paaula1
07.09.11, 17:28
witam,
moja córka od tygodnia chorowała, miała wysoką gorączkę i biegunkę, posiew zrobiony dopiero po tygodniu wykazał salmonelle, a ja jestem w 20 tyg ciąży... normalnie jestem w rozłamce, prosze pocieszcie mnie jakoś.
Narazie się chyba nie zaraziłam, bo nie mam objawów chociaz podobno postać bezobjawowa też jest możliwa... strasznie sie denerwuję.
Córka ma już sie powoli lepiej,już nie gorączkuje, aczkolwiek wciąż robi luzne stolce pare razy dziennie i jest na diecie... Bardzo uważam z higieną ale wiadomo, ze w ciąży odporność jest osłabiona... co nam grozi jeśli się zarażę... I czy w ogóle w ciąży to się leczy? Bo córce kazano tylko osłonowo brać probiotyki.