25.10.11, 11:29
Już zrobiłam taki post na moich grudniowkach ale tam dziewczyny borykają się z problemem zaparcia jako naturalny problem fizjologiczny w ciazy.
Dziewczyny, jestem na fenku i mam od tej pory zaparcia. Przez cała ciążę nic.
Problem przestaje być śmieszny bo ja ostatni raz w ubikacji byłam tydzień temu.
Leze. Brzuch peeeczniejee. Pobolewa. Próbowałam wszystkich chyba sposobów domowych, śliwki, wywar ze sliiiwek, jestem w sumie teraz na diecie z surowych warzyw i owoców. Szklanka wody rano rańo, pije mnóstwo wody w dZien. Jogurtyy z Otrebami wsianymi. Czopki ery owe, syroppp Laktulosuuum ...... Nic.
Czy wy jako spozywajace fenoterol mialyscie taki problem, co wam pomogło. Ja już wariuje.
Obserwuj wątek
    • aleksa51 Re: Problem 25.10.11, 14:02
      mi w kryzysowych sytuacjach pomagał Duphalac - to samo co lactulosum, tylko duża dawka i w dużym kryzysie do tego czopek glicerynowy.
      • majcysss Re: Problem 25.10.11, 14:28
        maggieeee mi pomaga praktycznie tylko mocna zielona herbata czasem muszę wypić 2 ale godzina czasem nawet nie i na wcsmile a zanim zaczełam ją pić to też miałam olbrzymie problemy ból mnie budził w nocy a poszłam siedziałam i nicsad
        • majcysss Re: Problem 25.10.11, 14:32
          aaaaaa i jak najmniej czekolady. Czytałam gdzieś że powoduje zaparcia tym bardziej u osób które muszą leżeć...
          • hary1971 Re: Problem 25.10.11, 14:40
            mi też nic nie pomagało, az w końcu znalazłam sposób : co dzień regularnie ok.1g owoców / najlepiej gruszi, winorona , brzoskwinie / i problem praktycznie n nie istniał , oprócz tego ogranicz słodycze. Czopki miałam kupione ale nigdy ich nie uzywałam , bo mogły przyspieszyć skurcze i poród. W kryzysie robiłam delikatne irygacje : tzn. dwie , trzy strzykawki ciepłej zwykłej wody do odbytu- wiem , wiem mało apetyczne ale pomogło, tym barddziej, że przy mojej szyjce kazde parcie mogło skończyć się tragicznie .
            • maggieeee Re: Problem 25.10.11, 15:13
              Ja wogole nie jem słodyczy. Tym bardziej czekolady.
              No ja właśnie o takich lewatywach słyszałam ze one mogą przyspieszyc poród. A już chciałam taka domowa mała zakupić.
              Czopki są bezpieczne. Nie powodują żadnych skurczy ale i efektów nie ma.
              No ja pre pomimo ze szyjkaaaa nie bardzo ale co mam zrobić.....
              To chya jakiegoś wielkiego związku nie ma.
    • majcysss Re: Problem 25.10.11, 15:36
      Mi lekarz powiedział żeby starać się nie przeć bo można "wypchnąć" dziecko
      • maggieeee Re: Problem 25.10.11, 18:05
        nooooo dobra. ale jak to zrobic bez parcia. nawet bez zaparc. chyba niemozliwesmile
        • majcysss Re: Problem 25.10.11, 18:47
          heh ale tematybig_grin ciężkowink ja to czasem mam posiedzenie nawet do 25-30minsmile
          • maggieeee Re: Problem 25.10.11, 20:53
            No temat kurde krepujacy ale co zrobić.
            Dzisiaj lekarka kazała mi kupić i stosować menthol parafinol, czy jakoś tak.
            Już mąż popedzil do apteki. 3 x po jednej lyzce. Nie od razu niby ma zadziałać ale podobniez efekt gwarantowańy. Zobaczymy.
            • majcysss Re: Problem 25.10.11, 21:32
              Mam nadzieje bidulko że Ci pomoże, bo wyobrażam sobie jak się męczyszsad
            • berenika80 Re: Problem 26.10.11, 10:40
              maggieee, tak nad tym mysle, i mam jeszcze jedna koncepcje.
              parcie jest bardzo zle - bo raz, ze mozesz sobie rzeczywiscie te szyjke skrocic, a dwa, ze im dluzej siedzisz, tym wieksze masz ryzyko hemoroidow - tak mowia lekarze. nawet przy zaparciach trzeba odpuscic posiedzenia.
              moze rozwiazaniem, a mniej szkodliwym niz siedzenie, jest krociutki spacerek? niech podziala grawitacja. wg mnie od 15 minut łazenia nic sie nei stanie. fenek pewnie tutaj srednio winien, tylko wlasnie to leżenie i ogólny zastój organizmu...
              • maggieeee Re: Problem 26.10.11, 10:47
                Eeee no parlam przez cała ciążę i jakoś tym nie skracalam szyjki. Zreszta jakby od parcia miała sie skracac to co druga miałaby skrocona szyjke bo ten problem dotyczy wielu kobiet.
                Ale wiadomo ze schiza jest przy tym ubiiikacjowym wysiłku. Ale tez staram sie nie przesadzać z wysiłkiem.
                Oczywiście masz wielka racje. Lezeńie nie pomaga, ale wiesz ja leze od lipca i problemu nie było. Zaczął sie jak zacżelam fenka, a zaparcia to jeden z jego skutków ubocznych. Chociaż nawet niektórzy lekarze nie wiedza.
                Tez myślałam o rozruszaniu. Pochodzę trochę po domu to 10 minut.
                Ech....
                • ewikowa Re: Problem 26.10.11, 19:08
                  czopki glicerynowe!
                  Mozna stosowac nawet dwa na raz jesli jest zle.
                  Nie przyspieszaja porodu - ja je uzywalam przez cala ciaze i ta lezana tez.
                  Co do parcia to niestety ale jesli jest stwierdzona niewydolnosc szyjki, to tak, moze 'pomoc' skracaniu sie szyjki....
                  • maggieeee Re: Problem 26.10.11, 20:31
                    No mam chwilowa ulgę. Ten syrop parafinowyy chyba trochę pomógł. Plus dwa czopki.
                    Nie jest rewelacyjnie ale liczy sie krok do przodu.
                    Jasne ze czopki nie przyspieszają porodu, one działają na mnie po 15 minutach i są bardzo łagodne ale mało skuteczne i podczas wizyty w ubikacji sie od razu ich pozbywasz wiec.
                    Nie mam niewydolności szyjki i już nie chce mi sie zastanawiać czy skraca czy nie. No co można zrobić w takiej sytuacji.... Zalegajace jelita przez wiele dni tez macicy nie sprzyjają.
                    Wiec wyboru nie ma.
                    Oczywiście mam schizy.... Ale już mam dość. W piątek jestem u ginekologa to sie okaże czy po moich problemach cokolwiek z szyjki zostało wink
                    • ewikowa Re: Problem 28.10.11, 09:11
                      chodzi o to, zeby je przetrzymac jak najdluzejwink
                      co do syropu parafinowego - to mozesz go brac profilaktycznie codziennie - ja tak mialam w szpitalu - codziennie rano na czczo - popite ciepla herbatawink
                      • maggieeee Re: Problem 28.10.11, 11:23
                        Syropek jest rewelacyjny.
                        Zadziałał szybko, bez bólu.
                        Ufff
                        • gumkoleon Re: Problem 01.11.11, 12:53
                          A ja brałam Boldaloin, ziołowe tabletki. Trzy na noc i rano po kłopocie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka