Dodaj do ulubionych

URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!

16.05.04, 12:59
kochane, nareszcie moje szczescie jest ze ma i moge je przytulic.
10 maja o 13:15 urodzilam przpiekna dziewczynke. Dostala 10 punktow i jest
okazem zdrowia smile wazyla 3,250 i miala 51 cm dl- poprostu normalne dziecko smile
Rodzilam w szpitalu na Zelaznej i musze powiedziec ze wszystkie pozytywne
opienie o tym szpitalu jakie mialam okazje przeczytac potwierdzily sie. Ania
jest moim pierwszym dzieckiem, dlatego tez bardzo sie dziwilam ze porod trwal
tak naprawde 1godz i 15 min. Wczesniej przez jakies dwie godziny mialam
skurcze, ale na tyle slabe i nie dokuczliwe ze spokojnie moglam sobie
poplotkowac w tym czasie z kolezankami przez telefon smile Po przekuciu pecherza
plodowego wszytsko potoczylo sie lawinowo. II faza porodu trwala 20 min. Tak
wiec nie napracowalam sie zbytnio :0)
Nie bede klamac, ze pomimo lekkiego porodu, pierwsza mysl jaka pojawiala mi
sie w glowie zaraz po tym jak Anula wyskoczyla ze mnie to- " nareszcie"
i "nigdy wiecej". Ale teraz jak o tym mysle to nie bylo tak strasznie. Poza
tym jadac na porodowke razem z mezem bylismy bardzo szczesliwi i
usmiechnieci. Nie odczuwalam strachu, tylko zniecierpliwienie- Boze to
naprawde juz! Dzisiaj bede miec moja kruszynke w ramionach- to niesamowite.
Teraz gdy Ania ma juz prawie tydzien moge powiedziec, ze jak naradzie jest
jak aniolek- wogole nie dokucza i jest bardzo grzeczna- odpukac z
niemalowane smile
Tak wiec dziewczyny, wszytskim wam zycze takiego rozwiazania jak moje- pomimo
bolu bylo mistycznie- to sa zaczarowane chwile smile !!!
Obserwuj wątek
    • marcelino78 Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 13:54
      Gratuluję!


      Cieszę się razem z Tobą.
      • joasiiik25 Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 14:14
        gratulacje......



        asia mama Kacperka (17 dni)

        oto moje szczescie

        mabramcz.host.sk/test1/index.html
    • inez21 Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 14:29
      gratulacje !!!Życzę wam wiele szczęścia!
      • wadera77 Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 14:34
        gratuluje serdecznie i zycze wszystkiego dobrego Tobie i Twojej kruszynce!

        fotki naszego Sloneczka
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12580315&a=12580315
    • roxi_hart Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 15:13
      Gratulacje i wszystkiego dobrego dla Was!
      nie wiem dlaczego jak czytam posty o porodach to oczy mi sie pocąsmile
    • tupelo Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 18:40
      Gratulacje!!! Twoj opis to miod na moje serce. Jestem w 39 tc i boje sie
      porodu...
    • larenata Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.05.04, 19:10
      Wspaniale. Gratulacje! Niech maleństwo zdrowo rośnie!
      Renata
    • dorotafrancis serdeczne gratulacje 16.05.04, 21:47
      wiem, jakie to cudowne ucuzcie. Serdecznie gratuluje!

      Dorota mama Izy (ur. 04.05.04)
    • poziom_ka Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.04, 07:54
      Gratulacje!!!!!!

      • marta_km Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.04, 08:02
        Brawo i gratulacje!smile
        Więcej takich postów, a przestaniemy się bać wink
        M.
    • margok Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.04, 09:28
      gratuluje i zazdroszcze !!!!!
    • apolka Re: URODZIŁAM- NARESZCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.05.04, 10:01
      Gratuluję serdecznie!
      Ja też jestem świeżo upieczoną mamą. Moją córeczkę urodziłam 24 kwietnia, poród
      wspominam bardzo dobrze. Pierwsze skurcze poczułam ok. 3 w nocy, do ok. 7 były
      wogóle niebolesne. Ok. 4 zaczęły odchodzić mi wody (partiami smile), o 7:30
      byliśmy w szpitalu i mniej więcej wtedy zaczęły się boleśniejsze skurcze (ale
      ten ból też jest rózny, tak "porządnie" to boli dopiero pod koniec). Cały czas
      spaerowałam, na łóżku porodowym lądowałam tylko na czas badania. Polecam worek
      sako, zwłaszcza pod koniec, gdy skurcze są częste. Nadeńka przyszła na świat o
      godzinie 11, II faza trwała u mnie 5 minut.
      To moje pierwsze dziecko i przyznam, nie spodziewałam się tak szybkiego porodu,
      tum bardziej, że mam raczej chłopięcą budowę ciała, wąskie biodra itd. Dlatego
      to piszę, bo wiem, jak panikowałam przed, wierzcie mi, szkoda nerwów. Acha,
      potwierdzam, że lewatywa to naprawdę nic strasznego, szczerze mówiącmnie bardzo
      poprawiła komfort porodu, gdyby mi jej nie zaproponowali to na pewno bym sie
      upomniała mimo, że parę godzin przed miałam lekką biegunkę. Nacięcie poczułam,
      ale to było takie uszczypnięcie, usłyszałam jak lekarz do położnej mówił: teraz
      nacinamy, inaczej pewnie nawet bym nie zwróciła uwagi (co innego zaprząta głowę
      w takiej sytuacji). Ważne: pamiętajcie (najlepiej, aby obok stał ktoś kto o tym
      będzie przypominał) o zamykaniu oczu podczas parcia, na pierwszych zdjęciach ze
      swoimi kruszynami nie będziecie wyglądać jak króliki angorskie :o)
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka