Dodaj do ulubionych

Ciążowe schizowanie

29.06.12, 23:27
Hej dziewczyny,

dziś zaczęłam 6-ty tydzień i jest to moja druga ciąża (pierwszą poroniłam 5 lat temu).

Aktualnie mam raczej niewiele objawów: powiększone piersi i każdego wieczora zgaga, ale nic poza tym. Miałam niewielkie mdłości w zeszłym tygodniu, ale minęły kompletnie.

Schizuję trochę, bo to jest długo wystarane dziecię i udało nam się dzięki IVF. Oczywiście jestem na L4 bo lekarz zaleca wypoczynek w pierwszych tygodniach.

Mam nadzieję, że te niewielkie objawy nie są jakimś złym znakiem i że z moją dzidzią wszystko wporządku. Czy na tym etapie ciąży któraś z Was też tak miała?
Obserwuj wątek
    • chyba.ze Re: Ciążowe schizowanie 29.06.12, 23:48
      Wyczytałam, że zgaga i mdłości zwiastują pomyślny rozwój ciąży.
      Myśl pozytywnie i dbaj o siebie.
      Powodzenia smile
      • smily4kama1 Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 00:03
        No właśnie mdłości mi kompletnie przeszły. Piersi są lekko powiększone, ale żeby jakoś tam strasznie bolały to też nie za bardzo. A zgaga jest tylko wieczorami.

        Wiem, że każda ciąża jest inna, ale zjada mnie strach że znowu coś się stanie, a tego bym nie przeżyła...
        • estera.78 Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 10:07
          ZUPEŁNIE nie masz sie czym przejmować smile Jeszcze będziesz z czułością wspominała,ze nic Cię nie bolało nie gniotło i nie wkurzało. Każda ciąża jest inna, nie każda musi dawac taki dyskomfort od początku. Gratuluję dzidziusia smile
      • rozalka81 Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 12:54
        No proszę, nie warczysz na koleżankę za to, że niemal od początku siedzi na L4 mimo, że czuje się nieźle? Co tam jedno poronienie, mdłości minęły to niech leniuch zasuwa do pracy zamiast wyłudzać świadczenia, nie? Przecież praca ciąży nie szkodzi smile Teraz już siedzi na L4 to pewnie zostanie do końca i będzie naciągać podatników, w tym ciebie. Skandal!

        Do autorki wątku: gratulacje, odpoczywaj, wysypiaj się i relaksuj się ile wlezie smile Jeszcze się w życiu napracujesz. Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie!
        • rozalka81 Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 12:56
          Pierwsza część mojej wypowiedzi była do chyba.ze
          • smily4kama1 do rozalka81 i chyba.ze 30.06.12, 14:11
            Mieszkam za granicą także nie zabieram "WAM" żadnych pieniędzy z NFZtu smile No worries smile

            A IVF robiłam w Polsce i sama za nie zapłaciłam, również za wszystkie badania przed i całe 3 tygodnie mojego pobytu w PL wpędzałam w obrót pieniądze zarobione za granicą, więc nie powinno być zgrzytów na tej lini wink


            JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM !
        • chyba.ze Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 13:54
          rozalka81 napisała:

          > No proszę, nie warczysz na koleżankę za to, że niemal od początku siedzi na L4
          > mimo, że czuje się nieźle?

          Nie, bo z lenistwem i postawą roszczeniową jaką sama prezentujesz nie ma nic wspólnego.
          Doczytałaś, że to ciąża po ifv?
          I wiesz co- na pewno sama za nie zapłaciła w przeciwieństwie do ciebie nastawionej tylko, żeby BRAĆ bo się NALEŻY.
          Weź dorośnij rozalka.
    • kari24 Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 11:05
      Spokojnie, to dopiero 6 tydzień, objawy dopiero mogą się nasilić choć wcale nie muszą...U mnie w pierwszej ciąży jeszcze przed terminem miesiączki strasznie bolały mnie piersi, bez robienia testu wiedziałam że to jest "to" smile, później pojawiły się delikatne mdłości, ale naprawdę sporadyczne... teraz w drugiej ciąży gdyby nie test dwa tygodnie po terminie miesiączki w życiu bym nie pomyślała że to ciąża. Zero bólu piersi, zero mdłości, zero ciążowego samopoczucia... piersi zaczęły mnie pobolewać dopiero ok 8 tygodnia, potem dopiero pojawiły się mdłości. Nie denerwuj się więc i nie stresuj smile ciesz się ciążą i dbaj o siebie smile pozdrawiam
      • olusiek81 Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 13:23
        ja do 12 tygodnia w dwóch ciazach nie miałam zadnych objawów nawet piersi mnie nie bolały smile
    • sofi75 No to zes 30.06.12, 14:47
      sie doczekala smile

      Gratulacje od znajomej sprzed lat kilku

      PS. ja "za chwile" zaczynam starania o trzecie. (drugie ma 4.5 m-ca)
      • smily4kama1 Sofi75 30.06.12, 15:13
        smile))

        Jak miło smile)) No i gratulacje maleństwa smile Masz synka czy córeczkę? No i jak się miewacie?
        • sofi75 Re: Sofi75 30.06.12, 16:04

          spadamy poplotkowac na priva smile
    • trusia29 Re: Ciążowe schizowanie 30.06.12, 21:33
      Ja do 7 miesiąca nie miałam żadnych wielkich objawów (powiększone piersi tylko), dopiero potem zrobiło mi się ciężkawo, w 8 miesiącu doszły obrzęki.

      Nie masz się czym martwić, raczej ciesz się że się dobrze czujesz smile
    • mas.uka Re: Ciążowe schizowanie 01.07.12, 17:11
      ciesz się dobrym samopoczuciem, każda ciąża jest inna, nie musisz mieć wszystkich paskudnych objawów, na nie zresztą przyjdzie pora pod koniec, kiedy człowiek przypomina sobie dlaczego ten stan się tak nazywa smile Powodzenia i nie martw się na zapas smile
    • mama-osama Re: Ciążowe schizowanie 01.07.12, 17:18
      Do 8tc nie miałam kompletnie żadnych objawów. Nawet "miesiączkę" w terminie miałam.
    • kwiecienka1 Re: Ciążowe schizowanie 01.07.12, 21:08
      gratulacje!

      wierze, ze schizujesz - mnie do dzis schizy nie przeszly...

      mdlosci mialam tylko symboliczne, piersi nie bolaly mnie w zadnej z ciaz (ani poronionych, ani donoszonych - tak jakbym w ciazy byla talko od pasa w dol wink) , ale jak zaczely inne dolegliwosci (II i III trymestr), to szybko stwierdzilam, ze wolalabym sie zamienic tongue_out

      pozdrawiam
      Kwiecienka z Gratulacjami
      • smily4kama1 kwiecienka1 01.07.12, 21:24
        czy my sié nie znamy z forum "Promyczek"???
    • projekt_matylda Re: Ciążowe schizowanie 02.07.12, 10:23
      pociesze Cie i moze troche uspokoje. Jestem po ivf, obecnie w 33 tygodniu ciazy i do tej pory nie mam zadnych dolegliwosci ciazowych. Oprocz chwilowego zmeczenia na poczatku oraz paru boli w okolicach spojenia lonowego w srodku ciazy nic mi wiecej nie dolega i nie dolegalo. Mam duzo energii, jestem aktywna, nic mnie nie boli, nigdy nie wymiotowalam, piersi urosly w sumie o jedna miseczke, zadnych hemoroidow, boli krzyza, nieprzespanych nocy, opuchniec, rozstepow i nie wiem co tam jeszcze moznaby dodac do listy najczestszych objawow. Tak wiec nic sie nie przejmuj tylko ciesz sie z ciazy, ciesz ze sie udalo i ze przebiega tak bezproblemowo! Korzystaj z zycia we dwojke, zainwestuj w siebie i daj sobie duzo milosci i czasu - w koncu to ostatnie 9 miesiecy w Twoim zyciu kiedy decydujesz sama o sobie i o swoim czasie, Potem juz zawsze bedziesz miec kogos przy sobie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka