megan117
20.06.04, 15:54
WITAM!
Jestem w 26tyg i jeszcze nigdy nie bolał mnie brzuch(konkr.pod brzuchem i w
krzyżu)będąc w ciąży tak jak wczoraj.Rozbolał mnie ok godz15,wzięłam no-
spę,położyłam się i zasnęłam.Miałam nadzieję że jak się przebudzę to zapomnę
że mnie bolał,a tu nic bolało mnie jeszcze bardziej nie mogłam się normalnie
poruszać,nie wiedziałam co mam zrobić czy dzwonić do lekarza,czy po
pogotowie,czy może wziąść jeszcze jedną tabletkę,byłam przerażona nie
wiedziałam skąd te bóle,może to były te skurcze Brakstona(czy jak mu tam)nie
bolało bez przerwy,ale jak już zaczęło to tak jakby trzymało(długo)i
puszczało,koszmar!Niestety męczyłam się jeszcze cały wieczór i noc,wziełam na
noc no-spę,ale nie pomagało,a na dodatek tego dzidziuś był bardzo ruchliwy i
kopał okropnie nóżkami i rączkami do środka(po flakach!),bo tak jest teraz
ułożony.Wstałam na półprzytomna,zmęczona,niewyspana,ale na szczęście
szczęśliwa bo nie boli uf!Wystraszyłam się bardzo,bo niewiedziałam co to było
i teraz też nie wiem?Czy któraś z Was też to miała albo może wiecie co to
takiego i czy jeszcze to wróci?Dajcie znać!
Pozdrawiam megan z niespodzianką