Dodaj do ulubionych

Wolny przyrost zarodka

12.12.11, 09:51
Cześć dziewczynysmile

Wg OM jestem obecnie w 11 t.c. Na USG byłam 30.11 . Wówczas wg OM byłam w 9 t.c. a w USG w 8 (7 t.+3 d.) CRL 11.5 mm. Tydzień później (07.12) miałam cytologie wiec lekarz zrobił dodatkowe USG żeby zobaczyć co słychać u maluszka . Wówczas zdziwiło mnie,że dzidziuś urósł tylko 4 mm-niecałe. Wg USG wyszło że jestem w 7 t.+6 d. Lekarz powiedział ,że zarodki różnie się rozwijają i najważniejsze,że bije serduszko. Ale mimo wszystko martwi mnie to, ponieważ w poradnikach i w internecie czytałam opinie lekarzy którzy twierdzą że zarodek rozwija się w tempie 1mm w ciągu doby.
U mnie wychodzi za mało. . . czy któraś z Was też tak miała?? Czy powinnam się martwić?? Czy to normalne??
Obserwuj wątek
    • lipcowka2012 Re: Wolny przyrost zarodka 12.12.11, 09:54
      .Zapomniałam dopisać, że na tym badaniu 07.12 zarodek miał 15.3 mm.
    • natalinek.j Re: Wolny przyrost zarodka 12.12.11, 10:30
      Na tak wczesnym etapie ciąży, mogą się zdarzać pomyłki w pomiarach, przecież mówimy o mm, wystarczy, że nie dokładnie lekarz określi punkty do pomiaru i już wychodzi inaczej. Na razie nie masz co panikować, tak jak powiedział lekarz najważniejsze, że serduszko bije i że rośnie.
      Wiadomo, ze ten wczesny okres ciąży jest taki niepewny, wszystko się może zdarzyć, ale staraj się myśleć pozytywnie, bo póki co nic złego się nie dzieje.
      • lipcowka2012 Re: Wolny przyrost zarodka 12.12.11, 10:51
        To moja pierwsza ciąża i wszystko jest dla mnie takie obce. . . . Czytam poradniki, opinie lekarzy,chciałabym się przygotować do macierzyństwa jak najlepiej. Mój mąż twierdzi,że panikuje ,ale taka chyba moja natura.
      • toya666 Re: Wolny przyrost zarodka 12.12.11, 10:51
        Również uważam, że to jest kwestia pomiaru. Przecież lekarz ręcznie ustawia punkty pomiaru. Oczywiście na pewno starał się zrobić to jak najdokładniej, ale to jest kwestia milimetrów a na obrazie USG nie ma wyraźnych czarno-białych linii ułatwiających ustawienie punktów pomiaru.

        Głowa do góry, maluch rośnie, serduszko bije i martwiąca się mama nie jest tu wskazana wink
    • kotkowa Re: Wolny przyrost zarodka 13.12.11, 14:46
      Ja też myślę, że gdyby lekarz miał wątpliwości, powiedziałby Ci o tym i kazał się stawić szybciej na kontrolę. Ja nigdy nawet nie analizowałam tych milimetrów w ciąży. Ważne, że prawidłowo bije serce i dziecko rośnie. Różnica 2-3 mm to mała różnica i może być też błąd pomiaru. A wymiary maluszek ma idealne jak na ten tydzień, który wychodzi z USG. Bo rozumiem, że jest spora rozbieżność między wiekiem z OM i z USG - musiałaś mieć późno owulację.
      • lipcowka2012 Re: Wolny przyrost zarodka 15.12.11, 12:56
        Ja własnie niestety,po każdej wizycie mam nawyk sprawdzania w internecie wszystkiego .Od CRL po tętno itd. Ufam mojemu lekarzowi,jest ordynatorem szpitala z bardzo długą praktyką lekarską, ale po prostu ta głupia świadomość,że w internecie przeczytałam o tym czy o tamtym , a to nie zgadza się ze stanem faktycznym doprowadza mnie do lęku sad
        Zamiast cieszyć się ciążą , ja czekam z utęsknieniem na wizyte i USG -żeby zobaczyć ile dziecko podrosło,posłuchać jak bije serduszko eh sad
        • happ_y Re: Wolny przyrost zarodka 15.12.11, 13:32
          Przy obu moich ciążach (dwóch różnych lekarzy prowadzących, dwie różne placówki, nawet płeć inna) od razu na samym wstępie dostałam zakaz czytania czegokolwiek w internecie a w szczególności forów wink

          Oboje zgodni jeśli coś się dzieje - do szpitala, jeśli mam pytania - spisywać na kartce i pytać na wizycie.

          Tak wiem, że nie trzymam się zaleceń lekarzy, ale ja nie z tych panikujących wink
        • toya666 Re: Wolny przyrost zarodka 15.12.11, 14:21
          Kiedyś tu na forum był wątek o niebezpiecznych rzeczach podczas ciąży. Dziewczyny pytały o mikrofalę, telefony komórkowe, jedzenie itp.
          Jedna powiedziała, że pytała swojego gin czy komputer może być niebezpieczny. Ten jej odpowiedział bardzo mądrze: "Tak, jeśli jest podłączony do internetu".
          Bo właśnie w internecie oprócz mądrości można znaleźć mnóstwo głupot, a martwiące się dziewczyny wierzą we wszystko, szczególnie te straszne historie. Zamiast zaufać lekarzowi... Sad but true...
          • lipcowka2012 Re: Wolny przyrost zarodka 15.12.11, 15:38
            Toya666- bardzo mądre słowasmile Ja chyba na czas ciąży będę wchodziła na zaufane fora- a nie szukała głupot w interneciesmile w środę mam wizyte więc obiecuje,że napisze co słychać u maluszkasmile
            • nomya Re: Wolny przyrost zarodka 15.12.11, 15:45
              To Ci się nie uda, też sobie obiecywałam nie wyszukiwanie bzdur w necie wink
              • toya666 Re: Wolny przyrost zarodka 15.12.11, 20:28
                nomya napisała:
                > To Ci się nie uda, też sobie obiecywałam nie wyszukiwanie bzdur w necie wink


                Ej dziewczyny, nie mówcie, że każde zakłucie czy strzyknięcie zaraz sprawdzacie w internecie i we wszstko wierzycie...
                To jest moja pierwsza ciąża, czytam jeden poradnik polecany przez wiele osób (napisany przez Murkoff), sporo mi wyjaśnia pomiędzy wizytami u gin.
                Ale przede wszystkim pytam moją gin jeśli mam wątpliwości. I jeśli ona mówi, że Maluszek rozwija się prawidłowo, to ja jej wierzę. Bo uważam, że zestresowana mama jest najmniej potrzebna dziecku do zdrowego i spokojnego rozwoju.
        • kotkowa Re: Wolny przyrost zarodka 16.12.11, 09:40
          To sprawdzanie ma dobre i złe strony. Ja się stresowałam na poczatku, że beta wolniej przyrasta, niż książkowe normy z netu - a było wszystko dobrze.
          Z drugiej strony trafiłam na IP 2x na kiepskich lekarzy, którzy nastraszyli mnie, że np. w 7 tc zarodek jest za mały, a ja w domu sprawdziłam w necie, że ma idealne wymiary - i oczywiście wszystko okazywało się dobrze. Więc net dawał mi też czasem nadzieję i pozwalał zachować spokój. Poza tym to naprawdę kopalnia wiedzy, dziewczyny opisują setki przypadków i można samemu o ciążę lepiej zadbać jak się ma świadomość. Lekarz nad wszystkim nie zapanuje, to my obserwujemy nasz organizm, to my musimy niestety lekarzom pomagać często.
          • lipcowka2012 Re: Wolny przyrost zarodka 22.12.11, 15:42
            Cześć dziewczyny smile

            Ja już po wizycie, maleństwo nadrobiło i ma już 44.7 mm . I różnica między OM a USG wynosi tylko 3 dni smile
            • gosiapatrycja Re: Wolny przyrost zarodka 22.12.11, 15:49
              Dobrze słyszeć takie dobre wieści.
              Pozdrawiam i wszystkiego Dobrego.
            • natalinek.j Re: Wolny przyrost zarodka 22.12.11, 21:45
              Super wiadomość!!! Strasznie się cieszę smile Całe szczęście że się wyjaśniło przed Świętami - teraz już macie prawdziwy powód do świętowania, albo może inaczej - dodatkowy wink
              Pozdrawiam i życzę lekkiej i bezstresowej ciąży smile
            • kotkowa Re: Wolny przyrost zarodka 23.12.11, 13:52
              No widzisz smile te wczesne USG same stresy powodują wink
    • aga285x Mały, a prawie zerowy przyrost zarodka 10.04.12, 20:20
      Dziewczyny pomóżcie, czy któraś z Was miała może taką sytuację, że zarodek przez 8 dni urósł jedynie 0,01mm?? Byłam na badaniu tydzień temu i lekarka na USG stwierdziła (z zaskoczeniem-nasz gzub jest bardzo nietypowy) że widzi zarodek z akcją serduszka o CLP=3,7mm co odpowiada 6w0d, chociaż był to 46tc. Po paru dniach byłam na "szybkiej" kontroli i powiedziała, że obraz jest lepiej widoczny i pęcherzyk ciążowy bardziej regularny, ale pęcherzyka żółtkowego nadal nie widać i kosmówka się odkleja. Ponieważ utrzymują się już od 2tyg plamienia byłam dziś (54dc) na kontroli, kosmówka lekko się wchłonęła, ale CLP zarodka = 0,38cm (6w1d), akcja serca nadal widoczna. Lekarka każe czekać, ale minę miała średnią.... Ja strasznie się martwię że nasze ukochana maleństwo tego nie przeżyje; poroniłam już wcześniej 4 ciąże. Ciężko jest mieć wielkie nadzieje. Dlatego strasznie nam żal tej kruszyny, która i tak długo się utrzymała, a z którą wszystko jest inaczej niż to opisują podręczniki.
      Czy jest jakaś szansa że ta ciąża będzie się jeszcze zdrowo rozwijała i da nam zdrowe maleństwo?
      • kotkowa Re: Mały, a prawie zerowy przyrost zarodka 11.04.12, 15:47
        Musisz po prostu poczekać i uzbroić się w cierpliwość, u mnie w 6tc+5 dni lekarz nie był nawet pewien, czy widzi zarodek, o sercu nie było mowy! W tak wczesnej ciąży różne dziwne rzeczy wychodzą na usg, różnymi rzeczami lekarze straszą, mi wyraźnie sugerowali puste jajo, potem zbyt małe wymiary zarodka, zalecili odstawić luteinę i czekać. A ja nie odstawiłam, badałam betę hcg, która ładnie przyrastała i dopiero w 8/9 tc na wizycie u mojego gina usłyszałam idealnie bijące serce mojego dziecka, a maluch miał już 17mm. Nic nie jest przesądzone, to są dziesiąte części milimetra, o błąd bardzo łatwo, aż się prosi, ludzkie oko nie ogarnia takich rozmiarów. Jeśli serce bije, to jest duża szansa, że wszystko dobrze. A z OM który tydzień wychodzi? Zgadza się mniej więcej z USG?
        Jak się tak niepokoisz, to zbadaj sobie przyrost bety. Trzymam kciuki.
        • aga285x Re: Mały, a prawie zerowy przyrost zarodka 11.04.12, 19:13
          Byłam dziś u Dorktor specjalizującej się w ciężkich przypadkach i na USG zarodek o CLP=5,5mm wiec po 1 dniu urósł o ok 1,7mm, niestety akcja serduszka nie jest już widoczna crying robiłam dziś betę i muszę ją powtórzyć w piątek i się okaże w którą stronę ciąża zmierza...
          Jestem w 55dc a na USG wynika że to 6w2d...
          Niestety to będzie 5 poronienie, jedyny plus to wydaje się że lekarka jest kompetentna i wie o czym mówi i widzi dla nas sposób leczenia, aby kolejna ciąża zakończyła się powodzeniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka