elve
17.06.04, 13:19
wiem, wiem, tysiąc razy było, że na boku, najlepiej lewym. problem w tym, że
od spania na boku od paru dni potwornie boli mnie krzyż. nie pomaga poduszka
między nogami, przechodzi dopiero rano, kiedy trochę poćwiczę plecy. co
ciekawsze, czuję dużą ulgę leżąc na plecach - ale tego podobno mam się
wystrzegać. to co robić? może macie jakieś doświadczenia?