Dodaj do ulubionych

Początek...

02.06.04, 10:21
Niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciązy, zaskoczenie niesamowite. Byłam
już raz u lekarza, stwierdził, że to 8 tydzień, wczoraj byłam na usg ,
wszystko ok, tak jk ma być. Ale mam w związku z tym kilka pytań, lekarz do
tej pory nie poweidział mi terminu porodu ani nie dał mi karty ciąży. Owsem
jest wszystko w komputerze, ale przecież karta ciązy też musi być. A co do
terminu porodu - kiedy Wam WAsi lekarze o tym powiedzieli? I jeszcze
jedno,jestem dopiero na początku ciązy a już zaxczynają mi dokuczać
opuchnięte nogi, jak sobie z tym radzić, nie wyobrażam sobie co będzie dalej
i co będzie w czasie upałów
Obserwuj wątek
    • hagata.wala Re: Początek... 02.06.04, 10:32
      Termin porodu sama sobie możesz wyliczyć - do ostatniej miesiączki dodaj 7 dni
      i odejmij 3 miesiące. To taki termin, jaki lekarz może Ci na razie podać.
      Dokładniejszy wyjdzie z mierzenia dziecka na USG, ale to dopiero potem. Kartę
      ciąży założono mi dopiero w 14 - tym tygodniu - różne są szkoły w tym
      względzie.U niektórych już w 7-mym, u niektórych w 14 - tym tygodniu. A nogi -
      to mozliwe, że już Ci puchną . W końcu - jesteś w ciąży. ALe mi nie puchną więc
      nie wiem, co bym Ci mogła poradzić. hej
      • ksenia12 Re: Początek... 02.06.04, 10:40
        hm... +7 dni i -3 miesiące??
        kurcze a ja myślałam, że +3dni i -3 miesiące smile)
    • betty761 Re: Początek... 02.06.04, 10:44
      gratulacje!
      kartę przebiegu ciąży powinnaś dostać od razu. Ja swoją noszę w torebce przez
      całą ciążę, na wszelki wypadek. Być może Twój gin czeka na wynik usg? Na pewno
      warto się o nią upominieć.
      Termin porodu również lekarz powinien był Ci powiedzieć od razu. Możesz go
      obliczyć sama korzystając np. z kalkulatora na stronce
      www.noworodek.pl/modules.php?name=A
      Co do obrzęków, przez całą ciążę praktycznie ich nie miałam. Dopiero teraz na
      końcówce. Spróbuj ograniczyć spożycie soli i staraj się odpoczywać z nogami
      nieco wyżej. Nie jestem pewna czy rozsądne jest ograniczanie płynów ze względu
      na nerki. Ja piję sporo wody niegazowanej i jakoś na nadmierne obrzęki nie narzekam.
    • aguszak Re: Początek... 02.06.04, 10:54
      Ja jestem w 12 tc i lekarz też mi jeszcze nie założył karty ciąży, choć na
      pierwszej wizycie powiedział, że przy drugiej to zrobi - mnie to dziwi, ale on
      mówi, że jak przyjdę do niego na koniec czerwca (pocz. 16 tyg.) "to wszystko
      wtedy ładnie wyprowadzimy" (cytat). Może powstrzymała go od tego ilość pytań,
      które mu ostatnio zadałam, po których stwierdził, że go zmęczyłam... sad((
      Zastanawiam się nad zmianą lekarza, bo ja nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś
      w pracy usłyszałby ode mnie, że mnie zmęczył... rozczarowana jestem
      niebotycznie. Ale daję mu jeszcze jedną szansę - wizyta 28 czerwca.

      Co do obrzęków i bolących nóg, to mgę Ci jedynie poradzić, żebyś czasem
      poleżała z nogami nieco uniesionymi oraz chłodne/zimne prysznice skierowane na
      uda i łydki. Pomaga smile)

      Pozdrowionka
      • atlantis75 Re: Początek... 02.06.04, 16:38
        aguszak napisała:
        > Ja jestem w 12 tc i lekarz też mi jeszcze nie założył karty ciąży, choć na
        > pierwszej wizycie powiedział, że przy drugiej to zrobi - mnie to dziwi, ale on
        > mówi, że jak przyjdę do niego na koniec czerwca (pocz. 16 tyg.) "to wszystko
        > wtedy ładnie wyprowadzimy" (cytat).

        Aga, to trochę dziwne, że lekarz nie założył Ci karty ciąży, a zrobi to dopiero w 16
        tyg.! Ja dostałam kartę podczas drugiej wizyty, byłam wtedy w 9 tyg. ciąży. Wydaje
        mi się, że to bardzo ważne, by założyć ją wcześniej. W końcu wypełniając ją lekarz
        zadaje szereg szczegółowych pytań i może zorientować się, czy istnieją jakieś
        zagrożenia lub inne ważne sprawy, które trzeba monitorować częściej. Jest tam
        miejsce, by przy każdej wizycie wpisać wyniki, wagę, ciśnienie itp. Gdzie on Ci to
        wszystko wpisuje? Bo chyba nie ma tak fenomenalnej pamięci, a przecież przy każdej
        następnej wizycie lekarz porównuje wyniki. Ja np. miałam spadek wagi o 2 kg w 12 tc i
        porównując te dane z wagą wyjściową ciąży, lekarz powiedział, że muszę to
        obserwować, bo ciężarne często tracą na wadze, gdy pojawiają się problemy z
        tarczycą. Na szczęście waga wyjściowa mi wróciła i teraz nawet jestem na plusie 2
        kg.


        >Może powstrzymała go od tego ilość pytań,
        > które mu ostatnio zadałam, po których stwierdził, że go zmęczyłam... sad((
        > Zastanawiam się nad zmianą lekarza, bo ja nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś
        > w pracy usłyszałby ode mnie, że mnie zmęczył... rozczarowana jestem
        > niebotycznie. Ale daję mu jeszcze jedną szansę - wizyta 28 czerwca.

        Hihihi wink Moja taktyka z tą jeszcze jedną szansą. Mój lekarz rozczarował mnie totalnie
        podczas ostatniej wizyty 18 maja. Nie zważył mnie, nie zmierzył ciśnienia, tylko hop
        na fotelik i kilka słów na temat nękających mnie wtedy omdleń. Zerkał na zegarek i
        dopytywał się ile jeszcze osób w kolejce... Tearz mam wizytę 8 czerwca i
        zastanawiam się... W tej samej przychodni przyjmuje inny lekarz - chwalony przez
        koleżankę. Jeszcze nie zdecydowałam, co mam zrobić.

        Ale jeżeli przeszkadzają Ci pewne sprawy, to nie wahaj się ze zmianą lekarza.

        Pozdrowionka smile
        Atlantis w 17 tc
        • herotilapia Re: Początek... 02.06.04, 20:06
          Witajcie
          Mi założono karte w 6 tyg i to przed wiaztą u lekarza potwierdzającą ciążę smile
          Wyglądało to tak:
          Dzień dobry (w recepcji)jak ciąża to do sali 8 i tam położna dokładnie mnie
          wypytała: skąd wiem, termim miesiączki itd....
          A potem dopiero lekarka potwierdziła oględzinami big_grin

          Widać są różne szkoły, ale ja uważam że zwlekanie tak długo to bezsens i nie
          potrzebny stres, bo co ... ???
          Zgadzam się z tym, że jak lekarz mimo próźb nie zmienia postępowania to należy
          zmienić lekarza!Takie podejście, moim zdaniem, świadczy o jego niekompetencji!

          Narazie jestem zadowolona ze swojej lekarki, ale to dopiero 3mc i niewiele
          wizyt, więc dalej jest na cenzurowanym i jak będzie coś nie tak, nie będę się
          wahała jej zmienić.
          Przecież o zdrowie mojego dziecka idzie smile

          Podrawiam gorąco big_grin
          Karolina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka