Dodaj do ulubionych

Ciaza i kocia kuweta

23.02.12, 14:49
Witam wszystkie oczekujace Mamusie smile

Temat walkowany nie raz ale.. Jestem w 5 tc. W ubieglym tyg. jeszcze tego nie wiedzialam i z zapalem sprzatalam po moich kotach. Oczywiscie po kazdej takiej akcji rece myje i dezynfekuje zelem antybakteryjnym. Z poprzednich badan krwi wiem, ze jestem uodporniona na toxoplazmoze. Jednak z uwagi na fakt, ze poprzednia cize poronilam, boje sie wszystkiego jak ognia. Moje pytanie jest takie - czy moglam narazic na cos moja dzidzie? Podkresla, ze bardzo dbam o hiogiene po kontakcie ze zwierzetami.

Dziekuje z odp.
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Ciaza i kocia kuweta 23.02.12, 15:00
      na ten temat bylo z milion watkow ale powtorze: jesli nie czyscisz kuwety jezykiem ani nie oblizujesz rak a kot jest zdrowy i do tego przechodzilas toxo, to nic nikomu nie bedzie.
      bardziej bym sie bala niedomytej salaty z babcinego ogrodka albo truskawki.
      • terrais [...] 23.02.12, 15:11
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • toya666 Re: Ciaza i kocia kuweta 23.02.12, 15:23
        I wszystko na ten temat smile
        Aha, i nie myj kuwety w zmywarce do naczyń. Ostatnio na forum Wystarczająco Dobra Pani Domu wyczytałam, że są takie egzemplarze, co kuwetę i miski zwierzaków domowych myją w zmywarkach big_grin big_grin big_grin
        • yoku Re: Ciaza i kocia kuweta 23.02.12, 15:40
          Z myciem plastikowej kuwety w zmywarce, sprawa wydaje mi się dziwna i niezrozumiała (jak to się w ogóle mieści do zmywarki i jak to jest, że się plastik nie odkształca???) , ale dlaczego kocich misek (blaszanych i ceramicznych) nie można myć w zmywarce, która lepiej dezynfekuje naczynia niż mycie w zlewie, przyznam, że nie rozumiem...
          • beataj1 Re: Ciaza i kocia kuweta 23.02.12, 17:44
            No ja też jestem zdziwiona. Miski myje w zmywarce kotki tez chcą mieć czystą zastawę smile. Kuwet nie bo nie ma opcji by się zmieściły.
            • toya666 Re: Ciaza i kocia kuweta 24.02.12, 18:04
              No jeśli dla Was argumentem dla niemycia kuwety w zmywarce jest tylko to, że się może odkształcić lub się nie zmieści, to OK... Bo dla mnie raczej higieniczność byłaby tu priorytetem.

              Zgadzam się jak najbardziej, że kotki, pieski i chomiki chciałyby (i powinny!!) mieć czystą zastawę. Ale kiedy jeszcze miałam koty, to myłam ich zastawę ręcznie w łazience. Nawet by mi do głowy nie przyszło, aby myć to razem z naszymi naczyniami tą samą gąbką...
              • schat-be Re: Ciaza i kocia kuweta 24.02.12, 18:18
                Talerzyki, na których moje kociambry dostają mokre, są myte w zmywarce - razem z naszymi naczyniami. I nie widzę w tym nic zdrożnego. Kuweta byłaby moim zdaniem przesadą - tak samo jak brudnej bielizny bym z naczyniami nie mieszała tongue_out No i dodatkowo resztki żwirku pewnie rozwaliłyby zmywarkę prędzej czy później.
              • yoku Re: Ciaza i kocia kuweta 24.02.12, 21:16
                toya666 napisała:

                > No jeśli dla Was argumentem dla niemycia kuwety w zmywarce jest tylko to, że si
                > ę może odkształcić lub się nie zmieści, to OK... Bo dla mnie raczej higieniczno
                > ść byłaby tu priorytetem.

                Ojoj, czytanie ze zrozumieniem się kłania smile Nikt tu nie napisał, że "nie myje kuwety bo się nie mieści do zmywarki i odkształca". Zwyczajnie wątpiłyśmy czy to jest fizycznie możliwe żeby kuweta zmieściła się do zmywarki i nie uległa uszkodzeniu.

                > kiedy jeszcze miałam koty, to myłam ich zastawę ręczn
                > ie w łazience. Nawet by mi do głowy nie przyszło, aby myć to razem z naszymi na
                > czyniami tą samą gąbką...

                A mi nie przyszłoby do głowy żeby w ogóle zmywać naczynia gąbką. Jest to mało higieniczne i żeby zachować higienę trzeba gąbkę często wymieniać i na bieżąco odkażać, o czym większość ludzi zapomina. Myje naczynia albo zmywakiem ze szczotką albo w zmywarce, gdzie temperatura pary wodnej służąca do suszenia naczyń osiąga ponad 100 stopni Celsjusza i mam pewność, że zarówno kocie jak i nasze naczynia są czyste i odkażone smile
    • mam_ochote_na_cos_dobrego Re: Ciaza i kocia kuweta 23.02.12, 15:30
      Witaj,

      Ja również mam dwa koty w domu. Aktualnie jestem w 19tyg ciąży. Z kotami obchodzę się tak samo jak wcześniej- karmię, czyszczę kuwetę i dbam o higienę. Robiłam już dwa razy badania na toxo- odporności co prawda nie mam (nigdy nie zachorowałam) i myślę pozytywnie. Moje koty są niewychodzące, regularnie szczepione i nie jedzą surowego mięsa. Poza tym są u mnie już ponad 3 lata i myślę, że gdybym miała się zarazić to nastąpiło by to już dawno.

      Nie ma co panikować.. trzeba tylko pamiętać o myciu rąk, obcieraniu szafek w kuchni (jeżeli koty lubią i mają przyzwolenie właścicieli na chodzenie po szafkach, stołach itp.).

      Niebawem będę robić kolejne badania na toxo i jestem przekonana, że nic nie wykażą.


      Pozdrawiam,
      3maj się ciepło
    • kasiak37 autorko watku 23.02.12, 15:45
      zapoznaj sie z watkem na szpilce u gory forum dot.sygnaturek i ich regulaminowej wielkosci.
      Proponuje usunac albo suwak albo napis pod nim.Dwa jednoczesnie to sporo wiecej niz 4 linijki tekstu.
    • klubgogo Re: Ciaza i kocia kuweta 23.02.12, 20:44
      Najlepiej od razu wyrzuć kota z kuwetą, jak masz zadawać takie durne pytania.
    • agnzimka Re: Ciaza i kocia kuweta 24.02.12, 16:13
      Kiedyś jedna pani doktor mówiła, że kobieta w ciąży musiałaby wygarnąć z kuwety gołymi rękami, a poten nie myjąc ich zjeść posiłek, żeby mieć szansę się zarazić.
      Dla świętego spokoju możesz jeszcze koty przebadać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka