Dodaj do ulubionych

Ciągłe obawy

06.05.13, 13:17
Jestem w 17 tygodniu ciąży po leczeniu niepłodności. Ciągle się boję, że coś może się stać. Nie czuje jeszcze ruchów dziecka. Napiszcie mi proszę kiedy poczułyście pierwsze ruchy? Jak się czułyście lub czujecie w tym tygodniu?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Ciągłe obawy 06.05.13, 13:37
      wyszukiwarka?
    • kerri31 Re: Ciągłe obawy 06.05.13, 13:45
      W pierwszej ciąży ruchy poczułam w 18 t 5 d -typowy mega kopniak. A takie smeranie skrzydeł motyla to wcześniej.
    • bahati0 Re: Ciągłe obawy 06.05.13, 13:59
      Doskonale Cię rozumiem, zaszłam w ciążę po ponad 4 latach starań. Ciąża po walce z niepłodnością, to zupełnie co innego niż ta uzyskana spontanicznie. Ciąża (chociaż fizycznie znoszę ją super) nie jest dla mnie czasem, radosnego oczekiwania, tylko środkiem do celu, chociaż kiedyś marzyła mi się ciąża także dla samej ciąży. Ja ruchy poczułam w 18/19 tc i na początku przyprawiały mi dużo zmartwień, bo zdarzało się, że miałam kilkudniową przerwę w ich odczuwaniu, raz nawet pojechałam spanikowana do lekarza; jeszcze w 24 tc zdarzały mi się dłuższe przerwy, dopiero później zaczęłam czuć ruchy nie tylko kiedy leżałam i wsłuchiwałam się w siebie, ale także w pracy, czy podczas wykonywania jakikolwiek czynności; Regularne ruchy dają spokój ducha, chociaż wciąż w głowie mam lęk (zwłaszcza jak natknę się na info o martwych urodzeniach) to ten okres ciąży jest dla mnie najlepszy. Czucie maleństwa, nie tylko jako kopniaki, ale też wyraźne czucie go przez brzuch (poszczególnych części ciałka Serduszka) to niezapomniane momenty. Dodatkowo pomaga świadomość, że jakkolwiek nie będzie, nawet już teraz miałby szanse na przeżycie poza moim ciałem...
      Zapraszam

      https://fajnamama.pl/suwaczki/a7ior53.png
      • bahati0 Re: Ciągłe obawy 06.05.13, 14:00
        Zapraszam jeśli chcesz poznać naszą historię czy po prostu pogadać
    • taka_sobie_2 Re: Ciągłe obawy 06.05.13, 16:33
      Ja poczułam dopiero w 20. tygodniu, wczesniej to sama nie wiem czy były to ruchy czy też tylko mi się zdawało bo bardzo chciałam poczuć wink W każdym razie w 20 tyg. poczułam wyraźnie, były kopniaki smile
    • makarona1 Re: Ciągłe obawy 06.05.13, 17:17
      > Jestem w 17 tygodniu ciąży po leczeniu niepłodności.

      A ciąża przez to musi być w jakiś sposób napiętnowana?
      Płód rośnie, ciąża się rozwija, a ty robisz z siebie jakiegoś dziwoląga uncertain- fakt niepłodności akurat nic nie wnosi do tematu.

      Ruchy czuje się różnie- akurat ja od 17tc, ale później też jest normą.
      • deusmeus Re: Ciągłe obawy 06.05.13, 18:11
        makarona1 napisała:
        a ty robisz z siebie jakiegoś dziwoląga uncertain- fa
        > kt niepłodności akurat nic nie wnosi do tematu
        Boże! Ja naprawdę nigdy nie pojmę, skąd w niektórych dziewczynach na tym forum tyle złośliwości i elementarnego braku empatii.
        Naprawdę nie potrafisz pojąć, że ten fakt niepłodności opisany przez autorkę wątku ma ZASADNICZE znaczenie dla Jej obaw i lęków. Dziecko wyczekiwane po wielu bezowocnych latach starań, podobnie jak to, rozwijające się po licznych poronieniach - jest powodem do wielu, wielu trosk. Ja, dzięki Bogu, nigdy nie miałam ani problemów z zajściem w ciąży jak i z poronieniem, a i tak (zwłaszcza na początku ciąży) byłam mocno zestresowana czy wszystko ok. Więc mogę sobie tylko wyobrazić, jak mocno stresuje się autorka wątku.
      • bahati0 Re: Ciągłe obawy 07.05.13, 08:49
        Nie rozpiszę się, bo nie warto komentować pustych wypowiedzi, bo skoro nie przeżyłaś to nic na ten temat nie wiesz, ale powiem tylko, że długotrwała niepłodność do lęków w ciąży ma chociażby tyle, że ciąża po leczeniu niepłodności jest FIZYCZNIE (nie tylko emocjonalnie)obarczona wiekszym ryzykiem, np. statystycznie częściej jest tracona.
        Tylko dlaczego wypowiadasz się w tematach, o ktorych nie masz pojęcia uncertain Skąd się biorą tacy ograniczeni emocjonalnie i umysłowo ludzie?
        • makarona1 Re: Ciągłe obawy 08.05.13, 17:13
          ciąża po leczeniu niepłodności jest F
          > IZYCZNIE (nie tylko emocjonalnie)obarczona wiekszym ryzykiem, np. statystycznie
          > częściej jest tracona.

          Podobnie jak kolejna ciąża po serii poronień.
          Podobnie jak ciąża kobiety po nowotworze.
          Podobnie jak ciąża kobiety w ciężkiej depresji.
          Podobnie jak ciąża kobiety u której zdiagnozowano cięzkie uszkodzenie nerek.
          Podobnie jak ciąża u kobiety po przeszczepie serca/ wątroby.
          itd

          > Tylko dlaczego wypowiadasz się w tematach, o ktorych nie masz pojęcia uncertain

          Skąd ta pewność?

          Skąd s
          > ię biorą tacy ograniczeni emocjonalnie i umysłowo ludzie?

          Nie wiem- zapytaj bahati ona to zna z autopsji.
    • gromola Re: Ciągłe obawy 07.05.13, 11:52
      My staraliśmy się o dziecko dwa lata, po pozytywnym teście mimo ogromnej radości jest wiele obaw i niepokojów, sama je odczuwam, ale staram się im nie poddawać wink Pierwsze, ledwo odczuwalne ruchy poczułam w 18tyg., a z każdym dniem stają się coraz wyraźniejsze. Wczoraj pierwszy raz zaobserwowałam nawet, jak brzuch się rusza smile I to prawda, co piszą, że jak już je zaczniesz odczuwać regularnie, to staniesz się spokojniejsza, chociaż prawdziwy spokój nadejdzie pewnie, jak małe się urodzi wink Na pewno już niebawem je poczujesz.
      • bahati0 Re: Ciągłe obawy 08.05.13, 10:11
        Do martwienia trzeba się już przyzwyczaić smile Taki los matek. Mówią, że po porodzie nie jest lepiej: oddycha? a dlaczego rączka tak a nie tak? nie podnosi główki, jeszce nie chodzi, jest chory...........już północ a on nie wrócił od kolegi wink I tak już na zawsze smile
    • katiko Re: Ciągłe obawy 07.05.13, 21:34
      Darka, po pierwsze gratulacje ze sie Wam udalo zajsc w ciaze po leczeniu nieplodnosci.
      Zajscie w ciaze to juz polowa sukcesu. Niestety strach bedzie Ci pewnie towarzyszyl do konca. Mi towarzyszy a jestem juz w 29tygodniu ciazy, po InVitro. Pierwsze InVitro zakonczone poronieniem.
      Ja poczulam ruchy (czyli nie cos co moze byc wedrujacym gazem) okolo 21 czy 22 tygodnia.
      Wczesniej mialam tyle gazow, ze nie bylam w stanie rozroznic co czuje.
      Dodam, ze ze wzgledu na trudnosc zajscia w ciaze, poprzednie poronienie i smierc blizniaka w 8 tygodniu przerozne obawy, czasem silne paranoje mam do tej pory.
      Ostatnio w Nd siedzieli u nas goscie. Bylo bardzo milo. W pewnym momencie musialam isc do WC a tam zdaje sobie sprawe, ze bielizne mam cala mokra. Mysle sobie, ze nie utrzymalam moczu... jednak bielizna nie pachnie moczem! Mozesz sobie wyobrazic jak sie przestraszylam, ze odeszly mi wody a ja nic nie poczulam. Juz chcialam jechac do szpitala. Na szczescie - maz i znajomi mnie uspokoili, ze to przez upal i ze oni tez sie mniej lub bardziej spocili w miejscach intymnych.

      Mysle, ze najwazniejsze jest bys swoimi lekami sie dzielila z kims bliskim. I jesli to Cie nie uspokaja - po prostu biegla do gina. Mnie rzeczowy ton mojej doktor uspakaja bardziej niz maz smile
      • bahati0 Re: Ciągłe obawy 08.05.13, 10:08
        Też tak miałam, z mokrą bielizną, zwłaszcza jak miałam wkładki hig., ale w poniedziałek byłam w szkole rodzenia i położna uczuliła nas, kilkakrotnie podreslając, że jesli mamy cień wątpliwości czy to wody, to powinniśmy to sprawdzić u lekarza, ale sama wciaż niew iem, bo podczas upałów, przecież się pocimy, jest też śluz...uncertain Dobrze, że (chyba) po 30 tc wizyty u gina będą częściej...
    • clatt Re: Ciągłe obawy 07.05.13, 22:22
      Nie masz na to wpływu, a martwienie się tym bardziej Ci nie pomaga. Jeśli lekarz mówi, ze jest OK i nie masz żadnych niepokojących objawów, to weź głęboki oddech i zajmij się czymś, modlitwa czy medytacja też nie zaszkodzą.
      Ja poczułam ruchy przedwczoraj dopiero, a jestem w 22tc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka