Dodaj do ulubionych

Kosmetyki w ciąży

25.05.12, 00:19
Zastanawiam się jakie można stosować kosmetyki w ciąży?
Mam problem przede wszystkim ze znalezieniem dezodorantu. Od wielu lat nie używam antyperspirantów, ale okazuje się, że nawet ekologiczne dezodoranty nie są bezpieczne w ciąży, bo zawierają olejki eteryczne uncertain
Skąd wziąć listę składników bezpiecznych dla płodu?
Obserwuj wątek
    • angelkochanie Re:Ja powiem tak... 25.05.12, 07:26
      Nie dajmy sie zwariowac..uzywaj tego co uzywalas...smile
      kremy , perfumy , balsamy itd. smile
      Pozdrawiam
    • ichi51e2 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 08:25
      a jakie szkodliwe dzialanie maja olejki eteryczne? Daj jakiegos linka - chetnie poczytam...
      • madziab83 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 09:19
        yyyy, w obu ciążach używałam antyperspirantów, dzieci mam zdrowe, ale o co chodzi z tymi olejkami?
      • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 15:15
        Jak na złość nie mogę znaleźć tych artykułów, które czytałam wczoraj wink
        Znalazłam tylko to:

        portal.abczdrowie.pl/czy-w-ciazy-mozna-uzywac-olejkow-eterycznych-i-czy-mozna-stosowac-olej-z-wiesiolka-dwuletnie
        Wynika z tego, że niewskazane jest używanie olejków eterycznych w 1 trymestrze.. Pytałam Was o te olejki eteryczne, bo w każdym artykule na ich temat było napisane, że niezalecane jest stosowanie olejku rozmarynowego, a ja akurat mam dezodorant z tymże olejkiem tongue_out
        • krolowa_karo Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 20:57
          obawiam się że w artykule, który przytoczyłaś chodzi o przyswajanie znacznie większych ilości olejków eterycznych niż to co może się wchłonąć przez skórę w czasie używania dezodorantów. Płuca są olbrzymią powierzchnią, przez którą doskonale wchłaniają się różne substancje. Dlatego odradzają inhalacje, czy kąpiele.
          Przypuszczam, że w przeciętnym dezodorancie stężenie olejków eterycznych jest minimalne. Wchłanianie przez skórę też jest mocno ograniczone.

          Generalnie nie przesadzałabym z tym ryzykiem dla płodu
    • trusia29 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 09:32
      Używam tych samych kosmetyków co przed ciążą, łącznie z antyperspirantem i balsamem do ciała. Kremy, balsamy i inne wnikają w bardzo niewielkie warstwy skóry i nie sądzę, żeby mogły zaszkodzić. Nie dajmy się zwariować.
    • muza24 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 09:43

      Ja jedynie ograniczyłam używanie specyfiku do mycia twarzy, który w składzie ma kwas salicylowy.

      P.
    • malgosiek2 Nie rozumiem..... 25.05.12, 10:01
      dlaczego w ciąży tak przesadnie się dmucha i chucha, tego nie, tamtego nie, bo coś tam.....
      A jak się urodzi dzieć to za chwilę podają mamuśki przesłodzone kaszki, danonki, parówki, czekoladę, nutellę, batoniki, kulki czekoladowe etc.
      Czyli co mają" w nosie" swoje dzieci jak sie urodzą, że się tak wyrażę?
      Przesadnie już wtedy tak nie myślą?
      • muza24 Re: Nie rozumiem..... 25.05.12, 11:28

        Tyż racja...
      • arya82 Re: Nie rozumiem..... 25.05.12, 12:07
        Hmm, dobra uwaga smile Choć pewnie jak ktoś ma hopla przed ciążą to i z dzieckiem też będzie ostrożny.
        A co z kosmetykami dla niemowląt? Pewnie mokre chusteczki pełne chemii, szampony, płyny, talki, oliwki. Większość najpopularniejszych marek dla noworodków ma takie składy, że masakra...
      • eleninka Re: Nie rozumiem..... 25.05.12, 15:17
        Eee.... Jestem wegetarianką, więc parówek swojemu dziecku podawać nie będę tongue_out Staram się zdrowo odżywiać i unikać śmieciowego jedzenia, chciałabym tych samych zasad nauczyć swoje dziecko smile
    • arya82 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 12:00
      Eh tam, ja mam zwykle fioła na punkcie naturalnych kosmetyków, ale ostatnio wszystko mi się pokończyło i nie ma siły latać po ekologicznych sklepach. Myśle że to i tak minimalne ilości tych chemikalii przenikają przez skóre, a łożysko dodatkowo ich nie przepuści. Dopóki nie stosujesz jakichś stężonych medycznych kremów to chyba nie ma się co przejmować.

      Z maksymalnie naturalnych dezodorantów to polecam te kryształowe (typu Crystal, czy Salt of the Earth -niestety nie wiem jakie marki w Polsce są dostępne sad ), to mi się jedno ostało bo starcza na wieki wink
      • misiu.stefan Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 14:09
        W ciąży trzeba uważać na kosmetyki stosowane np. przez kosmetyczki - zabiegi z użyciem kwasów na skórę czy inne silne maseczki. Lepiej sobie odpuścić.

        Ale takie drogeryjne kremy i mydła raczej nie powinny zaszkodzić.

        Ja używam np. oliwki dziecięcej zamiast balsamu nawilżającego.

        • trusia29 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 14:18
          Prawda - kwasy i inne mocna zabiegi nie są wskazana ale nie ze względu na dziecko a na matke - przebarwienia mogą powstać itd.

          A czy oliwka nie zatyka porów? ostatnio w książce o dzieciach wyczytałam, że zdrowe dziecko należy natłuszczać oliwką do miesiąca, a potem niczym albo lekkim kremem dla dzieci bo inaczej skóra gorzej oddycha (tłusta oliwka zatyka pory).
          • nowedding Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 14:40
            Ja na swojej szkole rodzenia usłyszałam, że oliwka nawet do d... się nie nadaje. Zwłaszcza dla noworodka. Że kiedyś smarowalo się oliwką calego noworodka, a teraz promują całkowicie odmienne podejście.
            • arya82 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 15:51
              nowedding napisała:

              > Ja na swojej szkole rodzenia usłyszałam, że oliwka nawet do d... się nie nadaje
              > . Zwłaszcza dla noworodka. Że kiedyś smarowalo się oliwką calego noworodka, a t
              > eraz promują całkowicie odmienne podejście.

              Nie wiem skad się wzieło to oliwkowanie dzieci...
              Generalnie oliwki to dość paskudna sprawa, nie tylko dla dzieci. Tu np dosc pobiezny artykuł na ten temat KLIK ,ale jakby sę wgłębić w skład, to wygląda to bardzo kiepsko. Sama się tym nie smaruje i nie zamierzam mojego ziecko
              • nowedding Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 18:31
                arya82 napisała:

                > Nie wiem skad się wzieło to oliwkowanie dzieci...
                > Generalnie oliwki to dość paskudna sprawa, nie tylko dla dzieci. Tu np dosc pob
                > iezny artykuł na ten temat KLIK ,ale jakby sę wgłębić w skład, to wygląda to
                > bardzo kiepsko. Sama się tym nie smaruje i nie zamierzam mojego ziecko

                No właśnie mnie to zawsze dziwiło, kiedyś posmarowałam się tym świństwem i musialam znów brać prysznic.
                • madziab83 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 18:45
                  Oliwka to masakra, żadnego ze swoich dzieci nie oliwkowałam, a najgorsze jest to, że lekarze na ciemieniuchę zalecają oliwkowanie główki a przecież ciemieniuch to łojotokowe zapalenie skóry, więc natłuszczanie tłuszczu to jakiś poroniony pomysł.
                  • trusia29 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 18:55
                    Ciekawa informacja. A co polecacie? Krem jakiś delikatny czy nic?
                    • madziab83 Re: Kosmetyki w ciąży 25.05.12, 20:28
                      Noworodka kąpałam w oilatum i wystarczało.
                    • angelkochanie Re: Kosmetyki w ciąży 26.05.12, 07:22
                      na poczatku jesli starczy ci pokarmu to dodawal do wody swojego mleka, zdrowe jak cholera smile Naturalnie natluszcza i nawilza smile zadnych wysypek itd.
                      Po 2 juz wyszlo z mody mycie dziecka odrazu po porodzie , najlepeij 5-7 dni po porodzie smile
                      jedynie przemys delikatnie wilgotna sciereczka, adlaczego nie chce mi sie rozpisywac tongue_out ( poszukaj w google wink
    • 18_lipcowa1 jezu chryste 25.05.12, 21:20
      dawno nie było tu głupich pytań

      • eleninka Re: jezu chryste 12.06.12, 20:59
        .. więc musiała się pojawić głupia odpowiedź smile
        Jak coś nie pasi, to nie odpisuj, tak będzie lepiej dla wszystkich smile
    • jugutka Re: Kosmetyki w ciąży 11.06.12, 11:38
      mnie niedawno koleżanka zapytała "jakich kosmetyków nie wolno stosować w czasie karmienia piersią" .. odpadłam.
      Dziewczyny! przestańcie odpływać umysłowo od tych hormonów big_grin
      ale wiem ze są takie eko sraczki ktore nie farbują włosów nie malują paznokci i przez cała ciąze nie wezmą łyka coli ani frytki bo płód im sie zdeformuje big_grin

      WIECEJ LUZU LALE smile)))
      • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 12.06.12, 21:04
        Nie no, to straszne.. Jak można nie pić coli w ciąży.. W ogóle jak można nie pić coli tak na co dzień.. Jak można lubić swój kolor włosów i ich nie farbować.. A niemalowanie paznokci?! Przeć to grzech jest! tongue_out
        Więcej luzu - owszem - ale niech to działa w dwie strony smile Jeśli się nie znasz i nie masz nic mądrego do dodania, to po prostu nie odpisuj, a nie zamęt siejesz smile
        • jugutka Re: Kosmetyki w ciąży 12.06.12, 22:52
          następna spięta mamka.. masakra
          • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 13.06.12, 14:02
            Te, wyluzowana, za dużo kofeiny pijesz, nie fikaj tongue_out
        • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 13.06.12, 09:28
          Nie mowimy w tym przypadku o kims, kto postepowal tak PRZED ciaza: nie farbowal wlosow, nie robil sobie makijazu, nie malowal paznokci, nie chodzil do kosmetyczki, fryzjera ... bo mu sie tak po prostu podobalo. Jezeli mial taki styl zycia PRZED ciaza, to ciaza tez niczego nie zmieni. Prawda? Tutaj raczej chodzi o kobiety, ktore od w/w nie stronily a nagle ciaza i zapytania o kazda "pierde", z ktora normalnie funkcjonowaly w ciazy nie bedac. Ciaza zdaje sie coraz czesciej naprawde byc "stanem odmiennym" ale glownie umyslu sad
          • arya82 Re: Kosmetyki w ciąży 13.06.12, 10:51
            Nie demonizowałabym tak tych mam i napewno nie obrażała że są nawiedzonymi panikarami. Ciąża jest dla wielu kobiet pierwszą wystarczająco dużo motywacją żeby przyglądnąć się swojemu stylowi życia i może zmienić na ciut zdrowszy. Czy to coś tak złego? Bądź co bądz, chemia w kosmetykach i żywności nigdy nie była i nie będzie dla nikogo zdrowa cokolwiek byście nie napisały. Może ciąży i mamom tak bardzo nie szkodzi ale napewno jej ograniczenie może mieć tylko pozytywny wpływ na życie. Nawet jak będą się tak starać, chuchać i dmuchać tylko przez te 9 miesięcy, to napewno na złe im to nie wyjdze.

            Ja miałam odkąd pamiętam hopla na punkcie zdrowego żywienia i naturalnych kosmetyków, ot już taką mam filozofię życia, a że studiowałam m in chemię to tym bardziej. W ciąży staram się jeszcze bardziej, przed ciążą zdarzało mi się "iść na skróty" i zbraku czasu wybierać niezdrowe opcje, teraz dużo bardziej na to uważam i napewno na tym nie stracę.
            • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 13.06.12, 11:33
              Owszem, mozna zrozumiec takie postepowanie, gdy ma sie na mysli rowniez siebie - czyli matke. Mamy jednak nie tym ( wlasnym zdrowym stylem zycia) motywuja swoje obawy, tylko obawa o "fasolke": czy posmarowanie sie tym/siakim balsamem, pomalowanie paznokci na czerwono/zielono/bezbarwnie, nalozenie na twarz takiego/siakiego pudru zaszkodzi DZIECKU, wypicie coli, zjedzenie kilku frytek zaszkodzi nie dodatkowym kilogramom mamy, tylko "fasolce" ... I to sa obawy nieracjonalne, niczym nie umotywowane, poza wlasnie panika.
              • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 13.06.12, 14:07
                Niniejszym informuję, że nie farbuję włosów, nie maluję paznokci i nie piję coli w żadnym stanie fizjologicznym, nie tylko w ciąży, nie musicie więc spekulować czy odbiło mi przez ciążę czy nie wink
                Dziękuję za docinki - mogłam się pośmiać; dziękuję też za rady mniej jadowitych dziewczyn, szczególnie tych, które choć w minimalnym stopniu znają się na ekologii i biochemii i proszę o więcej, bo zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć smile
                • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 13.06.12, 18:57
                  No wiec skoro prowadzisz wysmienicie zdrowy tryb zycia w ciazy nie bedac, to bedac w ciazy nie musisz nic zmieniac wink Jezeli uzywasz minimalistycznych kosmetykow w stanie "nieciazowym", to chyba takich samych bedziesz uzywac w czasie ciazy? Nie dziw sie wiec, ze inni sie dziwia: prowadzisz bardzo zdrowy tryb zycia, stosujesz tylko wybrane, specjalnie wyselekcjonowane kosmetyki. Chcesz cokolwiek w tym zmienic w czasie ciazy? Jezeli interesuja cie zagadnienia eko, to chyba raczej na forach tej tematyce poswieconej powinnas zasiegnac "fachowej porady". Na tymze forum ciazowym bywaja zazwyczaj calkiem "noramlne" mamusie, nie majace o skladach bio-chemicznych zielonego pojecia (bo nie musza, wystarczy odrobina zdrowego rozsadku a nie wiedza encyklopedyczna). Mysle po prostu, ze pomylilas fora ... ja raczej szukalabym rad na eko-mamie, eko-dziecku itd.
                  • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 13.06.12, 23:06
                    Nie wiem czy chcę cokolwiek zmieniać w czasie ciąży, gdybym wiedziała, to nie zadawałabym pytań na forum tongue_out
                    Większość moich 'specjalnie wyselekcjonowanych' kosmetyków zawiera duże ilości olejków eterycznych, niektóre z nich mają działanie silnie rozkurczowe (czyt. poronne), sądziłam, że na tak rozległym forum znajdą się na tyle 'nienormalne' mamusie, które będą w temacie i podzielą się swoimi doświadczeniami, a te 'normalne', jeśli nie mają nic mundrego do dodania, przynajmniej nie będą złośliwie dziamgać big_grin
                    • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 14.06.12, 07:27
                      Po pierwsze te olejki nie maja tylko MOGA (w pewnych okolicznosciach trudnych do zaistnienia, nadwrazliwosc na olejek, reakcja alergiczna ...) byc przyczyna przedwczesnych skurczy (a te prowadzic do poronienia). Musza byc jednak intensywnie inhalowane lub wchlaniane przezskornie. "Większość moich 'specjalnie wyselekcjonowanych' kosmetyków zawiera duże ilości olejków eterycznych, niektóre z nich mają działanie silnie rozkurczowe (czyt. poronne)" - Chyba cos zle przeczytalas: rozkurczowe nie znaczy poronne. Znaczy dokladnie na odwrot: np. rozkurczowa nospa jest czesto zapisywana w "profilaktyce" ciazowej. Jezeli byloby tak, jak piszez, ze olejki eteryczne powoduja poronienie, to ciezarne nie jadlyby (nie szatkowaly, wdychajac tym samym "opary") pietruszki, bo olejek eteryczny z natki tez jest na liscie olekow "zakazanych" w czasie ciazy, tak samo jak anyzek, estragon, koper wloski (!), tymianek, majeranek, melisa, bazylia, cynamon, gozdziki, imbir ... praktycznie wszystkie przyprawy. Stosujesz olejki z w/w w czystej postaci, bo zrozumialam, ze nie, ze to tylko dodatek do skladu kosmetykow? W ciazy nie nalezy ich uzywac w czystej postaci, np. do codziennych masazy brzucha, w ciazy zagrozonej. Odradza sie aromaterapeutyczne regularne masaze w/w (przeprowadza sie takowe w specjalnych gabinetach, nie w warunkach domowych) olejkami w czasie pierwszego trymestru ciazy. Korzystalas z takich zabiegow? Co dziwne, "naukowcy" sprzeczaja sie, co do "poronnego" dzialania niektorych olejkow. Jedni rozmarynowy odradzaja a polozne zalecaja do masazu okolic kosci ogonowej ... w celu odprezenia. Raczej nikt nie traktuje takich "rewelacji" powaznie. Olejki w czystej postaci (aromaterapia) stosuja u nas np. na porodowce, ktora wybralam.
                      Nadal uwazam, ze przeczytalas cos bardzo pobieznie i zaczelas jednak siac panike ...
                      • ichi51e2 Re: Kosmetyki w ciąży 14.06.12, 09:33
                        kurcze skad to podziemie aborcyjne jak wystarczy uzyc dezodorantu... tak to jest jak ktos zrobi teoretyczne badania na szczurach, opublikuje w magazynie dla zainteresowanych, dziennikarz gazety popularnej przeczyta i ... zegnaj serku brie...
                        • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 14.06.12, 10:46
                          Dokladnie, trafilas w sedno "obaw" wink Przeczyta cos pobieznie jedna czy druga, "podslucha", ze w jakims kosciele cos dzwonilo i "problem" murowany. Najgorszym zagrozeniem dla ciazy w tym przypadku jest nie ow dezodorant, tylko sama (zamartwiajaca sie i wytwarzajaca hormony stresu) ciezarna ...
                          • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 16:34
                            Naprawdę pijecie za dużo kawy smile
                            • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 21:04
                              A nawet, gdybym tej kawy wypilijala o filizanke za duzo. To co? Niie moge? To grzech? Lepiej grzeszyc i zalowac, niz pozniej zalowac, ze sie nie grzeszylo ... tongue_out Najnowsze badania pokazuja, ze kawa ma takze pozytywny wplyw na nasze organizmy big_grin Na moj szczegolnie wink
                              • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 21:41
                                A pij se ile chcesz, tylko nie jędzuj po niej z dziewczynami na forum tongue_out
                                Ja się pytam o coś grzecznie, a wy tu wyskakujecie z ironią.. Więc jakiś powód musi być.. Jak nic to kawa, fusiara na pewno big_grin
                        • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 16:35
                          Z ciekawości - jadasz serek brie? wink

                          Słyszałam, że papierosy też nie są szkodliwe w ciąży - to tylko mit ^^
                      • arya82 Re: Kosmetyki w ciąży 14.06.12, 09:44
                        Zgadza się.
                        Eleninka, nie obawiałabym się na twoim miejscu. Bo chyba wogóle masz na myśli kosmetyki z dodatkiem olejków eterycznych (one są tam naprawdę w minimalnych ilościach po prostu jako naturalne substancje zapachowe).

                        Co innego gdybyś smarowała się stężonymi - co raczej i tak byłoby niemożliwe, bo nawet takie do masażu są sprzedawane w formie rozcieńczonej. Te sprzedawne w małych fiolkach (np do aromaterapii) zalecane są do silnego rozcieńczenia przed użytkiem na skórze, bo to bardzo silne chemicznie i mega skoncentrowane substancje i większości przypadków bardzo drażniące. Także tak, w takiej postaci to mogły by być niebezpieczne dla dziecka i dla Ciebie. Ale prawda jest taka, że tego się po prostu nie używa. Nie wiem natomiast jakie działanie może mieć aromaterapia w korelacji z ciąża, podejrzewam że nie takie wielkie, jeśli ktoś się nie inhaluje codziennie przez długi czas. Wąchanie kremu czy balsamu z dwoma kroplmi olejku nic Ci złego nei zrobi wink
                        • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 16:44
                          arya82 - ja osobiście zrezygnowałam z aromaterapii - za bardzo męczą mnie mdłości, żeby się inhalować, a szkoda, bo lubiłam tę formę relaksu.. smile
                      • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 16:32
                        Tak, tak, chodziło mi o działanie 'skurczowe', nie rozkurczowe, mea culpa.
                        I widzę, że odrobiłaś zadanie domowe i dowiedziałaś się czegoś nt. olejków eterycznych, brawo i dziękuję! smile
                        • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 16.06.12, 14:22
                          Nikt mi zadania domowego nie zadawal, wiedza o olejkach opiera sie na moim ciazowym doswiadczeniu z nimi (chodzilam do mojej poloznej na cykl zabiegow z akupunktury i aromaterapii). Dlaczego TY nie wybralas tej najprostszej opcji i tez nie zapytalas kogos z kregow medycznych? Wszystko byloby jasne od samego poczatku ... Moze zdiwilabys sie, jaka wiedza dysponuja obecnie polozne smile Z reszta odrobina racjonalizmu: jezeli olejki bylyby w kosmetykach niebezpieczne (stezenie jest rzedu przecinka po zerze) to na opakowaniu widnialoby - wzorem lekow - ostrzezenie: nie stosowac w czasie ciazy/pologu/laktacji.
      • trusia29 Re: Kosmetyki w ciąży 12.06.12, 23:15
        jugutka - popieram smile
    • mika.pola Re: Kosmetyki w ciąży 14.06.12, 22:37
      Raczej nie ma listy kosmetyków 'bezpiecznych dla płodu'. Gdyby te, które są obecnie na rynku, szkodziły nam czy dziecku, pewnie nie były by dopuszczone do sprzedaży. Lepiej jednak ograniczyć środki takie jak pachnące, kolorowe od chemii peelingi czy perfumowane balsamy do ciała. Są one zbędne. Ja do kąpieli używam Białego Jeleniasmile antyperspirant zmieniłam na Vichy (bez parabenów - sztucznych konserwantów), nie farbowałam włosów, rzadko maluję paznokcie. Na tzw. rozstępy nie potrzeba drogich kosmetyków. Wystarczy zwykła oliwka, chodzi o nawilżanie skóry a nie smarowanie modnymi specyfikami.
      Mówicie dziewczyny żeby mamy wyluzowały ale z luzem to nie ma nic wspólnego. Tu chodzi o zdrowie. Odpowiadamy za tego małego człowieka, więc po co na starcie mu szkodzić. I tak w jedzeniu, które spożywamy jest dużo chemii, nawet z tego sobie sprawy nie zdajemy, więc po co dodatkowo go zatruwać. Potem pytacie na forum skąd rodzą się chore dzieci, skąd np. alergie. A no stąd że wcześniej się o tym nie pomyślało.
      • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 16:38
        Tylko te, co myślą o tym wcześniej, są nawiedzone - nie wiedziałaś? wink
        • mika.pola Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 16:51
          To jest nas dwie smile ale wolę być nawiedzona niż nieodpowiedzialna. Za pół roku będę farbować włosy i paznokcie ile wlezie a na razie BREAKE. Podobno też kieliszek wina nie szkodzi, tylko że jakoś nikt tego ani nie potwierdził ani nie zaprzeczył. A skoro coś jest 'podobno' to ja wolę nie pić. Co mi po kieliszku, po co drażnić żołądek smile Wolę poczekać. Pzdr.!
          • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 17:02
            Niektóre z pań na forum mylą odpowiedzialność z nawiedzeniem i nieodpowiedzialność z tzw. 'luzem'.
            Jesteśmy społeczeństwem SPOKO uganiającym się za luzem wewnętrznym, ciekawe, że najbardziej uganiają się za nim nałogowi palacze uzależnieni także od porannej kawusi - o ironio tongue_out
            Ja też wolę się pięć razy zastanowić nim cokolwiek wprowadzę do organizmu - oczywiście nie tylko w ciąży, ale teraz szczególnie wink
            A wino poczeka. Lakier też.
            Pozdrawiam!
            • ichi51e2 Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 17:20
              A co? Pijesz ten lakier?
              Dlaczego jak ktos nie chce prac w orzechach i lubi ladnie pachniec to od razu jest tez palaczem i alkoholikiem?
              • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 17:31
                To pytanie do mnie? tongue_out
                Może je odwróćmy - dlaczego ktoś, kto nie chce w ciąży malować paznokci i pić coli jest od razu nawiedzonym ekologiem? tongue_out
                • ichi51e2 Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 17:51
                  korelacje miedzy niechecia do uzywania dezodorantu z racji na olejki a nawiedzonoscia widze, za to jaka jest lacznosc miedzy nie przejmowaniem sie drobiazgami (sklad tego nieszczesnego bialego jelenia) a piciem alkoholu i paleniem juz widze slabiej chyba ze zakladasz ze jak laska juz maluje paznokcie to i zapalic lubi i sete strzelic i seks z nieznajomymi sie zdarza...

                  ale nie dajmy sie zboczyc na wzajemne obrzucanie blotem ;p

                  jak zobacze cos ciekawego w temacie kosmetykow dziecieco-matczynych to ci wkleje. Na logike pewnie najbezpieczniejsze sa te przeznaczone stricte dla kobiet w ciazy... choc wszyscy wiemy jak to z mustella bylo...

                  tu masz dezodorant: www.fairhavenhealth.com/pregnancy-deodorant.html
                  • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 18:29
                    Białego jelenia w to nie mieszaj - pojawił się w nieco innym kontekście i w innych wypowiedziach - na pewno nie w tych dotyczących fajek, kofeiny i serka brie tongue_out
                    Poza tym dla Ciebie taki skład to drobiazg, a dla mnie niekoniecznie.. Ale wiem, wiem, jestem nawiedzona, bo nie chcę się szorować łojem martwego zwierzęcia, jakie to dziwne wink

                    Widzisz, ja nie widzę korelacji między nawiedzeniem, a chęcią upewnienia się czy aby na pewno niektóre składniki kosmetyków są bezpieczne w ciąży.
                    To dziewczyny zaczęły durne ironizowanie, więc skoro idziemy takim radykalnym tropem i każda, która nie maluje paznokci w ciąży jest nawiedzona i ogólnie popier***, to niech będzie, że każda, która maluje paznokcie, lubi sobie też zapalić i walnąć setę, a co! tongue_out I nie ja zaczęłam tę głupią gadkę....
                    Ale, ale.. dość już.

                    Obczaję skład tego dezodorantu, wydaje się ok.

            • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 21:12
              "Ja też wolę się pięć razy zastanowić nim cokolwiek wprowadzę do organizmu ..." To nazywa sie bodajze natrectwem: rozmyslanie konkretna ilosc razy nad prosta czynnoscia wink Gdybym miala zastanawiac sie 5 razy nad kazdym kesem, ktory spozywam, przed kazdym umyciem sie zastanawiac, czy to, co znajduje sie w mydle mi zaszkodzi, czy niebieski lakier do paznokci, ktory mam od wczoraj "zatruwa" moj organizm ... to nie wiem, czy starczyloby mi czasu na zwykle, pogodne zycie i cieszenie sie nim smile
              • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 21:34
                Hm, tylko uważaj, żeby przez takie niedbalstwo nie skróciło Ci się za bardzo to pogodne życie wink
                Fajne to forum, za darmo dostałam diagnozę psychiatryczną! smile
                • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 16.06.12, 14:17
                  Kawa skraca zycie ... pierwsze slysze big_grin Moze powinni - wzorem papierosow - umieszczac na niej ostrzezenie?
                  Kazdy "Kawosz" to niedbalec ... no jak tak mozna tongue_out Tak o siebie nie dbac i zaczynac dzionek pachnaca filizanka kawy. Z badan nie wynika, zeby w tych krajach, gdzie spozycie kawy jest duze, ludzie padali jak muchy tongue_out A i poprostu szkoda czasu na przejmowanie sie "pierdami", od ktorych moje /zycie moich dzieci naprawde nie sa zalezne i nie podporzadkowujemy im swojego zycia.
                  Jezeli podzielilabym sie z moja lekarka prowadzaca/polozna podobnymi do Twoich obawami (czy kropla olejku w calym balsamie - bo takie jest mniej wiecej stezenie - zaszkodzic moze dziecku), to mialabym niemal 100% pewnosc, ze namawialyby mnie jednak na wizyte u psychologa, dla mojego/dziecka dobra, bo takie przesadne zamartwianie sie nie sluzy ani matce a tym samym i dziecku. Nie wiem, co z dwojga tego gorsze dla matki i dziecka: filizanka odbrej kawy dziennie czy sleczenie godzinne w internecie w poszukiwaniu "trucizn" w kosmetykach i upatrywaniu ich na kazdym kroku w pozywieniu sad Ba, jakies 2 godzinki po porodzie polozna tez przynoisla mi dzbanek prawdziwej kawy i smakowala mi ta kawa najlepiej w moim zyciu ...
              • mika.pola Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 23:50
                Ależ my - nawiedzone doskonale cieszymy się życiem! Kto powiedział, że nie? Właśnie choćby przez to, że choć trochę o siebie dbamy smile
                • anetchen2306 Re: Kosmetyki w ciąży 16.06.12, 14:02
                  ... taaak, cieszymy sie niezmiernie szukajac po internecie, studiujac godzinami "listy dozwolonych skladnikow kosmetycznych w czasie ciazy" ... Chyba mylicie dbanie o siebie/dziecko z chorobliwa obsesja. Ujmijmy to inaczej: niestudiowanie godzinne skladu kosmetykow nie ujmuje nic matce, nic nie mowi o jej stylu zycia. Nie powiesz chyba, ze ty tez "przemyslasz wszystko 5 razy zanim wprowadzisz cos do organizmu"? Bo to juz dla mnie zakrawa na zachowania paranoidalne, nie na dbanie "o siebie choc troche".
                  • mika.pola Re: Kosmetyki w ciąży 17.06.12, 20:09
                    Ja nie 'studiuję godzinami', takie rzeczy można sprawdzić bardzo szybko i nic to nikogo nie kosztuje. No ale to zależy od umiejętności. Rozumiem, że Ty jesteś mniej zaradna. Strasznie mi z tego powodu przykro.
        • ichi51e2 Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 16:59
          nie nawiedzone ale po prostu rece opadaja. Chcesz sie myc bialym jeleniem i smarowac olejem rycynowym (ktory nota bene ma napisane w ulotce nie stosowac w ciazy) droga wolna - chyba to nie jest takie trudne o tu masz linka bardzo fajny sklep: www.ecospa.pl/index.php. Tylko po co to trucie ze olejki eteryczne sa "grozne" dla plodu? No nie sa - bo od mojego podejrzenia ze moja alegria dzis to od tego ze mama uzywala olejku rozmarynowego 32 lata temu do udowodnienia tego (zwlaszcza w obliczu faktu ze ojciec mial podobna w okresie dojrzewania a jego matka to na 100% uzywala tylko gesiego smalcu jesli czegokolwiek) droga daleka. Lepiej jesc zdrowo, ruch, swieze powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodzily - a cos ostatnio pisali ze otylam matka zwieksza prawdopodobienstwo autyzmu u dziecka.
          • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 17:04
            Biały jeleń? Jeszcze mnie nie pogięło, żeby się myć łojem zwierzęcym, fuj! tongue_out
            • ichi51e2 Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 17:16
              obawiam sie ze bialy jelen z jeleniem juz od lat nic wspolnego nie ma... ;/

              do autorki watku: obawiam sie ze listy skladnikow "bezpiecznych dla plodu" nie znajdziesz - nie ma po prostu takich badan. Latwiej bedzie szukac w druga strone "co jest NIE bezpieczne dla plodu" i tu masz np artykul: www.webmd.com/baby/features/revamp-your-pregnancy-beauty-regimen (wraz z zamiennikami)

              Ja osobiscie zadnych specjalnych zmian w swoim trybie kosmetycznym nie wprowadzalam - owszem oliwki do ciaqla (rozne bardzo, teraz rozana testuje - kupuje buteleczki po 100ml, po olejku z pestek moreli mialam lekkie uczulenie bo chyba zluszczal za bardzo...) 2x dziennie (choc raczej mam wrazenie ze pojawienie/nie pojawienie sie roztepow ma zwiazek z tym ile sie objetosc zwiekszy) ale to raczej natura wymusila bo strasznie mnie wszystko swedzialo i tylko natluszczanie pomagalo. Zeby myje i plucze tym co zwykle (choc przez pewien czas w zwiazku z zapaleniem okostnej kazali mi plukac woda utleniona i myc soda). Dezodorantu nie uzywam bo ja z tych niepocacych sie... Do twarzy zwykly krem tyle ze z filtrem spf 25. Wlosy szczotkuje wiecej ale myje normalnie, wosk robie co 2 tygodnie, manikiur ostatnio japonski ale bardziej z racji na przygotowania do porodu (widzialna plytka) niz jakies strachy... grunt to zachowac spokoj a jak cie detale ciekawia to rzeczywiscie forum kosmetyczne lepsze tam sie dziewczyny znaja ze hoho!
              • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 17:28
                Biały jeleń (jak większość mydeł w kostce) ma w swoim składzie sodium tallowate, czyli wspomniany już łój zwierzęcy - dla mnie to jest fuj, okropność, obrzydlistwo i co tam jeszcze.. uncertain
                Dzięki za linka, poczytam smile
                • mika.pola Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 18:33
                  Dziewczyny teraz 'Biały Jeleń' jest przede wszystkim w płynie!!! Tu link: bialyjelen.pl/
                  W produktach można znaleźć płyny do kąpieli, do higieny intymnej, szampony do włosów, ale też płyny do prania. Hehe nie wiem czy jest tam łój ale przede wszystkim są naturalne składniki hipoalergiczne. Pzdr.!
                  • eleninka Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 20:16
                    shopping-of-wena.blogspot.com/2012/02/pollena-ostrzeszow-biay-jelen-szampon-z.html - poczytałam trochę o tych nowych produktach z Białego Jelenia i wydaje mi się, że jadą już tylko na opinii, bo składniki nie są ani trochę naturalne....
                    • mika.pola Re: Kosmetyki w ciąży 15.06.12, 23:49
                      Niestety nie znam się na tych skrótach i łacinie sad wydawało mi się, że są to w miarę spoko kosmetyki. Jednak i tak chyba lepsze od tych reklamowanych...
                      • parch.atek Re: Kosmetyki w ciąży 18.06.12, 08:51
                        Nie dajmy sie zwariowac, wiekszosc kosmetykow wnika tylko w skóre własciwa tylko te skoncentrowane np.na rozbijaniu tkanki tłuszczowej glebiej bo do tkanki podskornej.Antyperspirant ma na celu niwelowanie przykrego zapachu pochodzacego z gruczolów potowych ktore znajduja sie pod pachami i tam dziala to samo dotyczy farb do wlosow,ktore nia maja az takich zdolnosci przenikania przez skore,dzialaja na wlos. Wiadomo w ciazy nie uzywa sie kosmetykow z kofeina bo przenika do glebszych warstw skory to samo dotyczy L-karnityny i kwasow owocowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka