych z CC, po długim próbowaniu SN, bez żadnego zagrożenia dziecka. Moja mama urodziła mojego przyrodniego brata mając lat 38. A było to ponad ćwierć wieku temu. Ciąża i zdrowie dziecka także bez żadnych problemów. Nigdy nie żałowała, nigdy nie uważała, aby jej wiek coś utrudniał. (brat ma już 27 lat) Bardzo wiele czytałam na temat ciąży i porodu w tym wieku. Jeżeli nie ma innych czynników ryzyka (które występują częściej u starszych mam), np. cukrzycy ciążowej, nadciśnienia, itd., poród ani ciąża nie są szczegolnie trudniejsze ani bardziej niebezpieczne. Owszem, im starsza kobieta, tym większe prawdopodobieństwo wczesnego poronienia. (obie z mamą miałyśmy po jednym wczesnym poronieniu, bez komplikacji). Oczywiście z wiekiem wzrasta również występowanie wad genetycznych - ale dalej pozostają one wielką rzadkością. Na szczęście istnieje diagnostyka. Była masa wątków na różnych forach (szczególnie "Ciąża i poród", czy "W oczekiwaniu") wyliczające forumowiczki, ich mamy, babcie i psiapsiuły, które bezproblemowo rodziły, także i pierwszy raz, nie tylko po 35, ale i dobrze po 40. Zwracam uwagę,l że w krajach bardziej rozwiniętych rodzenie w dużo starszym niz w Polsce wieku to dziś norma. Np. w Australii obecnie tyle samo kobiet rodzi w wieku 35-39 co w wieku 20-24. W Wielkiej Brytanii i Francji ponad połowa rodzących ma powyżej 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 12:10 W Australii to niekoniecznie jak piszesz Np w Sydney w zaleznosci od dzielnicy srednia wieku: w naszej 30-35, jakies osiem przystankow pociagu/metra dalej na zachod, juz 17-22 No i nastoletnie ciaze tez sa. Fakt, ze ogolna tendencja idzie ku starszym matkom, ale to styl zycia, niekoniecznie tez praca i kariera, ale sposob dobierania sie w pary, ludzie dluzej sie szukaja, nie ma juz jak kiedys, wiecie, o co mi chodzi. No i chyba lepiej pozniej i z odpowiednim partnerem, niz byle z kim, byle szybciej. (Nie mowie, ze wszystkie mlode matki tak maja, prosze mnie zle nie zrozumiec) Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 19:05 To tylko i wyłącznie Twoja decyja, ale musisz pamiętać, że z wiekiem szanse na urodzenie chorego dziecka rosną i żaden nawet najlepszy lekarz ani postęp medyycy nie dadzą Ci gwarancji, że Twoje dziecko będzie zdrowe. Optymizm innych jest dobry ale gwarancji też nie da u musisz myśleć racjonalnie. Nie odradzam posiadania dziecka w tym wieku ale świadomą decyzję z wszystkimi jej ewentualnymi konsekwencjami. Zamiast wielkiego HURA przydałby się raczej kubeł zimnej wody i trzeźwe myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa117 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 15:55 Moja gin.twierdzi,że w każdym wieku można urodzić chore dziecko,a gdy się jest dojrzalszą kobietą to to prawdopodobieństwo nieznacznie wrasta.Może faktycznie masz rację i nie należy w tym wieku działać ze zbytnią euforią Odpowiedz Link Zgłoś
natchniuza86 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 16:16 > To tylko i wyłącznie Twoja decyja, ale musisz pamiętać, że z wiekiem szanse na > urodzenie chorego dziecka rosną i żaden nawet najlepszy lekarz ani postęp medyy > cy nie dadzą Ci gwarancji, że Twoje dziecko będzie zdrowe Rozumiem, ze przed 30 taka gwarancje sie dostaje? Odpowiedz Link Zgłoś
iwa117 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 16:28 Właśnie gwarancji nie ma w każdym wieku Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 21:04 Przed 30 szanse na urodzenie chorego dziecka są mniejsze. Tu w postach dziewczyny piszą, że będąc pod opieką dobrego lekarza wszystko będzie dobrze więc staram się wytłumaczyć, że żaden lekarz nie zapewni narodzin zdrowego dziecka nigdy, ale wiem ma znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdmaz Re: 39 lat,a ciąża 10.06.11, 19:17 No to możemy sobie podac ręce Też mam 39 lat i jestem w trzecim miesiącu ciąży. Też się bałam, bardzo, ale na razie ciaża przebiega bezproblemowo, a najbardziej cieszy się najstarsza córka, osiemnastolatka. będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
black.joanna Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 12:40 Ja w tym roku kończę 38l. i jestem w 4m ciąży. I wcale nie czuję się staro. Moja gin powiedziała, że w UE 38 lat to średnia wieku na pierwsze dziecko. I co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 20:22 black.joanna napisała: > Ja w tym roku kończę 38l. i jestem w 4m ciąży. I wcale nie czuję się staro..." a czy ktoś mówi, że TERAZ jesteś stara?? jestem starsza od ciebie i ani trochę nie czuję się staro. pomyśl o tym co będzie za 20 lat, a nie tylko o tym co TU i TERAZ. ja bym się nie odważyła wydać na świat dziecko, mając świadomość, że mogę nie dożyć jego osiemnastych urodzin. generalnie - jedne kobiety w wieku 60 lat będą latać paralotnią i jeździć na łyżwach, inne będą na wózku inwalidzkim albo na powązkach. nigdy się nie wie, do której grupy nas przeznaczono, więc lepiej pomyśleć o tym dziecku, które albo z nami na tych łyżwach śmigać będzie, albo we wszystkich świętych wieniec nosić i wracać do domu dziecka, bo nie będzie komu się nim opiekować. dziecko to nie tylko 9 miesięcy w brzuchu, dziecko to 20 lat albo i więcej. i o tych 20 latach trzeba najpierw pomyśleć, a nie o tym że się w wieku 38 czy 42 lat czuje świetnie i nie ma medycznych przeciwwskazań do urodzenia dziecka. urodzić w tym wieku nie sztuka. sztuką jest dożyć osiemnastych urodzin dziecka. tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa117 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 21:09 Ostro...a tak na marginesie ani myśle umierać za 20 lat.Chyba trudno jest żyć z takimi pesymistycznymi wizjami przyszłości Odpowiedz Link Zgłoś
babyfever2 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 21:17 >ja bym się nie odważyła wydać na świat dziecko, mając świadomość, że mogę nie dożyć >jego osiemnastych urodzin. Rozumiem ze nie wydalas na na swiat zadnego dziecka. Bo przeciez zadna matka , nawet najmlodsza nie ma gwarancji ze dozyje 18 urodzin swojego dziecka. Ja mam 31 lat wiec chyba tez powinnam dac sobie spokoj z plodzeniem drugiego bo w dniu jego matury bede baba okolo 50tki. A wiadomo ze wiele w takim wieku juz kopnelo w kalendarz. Cholera moze nie powinnam tego pisac na forum dla ciezarnych ale bezlitosna statystyka jest taka ze 1 na 500 dzieci umrze we snie w pierwszym roku zycia. A jednak rodzimy dzieci bedac swiadome tego ryzyka. Szanse na to ze wszystko bedzie dobrze sa przeogromne. Przecietna dlugosc zycia kobiety to teraz okolo 80 lat. A wiec przecietna rodzaca w wieku 40 lat osieroci swoje "dziecko" gdy te bedzie miało....40 lat. Podczas gdy 10 lat mlodsza kobieta osieroci je gdy bedzie mialo 50. To naprawde nie jest kolosalna roznica. Ktos urodzi troche wczesniej ktos troche pozniej - dopoki natura pozwala to nie widze przeciwskazan. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa117 Re: 39 lat,a ciąża 12.06.11, 14:42 Śmieszne jest to,że uważasz iż nie mam dziecka po wypowiedzi dotyczącej mojej żywotnościmuszę Cię zmartwić-pomyliłaś się.Jestem szczęśliwą mamą 20-letniej córkiZresztą napisałam to w tytułowym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: doral 12.06.11, 03:00 doral2 napisała: > ja bym się nie odważyła wydać na świat dziecko, mając świadomość, że mogę nie d > ożyć jego osiemnastych urodzin. Długo nad tym mądrym zdaniem myślałaś???? Rozumiem, że nie masz dzieci? No bo niby skąd masz gwarancję na to, że dożyjesz 18 urodzin swojego dziecka? Możesz żyć 100 lat, a równie dobrze możesz się jutro dowiedzieć, że masz raka. Nikt z nas nie ma i nie może mieć pewności, że dożyje jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 39 lat,a ciąża 12.06.11, 17:04 doral2 napisała: > generalnie - jedne kobiety w wieku 60 lat będą latać paralotnią i jeździć na łyżwach, inne będą na wózku inwalidzkim albo na powązkach. Biorąc pod uwagę obecne statystyki, ilość tych "na wózku" albo "na Powązkach" jest absolutnie minimalna. > sztuką jest dożyć osiemnastych urodzin dziecka. Dożycie jej/jego 18-stki nie jest absolutnie żadną sztuką ani dla 28 latki (56 lat) ani dla 38-latki (66 lat) *(średni wiek urodzenia dziecka w Polsce to 28-29 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Do Doral 13.06.11, 11:42 Na czym Ty opierasz te swoje zalozenia? Piszesz, ze nie odwazylabys sie wydac na swiat dziecka, majac swiadomosc, ze mozesz nie dozyc jego osiemnstych urodzin. A wydalas dwoje dzieci, jak rozumiem. I nie mialas, nie masz nadal, swiadomosci, ze naprawde mozesz tych osiemnastych urodzin nie dozyc? To, ze urodzisz dieci przed dwudziestka, trzydziestka, czy kiedykolwiek, nie jest zadna gwarancja, ze dozyjesz tych czy tamtych urodzin swoich dzieci. Kazdy powinien to wiedziec. I Naprawde zastanawia mnie, dlaczego, w wieku, powiedzmy, 40 lat nie zdecydowalabys sie na dziecko, bo mozesz nie dozyc jego osiemnastki, a w wieku 30 urodzilas. Czy nie slyszalas o ludziach, ktorzy odeszli z tego swiata w wieku 45, 20, a nawet np. 98 lat? Ile, twoim zdaniem bedziesz zyc? Ile nalezy zyc? Pytanie tez o samopoczucie na wywiadowkach, gdzie inni rodzice beda o dekade mlodsi... A teraz - nie sa? Wszyscy sa w podobnym wieku? Jak swiat swiatem, kobieta jest zdolna do rozrodu przez jakies 25 lat swojego zycia, i taki wlasnie, no, moze nieco mniejszy jest rozstrzal wiekowy rodzicow wiekszosci dzieci w podobnym wieku. Szczerze mowiac, uwazam, ze Twoja argumentacja jest na poziomie nastolatki, choc, jak piszesz, dawno juz nastolatka nie jestes. Nie znaczy to, ze chcialabym miec dzieci po czterdziestce - wrecz przeciwnie - wiec tu jakby sie zgadzam z Toba, ale argumentujesz Swoj punkt widzenia wprost zabawnie Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Do Doral 14.06.11, 07:38 reniatoja napisała: > Na czym Ty opierasz te swoje zalozenia? Piszesz, ze nie odwazylabys sie wydac n > a swiat dziecka, majac swiadomosc, ze mozesz nie dozyc jego osiemnstych urodzin > . A wydalas dwoje dzieci, jak rozumiem. I nie mialas, nie masz nadal, swiadomos > ci, ze naprawde mozesz tych osiemnastych urodzin nie dozyc? To, ze urodzisz die > ci przed dwudziestka, trzydziestka, czy kiedykolwiek, nie jest zadna gwarancja, > ze dozyjesz tych czy tamtych urodzin swoich dzieci. Kazdy powinien to wiedziec > . I Naprawde zastanawia mnie, dlaczego, w wieku, powiedzmy, 40 lat nie zdecydow > alabys sie na dziecko, bo mozesz nie dozyc jego osiemnastki, a w wieku 30 urodz > ilas. Czy nie slyszalas o ludziach, ktorzy odeszli z tego swiata w wieku 45, 20 > , a nawet np. 98 lat? Ile, twoim zdaniem bedziesz zyc? Ile nalezy zyc? > Pytanie tez o samopoczucie na wywiadowkach, gdzie inni rodzice beda o dekade ml > odsi... A teraz - nie sa? Wszyscy sa w podobnym wieku? Jak swiat swiatem, kobie > ta jest zdolna do rozrodu przez jakies 25 lat swojego zycia, i taki wlasnie, no > , moze nieco mniejszy jest rozstrzal wiekowy rodzicow wiekszosci dzieci w podob > nym wieku. > > Szczerze mowiac, uwazam, ze Twoja argumentacja jest na poziomie nastolatki, cho > c, jak piszesz, dawno juz nastolatka nie jestes. > > Nie znaczy to, ze chcialabym miec dzieci po czterdziestce - wrecz przeciwnie - > wiec tu jakby sie zgadzam z Toba, ale argumentujesz Swoj punkt widzenia wprost > zabawnie .." W przeciwieństwie do ciebie, ja jednak jakieś argumenty podałam. Dość trudno się dyskutuje z kimś, kto za jedyny argument podaje, że kobiety są zdolne do rozrodu przez 25 lat, bo to nie argument tylko oczywista oczywistość. Przy tym uważam, że słowo "rozród" jest odrażające i uwłacza godności kobiety. stawia kobietę na równi z krową rozpłodową. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: Do Doral 14.06.11, 08:11 Dobrze napisałaś "jakieś" są te Twoje argumenty. Zauważyłaś, że ponad 90 procent uczestniczek dyskusji uważa je za bzdurne? Mnie rozwaliłaś n a łopaty, gdy napisałaś, że nie urodziłabyś dziecka mając świadomość, że nie dożyjesz 18 dziecka.... Normalny człowiek ma trochę pokory w sobie i wie, że może nie dożyć nawet jutra Takie życie... I, że ktoś będzie źle odbierał starszą mamę na wywiadówce... Jesteś chyba w wieku takim, że powinnaś pamiętać słynny swego czasu angielski serial "Co ludzie powiedzą"? Pamiętasz panią Hiacyntę Bukiet? Dla mnie to właśnie takie bukietowate myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Do Doral 14.06.11, 22:56 iwonagos napisała: > Dobrze napisałaś "jakieś" są te Twoje argumenty. Zauważyłaś, że ponad 90 procen > t uczestniczek dyskusji uważa je za bzdurne? .." jak to mówią starzy górale - pożywiosz - uwidzisz. "..I, że ktoś będzie źle odbierał starszą mamę na wywiadówce... >>'' nie ktoś, tylko sama mama będzie się na tej wywiadówce źle odbierać. i komu ty Hiacyntę Bukiet przypominać chcesz, he?? tym bardziej, że gdyby nikt tu ową hiacyntą nie był, nie pytałby się o zdanie forumowiczek. ja gdy mam podjąć jakąś decyzję, obojętnie czy o rozpłodzie, jak tu wdzięcznie jedna z forumowiczek napisała, czy o kupnie firan, skarpetek, majtek czy sanek, nie pytam na forum, bo mnie gooowno obchodzi co ludzie powiedzą. podejmuję decyzję BEZ opinii obcych ludzi. tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
babyfever2 Re: Do Doral 14.06.11, 23:53 >nie ktoś, tylko sama mama będzie się na tej wywiadówce źle odbierać. No to jest problem.... W takiej sytuacji rzeczywiscie powinna wybic sobie z glowy "rozplod". Jest to przeszkoda nie do pokonania. I to zakladajac ze w ogole dozyje do tej pierwszej wywiadowki. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa117 Re: Do Doral 15.06.11, 08:39 To po co siedzisz na forum,skoro zdanie innych "goowno" Cię obchodzi? Chyba tylko po to,żeby krytykować ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 21:06 " UE 38 lat to średnia wieku na pierwsze dziecko" a ile z tych dzieci rodzi się zdrowych? Odpowiedz Link Zgłoś
babyfever2 Re: 39 lat,a ciąża 11.06.11, 21:34 O Boze kolejna kasandra ....Jak starucha ma 38 lat to urodzi slepe gluche i kalekie? Prawda jest taka ze PRZEWAZAJACA wiekszosc kobiet w tym wieku urodzi zupelnie zdrowe dzieci bez zadnych powiklan. Ryzyko urodzenia dziecka z zespolem downa w wieku 38 lat - 1/177 Ryzyko urodzenia martwego dziecka niezaleznie od wieku matki - 1/115 A jednak zachodzimy w ciaze i rodzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: 39 lat,a ciąża 12.06.11, 09:10 Matko, mam 38 lat i 3 ciaze. Pierwsze - 33 lata. Myslalam, ze wczesnie Drugie - 25 lat - ok. Teraz 38 lat - i niestety dalej jestem ciagle mloda. Przepraszam te, ktore urazilam, albo maja inne zdanie, ale fakt jest faktem. Wczoraj bylam na kinderbalu przedszkolnym i jedna mama (7-latki) przyznala sie, ze ma 29. I to reszta (ok 8 mam w okolicach 40) byla w szoku, ze mozna tak wczesnie dzieci rodzic, i ze po co? Wiec mowcie, co chcecie, swiat sie zmienia. PS Matka Boska miala chyba 14? pozdr PS2, czasem zaluje, ze nie urodzialm moich dzieci wczesniej, ale tylo dlatego, ze moglabym miec ich wiecej " Po 40. z trojka malych dzieci i koljenymi to juz bylby sajgon. Z zazdroszcze kobietom, ktore np maja odchowane nastolatki i potem moga sobie jeszcze strezlic kolejne maluchy Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 39 lat,a ciąża 12.06.11, 16:48 lidek0 napisała: > " UE 38 lat to średnia wieku na pierwsze dziecko" Ale to nieprawda. Średnia to ok. 29. >a ile z tych dzieci rodzi się zdrowych? Niezależnie od wieku, ok. 3-4 procent dzieci rodzi się z wadami jakiegoś typu - od drobnych do bardzo poważnych. W wieku np. 40 lat ryzyko to rośnie do ok. 6 procent. Czyli ok. 94 % tych dzieci rodzi się zdrowych. Jeżeli chodzi o najczęstsza wadę, której występowanie związane jest z wiekiem, Zespół Downa, w wieku 38 jedno na ok. 170-190 dzieci rodzi się chore. Teoretycznie, bo praktycznie coraz więcej ciąż jest w takim przypadku przerywanych. (np. w UK ok 90 procent wykrytych w trakcie amniopunkcji) Odpowiedz Link Zgłoś
yvona73pol Re: 39 lat,a ciąża 14.06.11, 03:58 Wbrew pozorom, to wlasnie mlode matki czesciej rodza dzieci z trisomia, bo nie ma regularnych badan - skoro nie ma ryzyka wieku (tak przynajmniej jest tutaj, jak ciaza bez problemow i matka mloda, to robia usg raz, w okolicach 19 tygodnia, i to tyle); Poza tym, faktycznie nie ma zadnej gwarancji, ze 20letnia matka dozyje "latwiej" osiemnastki wlasnego dziecka, ze nie wspomne o tragicznej mozliwosci pochowania tegoz dziecka w okolicach jego dwudziestki (moja ciotka) A na okolicznosc "starych matek" dodam, ze w poznej ciazy organizm genetycznie mlodnieje o jakies circa 7 lat, zastrzyk hormonow i te sprawy To taki skutek uboczny. Nie przemawia do mnie argument, ze po pewnym wieku mam sobie wybic bycie matka "bo tak" bo opinia publiczna, bo komus sie to nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 Re: 39 lat,a ciąża 14.06.11, 10:01 lidek0 napisała: > " UE 38 lat to średnia wieku na pierwsze dziecko" a ile z tych dzieci rodzi się > zdrowych? - wszystkie, poniewaz w UE badania prenatalne przepisywane sa kazdej kobiecie po 35 rz, a aborcja jest legalna? I co? - lidek0 - Ty musisz byc jednak kobieta nie umiejajca cieszyc sie zyciem i jego nieprzewidywalnoscia. Juz samo racjonalne rozwazanie kazdej decyzji musi byc nieco przygnebiajace. Odpowiedz Link Zgłoś
madziab83 Re: 39 lat,a ciąża 14.06.11, 11:04 Swoją drogą nie rozumiem wielu argumentów tu przetaczanych, napisałam, że jedyną rzeczą, jakiej obawiałabym się, przy późnym macierzyństwie, to wczesne osierocenie dzieci i brak możliwości spełnienia się w roli babci i niesienia pomocy swoim dzieciom w zakresie opieki na wnukami. Ten argument jednak nie jest dominujący i przy pozostałych spełnionych warunkach, nie odwiódłby mnie od zdecydowania się na dziecko ok 40. Wydaje mi się jednak bzdurnym pisanie, że umrzeć można w każdej chwili, bo to fakt niezaprzeczalny, aczkolwiek starzenie się sprzyja zachorowalności i śmierci i chyba nie trzeba tu geniusza, by stwierdzić, że większą szansę na śmierć ma 70 latka w stosunku 55-60 latki, zwyczajnie wynika to ze statystyk i starzenia się naszego organizmu. Urodziłam dzieci młodo - 23 i 27 lat, cieszę się, bo jeżeli nie zachoruję na jakąś niespodziewaną chorobę i dożyję statystycznego wieku, będę mogła być babcią dla swoich wnuków aktywną, pomocną itp., co nie zmienia faktu, że być może w przyszłości zdecyduję się jeszcze na jedno dziecko ( moje marzenie, ale w tej chwili na 3 dziecko mnie nie stać), wówczas poznam inny aspekt macierzyństwa, myślę, że spokojniejszy, mniej zabiegany ( jak urodziłam córkę byłam na 4 roku studiów prawniczych, teraz prowadzę firmę, rozkręcam inny biznes, jestem zabiegana, zapracowana, nie zawsze mam tyle czasu dla dzieci, ile bym sobie życzyła). Także gorąco kibicuję mamom w każdym wieku, bo macierzyństwo w każdym wieku jest wspaniała, ale wygląda nie ci inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
a-inka Re: 39 lat,a ciąża 14.06.11, 12:31 Pierwsze dziecko urodziłam w wieku 21 lat,a cztery lata później o mało nie zeszłam z tego świata w wyniku poważnej choroby.Jakby mi ktoś to powiedział wcześniej,że zachoruje w tak młodym wieku,to zabiłabym go śmiechem-byłam okazem zdrowia,nigdy nie miałam problemów zdrowotnych,a tutaj nagle okazało się,że są niewielkie szanse,że przeżyję operacje. Na szczęście-żyje-jak powiedzieli lekarze :mam dobrego Anioła Stróża,wychowuję moją najstarszą córę,jej rodzeństwo,mam 36 lat i jestem w czwartej ciąży,jak na razie bez żadnych komplikacji. Tak to bywa w życiu...nie da się niczego założyć z góry,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: 39 lat,a ciąża 15.06.11, 11:20 sofi75 napisała: > wszystkie, poniewaz w UE badania prenatalne przepisywane sa kazdej kobiecie po 35 rz, a aborcja jest legalna? I co? I oczywiście wcale tak nie jest. Opieka prenatalna i zasady badań prenatalnych w różnych krajach Unii bardzo się różnią. Różne są też prawa i praktyka dotycząca aborcji - zwracam uwagę, że do Unii należą m.in. Polska, Irlandia, Bułgaria i Rumunia. Oprócz tego, wcale nie wszystkie kobiety chcą robić inwazyjne badania (a tylko te dają pewność wad) . A z tych, u których wady zostają wykryte, nie wszystkie decydują się na przerwanie ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
nasz-jeremi Re: 39 lat,a ciąża 15.06.11, 09:18 słyszałam o kobiecie która w wieku 47 lat urobiła pierwsze dziecko (zdrowe) ale to już chyba takie rzadkie przypadki są Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: 39 lat,a ciąża 24.08.16, 09:38 Nie wiem czy rzadkie ale u nas urodziła pierwsze dziecko (bliźniaki)pani w wieku 53. Całe zycie nie mogli miec z mężem dzieci az do tego momentu. Takze to się zdarza... Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: 39 lat,a ciąża 22.06.16, 12:27 Gratulacje ??. Jeśli ciąża jest planowana ,oczekiwana lub jest cudowna niespodzianką to proszę się cieszyć i nie martwić niepotrzebnie. W tym wieku badania prenatalne są ( jeszcze) dostępne bez wskazań . Proszę wybrać dobrze lekarza i cieszyć się ciążą. Odmładza ?? Odpowiedz Link Zgłoś
q_fla Re: 39 lat,a ciąża 22.06.16, 13:57 Moja babcia pierwsze dziecko urodziła majac 37 lat, drugie majac 39, a trzecie - 43 lata. Gdy rodziła pierwsze kilka jej koleżanek było juz babciami. Odpowiedz Link Zgłoś
25marzka25 Re: 39 lat,a ciąża 22.06.16, 18:27 Nie ma sie czego bać,ważne żebyś ty się z tym dobrze czuła.Ja mam 38 lat dwójke dzieci w wieku 6 i 4 lata a za dwa miesiące na świat przyjdzie kolejny dzidziuś.Oczywiście troche bedzie wyrzeczeń i zmiana nawyków, bo dzieci prawie odchowane,w duzej mierze samodzielne a tu powtórka z rozrywki. Zdrugiej strony jak nie teraz to kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: 39 lat,a ciąża 24.08.16, 09:40 Ja mam tak jak Ty tyle ze mam 42. Jeszcze jestem w szoku i pełna obaw. Odpowiedz Link Zgłoś
mamitymi Re: 39 lat,a ciąża 25.08.16, 11:02 Życie każdego człowieka wygląda inaczej. Dla niektórych będzie to założenie rodziny w wieku dwudziestu lat, dla innych w wieku trzydziestu. Jeszcze inni będą długo czekać na dzieci, latami się leczyć i jak będą mieli szczęście doczekają się w końcu dzieci. Jeszcze inni będą rodzicami jako nastolatkowie. Naprawdę nie ma zasady. Każdy z nas ma jedno życie i musi się odnaleźć w swoim świecie- to b.często losowe przypadki, na które nie zawsze mamy wpływ. Ja zawsze chciałam mieć dużo dzieci , marzyłam o szóstce- poważnie mama moja zalamywala ręce bo bala się że nie skończę studiów. A ja- studia skończyłam jedne i drugie,znalazłam pracę, kupiłam mieszkanie. W końcu po 35 rż wyszłam za mąż i mogłam w końcu założyć rodzinę. Teraz jestem po 40-stce i czekam na drugie dziecko. Jestem młodą mamą i jeszcze młodą mężatką Czuje się młodo i jestem zdrowa. Każdy z nas ma inną historię, nie zapominajmy o tym. Poza tym niektórzy ludzie są starzy mentalnie już jako dwudziestolatkowie, a niektórzy są młodzi duchem nawet jako dziadkowie Odpowiedz Link Zgłoś