Witam,
Jestem w 8 tygodniu ciazy, od poczatku stwierdzenia ciazy temp utrzymywala sie na poziomie 37.0 badz 37,1 w porywach do 37.2. Dzis w nocy bardzo bolal mnie brzuch a temp zmierzona rano (o tej samej porze co zawsze, tym samym termometrem w tym samym miejscu) byla 36.8.
Wizyte u lekarza mam w przyszlym tygodniu ale bardzo sie martwie. Mam za soba 3 poronienienia i stad tez ten strach.
Czy w ciazy zdarzaja sie takie wachania temp? Czy spadek zwiazany jest ze spadkiem progesteronu?
Zazywam utrogestan 3 razy dziennie wiec progesteron powinien byc wysoki.
Pocieszcie, ze to nic zlego