Dodaj do ulubionych

CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI?

19.06.04, 21:23
Urodziłam tydzień temu, bardzo szybko bo w 3,5 h ale za to porozrywało mi
szyjke no i oczywiscie krocze było cięte, do tejpory nie siedze, ani nie
chodze dobrze, pisze na komputerze na stojąco a i tak zaraz musze sie położyć.
Podono po zdjeciu szwów jest lepiej, ale boje sie samego sciągania, jakie sa
wasze doświadczenia?

Ola i Mikołajek (12.06.2004)
Obserwuj wątek
    • ewetka Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 19.06.04, 21:32
      A nie założyli Ci rozpuszczalnych? Ja miałam rozpuszczalne i na szyjce i w
      kroczu. Fakt, kiedy juz się rozpuściły lepiej się funkcjonowało. Tych wewnątrz -
      na szyjce w ogóle nie czułam.
    • ako416 Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 19.06.04, 21:36
      Witam,
      przy porodzie spotkało mnie to samo, do siedzenia polecam kółko, albo pływackie
      albo takie z materiału wypełnione kuleczkami styropianu rewelacja - w moim
      przypadku zadziałało byle tylko zbyt gwałtownie (albo najlepiej wcale) się nie
      ruszać.
      A co do zdejmowania szwów... Hmmm... Nie chcę Cię martwić, ale szczerze mówiąc
      wolę rodzić niż mieć później zdejmowane szwy. Dodam tylko, że rodziłam ze
      znieczuleniem a szwy zdejmowali bez niczego. A może tylko mój lekarz miał
      sadystyczne zapędy.
      Ale nie martw się, będzie dobrze. Ja jestem panikara i wogóle kiepsko reaguję
      na ból. Dziwię się sama sobie, że wogólę urodziłam i nadal chcę mieć następne
      dziecko. Ale moja córka przecież musi mieć braciszka. I miejmy nadzieję, że
      następne dziecko będzie chłopcem wink)))))
    • meredith1 Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 19.06.04, 22:55
      U mnie nie było przyjemnie, ale nie bolało. No i jeszcze ta ulga potem!!!
      • kasik8 Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 19.06.04, 23:11
        to jak boli Cie teraz jest z niczym nie porownywalne do sciagniecia szwow. To
        uczucie nawalabym nieprzyjemnym..a nieprzyjemnym dlatego, ze poprostu wszystko
        Cie tam jeszcze boli, jest niezagojone itp..ale jak sciagna...to bedzie
        ulga...a potem to juz bedziesz tylko zapominac o tym uczuciu..musisz duzo
        chodzic...wiem ze ciezko...ale to pomaga w gojeniu i polecam tamtum rosa...kup
        w aptece...rozpusc jedna saszetke z woda letnia i wlej to do butelki z tak
        zwanym dziobkiem i polewaj krocze..to dziala przeciwbolowo i
        oczyszczajaco...szyvciej sie goi.
        Pozdrawiam Kasik
    • agni71 Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 19.06.04, 23:20
      Ja sie tez bardzo balam sciagania szwow, bo bolalo mnie i naciecie, i szycie. I
      oczywiscie pozniej szwy tez mnie mocno ciagnely. Ale, ku mojemu zdziwieniu,
      zdejmowanie szwow prawie nie bolalo - to pewnie zalezy od wprawy i delikatnosci
      osoby, ktora to wykonuje.

      pozdr,
      aga
      • olablu Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 20.06.04, 14:56
        Lekarz mówił, ze szwy są rozpuszczalne ale położna twierdziła, że lepiej wyjąć
        bo jest ulga i jutro zacisne zeby i pojde sciągnąc. Z tego coście dziewczyny
        napisały to jednak nie jest bezbolesne. Ciekawe jak ja zareaguje bo moj prog
        tolerancji bólu jest niskismile
        dzięki za opinie, no i może jeszce ktoś dodaswoje odczucia
    • martyna1 Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 20.06.04, 18:33
      Sciąganie szwów to okropieństwo, fuj,strasznie nieprzyjemne, mnie nie bolało
      ale strasznie szypało.
    • lilyth Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 20.06.04, 19:41
      Hej!
      Ja rodzilam 11.06. Miałam nacinane i szyte (w znieczuleniu) krocze.
      Szwy były rozpuszczalne ale lekarz powiedzial ze dobrze je wyjac w 6-tej dobie.
      Zrobiła to położna środowiskowa która do nas przychodzi. Też się strasznie
      bałam bólu, ale własciwie juz bylo mi wszystko jedno - i tak wszystko mnie tam
      bolało, szczypało i ciągnęło. Nie powiem ze ściąganie było przyjemne, ale boleć
      nie bolało. Zresztą położna bardzo starała się robić to delikatnie i ostrzegała
      kiedy może pociągnąć itd.
      Cztery szwy zewnętrzne wyjęła mi juz po 5tej dobie bo się dobrze goiło, a ja
      okazało się na te rozpuszczalne mam nietolerancje i w miejscu gdzie byly
      zrobiły się kropki z ropy. Ulga po zdjęciu - ogromna. Znów mogłam chodzić smile
      Tylko z siadaniem i siusianiem nadal miałam lekki problem. Okazało sie ze
      został jeszcze jeden szew, wcześniej niewidoczny i głęboki. Położna wyjęła go w
      7ej dobie i od tego momentu właściwie mogę już normalnie funkcjonować czasem
      jeszcze trochę czuję bliznę no i jest twarda narazie, ale znowu zaczęło się
      normalne życie smile))
      Idź do zdjęcia szwów - na pewno potem będzie lepiej smile))
    • tupelo Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 20.06.04, 21:28
      Zdejmowanie szwow raczej nie powinno bolec - to tylko takie uklucia. W srodku
      masz pewnie rozpuszczalne. A jaka ulga! Ja wczesniej tez nie moglam siedziec,
      podobnie jak Ty pisalam na kompie na stojaco lub na kleczaco... A dzien po
      zdjeciu szwow juz normalnie karmilam moje dzieciatko na siedzaco.
    • asial74 Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 20.06.04, 22:46
      Cześć.Urodziłam swoje maleństwo też bardzo szybko,i założono mi szwy nie rozpuszczalne,strasznie się bałam.Ponieważ musiałam zostać w szpitalu dłużej to zjęto mi je na miejscu.Płożna była bardzo delikatna i czułam tylko małe ukłucia.Jeśli będzie robił to Twoj lekarz i wszystko przed Ci wyjaśni to nie masz czego się obawić.Życzę powodzenia.A bez szwów jest super nic nie ciągnie i można wreszcie usiąść.
      • sobeautyfull Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 21.06.04, 09:09
        przepraszam ,ze się tak podłączę mimo ,że jeszcze nie rodziłam , ale mam jedno
        pytanie. Dziewczyny skoro piszecie ,że ze szwami nie da się chodzić ani
        siedzieć to jak żeście dały sobie radę z powrotem ze szpitala naprzykład? Z
        tego co wywnioskowałam chyba niełatwo w takim stanie władować się do samochodu,
        nie mówiąc już o innych zwyczajnych domowych czynnościach jak wstawanie ,
        załatwianie potrzeb, jak sobie z tym radzić?
        • larenata Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 21.06.04, 10:05
          No nie było to przyjemne. Wchodziłam do samochodu i wychodziłam cała sztywna
          jakbym była manekinem )) Siedziałm rozłożona z tyłu obok córeczki i modliłam
          się, by mieć to za sobą... A jeździmy Jeepem i tam nie trzeba się zginać !!!
          Nawet nie usiłuję sobie wyobrazić jazdy w zwykłym osobowym. Ojej zabrzmiałao to
          tak strasznie... Ale wiesz co? Patrzenie na śpiące obok maleństwo działało jak
          znieczulenie !! Powodzenia!!
    • sylwia32 Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 21.06.04, 09:56
      Cześć
      Jest to trochę nie przyjemne , ale potem następuje ulga
      pozdrawiam sylwia
    • darriasz Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 21.06.04, 12:08
      mnie troche bolalo bo podobno byly za bardzo scisniete. ale po zdjeciu byla
      duza ulga. Pozdrawiamy daria i Asiulek (23.04.2004)
    • basiuniagp Re: CZY ŚCIĄGANIE SZWÓW BOLI? 21.06.04, 16:14
      Ja jestem już po ściągnięciu szwów (urodziłam 4 dni przed Tobą). Miałam
      założone szwy rozpuszczalne, ale mimo to te na zewnątrz (od naciętego krocza)
      położna zdjęła mi w 8 dniu i troszkę mnie bolało, ale tylko dlatego że trochę
      zarosły... Ale faktycznie po zdjęciu szwów jest o wiele wygodniej, bo mnie np.
      szwy bardzo ciągnęły, a jeden przeraxliwie mnie kuł w pupę smile)) Teraz 13 dni
      po porodzie w ogóle nie pamiętam, ze byłam cięta i szyta. Nic kompletnie nie
      boli.
      pozdrowionka!
      • bei te nierozpuszczalne.... 21.06.04, 16:46
        ...to przy niech nic nie boli przy ich zdejmowaniu...gorzej...jak te co powinny
        sie rozpuscic nie chcą- to je odrobinę trudniej zdjąć...ale wiesz...przed
        zdjęciem posmaruj sobie ranę panthenolem- on znieczula....po zdjeciu będziesz
        czuła sie jak nowo- narodzona...bo one zazwyczaj "ciągną"...klują...i
        eech...mamy dyskomfort...rana przestaje boleć gdzieś po 10-14 dniach...a tak
        wieczirkiem to nieźle przypomina- że za dużo chodziłyśmy....wiec LEZ!smilesmilesmile
        pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka