iwcia75
23.06.04, 08:35
jestem w drugim miesiacu ciazy. fizycznie, poza kaszlem i newrwobolami
zoładka,czuje sie dobrze,ale jestem w bardzo zlym stanie psychicznym. przede
wszystkim przestalam chcec dziecka,o ktore sie staralam. ojciec dziecka ma
klopoty finansowe,zostal tez bezrobotny i w dodatku nie ma go teraz przy
mnie. wczoraj nawet nie zadzwonil,a ja bylam bliska zalamania-moze odszedl
albo sam sie zabil. nie wiem,jak o tym powiedziec rodzicom,u ktorych
mieszkam. slub mielismy zaplanowany na sierpien juz wczesniej i przez
wrzesien mieszkac u mnie, a potem moi rodzice sie wyprowadzaja i zostawiaja
nam mieszkanie,ale teraz wszystko to czarno widze,nie umiem sobie bez niego
poradzic,nie mam z kim porozmawiac,musze udawac przed kolezankami,ze jest
wspaniale,zreszta staram sie ich unikac jak moge,zamknelam sie w domu,ale tu
z kolei jest mama,ktorej sie boje. chcialabym poronic, nie myslcie o mnie
zle,ale ja jednak nie jestem dojrzala do posiadania dziecka,jak myslalam.
mylilam sie. poradzcie cos.