prosze o rade po USG

15.09.11, 20:07
Proszę o poradę. Byłam dzis na USG. Wyszło, że dzidzia jest dość duża. Machała do mnie łapkąsmile Wg om 10.6 t c ,wg rozmiaru 11.4. Gina powiedziała że na genetyczne badanie jeszcze za wcześnie.(4.5cm) Zapytała czy zrobię test PAPA i ze ona by zalecała bo będę miała pewność że dziecko jest zdrowe.(32 lata mam) Potem dopiero zmierzyła fałd karkowy i powiedziała że 2.4mm a norma jest do 3. Ale że jeszcze jest za wczesnie żeby to było miarodajne. Na zdjęciu z USG pomiar fałdu 2mm . Juz nie wiem co mam myśleć. Czy jest ok czy nie. Czy ten fałd się powieksza bardzo po 12 tc, czy nie. Testu PAPA nie chce robić. Nie wiem w czym by miał mi pomóc a tylko najadłabym się stresu. Ech.... Dlatego nie lubie tych wizyt. Niby wszystko ok a jednak z tyłu głowy cos mi cały czas siedzi az bopję się zajrzec do internetu. Chyba po prostu pójdę na to genetyczne badanie do jakiegos specjalisty i tyle. Jak myslicie?
    • mewa_bez_morza Re: prosze o rade po USG 15.09.11, 20:18
      Po pierwsze:

      jesli chodzi o ''badania genetyczne'',to bedac w 10 tygodniu(10-14tyg.) ciazy wykonuje sie glownie:
      1.test PAPPA+wolna beta HCG+USG(badanie przeziernosci karkowej )

      poczytaj sobie o PAPPA tescie:

      www.genetyka.hg.pl/test_PAPPA.htm
      • natchniuza86 Re: prosze o rade po USG 15.09.11, 20:31
        Przy takim wymiarze za wczesnie na ocene NT chyba. Zreszta normy NT zaleza od CRL. Ja bym na Twoim miejscu zrobila pappa i koniecznie wybrala sie na usg genetyczne w okolicach 12tc do specjalisty, a nie do swojego ginekologa prowadzacego. Zeby to badanie mialo jakikolwiek diagnostyczny walor, musi byc wykonane przed akredytowanego lekarza.
    • mc1505 Re: prosze o rade po USG 15.09.11, 20:31
      Ja miałam ponad 31 lat jak zaszłam w ciążę i lekarz nie proponował mi testu PAPPA ze względu na wiek, a był naprawdę dobrym specjalistą, ale może dlatego, że u mojego synka przezierność wynosiła 1,02. Czasami test ten wychodzi pozytywnie mimo tego, że dzieciaczek jest całkiem zdrowy, dlatego faktycznie warto poszukać naprawdę dobrego lekarza który zrobi usg genetyczne i może dopiero po tym usg pomyśleć ewentualnie o tym teście.
    • easy_biala28 Re: prosze o rade po USG 15.09.11, 21:57
      Ja miałam robione usg na początku 10,5 tc. Dzidzi mierzyła 35mm no ale mimo to lekarz zmierzył przezierność i wyszła mu 3,5mm!!! Byłam przerażona, więc poszłam do innego lekarza za 2 dni. Dopiero on mi wytłumaczył, że jest właśnie za mała dzidzia, żeby określić NT, ale dla mojego spokoju zmierzył i wyszło mu 1mm!! żeby badanie było miarodajne poszłam na usg 12,4 tc i wtedy CRL (długość dzidzi) 63,3mm a NT=1,4mm!!
      Moim zdaniem powinnaś zrobić usg w 13tc. Mi lekarz powiedział, że im większe dziecko (oczywiście max CRL=85mm, czyli do 14tc) tym bardziej miarodajny jest wynik NT. Może poczekaj do kolejnego usg i się jeszcze nie zamartwiaj. Wiem co czujesz bo ja 2 dni pomiędzy usg przepłakałam, ale jak się okazało zupełnie niepotrzebnie. Głowa do góry!
    • artdesign84 Re: prosze o rade po USG 16.09.11, 01:03
      zmień lekarza...
      1. bo Cię stresuje
      2. bo gada głupoty, że po pappa będziesz miała pewność...pappa to tylko statystyka.
    • zebra12 Re: prosze o rade po USG 16.09.11, 05:28
      Przecież na razie jest wszystko ok. Czym się martwisz?
      • e-milia1 dziwie sie, ze twoj gin "bawil" sie w mierzenie 16.09.11, 07:20
        w koncu nie jest w tej dziedzinie specjalista i nie ma odpowiedniego sprzetu. nie rozumiem dlaczego niektorzy lekarzy tak sie zachowuja i stresuja niepotrzebnie pacjetki? bylam wczoraj na badaniach (jestem w 13t.c.) i poruszalam wlasnie ten temat z moja lekarka, mam 32 lata i choc nie jestem w grupie "ryzyka" pytala czy nie chce poddas sie tym badaniom? mowila mi na czym polegaja i sama podkreslila, ze lekarze, ktorzy to badaja to specjalisci, maja odpowiedni sprzet i komputery, ktore im wszystko licza. dziwie sie wiec, ze twoj ginekolog mierzyl cokolwiek. ja na twoim miejscu poszla bym do innego ginekologa....
    • mynia_pynia Re: prosze o rade po USG 17.09.11, 18:14
      Akurat zmierzenie przezierności karkowej to nie jest jakaś wielka sztuka.
      Jak znajdziesz portal medyczny na Internecie to jest tam dokładnie objaśnione jak się to robi, jakie powiększenie obrazu ma być, jaka długość płodu, ułożenie i która to miara oraz ile razy należy wykonać pomiar (kontrola).
      Ja sobie poczytałam o tym i poszłam na badanie do mojego prowadzącego gina, zrobił to książkowo, pomiar x3 wyszedł prawidłowo dla wielkości płodu.
      Natomiast na badanie połówkowe + widoczek z 3D wysłał mnie do specjalisty w dziedzinie usg płodu, bo to jest trudne, bo obserwuje się wszystkie organy wewnętrzne, przepływy i masę innych rzeczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja