zkat 03.06.12, 11:29 Dziewczyny, może macie jakieś swoje wypróbowane sposoby jak sie pozbyc tego cholerstwa. Jestem w 8 miesiacu i powoli staje sie jednym wielkim rozstepem. Smarowalam sie juz mustela lierackiem, oliwkami i nie wiem co jeszcze moze pomoc... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nini6 Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 11:38 Teraz to już raczej nic nie możesz zrobić Albo się ma skłonność do rozstępów i wtedy żadne smarowania nie pomogą, albo nie - i wtedy nawet nie trzeba się smarować. Rozstępy najgorzej wyglądają zaraz po powstaniu - czerwone pręgi - z czasem bledną i zamieniają się w srebrne cienkie linie, o wiele mniej widoczne. Po porodzie i połogu możesz iść na serię zabiegów, które sprawią, że rozstępy bedą mniej widoczne, ale nigdy niestety nie znikną. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 11:49 Super tylko, ze jeden zabieg to okolo 500 pln, a trzeba ich wziac cala serie. W moim wypadku to raczej odpada Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 12:20 Niestety nic nie poradzisz, to czasem kwestia genetyczna i wtedy nawet codziennie od pierwszego dnia ciąży smarowanie się balsamami nie pomoże lub pomoże niewiele. Nie przejmuj się, najważniejsze żebyś Ty i dziecko była zdrowa. Po prostu od tej pory na wakacje będziesz ubierać na plażę kostium jednoczęściowy. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 13:56 Watpie czy jednoczesciowy to wszystko zakryje Ciaza to jednak masakra, a najsmieszniejsze jest to ze wszystkie moje znajome mowia ze one nie mialy ani jednego rozstepu w ciazy, czy ja jestem jakims ewenementem? Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 14:14 Z tymi co masz nic już nie da się zrobić, ale módl się, żeby te które wyjdą nie były tak masakryczne, bo najwięcej ich pojawia się w okolicach 9 miesiąca. Odrobinę zbledną, ale zostaną z Tobą na zawsze bez względu na to ile zainwestujesz w kosmetykę. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: co z tymi rozstepami.... 05.06.12, 16:37 Cóż, chyba nie jesteś 15-latką i już wiesz że w życiu nie ma nic za darmo, a akurat rozstępy to stosunkowo niewielka cena za urodzenie chcianego i zdrowego dziecka. Miałam koleżankę o dobrych genach która w ogóle nie smarowała się tymi kremami (mimo że je zakupiła, ale w ciąży tak źle się czuła, że nawet nie miała siły pamiętać o regularnym smarowaniu) i nie miała żadnego rozstępu. To tak jak ze wszystkim innym, ktoś ma naturalnie cienkie włosy i najdroższa odżywka mu nie pomoże, ktoś inny naturalnie gęste i wystarczy że umyje szamponem za 3 złote. Nie przejmuj się. W końcu nie musisz przez całe życie paradować w bikini. Odpowiedz Link Zgłoś
kisi_165 Re: co z tymi rozstepami.... 11.06.12, 16:43 1 ciąża smarowanie dzień w dzień.Balsam na noc oliwka. Brak rozstępów. Druga brak smarowania za to rozstępy od 7msc owszem. Teraz jestem w 3 ciazy smaruje się narazie nic mi nie wyszło ale fakt... wole rozstępy na brzuchu i zdrowe dziecko...coś za coś.. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e2 Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 14:24 glownie ma tu znaczenie czynnik genetyczny i wiek - im mlodsza kobieta tym gorzej wychodza. ja dostalam strasznych rozstepow na udach, posladkach i piersiach w okresie dorastania wiec umieralam ze strachu ze przy dziecku to juz masakra bedzie. Od zrobienia testu smarowalam sie olejem rycynowym (6zeta za mala butelke) na zmiane z oliwka z pestek moreli, 2 razy dziennie. Jak na razie (9miesiac) nowe rozstepy sie nie pojawily - nie wiem czy to kwestia smarowania, tego ze jestem starsza (tzn po 30ce) czy tego ze w sumie duzo nie przytylam - do masy rekordowej (z mlodosci) jeszcze mi z 8 kilo brakuje... a mam wrazenie ze po rycynowym stare zbledly ale moze to sie skora rozciagnela i na razie widac jej mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
paartycja Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 15:12 ciężka sprawa z tymi rozstępami.. ja w pierwszej ciąży popękałam w 5 m-cu ale dobił mnie 9 m-c ciąży-mimo,że się smarowałam jakimś drogim środkiem w drugiej ciąży smarowałam się zwykłą ziajką i nie wylazł mi ani jeden nowy rozstęp Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 15:19 Dziewczyny, a to prawda, ze po porodzie mozna je zredukowac cepanem? Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 15:33 Tak, można je skorygować, natomiast nie sprawi, że znikną. Na szczęście nie kosztuje dużo ale i też niezbyt miło pachnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 15:50 Czyli po cepanie zostaja cienkie biale niteczki? Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 16:23 > Czyli po cepanie zostaja cienkie biale niteczki? Ojjj To wersja baaardzo optymistyczna. Osobiście nie używałam ale z tego co wiem nic nie zdziała magicznie, że znikną. To środek na blizny, których również nie niweluje. Jakieś zabiegi i kosmetyki zastosowane na świeże rozstępy cośkolwiek dają, ale nie licz na cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 16:40 chyba.ze z Twoich postow wynika ze masz juz spore doswiadczenie w walce z rozstepami... Nie udalo Ci ich wytepic? Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 16:56 Mam takie szczęście, że po ciążach nie zostało mi ani milimetra rozstępów. Mojej mamie też nie. W żadnej ciąży niczym się nie smarowałam-ani oliwkami ani balsamami ani niczym innym. Problem znam od strony mojej przyjaciółki- kibicowałam jej bezskutecznie w tej niestety nierównej walce. A rozstępy ma okropne- duże i szerokie. Pomimo tego, że od pierwszego dnia ciąży wydawała krocie na kosmetyki, które nic nie dały prócz wyczyszczenia portfela. Odpowiedz Link Zgłoś
kami-66 Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 17:07 Na istniejące już rozstępy polecam maść Contractubex W Polsce jest ona dość droga, ale zaczynają się wakacje więc może ktoś z twoich znajomych wybiera się do Egiptu tam ją można bardzo tanio kupić. Stosowanie tej maści w ciąży należy skonsultować z ginekologiem bo nie ma jednoznacznej informacji jedni mówią, że można bo używana jest miejscowo inni, że nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
madziab83 Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 18:47 po ciąży zabiegi fala radiowymi mogą bardzo pomóc, różowe można zniwelować zupełnie, białe znacząco zmniejszyć, bardzo dobrze również działa laser frakcyjny, ale zabieg znacznie mniej przyjemny i droższy. Odpowiedz Link Zgłoś
nowedding Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 19:00 Dziewczyny maja racje, ze tych co wyszły teraz nie zlikwidujesz. Ale ja bym nadal smarowała, przynajmniej może odrobinę wzmocnisz skórę. Mnie na szczęście to pakudztwo oszczędziło - chociaż też jako nastolatka miałam ten problem. Zajmij się nimi po ciąży. Ja znam jeden skuteczny środek - Strivectin. Niestety cholernie drogi, najlepiej jak ma się kogoś kto może kupić w Stanach bo u nas cena prawie dwa razy wyższa. Ale środek skuteczny, pomógł mojemu TZtowi zmniejszyć koszmarne rozstępy (po problemach hormonalnych szramy na udach, ramionach, pośladkach - wszędzie, do tego bardzo grube.) Odpowiedz Link Zgłoś
evelak Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 19:19 Kup sobie koncentrat redukujący rozstępy Firmy Galenic.Pojemność to 75 ml ale jest wydajny. Mam skasowany brzuch i nogi po 1 ciąży. Stosowałam kwas glikolowy, tca a nawet raz byłam na laserze. Rozstępy nie znikną, ale zbledną i zmniejszą się. Jeżeli chcesz zastosować jakieś zabiegi to gdy rozstępy są jeszcze czerwone.Ten galenic najbardziej mi pomógł no i masaż szorstką rękawicą oczywiście po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 19:32 Ten koncentrat Elancyl tez mozna stosowac dopiero po porodzie. Naprawde Ci pomogl? Bardzo widac jeszcze te rozstepy? Odpowiedz Link Zgłoś
evelak Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 20:36 Koncentrat tak możesz stosować po porodzie mi pomógł. One jak były czerwone wyglądały strasznie teraz są, ale cieńsze i białe. Rodziłam 7 lat temu może teraz są jakieś nowości. Byłam bardzo załamana swoim wyglądem beczałam jakieś pół roku. Byłam też na konsultacji u dermatologa zaproponował mi mikrodermabrazję 800 zł za sam brzuch. Kiedyś było obszerne forum o rozstępach i tam dziewczyny pisały o takim peelingu NEODERMA. Korespondowałam z dziewczyną , która się wybierała na ten peeling. Niestety po zabiegu nigdy nie odpisała więc nie wiem czy nie była to reklama. Zamówiłam też gazetę dla lekarzy i tam w artykule było o zastosowaniu retinoidów na rozstępy ( też zaliczone). Kwas tca palił a potem sypała się skóra jak łupież(może gdybym zastosowała częściej to byłby efekt). Laser 5 minut( 400 zł). Najlepszą terapią dla mnie były Rozmowy w Toku. Był kiedyś program o ludziach po wypadkach o dziewczynie ,która po takim wypadku miała spaloną całą twarz. Straciła pracę ,męża, znajomych i codziennie musiała znosić spojrzenia innych. I wtedy sobie pomyślałam,że ja mogę sobie założyć koszulkę, jeansy a ta dziewczyna musi nauczyć się żyć ze swoim problemem nie mogąc go ukryć. A jak urodzisz i brzuszek zmaleje to może się okazać, że wcale nie jest ich tak dużo jak to wyglądało. Niestety ale nie mogę Ci napisać,że zniknęły. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 20:33 evelak napisała: > Kup sobie koncentrat redukujący rozstępy Firmy Galenic.Pojemność to 75 m > l ale jest wydajny. Mam skasowany brzuch i nogi po 1 ciąży. Stosowałam kwas gli > kolowy, tca a nawet raz byłam na laserze. Rozstępy nie znikną, ale zbledną i zm > niejszą się..." szkoda kasy. rozstępy niczym nie smarowane również po jakimś czasie bledną i się zmniejszają. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 03.06.12, 21:07 Rozstepy zaczely mi sie robic juz w okresie dojrzewania. Potem za kazdym razem jak tylam albo chudlam. Mam je chyba wszedzie gdzie to jest mozliwe, do tej pory tylko brzuch byl gladki. Dobijaja mnie te zmiany ciala w ciazy Odpowiedz Link Zgłoś
madziulka1982 Re: co z tymi rozstepami.... 04.06.12, 16:21 zeby były bledsze i tkanka łączna bardziej "giętka" smaruj cepanem, ja tak robiłam jak miałam czerwone na udach i zblakły jednoczesnie nie powstały nowe Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 04.06.12, 21:56 A zwezily sie chociaz troche po cepanie? Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 04.06.12, 22:31 Ale smarowalas sie w czasie ciazy? Odpowiedz Link Zgłoś
misiazutrechtu Re: co z tymi rozstepami.... 05.06.12, 15:17 zkat, a moge zapytac ile masz lat? Podobno po 30tce kobietom robi sie mnij rozstepow, bo maja juz bardziej elastyczna skore. Pytam z ciekawosci, czy to sie rzeczywiscie sprawdza. Moze inne dziewczyny tez sie wypowiedza jak bylo u nich? Ja w pierwszej ciazy mialam 28 lat i nie zrobily mi sie zadne rozstepy. Dodam, ze urodzilam w 33 tyg. wiec brzuch nie byl jakis super duzy. Teraz mam juz prawie 32 lata i jestem w 31 tyg. na razie tez bez rozstepow. Czy to moze po prostu szczescie/uwarunkowania genetyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze Re: co z tymi rozstepami.... 05.06.12, 15:31 Czy to moze po prostu > szczescie/uwarunkowania genetyczne? Wg mojej obserwacji to genetyka, którą w tym wypadku można nazwać szczęściem. Odpowiedz Link Zgłoś
ninia_80 Re: co z tymi rozstepami.... 05.06.12, 21:09 Czyli jest dla mnie jakaś nadzieja W okresie szybkiego wzrostu pojawiły się u mnie rozstępy, ale jako nastolatka nawet nie zwróciłam na nie uwagi. I dziś są bladymi kreseczkami. Obecnie smaruję się oliwką i liczę na to, że się uda. Ale skoro w fazie wzrostu pojawiły się rozstępy, to chyba cud może sprawić, żeby się teraz nie pojawiły. Ale tchnęłaś we mnie nadzieję - może pomoże to, że mam 32 lata Odpowiedz Link Zgłoś
madziulka1982 Re: co z tymi rozstepami.... 05.06.12, 17:45 smarowałam się 2 razy dziennie w okresie dojrzewania (pupa i nogi) - nigdzie indziej rozstepow nie mialam, rozstępy się nie zwezają tylko blaknie ich kolor i stają się bardzo miękkie, elastyczne Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 05.06.12, 23:05 Mi sie robia przez cale zycie te nieszczesne rozstepy, a zaczely w czasie dojrzewania, wlasciwie to od poczatku ciazy na nie czekalam no i sie doczekalam, a lat mam juz calkiem sporo niestety, jestem gruuubo po 30-stce Odpowiedz Link Zgłoś
aadelina Re: co z tymi rozstepami.... 07.06.12, 19:20 Tak naprawdę to nie musisz nic robić z tymi powstałymi rozstępami. Nie da się tego wyleczyć żadnymi kosmetykami. Rozstępy po kilku miesiącach zrobią się białe bez żadnego wspomagania z zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
ninia_80 Re: co z tymi rozstepami.... 10.06.12, 11:09 Ojoj, więc wiek mi nie pomoże? Ale pocieszam się myślą, że może nie będzie najgorzej, bo piersi zdążyły mi już urosnąć o 2 rozmiary (i to już w pierwszym miesiącu), a rozstępów na nich nie ma. No, ale brzuch to większy urośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 11.06.12, 12:07 Wiem, ze zbledną, ale chciałabym żeby się trochę zwęziły, bo na razie są coraz szersze Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 11.06.12, 15:15 A widzialyscie te zdjecia ebobas.pl/artykuly/galeria/739/5634 Odpowiedz Link Zgłoś
chyba.ze Re: co z tymi rozstepami.... 11.06.12, 18:17 Zdjęcia jak dla mnie przerażające. Nie znałam tego z autopsji. Dziękuję Ci Naturo, że obdarzyłaś mnie "dobrymi" genami. Odpowiedz Link Zgłoś
ninia_80 Re: co z tymi rozstepami.... 12.06.12, 20:04 Ło matko! Nawet nie będę na to patrzeć, to może mnie ominie Odpowiedz Link Zgłoś
kappa234 Re: co z tymi rozstepami.... 15.06.12, 10:47 olej arganowy. Polecam. Ale mi też niestety się robią, bo to ma podłoże genetyczne. Jedni tak mają, inni nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 15.06.12, 23:16 O, to cos ciekawego, a gdzie go mozna kupic? Odpowiedz Link Zgłoś
zkat Re: co z tymi rozstepami.... 16.06.12, 09:43 Dzieki Dziewczyny, zamowie sobie ten olej, czy on dziala na juz istniejace rozstepy czy tylko zapobiega? Slyszalyscie moze o masci z mocznikiem? Odpowiedz Link Zgłoś