gosiak5 23.06.04, 11:25 Zdania są tak podzielone, że nie wiadomo co jest porawdą, a co nie. Napiszcie prosze wasze zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa2233 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 11:30 Ja miałam robione USG przy każdej wizycie (co miesiąc), po parę minut. Pytałam swego brata, lekarza jak to jest. Odpowiedział mi obrazowo: To tak jakbyś pytała czy fale radiowe Ci zaszkodzą, gdy słuchasz radia... Urodziłam zdrowego chłopczyka Odpowiedz Link Zgłoś
zimowa Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 14:58 Po co chcesz poznawać zdania innych osób z tego forum? Żeby mieć w głowie większy zamęt? Żeby poczytać kolejną opowieść, z której i tak nie będziesz mogła wywnioskować prawdy? Zapytaj lekarza. Wśród lekarzy zdania są podzielone? Nie zauważyłam... -- zimowa Odpowiedz Link Zgłoś
gosiak5 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 16:16 No własnei wsród lekarzy zdania są podzielone. Jak lekarz jest starej daty to zaleca jedno usg w czasie ciąży, a inni robią nawet na każdej wizycie. A co dla Ciebie to nie ma znaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
zimowa Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 16:38 Nie zauważyłam żeby opinie lekarzy (!) w tym temacie były różne. W opiniach lekarzy, które ja znam, usg możesz wykonywać codziennie bez narażenia własnego zdrowia i zdrowia Twojego dziecka. Nie ma dla mnie znaczenia opinia lekarza starej daty, który zaleca w ciąży jedno usg. To nieporozumienie. Niepotrzebnie sie denerwujesz. Zapytaj sprawdzonego lekarza. -- zimowa Odpowiedz Link Zgłoś
aneta0075 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 24.06.04, 08:21 W opiniach lekarzy, które ja znam 20 lat temu rentgen kobiet w ciązy robiony był równie często jak dzisiejsze USG. Moj lekarz (nie starej daty) uważa, że nie wiadomo co badania na temat USG wykażą za kolejne 20 lat, więc czystą głupotą jest robienie USG przy każdej wizycie (oczywiście jeśli ciąża przebiega prawidłowo). Na jednej z wizyt dowiedziałam sie także, że najnowsze badania wykazały wpływ USG na mitochondria komórek a taże zaczyna sie dowodzić wpływ częstych USG na autyzm dzieci. Nie odważyłam bym więc stwierdzenia o zupełnie bezpiecznych codziennych badaniach USG. Ale to tylko i wyłącznie twój wybór co zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
habo6 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 25.06.04, 20:32 Jestem całkowicie Twojego zdania. Dzieci może i rodzą się zdrowe, ale nie wiadomo, na co będą chorować za kilkanaście lat (a co może być spowodowane właśnie częstymi USG, tylko rozwinąć sie później). I czy mamy ślepo naśladować Niemców, którzy robią USG co miesiąc? No tak, ale Ameryką też się wszyscy zachwycają i kupują tamtejsze żarcie, które powoduje same choróbska i otyłość. Poza tym nasze brzuchy chyba celowo nie są przezroczyste. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 16:19 Ten temat byl walkowany na forum wiele razy-proponuje przejrzec stare watki. Jesli chodzi o mnie tonie slyszalam o szkodliwosci, mam USG przy kazdej wizycie i szczerze mowiac ciesze sie bo o wiele lepiej i pewniej sie czuje jak popatrze na Kruszynke na monitorze, wtedy wiem ze wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
aniuko Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 16:22 Mieszkam w Niemczech i mam robione USG przy kazdej wizycie, teraz co tydzien juz drugi miesiac. Tutaj nikt nawet nie wspomina, ze to moze byc niebezpieczne. Logicznie mnie samej, nie wydaje sie!! ANia Odpowiedz Link Zgłoś
moss7 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 26.06.04, 14:57 A ja mieszkam w Norwegii i tu robia usg tylko raz,jesli nie ma zadnych powiklan. Lekarze twierdza,ze dzialanie usg moze byc wykryte za jakies nascie lat,dlatego nie robia go na kazdej wizycie. Co kraj to obyczaj. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandraantek Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 17:57 Też uważam że to nie szkodzi! W ciąży miałam 14 USG i ok 40 KTG (w końcu też fale :0) ) synek urodził się zdrowy! Do tej chwili (4,5 m-ca) miał już 3 USG bioder! Nic mu nie jest! Pozdrawiam ola Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 18:50 moja ciąża była zagrożona,więc USG miałam bardzo często(przez całą ciążę ok.kilkunastu razy).Mój lekarz oraz lekarze w szpitalu zapewniali mnie że to bezpieczne bo teraz jest bardzo dobry sprzęt.No i moja córeczka urodziła się zdrowa.Teraz ma pół roku i świetnie się rozwija.Więc chyba raczej USG jest bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tupelo Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 23.06.04, 22:23 Tez proponuje przejrzec stare watki. Niby nie jest niebezpieczne, ale porownanie fal wysylanych przez ultrasonograf do fal radiowych to przesada. W ostatnich latach pojawily sie sugestie, ze USG wykonywane zbyt czesto i zbyt dlugo moze miec niekorzystny wplyw na rozwoj mozgu dziecka. Uwazam, ze jesli ciaza jest dobrze prowadzona, nie ma komplikacji, zadnych zagrozen, to wystarcza 3 takie badania w ciagu 9 miesiecy. Pierwsze: miedzy 10 a 14 tygodniem, drugie okolo 20 tygodnia i ostatnie po 35 tygodniu. Takie sa zalecenia lekarskie. Ja mialam USG chyba z 10 razy, urodzilam zdrowa dziewczynke, ale mialam ciaze zagrozona. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 24.06.04, 11:07 ewa2233 napisała: >> Ja miałam robione USG przy każdej wizycie (co miesiąc), po parę minut. - PRZEZ LEKARZA STAREJ DATY (był ginekologiem mojej mamy i teściowej). Uważam, że PARĘ MINUT (a nie nagrywanie filmu za każdym razem) - tylko pomogło mojej psychice, wiedziałam, że wszystko jest OK. Zaznaczam, że USG miałam BEZPŁATNE, gdyż chodziłam do przychodni. Nie mogę więc powiedzieć, że lekarz chciał sobie "dorobić". >> Pytałam swego brata, lekarza - jest świeżo po studiach. Ma TAKI SAM pogląd. Podsumowując: nie widzę rozbieżności poglądów ze względu na wiek i doświadczenie lekarza. Chyba należy się kierować własnym odczuciem. Jeśli Cię uspokaja USG - to je rób, jeśli się denerwujesz, że Cię w ten sposób badają - zrezygnuj z niego. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_kasia Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 26.06.04, 13:06 W Kanadzie USG w ciąży robi się raz. Mój ginekolog chyba robi 2 razy. Początek poprzedniej ciąży prowadził ktoś inny i robił przy kazdej wizycie. Prowadził 2 ciąże mojej koleżanki. JEden syn 10 latek ma problemy z głową... Czy to od tego? Myślę, że nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić na pewno. Lepiej na zimne dmuchać, ale rozsądnie. Podobno we wczesnej ciąży nie wolno jeżdzić w góry. Ja pojechałam i żyję... Odpowiedz Link Zgłoś
jzbik23 Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 27.06.04, 15:39 Mieszkam w Norwegii i tak jak wczesniej napisala "MOSS"tu badanie USG wykonuja tylko raz.Ostatnio zapytalam sie lekarza dlaczego tak jest,to mi odpowiedzial,ze sa dowody na niepozytywny wplyw takich badan na dziecko.Poprostu nikt nie badal tych dzieci,jak sie czuja zaraz po USG.Podobno dzieci sa pobudzone,nerwowe i w ich mozgu mozna wykryc jakies niepokojace"reakcje".Wiec sie nie upieram przy wiekszej ilosci USG jesli wszystko jest OK,odpukac!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: USG... CZY NA 100% BEZPIECZNE??? 27.06.04, 16:14 Nie od dziś wiadomo, że w miejscu przepływu fal USG podnosi się temperatura. Poza tym tak jak już napisały moje poprzedniczki po dłuższym badaniu dziecko robi się bardzo ruchliwe. Więc z pewnością dziecko odczuwa dyskomfort przy tym badaniu. Jaki dokładnie wpływ mają fale USG na płód dowiemy się pewnie za kilka lat. Uważam, że nie ma potrzeby narażać dziecka, jeśli to nie jest konieczne (np. w przypadku ciąży zagrożonej)i jesli korzyści dla matki i dziecka przewyższają ewentualne ryzyko. O tym, że to badanie można robić ciężarnej nawet codziennie dowiaduję się po raz pierwszy. Położnicy, z którymi miałam do czynienia twierdzili zupełnie co innego. Znam jeden przykry przypadek. Bliska znajoma robiła USG w czasie ciąży przy każdej wizycie(nawet co tydzień, co dwa). Niby badanie przeprowadzone było przez dobrego, doświadczonego lekarza(nie podam nazwiska, ale przewijało się już przez to forum), na bardzo dobrym sprzęcie. Niestety mimo jego zapewnień, że dzieciątko jest w świetnej kondycji i zupełnie zdrowe, urodziło się z poważnymi wadami. Jego rodzice przeżyli straszną tragedię. Nie twierdzę, że to z powodu częstego badania USG. Może to ewidentne niedopatrzenie lekarza. Wiem jedno, ten przypadek dał mi wiele do myślenia nad sensownością częstych badań USG. Odpowiedz Link Zgłoś