Hej Lipcowa!

31.12.12, 10:49

Już po? nic sie nie odzywasz a ja czekam na relacje?
    • 18lipcowa3 jestem jestem 31.12.12, 11:00
      Miałam pisać, ale nie mogłam się zebrać. Najpierw może suche fakty wink
      Córka urodziła się przez planowe cc na życzenie - tak jak chciałam, 21.12.2012.
      godz 8.10, mała ważyła 3100, mierzyła 55 cm. 10 pkt.
      Prywatny szpital w Trójmieście.

      Otóż najpierw zacznę od najkrótszego.
      Szpital POLECAM- rewelacyjna opieka, komfort,spokój. Cała operacja przeprowadzona szybko i sprawnie. Wszelka pomoc, choć ja mało korzystałam bo dawałam radę sama.Jak trzeba na priva mogę podać nazwiska lekarzy których polecam, ale uważam, że wszyscy zatrudnieni tam bardzo dobrzy.

      Sama cesarka- no cóż, żałuję...żałuję że za 1 razem jej nie miałam. Oszczędziłoby mi to wiele nieprzyjemności i wspomnień.
      Sam zabieg trwał ok 30 min. Od podania znieczulenia do wyjazdu z sali. Zaczęli o 8, mała była 8.10, skończyli 8.30.
      Wszystko szło bardzo szybko, sprawnie, w miłej atmosferze, każdy dbał o moje samopoczucie.
      Wstałam w ten sam dzień wieczorem, na następny dzień już sama chodziłam cały czas, make up, włos ułożony.
      Na następny dzień czyli dobę przed planowanym wyjściem wyszłam sama na własne życzenie bo tak dobrze się czułam.
      Na środkach przeciwbólowych byłam 3 dni, poza tym zero powikłań póki co.
      Miałam podpajęczynówkowe, czucie wróciło już po 2 godzinach w nogach, po 4 w całości.
      3 dni po cc byłam na spacerze z małą,ogólnie latam tak że każdy w szoku że ja po cesarce, obecnie 10 dni po czuję się świetnie. Ja wiedziałam ,ze tak będzie...wink

      Jestem bardzo zadowolona ze swojego wyboru , mając porównanie sn i cc wybieram cc i to bardzo bardzo, to był poród ''po ludzku''. Ból PO nie ma porównania do bóli porodowych.

      Jakieś pytania, chętnie odpowiem.


      Aha młoda byla okręcona pępowiną, więc sn mogło się róznie potoczyć.
      • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 31.12.12, 11:02
        Dodam jeszcze że sama rana super się goi, ładnie wygląda i blizna będzie dla mnie pięknym wspomnieniem.
        • pancia-jancia Re: jestem jestem 31.12.12, 11:09

          ja niestety z wroclawia, wiec do trójmiasta mi nie po drodze, ale pierwsze cc tez miałam w prywatnej i wspominam tak dobrze jak ty (niestety juz tej kliniki nie ma i w ogole na dolnym śląsku nic kompletnie prywatnego), jedyna rożnica ze ja miałam na gorąco i teraz sie tylko zastanawiam czy brać na zimno czy nie dlatego tak byłam ciekawa Twojej opini miedzy innymi no i kogoś kto ma porównanie do sn.
          A napisz jeszcze jak brzuch wyglada, tzn nie blizna tylko ogolnie, nie masz wrazenie ze jest wiekszy po porodzie niz po sn? ja mam termin na poczatek czerwca i zastanawiam sie czy bedzie sie dalo wyjśc na plaze w sierpniu, po pierwszym cc jakos po 6 tygodniach byl normalny ale ponoc na zimno moze byc inaczej, i jak z karmieniem? nie jest jakoś opoźnione - zastanawiam sie czy organizm jarzy od razu skoro nie ma sie skurczysmile i dzieki za relacje
          • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 31.12.12, 11:20

            > ja niestety z wroclawia, wiec do trójmiasta mi nie po drodze, ale pierwsze cc t
            > ez miałam w prywatnej i wspominam tak dobrze jak ty (niestety juz tej kliniki n
            > ie ma i w ogole na dolnym śląsku nic kompletnie prywatnego),

            No ale po pierwszym cc masz chyba opcję wyboru prawda?
            Jak nie, to ja bym starała się dać łapówkę za cc.

            jedyna rożnica ze
            > ja miałam na gorąco i teraz sie tylko zastanawiam czy brać na zimno czy nie dl
            > atego tak byłam ciekawa Twojej opini miedzy innymi no i kogoś kto ma porównanie
            > do sn.


            Porównania do cc na gorąco nie mam, do sn tak i twierdzę że jest to o niebo lepsze wyjście, a dodam, że poród sn i tak miałam ''lajtowy''.


            > A napisz jeszcze jak brzuch wyglada, tzn nie blizna tylko ogolnie, nie masz wra
            > zenie ze jest wiekszy po porodzie niz po sn?

            Tak jest trochę większy, macica się jeszcze zwija, na pewno też moga być wzdęcia z racji braku perystaltyki jelit po znieczuleniu. U mnie ruszyło w 3 dobie.
            Poza tym ładnie wszystko spada, jak na 10 dni po cc jestem bardzo zadowolona ze swojego wyglądu.

            ja mam termin na poczatek czerwca
            > i zastanawiam sie czy bedzie sie dalo wyjśc na plaze w sierpniu, po pierwszym c
            > c jakos po 6 tygodniach byl normalny

            A to zależy, od wielu rzeczy, od tego jaki miałaś brzuch przed, ile się ma lat, w jakiej formie byłaś wczesniej itp.
            Cięzko stwierdzić.
            Ja jestem dopiero 10 dni, a gdzie tu 6 tygodni...

            ale ponoc na zimno moze byc inaczej, i jak
            > z karmieniem? nie jest jakoś opoźnione - zastanawiam sie czy organizm jarzy od
            > razu skoro nie ma sie skurczysmile i dzieki za relacje


            Karmię od początku bez problemów, siara była od razu, nawał przepisowo w 3 dobie.
            Problemy z karmieniem po cc to jakis mit chyba.
            • murwa.kac Re: jestem jestem 31.12.12, 11:31
              18lipcowa3 napisała:

              CytatKarmię od początku bez problemów, siara była od razu, nawał przepisowo w 3 dobie.
              Problemy z karmieniem po cc to jakis mit chyba.


              oj bo laktacja nie rusza przeciez od skurczy tylko w momencie odklejenia sie lozyska.
              skurcze tudziez ich brak nie maja nic wspolnego.
              • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 31.12.12, 11:35
                murwa.kac napisała:

                > oj bo laktacja nie rusza przeciez od skurczy tylko w momencie odklejenia sie lo
                > zyska.
                > skurcze tudziez ich brak nie maja nic wspolnego.



                Ja to wiem, chociaż i tak podświadomie sie obawiałam.
                Zwłaszcza że opcja karmienie mm była ''po moim trupie''.
                • pancia-jancia Re: jestem jestem 31.12.12, 11:59
                  a to spoko czyli widze że nie ma rożnicy specjalnie w cc na zimno jak straszą. tez miałam nawal w 3 dobie. zastanawiałam sie na poczatku nad proba sn ale chyba spasujesmile
                  • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 31.12.12, 13:42
                    pancia-jancia napisała:

                    > a to spoko czyli widze że nie ma rożnicy specjalnie w cc na zimno jak straszą.


                    No moim zdaniem na zimno lepiej, bo co to za przyjemność przeżyć pół porodu sn a potem i tak mieć cc?
                    • drzewachmuryziemia Re: jestem jestem 31.12.12, 22:17
                      nie no oni daja oxy, zeby macica sie troche rozgrzała i tną - tak mysle przynjamniej, ja tez bede miec planowe, ale lekarz powiedza ze tak całkiem na zimno to nie robia
                      • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 31.12.12, 22:27
                        drzewachmuryziemia napisała:

                        > nie no oni daja oxy, zeby macica sie troche rozgrzała i tną - tak mysle przynja
                        > mniej, ja tez bede miec planowe, ale lekarz powiedza ze tak całkiem na zimno to
                        > nie robia

                        a tak dają dają
                        mi też dali
                        ale samo cc było na zimno, oxy podają już po zniecz albo po samym cc
                  • farfallina35 Re: jestem jestem 31.12.12, 16:07
                    Roznica jest tylko ja juz sie tez pogubilam z cc na zimno po pierwszej cesarce.Opinie moich kolezanek tez sa przerozne, jedne obie cesarki mialy na zimno i zniosly super, drugie mialy podczas akcji piepdowej cc a drugie na zimno i zle wspominaja drugie i sa tez takie ze wspominaja rewelacyjnie.Nie mam pojecia od czego to zalezy ale chyba sprawa indywidualna jaki kazda z nas ma prog na bol.Dla dziecka napewno lepiej jak cc bedzie przynajmniej w terminie ( a nie 2 tyg przed jak jest w moim szpitalu i zamierzam z tym powalczyc)albo podczas pierwszych skorczy( bez oxy). Ja mialam ten sam dykemat co Ty pancia z drugim porodem, tez myslalam o porodzie sn ale jednak chce cc na zyczenie bo u mnie w szpitalu pierwsze nie jest wskazaniem do drugiego.Co szpital to swoje zasady.
          • vimi77 Re: jestem jestem 31.12.12, 14:18
            Ja pierwsze cc miałam na zimno, teraz po próbie sn. Brzuch teraz mniejszy niż poprzednio, w karmieniu nie odczułam różnicy.
      • murwa.kac Re: jestem jestem 31.12.12, 11:29
        o, cos mnie tknelo, zeby zajrzec czy nie zdalas relacji, a tu na goraco big_grin

        super, ze tak bezproblemowo wszystko i ze zadowolona.
        i najwazniejsze, ze Mala ok.
        niech sie zdrowo chowa!
        • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 31.12.12, 11:37
          murwa.kac napisała:

          > o, cos mnie tknelo, zeby zajrzec czy nie zdalas relacji, a tu na goraco big_grin
          >
          Już dawno miałam, bo czasu mam sporo, Młoda jest dzieckiem z promocji chyba- z resztą tak jak pierwsza wink ale jakoś tak zebrać się nie mogłam.
          Tak, bardzo ale to bardzo cieszę się że tak wyszło, warto było.
          • krolikowa_mama Re: jestem jestem 31.12.12, 15:09
            pancia-jancia na Borowskiej w szpitalu jak już jesteś po jednym CC to sama możesz wybrać czy przy drugim porodzie chcesz CC czy SN, dają wybór. Podjedź wcześniej i zapytaj na IP, ale jak leżałam na patologii tam to nie robili żadnej kobiecie problemów - chce CC to proszę bardzo.
            • pancia-jancia Re: jestem jestem 31.12.12, 17:48
              dziękismile też o tym słyszałam na kaminskiego ponoć też mozna, ja za bardzo nie chcę na borowskiej nie cierpie akademickich szpitali. Tylko ciekawi mnie czy mozna sie umowic na termin czy mozesz wybrać dopiero jak sie zacznie akcja. Ale to dopytam jeszcze, rozważam w sumie kaminskiego i trzebnicę. zobaczymy co tam powiedzą.
      • leyla76 Re: jestem jestem 01.01.13, 15:05
        Moje gratulacje. Ja miałam termin na 24 grudnia, jednak mały nie chciał czekać. Urodziłam
        2 tyg przed terminem, mały ważył 3370. Rodzilam naturalnie po raz trzeci, ale ja chyba jestem stworzona do naturalnych porodow. Wszystkie przebiegały szybko, bez środków przeciwbólowych bo nie było na nie czasu. Trzeci poród to juz wogole jakis rekord był. Nie miałam prawie wcale silnych skorczy, ja je brałam za przepiwiadajace. Moj ginekolog 10 grudnia stwierdził, ze to juz bo mam 4 cm rozwarcia, a ja prawie zero skorczy. Pojechałam do szpitala tak na wszelki wypadek bo do szpitala daleko, my mieszkamy w gorach do tego zaczęło niezle sypac śniegiem. W szpitalu byłam o 16:30 mały sie urodził o 16:59. Dodam, ze dalej brak silnych skorczy, podlaczyli mnie pod ktg i wtedy po dwóch słabych skorczach poczułam, ze muszę przec. Nie było nawet czasu, zeby sie na sale porodowa przenieść. Tak więc w ekspresowym tempie miałam małego w ramionach. Pozdrawiam
        • drzewachmuryziemia Re: jestem jestem 01.01.13, 15:20
          ależ piekny scenariuszsmile
      • rozalka81 Re: jestem jestem 01.01.13, 19:07
        Super, że wszystko poszło gładko. Ja też jestem zadowolona z cesarki, miałam jak już zaczęły się skurcze. Ból związany ze skurczami był istnym koszmarem, śniło mi się to po nocach. Dochodzenie do siebie po cc to przy tym pikuś. Przy skurczach klnęłam z bólu i płakałam, miałam ochotę walnąć sobie w łeb, tysiąc razy bardziej wolę dochodzić do siebie z pociętym brzuchem niż się tak męczyć - inne natężenie bólu po prostu. Tak miałam dość skurczy, że wymusiłam wcześniejszą cesarkę w środku nocy, pamiętam to fantastyczne uczucie kiedy po wkłuciu igły zadziałało błyskawicznie znieczulenie podpajęczynówkowe i nic już nie czułam. Po operacji nie mogłam się doczekać kiedy wstanę, tyle sie nasłuchałam jakie straszne to wstawanie i prysznic po cc a tymczasem nie było to nic szczególnego, fakt przyjemne nie było ale borowanie zęba jest dla mnie gorsze, brrr... Nigdy porodu sn, chcę mieć więcej dzieci ale tylko cc wchodzi w grę albo skończę na jednym dziecku. Kobiety - gorące zwolenniczki porodów naturalnych - mówią, że wolą się pomęczyć kilkanaście godzin niż mieć wyjęte dziecko operacyjnie i potem się męczyć dochodząc długo do siebie. Ale co? Po porodzie sn jesteście od razu w super formie? Może brzuch was nie boli ale za to inne części ciała owszem. Może i "śmigacie od razu po korytarzu" ale ciekawe jak wam się siada, sika i robi kupkę, mądrale. No i jak potem jest wam w łóżku.
        • tol8 Re: jestem jestem 01.01.13, 19:49
          o bosze kobieto - poczytaj, jak po porodzie naturalnym, łechtaczka przesuwa się bliżej wejścia do pochwy i jak mocno zwiększa się przyjemność z seksu smile))

          jestem po dwóch sn i mimo że panikuję na fotelu u dentysty, to rodzić mogłabym co tydzień - nie ma nic piękniejszego od dopiero co urodzonego maluszka położonego na piersiach smile)), a i bóle porodowe ( mowa o tych bez podanej oxy) są jak dla mnie sto razy lepsze od leczenia zęba ze znieczuleniem smile

          mam nadzieję, że trzecie uda mi się urodzić sn...
          • rozalka81 Re: jestem jestem 01.01.13, 22:23
            Dla ciebie bóle porodowe są znośne a dla mnie nie, tak trudno pojąć, że każdy ma prawo odczuwać je inaczej? Dla mnie to był koszmar (nie miałam oxy) i tyle, żadne opowieści o cudownych porodach, żadne straszenie cesarką na mnie nie działa. Jak tak lubisz rodzić to se ródź co tydzień smile no, może co rok bo co tydzień to raczej niemożliwe. Dla ciebie nie ma nic piękniejszego od maluszka na piersiach a dla mnie to większego znaczenia akurat nie ma i nigdy nie miało, i co? Jestem złą matką? Niepotrzebne mi to, żeby kochać swoje dziecko. Kochałam je już jak było w brzuchu. Co do przyjemności z seksu po porodzie naturalnym to mam koleżanki i kuzynke, które przyznawały, że po porodzie/ porodach ich doznania wyraźnie się zmniejszyły. Tobie życzę jeszcze dziesięciu porodów, może ci łechtaczka wejdzie do środka pochwy, wtedy to byś miała orgazm za orgazmem wink
            • kisi_165 Re: jestem jestem 02.01.13, 00:07
              Rozalka ale to Ty naskoczyłaś. Ja też rodziłam sn bolało jak cholera. Ale osobiście też wolę naturalnie się przemęczyć(miałam i z krzyża i brzucha) a przy 3 porodzie młody miał obwód główki 36 cm.Urodziłam Bez nacinania i popękania normalnie chodziłam i owszem nic a nic mnie nie bolało,odrazu chodziłam,sikałam,kupę robiłam a i nawet siedziałam po turecku więc nie wsadzajmy nikogo do jednego wora. Seks też jest ok.( był już 3/4 tyg, po) (Jedynie jak młody wychodził bolało nie ziemsko i chwilę wcześniej,że aż mi się dzieci przez chwilę odechciało,klnęłam itd.)Ale dajmy każdemu wybór najlepszy dla każdego człowieka nawet jeśli miała by to być cesarka jest właśnie własna decyzja bo kto jak nie "ja" znam swój próg bóli mi ani nikomu innemu nic do tego. Jego ból,jego ciało,jego pupa i dziecko. Nie najważniejszy jest sposób przyjścia dziecka na świat a cała i zdrowa matka i całe i zdrowe dziecko. Oraz zadowolona mama bo zadowolona mama to szczęśliwa mama smile
              Moim zdaniem powinna mieć kobieta wybór. Może nie odrazu,że wchodzi ciach już ma tak jak chcę ale na zasadzie,że odbywa kurs aby znać za i przeciw i sn i cc i wtedy ew. wtedy może zadecydować o przebiegu procesu porodu. A ja Lipcowa Gratuluję córeczki i zadowolenia z przebiegu porodusmile
              • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 02.01.13, 11:51
                Ja też rodziłam sn bolało jak cholera. Ale osobi
                > ście też wolę naturalnie się przemęczyć(miałam i z krzyża i brzucha) a przy 3 p
                > orodzie młody miał obwód główki 36 cm.


                A MY WOLiMY SiE POMĘCZYĆ PO - CZY DOCiERA?



                Urodziłam Bez nacinania i popękania norma
                > lnie chodziłam i owszem nic a nic mnie nie bolało,odrazu chodziłam,sikałam,kupę
                > robiłam a i nawet siedziałam po turecku więc nie wsadzajmy nikogo do jednego w
                > ora.

                No pacz pani, to wypisz wymaluj jak ja na 2 dobę po cc.
          • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 02.01.13, 11:49
            tol8 napisała:

            > o bosze kobieto - poczytaj, jak po porodzie naturalnym, łechtaczka przesuwa s
            > ię bliżej wejścia do pochwy i jak mocno zwiększa się przyjemność z seksu smile))


            Pozostaje więc dla ciebie nadzieja, ze po trzecim sn łechtaczka zejdzie ci tak nisko ze bedziesz miała orgazmy bez chłopa.
            • lilka69 Re: jestem jestem 03.01.13, 13:28
              dobre to bylo,



              ale ci sie dowcip jeszcze bardziej wyostrzyl lipcowa po cieciu cesarskim smile


              ( ja po dwoch cc przy okazji, z wielkim zadowoleniem wspominam i ciecie i czas po)
        • murwa.kac Re: jestem jestem 02.01.13, 10:58
          rozalka81 napisała:

          Cytat Kobiety - gorące zwolenniczki porodów naturalnych - mówią, że wolą się pomęczyć kilkanaście godzin niż mieć wyjęte dziecko operacyjnie i potem się męczyć dochodząc długo do siebie. Ale co? Po porodzie sn jesteście od razu w super formie? Może brzuch was nie boli ale za to inne części ciała owszem. Może i "śmigacie od razu po korytarzu" ale ciekawe jak wam się siada, sika i robi kupkę, mądrale. No i jak potem jest wam w łóżku.

          nie mierz wszystkich swoja miarka.

          ja rodzilan sn. cesarki balam sie panicznie i mimo, ze mialam wskazanie na nia i bez problemu by zrobili - do samego konca walczylam o sn.
          do szpitala weszlam po 16, o 18 syn juz byl u mnie na piersi - wiec nie kilkanascie godzin.
          po porodzie bylam od razu w super formie, 2 godzin po bez problemu wzielam sama prysznic, bez problemu sama chodzilam. bez problemu sama od razu po porodzie moglam sie zajac dzieckiem, ubrac, przebrac, sama nakarmic.
          z sikaniem, wyproznianiem sie nie mialam problemow. podobnie z siadaniem.
          jedyny dyskomfort jaki byl, to szwy na szyjce, bo syn zaczal sie za szybko pchac na swiat i troche popekalam. ale nie byl to jakis mega dramat bolesny, a w lozku po prostu musielismy temat rozpracowac i tyle.

          zanim zaczniesz sie rzucac, pomysl, ze nie wszystkie kobiety przechodza porod sn tak dramatycznie jakbys chciala.
          • kisi_165 Re: jestem jestem 02.01.13, 12:40
            lipcowa doczytaj co pozniej napisalam. Ze kazda kobieta powinna miec wolny wybor jak chce rodzic bo to jest dupa,jej dziecko i jej sprawa! NAjwazniejszy przeciez nie jest przebieg porodu a zadowolenie matki i zdrowie dziecka! Ja nie jestem zagorzałą zwolenniczką sn. To powinnien być wolny wybór każdego z nas co woli.
          • kisi_165 Re: jestem jestem 02.01.13, 12:46
            I zeby nie bylo to nawet proponowałam kolezanka ktore zrazily sie do sn po ciezkiej ciazy i porodzie w ogole do posiadania potomstwa(ze wzgledu na porod) wlasnie na cc bo w niczym nie beda gorsze a liczy sie cel,zdrowy maluch,szczesliwa mama. A nie kto jak kiedy dlaczego i po co.
      • joaska1986 Re: jestem jestem 03.01.13, 01:31
        "make up, włos ulozony"
        To faktycznie najwazniejszesmile a później taka wytapetowana gębą dawalas słodkie buziaczki córce?a kiedy ja przytulalas to mogla się nawdychac lakieru do włosów?smilegratuluje. Aż się cisnie kilka pytań na usta np czy ty całą jesteś sztuczna czy dopiero się rozkrecaszsmile czy zaplodnilas się "sztucznie" czy naturalnie, bo jeśli naturalnie to dziwne ze nie miałaś tej świadomości że będzie trzeba ten owoc wydać na świat a najlepiej, to wiadomo naturalnie- tak jak zostało poczte zreszta.
        Też miałam cesarke ale jak dla mnie była to zwykła operacja,nie wiem czym wy się tak podniecacie... Teraz zdecydowałam się naturalny poród bo to lepiej dla dziecka oczywiscie, a dziecko ważniejsze jest niż mój komfort.
        • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 03.01.13, 08:29
          joaska1986 napisał(a):

          > "make up, włos ulozony"
          > To faktycznie najwazniejszesmile a później taka wytapetowana gębą dawalas słodkie
          > buziaczki córce?a kiedy ja przytulalas to mogla się nawdychac lakieru do włosó
          > w?smilegratuluje.

          ojaaaaa padłam
          tak wytapetowana daję buzi córce
          a lakieru do włosów nie używam

          Ja rozumiem ze ludzie mierzą innych swoją miarą, i pewni sie tapetujesz i uzywasz lakieru ale uwierz mi że ja nie.



          Aż się cisnie kilka pytań na usta np czy ty całą jesteś sztuczna
          > czy dopiero się rozkrecaszsmile czy zaplodnilas się "sztucznie" czy naturalnie, b
          > o jeśli naturalnie to dziwne ze nie miałaś tej świadomości że będzie trzeba ten
          > owoc wydać na świat a najlepiej, to wiadomo naturalnie- tak jak zostało poczte
          > zreszta.


          Oczywiscie ze zapłodniłam sie sztucznie, a jakże.

          Boszzz jaka załosna baba.


          ... Teraz zdecydowałam się naturalny poród bo to lepiej dla dz
          > iecka oczywiscie, a dziecko ważniejsze jest niż mój komfort.


          Ależ oczywiscie ze dla dziecka lepsza jest cc. nie wiesz?????????????
        • chyba.ze joaska1986 03.01.13, 08:35
          joaska1986 napisał(a):

          czy zaplodnilas się "sztucznie" czy naturalnie, b
          > o jeśli naturalnie to dziwne ze nie miałaś tej świadomośc

          Masz coś przeciw zapłodnieniom in vitro?

        • araceli Re: jestem jestem 03.01.13, 09:01
          joaska1986 napisał(a):
          > "make up, włos ulozony"
          > To faktycznie najwazniejszesmile a później taka wytapetowana gębą dawalas słodkie
          > buziaczki córce?a kiedy ja przytulalas to mogla się nawdychac lakieru do włosó
          > w?smilegratuluje. Aż się cisnie kilka pytań na usta np czy ty całą jesteś sztuczna
          > czy dopiero się rozkrecaszsmile czy zaplodnilas się "sztucznie" czy naturalnie, b
          > o jeśli naturalnie to dziwne ze nie miałaś tej świadomości że będzie trzeba ten
          > owoc wydać na świat a najlepiej, to wiadomo naturalnie- tak jak zostało poczte
          > zreszta.

          Kolejna Matka Polka Cierpiętnica w imię 'dobra dziecka'. Pachnąca jedynie właściwą kupką i rzygami big_grin
          • joaska1986 Re: jestem jestem 03.01.13, 10:20
            Lipcowej nie komentuje bo szkoda energii, jeszcze się jej włos zburzysmile
            Co do inwitro nie mam nic przeciwko nawet jestem za, ale myślę że cesarka na życzenie to tak jakby chcieć się sztucznie zaplodnic bo ma się takiego focha. A to dla mnie już glupota

            Czyli jak się nie wytapetuje i nie wysmrodze tuż po porodzie to w twoich oczach śmierdzie "rzygami i kupa"? Żenada, widać że jesteś osobą która może nie wiedzieć zezrobienie tapety i włosów nie sprawia że kobieta ładnie pachniesmile wystarczy się umyc, a jak po porodzie zamiast swoich kosmetyków uzyjesz tych które przygotowalas dla swojego dziecka to będzie wzorowo.
            • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 03.01.13, 10:44
              joaska1986 napisał(a):

              > Lipcowej nie komentuje bo szkoda energii, jeszcze się jej włos zburzysmile
              > Co do inwitro nie mam nic przeciwko nawet jestem za, ale myślę że cesarka na ży
              > czenie to tak jakby chcieć się sztucznie zaplodnic bo ma się takiego focha. A t
              > o dla mnie już glupota

              Spokojnie to nie ja mam lakier tylko ty.
              Co do inwitro to się pisze in vitro orle sokole.
              Co do cesarki na zyczenie to nie interesuje mnie twoje zdanie. Nadal próbujesz ''sztucznoscia'' oraz ''fochem '' obrazic osoby ktore miały in vitro?



              > Czyli jak się nie wytapetuje i nie wysmrodze tuż po porodzie to w twoich oczach
              > śmierdzie "rzygami i kupa"?


              Co to znaczy wysmrodzę- objasnij mi co znaczy to cudne słowo i zwłaszcza w tym kontekscie?
              Czy jak zadbam o siebie, pomaluję sobie oko i zrobię włosy w szpitalu po porodzie bo chce dobrze wyglądac i dobrze się czuję to wg ciebie jestem sztuczna????

              Żenada, widać że jesteś osobą która może nie wiedz
              > ieć zezrobienie tapety i włosów nie sprawia że kobieta ładnie pachniesmile wystarc
              > zy się umyc, a jak po porodzie zamiast swoich kosmetyków uzyjesz tych które prz
              > ygotowalas dla swojego dziecka to będzie wzorowo.

              Ale dziecko kto tu mówi o zrobieniu sie jak na disko? bozesz....
              Tobie wystarczy sie umyc? Super. Mi nie- zle ci z tym?
              • joaska1986 Re: jestem jestem 03.01.13, 11:05
                > > Lipcowej nie komentuje bo szkoda energii, jeszcze się jej włos zburzysmile

                > Co do cesarki na zyczenie to nie interesuje mnie twoje zdanie. Nadal próbujesz
                > ''sztucznoscia'' oraz ''fochem '' obrazic osoby ktore miały in vitro?
                >
                Nie, próbuje obrazić ciebie, może za bardzo masz oko umalowane, (choć z tego co wiem to maluje się oczy a nie jedno okosmile) i nie doczytalas. Tylko cesarka na życzenie to tak jakby zazyczyc sobie inwitro mimo że nie ma takiej potrzeby. Wynaturzenie poprostusmile



                > Czy jak zadbam o siebie, pomaluję sobie oko i zrobię włosy w szpitalu po porodz
                > ie bo chce dobrze wyglądac i dobrze się czuję to wg ciebie jestem sztuczna????
                >
                Jak jedno oko pomalujesz to wg mnie wyglądasz jak wariatkasmile. Sztuczna wg mnie jesteś kiedy piszesz o tym jak o priorytecie. Pamiętam twój post w którym pytalas czy możesz rodzic umalowana, myślałam że to taki żart ale widzę że ty serio...smile


                > Ale dziecko kto tu mówi o zrobieniu sie jak na disko? bozesz....
                > Tobie wystarczy sie umyc? Super. Mi nie- zle ci z tym?
                >

                Nie nie skąd. Ja tylko przypominam koleżanka że żeby pachnie to trzeba się umyc bo samo malowanie nie wystarczysmile
                • pancia-jancia Re: jestem jestem 03.01.13, 12:35

                  ale ty jestes pusta, wspołczucia, lepiej sie zastanów jak te swoje ponad 20kg w ciazy zrzucisz a nie sie wszedzie wciskasz z tą swoją opinią durną na temat cc bo trafiłaś na konowała.
                • 18lipcowa3 Re: jestem jestem 03.01.13, 13:50

                  > Nie, próbuje obrazić ciebie, może za bardzo masz oko umalowane, (choć z tego co
                  > wiem to maluje się oczy a nie jedno okosmile) i nie doczytalas.


                  Aha no to próbuj dalej, bo ci wychodzi bardzo nieudolnie.

                  Tylko cesarka na
                  > życzenie to tak jakby zazyczyc sobie inwitro mimo że nie ma takiej potrzeby. Wy
                  > naturzenie poprostusmile

                  Skąd czerpiesz tą oszałamiającą wiedzę?



                  > Jak jedno oko pomalujesz to wg mnie wyglądasz jak wariatkasmile.

                  Jesteś bardzo ociężała umysłowo.

                  Sztuczna wg mnie
                  > jesteś kiedy piszesz o tym jak o priorytecie. Pamiętam twój post w którym pytal
                  > as czy możesz rodzic umalowana, myślałam że to taki żart ale widzę że ty serio.


                  Jakim priorytecie????????Jezu gdzie ja tak napisałam?


                  > Nie nie skąd. Ja tylko przypominam koleżanka że żeby pachnie to trzeba się umyc
                  > bo samo malowanie nie wystarczysmile

                  Aha a ja pisałam że sie malowałam ale nie myłam, prawda? Jak dobrze ze mi to uswiadomiłas!
              • lilka69 kwestia nazewnictwa 03.01.13, 13:34
                pomiedzy wytapetowaniem sie i tapirowaniem wlosow z uzyciem polowy opakowania lakieru a maka upem i ulozeniem wlosow jest WIEEEEELKA roznica.

                mozna uczesac ladnie wlosy/spiac/ rozpuscic kto jakiej dlugosci ma, uzyc pudru aby twarz byla matowa , uzyc tuszu do rzes i troche blyszczyku na usta. czyz nie jest milo trzymac swiezo urodzone dzieciatko i czuc , ze nie tylko to male jest cudne i urocze ale i mama tez ?

                ja tak robilam.
            • araceli Re: jestem jestem 03.01.13, 11:32
              joaska1986 napisał(a):
              > Czyli jak się nie wytapetuje i nie wysmrodze tuż po porodzie to w twoich oczach
              > śmierdzie "rzygami i kupa"? Żenada, widać że jesteś osobą która może nie wiedz
              > ieć zezrobienie tapety i włosów nie sprawia że kobieta ładnie pachniesmile wystarc
              > zy się umyc, a jak po porodzie zamiast swoich kosmetyków uzyjesz tych które prz
              > ygotowalas dla swojego dziecka to będzie wzorowo.

              To nie kwestia 'wytapetowania' się czy 'mycia kosmetykami dla dzieci'. To kwestia podejścia. Niektóre kobiety po prostu zapominają, że po porodzie nie przestały być kobietami. Pachnięcie dziecięcymi kometkami zwyczajnie aseksualne. Tyle, że niektórym tak odbija, że 'bejbik' najważniejszy więc co tam wyglądać - wyciągnięty dres, zarzygana koszulka i zapach zasypki do tyłka to jest to!
            • murwa.kac Re: jestem jestem 03.01.13, 11:40
              a co Ci qrde do tego jak kobieta rodzi?

              kim jestes i jakim prawem deprecjonujesz ktorykolwiek ze sposobow rodzenia?
              to jest tylko i wylacznie ciezarnej wybor, Tobie nic do tego i nie masz prawa sie wypowiadac w tym temacie. nikt nie ma prawa.
              podobnie jak w wyborze zaplodnienia czy karmienia.
              bo nie masz pojecia co za takim, a nie innym wyborem stoi i na jakiej podstawie taka decyzja zostala podjeta.
              nawet jezeli jest to w Twoim odczuciu kaprys - nic Ci do tego i pilnuj swojego brzucha, swojej macicy, ci*y i piersi.

              o malowaniu badz nie malowaniu sie po porodzie i ocenianiu tego przez Ciebie nie wspomne, bo to juz zenada straszna.
              • joaska1986 Re: jestem jestem 03.01.13, 19:00
                Kto tu komu jedziesmile ponizacie siesmile idzie "robić sobie oko" i pilnujcie zeby "włos był ulozony".a te biedne dzieci to wam chyba tak potrzebne jak to wymalowane oko-dla ozdoby. Świetny start dla dziecka-że świadomością że matka nie ma bejbi szału i ze nie jest najważniejsze. Co wy z tymi rzygami i kupami??smile macie jakiś problem z tym?? Jakieś doświadczenia i traumysmile? Bo ja nie. Może nie wiecie bo zajmujecie się tym okiem i wlosem, ale dzieci faktycznie robią kupę i ulewa się im co nie znaczy że trzeba dziecko zamknąć w worku foliowy bo smierdzismile wystarczy umycsmile
      • ceres9 Re: jestem jestem 03.01.13, 12:52
        lipcowa a podeslij mi na gazetowego jaki to szpital byl i ktorych lekarzy polecasz? teraz co prawda bede rodzic w innym miescie ale niedlugo sie przeprowadzamy do trojmiasta wiec sie przyda na przyszlosc;]
      • araceli Re: jestem jestem 04.01.13, 09:22
        18lipcowa3 napisała:
        > Jakieś pytania, chętnie odpowiem.

        Ja mam pytanie poza 'porodowe' wink Ciążę też prowadziłaś w tym szpitalu czy gdzie indziej?
        • 18lipcowa3 na priva napisałam. 04.01.13, 10:14
    • pysia1231 Re: Hej Lipcowa! 02.01.13, 13:11
      Juz 2 najmądrzejsze będą reszcie swoją jedyną słuszna racje narzucac, cesraka jest najlepsza, najzdrowsza i w ogóle naj i macie przytakiwac i tyle. Innego zdanie miec nie wolno!
      • 19b3atka90 Re: Hej Lipcowa! 02.01.13, 15:51
        gratuluje coreczki smile Nie wazne czy urodzila sie przez cc czy sn , wazne ze malutka jest zdrowa i ze z mama wszystko dobrze
      • balbinex123 Re: Hej Lipcowa! 03.01.13, 12:32
        Mnie najbardziej bawia standardy i logika myslenia lipcowej:

        porod sn = be i niedobry dla dziecka
        cesarka = super fajna i niemal bezbolesna

        Kp= wspaniale i jedyne sluszne
        mm= tylko wyrodne i wygodne matki to robia

        I jakby tu sie tak zastanowic to przeciez cc tez tylko wygodne i wyrodne matki robiasmile
        Logika myslenia lipcowej z doooopy, jej ograniczenie i klapki na oczach powoduja natychmiastowego headdeska i facepalmasmile w sumie zabawna jej w tym swoim ujadaniu i ocenianiu innych, bardzo zabawna.
        Mam nadzieje ze sie jeszcze tu trocho poprodukuje bo jej posty maja wysokie wlasciwosci satyryczne smile smile
        • murwa.kac Re: Hej Lipcowa! 03.01.13, 12:41
          ale to, ze standardy i logika Lipcowej sa wypaczone i ograniczone, to znaczy, ze trzeba sie do nich znizac i jej dorownywac w dol?
          no chyba nie bardzo. zadna z niej wyrocznie czy alfa i omega.
          • balbinex123 Re: Hej Lipcowa! 03.01.13, 13:01
            Nie no, mnie to glownie bawi, ze dorosly myslacy (?) czlowiek wypisuje takie farmazony smile W zyciu by mi nie przyszlo zeby z nia dyskutowac, szkoda klawiaturysmile zreszta NIC by to nie dalo bo tylko lipcowa ma racje przeciez smile
    • lilka69 Re: Hej Lipcowa! 03.01.13, 13:41
      ja mialam pierwsze cc jako powiklanie po porodzie, ktory mial byc naturalny ze znieczuleniem . bylam bardzo zadowolnona z tego rozwiazania. na tyle, ze nastepnym razem po wielu latach swiadomie zapalcilam w prywatnym warszawskim szpitalu za ciecie na zimno, poznym popoluniem zreszta abym jeszcze normalnie wyspac sie mogla tego dnia. dzieci zdrowe, matka tez.
      nie dziwie sie lipcowej. podziwiam wrecz poniewaz ma niezmierna chec karmienia piersia i widac, ze dobrze jej to idzie. ja drugiego nie karmilam wcale. ale wyrodna nie jestem. ja nie pracuje zawodowo , zajmuje sie dziecmi ( przy malej pomocy niani).
      • chyba.ze Re: Hej Lipcowa! 03.01.13, 14:59
        lilka69 napisała:

        > ja nie pracuje zawodowo , zajmuje sie dziecmi

        To wiele tłumaczy.
        • lilka69 Re: Hej Lipcowa! 03.01.13, 16:03
          badz uprzejma uzasadnic. czy nauczylas sie na forum tylko paru cietych ripost?
          • agang Re: Hej Lipcowa! 03.01.13, 21:33
            poprosze namiary na poczte, na ten szpital i cene CC
            z góry dzięki smile
            agang20@wp.pl
            • hermenegilda_zenia Re: Hej Lipcowa! 04.01.13, 00:08
              Lipcowa zapewne rodziła w gdańskim swissmedzie - cennik, w tym za porody, jest na ich stronie. Cesarka i sn kosztują tyle samo.
              • agang Re: Hej Lipcowa! 04.01.13, 08:58
                dzięki smile smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja