kosia5
22.07.04, 08:03
drogie dziewczyny prosze poradźcie, wczoraj byłam u lekarza (16 tydz) zrobił
usg, zbadał (dwa tyg temu plamiłam przez dwa dni) no i powiedzial że wszystko
w porządku a potem jak już pod koniec rozmawialiśmy to napomknał cos o tym że
mam łozysko nie bardzo we właściwym miejscu i mogło to być przycyzną
plamienia, ale ja zbaranialam i juz nic dalej sie go nie pytalam co jak i w
ogóle, następną wizytę mam za 3 tyg ale już teraz sie zamartwiam czy aby
wszsytko w porządku, prosze powiedzccie moze któas z was miała tkai przypadek
wiem ze niewiele powiedziałam o tym łozysku teraz sama pluję sobie w brodę ze
sie nie zpaytałam ale naprawdę jakby mnie ktoś ogłuszyl wtedy wstałam
powiedziałam do widzenia i wyszłam. tak poza tym czuj.e sie dobrze, dzidzia
ma już 10cm i na usg sobie bryka. Powiedzcie czy moze to być jakieś poważne
zagrozenie dla fasolki?
pozdrawiam