odebrałam właśnie wyniki z posiewu...oprócz kilku innych bakterii przy którym mam jeden plusik, pojawiła się ta candida przy której są trzy plusiki;/ wizytę u gina mam w piątek...a już zdążyłam się naczytać w necie o tym paskudztwie

i jestem przerażona

((((((( dziewczyny, powiedzcie, czy któraś z Was miała z tym problem? jak wyglądało leczenie? jak wyglądał poród? czy mogłyście rodzić sn? błagam o jakiekolwiek informacje, bo umieram z przerażenia...przede wszystkim jak się naczytałam o zagrożeniach dla dziecka

((