Dodaj do ulubionych

Pomóżcie :)

19.10.12, 15:19
Bo nie wiem co robić.
Przed zajściem w ciążę chodziłam prywatnie do ginekologa z innego województwa. Były to wizyty sporadyczne - raz na pół roku. Teraz jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży to od razu pojechałam do niego - na prywatną wizytę. Zrobił USG, założył kartę ciąży, powiedział, że nie będzie problemu z tym, że mieszkam w innym województwie. Dał skierowanie na badania - oczywiście płatne.
No i tak zaczęłam się zastanawiać, pytać koleżanek i to wcale nie jest podobno tak różowo z tym szpitalem, bo jeśli np. wezmę karetkę i przyjedzie pewnie z mojego województwa/powiatu, pomimo, że do miejscowości - tam gdzie chodziłam prywatnie - jest taka sama droga (ale to już inne województwo). I nie wiem czy poprostu ułatwić sobie życie i nie znaleźć lekarza w moim województwie - bo też są dobrzy - i jeszcze dodatkowo mogę chodzić w ramach ubezpieczenia.
Nie wiem co robić - bo pierwsza ciąża to były czasy studenckie (Kraków) - i tam chodziłam do Przychodni, wszystko było w ramach ubezpieczenia. Pod koniec ciąży trafiłam do szpitala bo miałam przedwczesne skurcze.
Ale teraz jestem 12 lat starsza i narazie czuję się dobrze ale mam mętlik w głowie.
Wiem, że formalnie nie ma rejonizacji ale w praktyce jest jak jest. Wiem bo przerabiałam to jak jeździłam z tatą od szpitala do szpitala i się wykręcali brakiem miejsc na oddziale, po czym w szpitalu gdzie go przyjęli usłyszałam, że taka jest praktyka.
Obserwuj wątek
    • sharzan-ka Re: Pomóżcie :) 20.10.12, 23:13
      dlaczego mój wpis został skasowany?
      • madziab83 Re: Pomóżcie :) 21.10.12, 09:01
        Na pewno karetka nie zawiezie Cię do innego województwa, ale do porodu karetką jechać nie trzeba, można taksówką, własnym samochodem.

        Co do lekarza, to Ci nie doradzę, moim zdaniem przy porodzie ważniejsza jest położna, chyba że planujesz cc, więc możesz chodzić do lekarza, który nie pracuje w szpitalu, w którym będziesz rodziła.

        Bardziej skupiłabym się na sprawdzeniu, który szpital jest lepszy, który przestrzega zapisów w planie porodu, gdzie możesz liczyć na ochronę krocza, pozycje wertykalne, brak zbędnej medykalizacji.
    • seidhee Re: Pomóżcie :) 21.10.12, 10:27
      Ale nie musisz przecież rodzić w szpitalu, w którym pracuje Twój lekarz. Nie ma zresztą gwarancji, że trafisz na jego dyżur jak już przyjedziesz ze skurczami. Ja bym poczytała opinie o tych szpitalach i wybrała po prostu lepszy.
      Inna rzecz, że jeśli masz namiary na dobrego lekarza w ramach NFZ, to może warto się do niego przenieść, bo to jednak duża oszczędność. Ja chodzę prywatnie i co prawda jestem bardzo zadowolona z mojej lekarki, ale wydałam masę kasy na wizyty i badania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka