Dodaj do ulubionych

Test PAPP-A

15.02.12, 16:43
Dziś byłam na usg genetycznym, przezierność 1,4. Cała reszta parametrów też w normie. Zdecydowałam, że nie będę robić testu PAPP-A jeśli lekarza nic nie zaniepokoi. Byłam zniechęcona opiniami na forach, koleżanki w moim wieku również w większości nie wykonywaly testu. Lekarza zapytałam czy uważa, ze to błąd, że nie wykonuję testu, powiedział, że nie. Stwierdził, że zapewnić mnie nie może, że dziecko urodzi się zdrowe, ale ponoć przez wszystkie lata swojej kariery ani razu mu się nie zdarzyło, aby nie wykrył wad genetycznych na usg. Teraz zaczynam się zastanawiać czy dobrze zrobiłam, przeszło mi przez myśl, aby jednak zrobić to badanie i nie wiem co zrobić...
Obserwuj wątek
    • pannabasia Re: Test PAPP-A 15.02.12, 17:40
      Po prostu bądź dobrej myśli. A ile masz lat?
      • aaaniula Re: Test PAPP-A 15.02.12, 18:20
        brakuje mi trzech lat do 30 smile
        Wy wszystkie robiłyście ten test?
        • pannabasia Re: Test PAPP-A 15.02.12, 18:51
          W takim razie nawet nie zaprzątałabym sobie tym głowy. Wyniki testu Pappa często nie są jednoznaczne, poza tym nawet zły wynik nie musi oznaczać rzeczywiście wady; jeśli są wątpliwości zaleca się amniopunkcję, a tak jest już dość ryzykowna.
        • vanilla4 Re: Test PAPP-A 22.02.12, 21:57
          robiłam w pierwszej ciąży (po 30ce) i wyszedł fałszywie dodatni. Co przeszłam wiem tylko ja - tragedia. Córeczka urodziła się całkiem zdrowa. Teraz w drugiej ciąży (po 35 roku życia) świadomie zrezygnowałam. I byłam dzięki temu całkiem spokojna do końca ciąży. Dla mnie miarodajne było badanie genetyczne usg (robiła go dobra specjalistka). Zresztą sama lekarka powiedziała mi, że ona też by nie robiła a jesli miałaby wątpliwości zrobiłaby od razu amniopunkcję.
          Teraz nie masz już co rozważać zrobienia testu bo z tego co mi powiedziano aby był miarodajny i kompatybilny z badaniem USG powinien być robiony tego samego dnia.
        • missjust Re: Test PAPP-A 19.03.12, 15:14
          Ja mam 38 to zrobilam.... ale w 1 cizy jak mialam 33 i USG OK nikomu do glowy by nie przyszlo mi tego proponowac....

          Poczytaj troche o wskazaniach, wiarygodnosci i wdedy odpowiedz sobie na pytanie czy jest sens to robic...
          • green-koala111 Re: Test PAPP-A 19.03.12, 16:07
            missjust napisała:

            > Ja mam 38 to zrobilam.... ale w 1 cizy jak mialam 33 i USG OK nikomu do glowy b
            > y nie przyszlo mi tego proponowac....
            >
            > Poczytaj troche o wskazaniach, wiarygodnosci i wdedy odpowiedz sobie na pytan
            > ie czy jest sens to robic...

            No z tymi wskazaniami to jest tak, ze w sumie brak kosci nosowej jest wskazaniem do amni ( tak było u mnie ) i w sumie nadal nie wiem po cosa badania prenatalne - biopsje , kordocentezy itd , skoro np w moim przypadku wogole nie były miarodajne. Ile dzieci stracilo zycie przez takich nieodpowiednich ludzi jak Pani genetyk, ktora mnie niby informowala, a tak naprawde zdezorganizowala moje zycie przezd urodzeniem sie córki , a co wiecej odebrala mi radosc przezywania ciazy
    • sansty Re: Test PAPP-A 15.02.12, 18:22
      też się zastanawialiśmy nad PAPP-A, ale doszliśmy do wniosku, że robienie testu nic nam nie da... zastanów się co byś zrobiła jakby wyniki okazały się złe? Usunęłabyś ciążę? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi nie (nasza tak właśnie brzmiała) to nie widzę sensu dowiadywania się w trakcie ciąży, że urodzi mi się dzidzia np. z zespołem Downa. Myślę, że do końca ciąży bym była pełna obaw, zestresowana itp., a to mogłoby jeszcze bardziej zaszkodzić maleństwu. Co ma się stać to się stanie... Kocham ?Janka teraz jak siedzi w brzuchu i całym sercem będę go kochała jak wyjdzie na świat -nawet jak nie będzie w 100% idealny to dla mnie zawsze będzie najlepszy...
      • olga400 Re: Test PAPP-A 15.02.12, 18:35
        Ja mam 35 lat i tez testow nie robilam bo to i tak niczego by nie zmienilo....
        • bronia_84 Re: Test PAPP-A 15.02.12, 19:33
          Ważne jest co by Tobie ta wiedza dała..
          Też mam 27 lat i byłam zdecydowana na Pappa. A to ze względu na fakt, iż w moje bardzo bliskiej rodzinie wystapił zespół wad genetycznych. Ale mój gin mi powiedział, że sensu nie ma. Bo jak bedzie jakaś wada genetyczna, to on ją na usg zobaczy. Więc nie robiłam.
          Jeśli o mnie chodzi, wolałabym wiedzieć, jeśli moje dziecko miałoby być na coś chore. Osoby, które piszą, że nic by im ta wiedza nie dała, widocznie nie mały nigdy styczności z wadami genetycznymi bądź zespołami wad genetycznych. Do opieki nad takim dzieckiem trzeba się odpowiednio przygotować i psychicznie i technicznie. Jeśli jest to np. Zespół Edwardsa, trzeba zakupić odpowiedni sprzęt, który nie jest tani (jesli się ktoś zdecyduje na opiekę nad dzieckiem w domu). A co najważniejsze, trzeba się zdecydować na poród w szpitalu, który będzie w stanie zapewnić takiemu dziecku opiekę. W miejscu gdzie mieszkam, takiego szpitala nie ma, a najbliższy jest oddalony o 150 km.
          Dowiadując się o chorobie dziecka będąc jeszcze w ciąży, mamy czas się z nią oswoić, dowiedzieć się o niej jak najwięcej.. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy całą ciążę jest w moim mniemaniu wszystko dobrze, a po porodzie okazuje się, że moje dziecko może przeżyć rok. Albo tylko miesiąc.. Wiem, że różne są sytuacje. Może się zdarzyć, że dziecko jest całą ciążę zdrowe i w wyniku komplikacji podczas porodu doznaje np niedotlenienia mózgu. Ale to jest inna sytuacja. No to nie da się przygotować. Natomiast do opieki nad dzieckiem z zespołem Downa bądź Edwardsa się da. I tu jest ta róznica.
    • archeopteryx Re: Test PAPP-A 15.02.12, 19:22
      Nie robiłam testu PAPPa ani w pierwszej ciąży ani w aktualnej. W pierwszej ciąży moja lekarka nawet mi nie wspomniała o teście, powiedziała, że skoro usg genetyczne wyszło prawidłowe nie jest potrzebna dalsza diagnostyka. Miałam wtedy 28 lat. Teraz mam 32 lata i moja obecna lekarka (inna niż w pierwszej ciąży) też nie polecała mi testu.
      • aaaniula Re: Test PAPP-A 15.02.12, 19:46
        Ehh może dobrze zrobiłam. Pożyjemy, zobaczymy. Jakoś nie biorę pod uwagę chorób. Mój lekarz jest naprawdę dobry, ma fantastyczny sprzęt i duże doświadczenie. Jego słowa, że w jego karierze nie udało mu się ominąć chorób na usg przekonały mnie do tego żeby testu nie robić. A naczytałam się wiele o kobietach, u których test był dodatni a dzieciątko zdrowe.... Chyba bym się rozsypała gdyby okazało się, że coś jest nie tak i musiałabym podjąć decyzję co zrobić dalej.
        • olga400 Bronia 15.02.12, 20:27
          Napisalam ze nic by to nie zmienilo - patrz - nie usunelabym ciazy.
          • bronia_84 Re: Bronia 15.02.12, 21:34
            Olga proszę Cię, nie odbieraj mojej wypowiedzi personalnie. Też bym pewnie nie usunęła ciąży w takiej sytuacji. Ale wiedza jest potrzebna. Z powodów, które wymieniłam wcześniej.
            • olga400 Re: Bronia 15.02.12, 22:26
              No oczywista oczywistosc ze nie odbieram tego personalniesmile))
    • toya666 Re: Test PAPP-A 15.02.12, 20:30
      Test PAPPa to tylko statystyka... I tak Ci nie wiele da. Jeśli byś bardzo chciała się dowiedzieć czy jest jakaś wada genetyczna, to musiałabyś zrobić amniopunkcję.
    • minerwamcg Re: Test PAPP-A 20.02.12, 22:07
      Wynik USG genetycznego miałam bardzo dobry, a na Pappa się nie zdecydowałam, bo wiedziałam, że z racji mojego wieku i tak wyjdzie fatalny jak i tak. Więc po co się stresować?
      • kasia12_2 Re: Test PAPP-A 21.02.12, 10:42
        Macie bardzo pewnych siebie lekarzy, którzy wam robią USG.
        Słynny Roszkowski uważa, że USG daje 70% pewności, 100 % daje tylko amniopunkcja.
        • bialasek75 Re: Test PAPP-A 21.02.12, 11:17
          Ja będę robić ten test. W UK jest bezpłatnie dla wszystkich.
        • aaaniula Re: Test PAPP-A 21.02.12, 12:05
          Owszem, lekarz mówił mi, że samo USG daje 70% pewności i on zagwarantować mi zdrowia nie może, jednak powiedział, że przez całą swoją praktykę nie zdażyło mu się aby wad genetycznych na tym usg widać nie było. Teraz to już i tak musztarda po obiedzie, testu nie zrobiłam, czuje się wyśmienicie i nie myślę o chorobach.
          • vanilla4 Re: Test PAPP-A 22.02.12, 22:01
            aaaniula napisała:

            > Owszem, lekarz mówił mi, że samo USG daje 70% pewności i on zagwarantować mi zd
            > rowia nie może, jednak powiedział, że przez całą swoją praktykę nie zdażyło mu
            > się aby wad genetycznych na tym usg widać nie było. Teraz to już i tak musztard
            > a po obiedzie, testu nie zrobiłam, czuje się wyśmienicie i nie myślę o chorobac
            > h.

            no i tak trzymać! smile Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki i spokojnej, radosnej ciąży życzę!
            • green-koala111 Re: Test PAPP-A 24.02.12, 12:50
              No to dr Roszkowski sie myli. Ja mialam amniopunkcje - wynik - waga getyczna płodu . Oczywiście urodziłam, wychowuje 2 lata , powtórzylam test 3 miesiace temu dla wlasnego spokoju i ewentualnego leczenia . I..... moje dziecko nie ma choroby geenetycznej. Pomyłka, zafałszowanie? Nie wiem, nie chce wiedziec, moje dziecko jest zdrowe yupi...smile
              • nati_28 Re: Test PAPP-A 24.02.12, 12:58
                Ja też mam dylemat. Jadę na genetyczne do specjalisty od USG. Lekarz sugeruje Pappa, bo twierdzi, że daje to dokładniejszy wynik. I sama już nie wiem. Kolejny, z którym rozmawiałam twierdzi, że w wieku 34 lat lepiej zrobić.
                A właśnie takie pomyłki u super specjalistów mnie przerażają. Amniopunkcja wykazuje wadę genetyczną, a dzieciątko jest zdrowe.
                Po co to wszystko?
                Też mam spory dylemat. Bo jest dobrze, jak wynik jest dobry. A jeśli jest zły? Straszny jest potem dylemat.
                -
                • green-koala111 Re: Test PAPP-A 24.02.12, 15:19
                  Mialam tyle lat co Ty jak robilam amniopunkcje . W sumie teraz tez nie wierze ze jak wyjdzie test ok, to czy dziecko jest zdrowe. Bo to pewnie dziala w 2 strony
                  • kasia12_2 Re: Test PAPP-A 25.02.12, 11:22
                    Gdzie ci robili amniopunkcję? Badali próbkę na Sobieskiego? Konsultowałaś z nimi wyniki?
    • madziul17 Re: Test PAPP-A 19.03.12, 09:19
      Zdecydowanie nei warto robić testów pappa, one nie są miarodajne. U nas przezierność 2,2 u dwóch lekarzy, skierowanie doporadni genetyczej, testy Pappa wykazały ryzyko większe niż norma dla wieku, kolejne testy jeszcze gorsze (choć nadal nie tragiczne). W 20 tyg. serducho oki, ale fałd karkowy 6,5. Wyniki z usg (pomiary długości kości itp.) oki - mieliśmy ginekologa genetyka prowadzącego ciąże. Maleństwo tydzień temu urodziło się zdrowe - 10 punktów smile))
      I tak - od 32 tygodnia na usg widoczna 2 razy owinięta pępowina - mam to na zdjęciu, dzidzius wyszedł nie owiniety (prawdopodobie w kanale już sie odwinął bo objawów niedotlenienia nie miał ale co przeszłam przez 7 tygodni...) i lekarka mówi że może ta pępowina wpłynęła na większą przezierność,
      a na niekorzystne Pappa plamienia w 10 tygodniu - przy plamieniach wyniki biochemi nie są miarodajne.

      Pisze to wsszystko, bo może komuś kiedys sie przydasmile Warto wierzyc że jest dobrzesmile
      • green-koala111 Re: Test PAPP-A 19.03.12, 12:03
        Tak, konsultowalam to z Pania genetyk. Wogole generalnie nie polecam szpitala na Sobieskiego . Co przezylam tam przy oczekiwaniu na wyniki to nie zycze nikomu. Wogole Pani genetyk u której bylam po wyniki to koszmar, w sumie to teraz jak tak na chlodno mysl e, to namawiala mnie do usuniecie. O Boze jak sobie teraz pomysle o tym, to mi ciarki przechodza. MOJE DZIECKO JEST ZDROWE !!!!!!!.
        • green-koala111 Re: Test PAPP-A 19.03.12, 12:10

          Acha. Mialam próbke pobierana w Szpitalu Bielańskim i zawiozłam ja na Sobieskiego .No i czekalam poltora miesiaca na wynik ( teraz jak mialam robione badania - 3 tygodnie)
    • zkat Re: Test PAPP-A 19.03.12, 13:40
      Ja robiłam amnio w klinice Invicta na Złotej. Na wynik czekałam 2 tygodnie. Na Sobieskiego podobno 5 tygodni
    • joszka30 Re: Test PAPP-A 19.03.12, 22:03
      amniopunkcja w IMiDz na Kasprzka w Warszawie- wynik po 10 dniach...
      Pewnei, wierzyć trzeba ze bedzie dobrze, pytanie tylko na ile odspątpienie do badań prenatlanych = gotowości przyjęcia chorego dziecka..
      Bo czaem neirobienie tych abdań to takie zaklinanie rzeczywistości, jak u dzieci- jak zamknę oczy tzn. ze mnei nei ma..
      • green-koala111 Re: Test PAPP-A 20.03.12, 14:22
        No wlasnie na Kasprzaka czekalam teraz niecale 3 tygodnie , z krwi dziecka. Ja bylam wlasnie przygotowana na przyjecie chorego dziecka ale los spłatał mi pozytywnego figla smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka