Od paru dni chodze zla jak osa. Wszystko i wszyscy mnie wkurzaja. Bez powodu.
Najbardziej tesciowa ale nie tylko. Od paru dni siedze naburmuszona az strach
sie do mnie zblizyc. Juz mnie to meczy. Nie wiem czy to przez ciaze. Jets mi
z tym zle. Pocieszcie mnie jakos ze to minie

Pozdrawiam