Dodaj do ulubionych

Duomox 500 w 15tc

10.04.12, 12:14
Ponoć jest bezpieczny, ale dla mnie żaden antybiotyk nie jest tak do końca bezpieczny. Nigdy nie brałam w żadnej z poprzednich dwóch ciąż, stąd moje obawy.
Lekarz przepisał mi w dawce 500 3 x dziennie przez 6 dni na drogi moczowe, a konkretnie na E.Coli w moczu. Bo innych objawów nie mam prócz bakterii wykazanych w posiewie, które urosły z 1 mln do 10 mln w 2 tygodnie.
Lekarz kazał jednak zaczekać do 15 tc z rozpoczęciem leczenia.
Czy któraś z Was brała i urodziła całkiem zdrowe dziecko?

Z góry dzięki za odp.
Obserwuj wątek
    • yoku Re: Duomox 500 w 15tc 10.04.12, 12:42
      Duomox brałam w 5 t.c. na zatoki, potem miałam dwie kuracje Augumentinem na E.Coli w II i III trymestrze. Urodziłam całkiem zdrowe dziecko.
      Zaufaj wynikom badań i lekarzowi, to on Cię powinien uspakajać w tych sprawach a nie dziewczyny na forach.
    • doniaro Re: Duomox 500 w 15tc 10.04.12, 13:12
      ja niestety się pochorowałam strasznie i też dostałam duomox w 14 tc w pierwszej ciąży też miałam 2 razy antybiotyk właśnie ze względu na infekcje wiesz choć i teraz i wtedy miałam obawy bo to normalne to zaufałam lekarzowi niestety czasem antybiotyk jest konieczny i bezpieczniejszy od skutków nie wyleczonej infekcji czy choroby
      • koffetka Re: Duomox 500 w 15tc 10.04.12, 14:45
        Doumox jest bezpieczny w ciąży jest to antybiotyk z grupy A.
        Gorsze w skutkach może być nieleczenie infekcji w ciąży niż wzięcie tego antybiotyku.
        Zaufaj lekarzowi.
    • malgosiek2 Re: Duomox 500 w 15tc 10.04.12, 15:14
      nati_28 napisała:

      > Ponoć jest bezpieczny, ale dla mnie żaden antybiotyk nie jest tak do końca bezpieczny

      To nie bierz i już.
    • nati_28 Re: Duomox 500 w 15tc 13.04.12, 08:45
      Biorę, zostałam zmuszona. Stwierdziłam, że skoro bakterii inaczej nie wyleczę - nie mam wyjścia.
      Ale to normalne, że człowiek się martwi. Zwłaszcza, że mam wrażenie, że czułam dziecko (takie bulgotanie), a teraz już nic nie czuję. Do tego, pomimo Lacidofilu i wypijanych jogurtów już czuję, że prawdopodobnie nabawiłam się grzybicy. Mam świąd, po którym robią się uszkodzenia nabłonka, bo trudno tego nie podrażnić. I tak w koło Macieju. Jedno wyleczone, to z drugim jest problem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka