Dodaj do ulubionych

ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:(

20.06.04, 15:54
WITAM!
Jestem w 26tyg i jeszcze nigdy nie bolał mnie brzuch(konkr.pod brzuchem i w
krzyżu)będąc w ciąży tak jak wczoraj.Rozbolał mnie ok godz15,wzięłam no-
spę,położyłam się i zasnęłam.Miałam nadzieję że jak się przebudzę to zapomnę
że mnie bolał,a tu nic bolało mnie jeszcze bardziej nie mogłam się normalnie
poruszać,nie wiedziałam co mam zrobić czy dzwonić do lekarza,czy po
pogotowie,czy może wziąść jeszcze jedną tabletkę,byłam przerażona nie
wiedziałam skąd te bóle,może to były te skurcze Brakstona(czy jak mu tam)nie
bolało bez przerwy,ale jak już zaczęło to tak jakby trzymało(długo)i
puszczało,koszmar!Niestety męczyłam się jeszcze cały wieczór i noc,wziełam na
noc no-spę,ale nie pomagało,a na dodatek tego dzidziuś był bardzo ruchliwy i
kopał okropnie nóżkami i rączkami do środka(po flakach!),bo tak jest teraz
ułożony.Wstałam na półprzytomna,zmęczona,niewyspana,ale na szczęście
szczęśliwa bo nie boli uf!Wystraszyłam się bardzo,bo niewiedziałam co to było
i teraz też nie wiem?Czy któraś z Was też to miała albo może wiecie co to
takiego i czy jeszcze to wróci?Dajcie znać!
Pozdrawiam megan z niespodzianką
Obserwuj wątek
    • aleksandraantek Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 20.06.04, 16:46
      Nie umiem Ci powiedzieć co to było bo nigdy mi się nic takiego nie przydażyło
      (urodziłam w lutym)!
      Ale na Twoim miejscu wybrała bym się do lekarza a przynajmniej na izbe przyjęć
      ginekologiczną żeby zrobili KTG - tak dla świętego spokoju! Po co masz się
      obawiać że znowu coś takiego przeżyjesz może gin Ci przepisze jakieś leki i
      będziesz miała spokój!
      Pozdrawiam i nie martw się!
      Ola od Antka
      • megan117 Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 20.06.04, 16:56
        Kolejną wizytę mam w czwartek,może poczekam do wizyty wtedy poradzę się lekarza.
        Dzięki za wypowiedz,a tak na marginesie ślicznego masz synka!
        • monia1000 Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 20.06.04, 17:12
          To jeszcze raz ja!
          Przepraszam za moj poprzedni list, ale nie wyświetlilo mi się z Twojego listu
          nic poza tutułem, stąd moje pytanie.

          MAm nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Trzymam kciuki!
        • aleksandraantek Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 20.06.04, 17:14
          Jeśli wszystko jest ok tzn dzidziuś się rusza a Ty dobrze się czujesz to
          poczekaj - pewnie! Trzymam kciuki żebyś nie miała więcej takich "przygód"!
          Fajnie że Ci się mój synek podoba! I czekam na Twoje Maleństwo na Zobaczcie!
          Pozdrawiam ola od Antka
    • megan117 Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 20.06.04, 19:38
      Zapomniałam dodać,że z rana kochałam sie ze swoim ukochanym i może od tego były
      te bóle,ale pojawiły się nie od razu po stosunku tylko póżniej po południu,sama
      już nie wiem!!!
      • malgosik77 Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 21.06.04, 08:46
        Hej, mi cos identycznego przytrafiło się dokłądnie w Dzień Dziecka, wtedy byłam
        w 20tc. Potworny ból, szczególnie w krzyżu, gdybym miała do tego skurcze to
        pomyslałabym,że to akcja porodowa sad(( Dzidzius też kopał do tego jak szalony.
        Dokładnie cała noc z głowy, brałam no- spę i nic, nagle samo przeszło tak jak
        i nagle się pojawiło. Nastepnego dnia byłam u gina, dowiedziałam się, że
        wszystko jest ok, szyjka zamknięta, brak skurczów smile Podobno dziecko moze
        ucisnąć jakiś nerw, stąd ten ból + rozciaganie się miednicy i więzadeł. Jak
        narazie sie nie powtórzyło i mam nadzieję, że nie powróci już... Za to naprawdę
        zaczełam bać się bóli porodowych, bo tutaj o mało co nie odjechałam... Chyba
        jednak usmiechnę się o zzo, bo jestem mało odporna na ból, szczególnie w
        tamtych rejonach.. sad(
        Nie martw się więc, to się zdarza, mam nadzieję, że czujesz się już ok.
        Pozdrawiam i życzę dalszej ciąży bez podobnych sensacji smile
        Małgosia
    • kasiaba1 Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 21.06.04, 11:29
      Hej, ja miałam dokładnie to samo w drugiej ciąży, żeby było śmieszniej, w 26
      tygodniu, ból paskudny, bez skurczy bo ciągły, no-spa nie pomagała, pojechałam
      do szpitala, tam zbadali- wszystko idealnie, potrzymali kilka dni, wykluczyli
      zapalenie dróg moczowych i... wypuścili do domu, do dziś nie wiem co to było...
      Syn urodził się zdrowiutki i w terminie
      Pozdrawiam
    • megan117 Re: ALE SIĘ WYSTRASZYŁAM!!!!!:( 21.06.04, 15:12
      Dzięki za wypowiedzi drogie koleżanki,widzę że nie tylko mi się to coś
      przytrafiło.Dzisiaj czuję się dobrze,ale jak sobie przypomnę ten ból,który mnie
      dopadł to boję się pomyśleć co mnie czeka podczas porodu.Już powoli rozważam
      kwestię czy rodzić ze znieczuleniem,bo chyba bez nie dam rady!!!!!
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka