Dodaj do ulubionych

W czym pojechać do szpitala na poród?

28.08.13, 10:58
Pytanie może głupie, ale mnie nurtuje. Zbliża się TEN moment. W co się ubrałyście? W ciążowe ubrania, dresy, żeby było wygodnie? Nie chodzi mi o poród, na tę okoliczność mam stosowną koszulkę smile Jak to jest jak odchodzą wody płodowe? Czy cały czas coś cieknie? Czy zdążę wziąć prysznic i się przebrać, czy mam jechać w tym czym stoję? Podobnie po porodzie. Można od razu się przebrać w dresy na przykład?
Obserwuj wątek
    • nadia1902 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 11:11
      Ubrana byłam normalnie - w ciążowe ciuchy (w nie ciążowe bym nie weszła w 9 m-cu). Nie przebierałam się po porodzie w dresy, byłam w koszuli i to szpitalnej którą otrzymałam na sam poród, czysta, biała, a po porodzie i po wstaniu z łóżka i kąpieli przebrałam się we własną koszulę a tamtą szpitalną zakrwawioną zabrały położne. Gdybym miała swoją koszulę do porodu to najpewniej bym jej nie prała tylko wyrzuciła (także jak w szpitalu ci nie dadzą koszuli to przygotuj sobie na poród najtańszą bo możesz jej już nie odeprać).
      Ja brałam prysznic przed porodem jak się przebierałam w koszule. Wody mi nie odeszły ani w jednej ani w drugiej ciąży, miałam tylko skurcze.
    • podkocem Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 11:55
      Ubrana byłam elegancko bo pojechałam prosto z kolacji wigilijnej. Na odchodzące wody zakłada sie podkłady poporodowe i tyle.
      • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 12:10
        Tyle albo nie tyle smile Ja wolalam isc w dresie i niech cieknie po nogach, bo najwieksze podklady/podpaski/cokolwiek innego bylo mokre w piec sekund, klej puszczal i sie balam, ze mi nogawka wyleci tongue_out
        Wszyscy mi mowili, ze jak wody odchodza, to to nie jest tak, jak w filmach, ze wiadro wody leci na podloge - no coz, u mnie bylo dokladnie tak, a nawet bardziej spektakularnie, bo lezalam. Idac zostawialam za soba mokry slad, czy mialam podklad, czy nie.
        Po porodzie siedzialam w majtkach i koszulce, wychodzilam ze szpitala w jeansach i t-shircie smile
        • heet_joe Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 13:12
          Ale jak to? Mam założyć podkłady w ciążowe spodnie i jechać do szpitala?
          • maja1406 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 13:37
            heet_joe napisała:

            > Ale jak to? Mam założyć podkłady w ciążowe spodnie i jechać do szpitala?

            A czemu nie?
            Mi wody zaczęły odchodzić w domu i założyłam sobie podkład, ale pod szpitalem to ja byłam po pas mokra od tych wód, więc w moim przypadku z podkładem czy bez żadna różnica
            • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 13:45
              O wlasnie smile Dokladnie o tym mowie smile Dobrze, ze w samochodzie sobie rozlozylam jeszcze dodatkowo takie liglinowe cos, bo bym miala tapicerke do prania (albo raczej fotel do wymiany wink).
              A ze szpitala mnie odeslali do domu, lazlam jak ten slimak w ta i z powrotem 3 razy, zostawiajac za soba uroczy slad big_grin
              • maja1406 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 13:51
                a ja nie rozłożyłam nic, więc fotel był całkiem zalany niestety. W szpitalu mnie nie przyjęli z powodu braku miejsc i musiałam jechać na drugi koniec miasta do innego szpitala. A wszędzie po drodze zostawiałam mokre plamy smile. Jak już w drugim szpitalu znalazłam się na sali porodowej to wód już nie było, wszystko zostało po drodze
                • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 13:56
                  A ja ponad 60 godzin tak cieklam to tu, to tam wink zanim moje dziecie wylazlo laskawie, a raczej zostalo wyciagniete kleszczami smile w domu w koncu wlazlam do wanny, zeby nie chodzi z mopem wink - szkoda paneli tongue_out
                  • maja1406 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 14:30
                    to u mnie była szybka akcja. O 8 rano zaczęły wyciekać wody a o 13.30 mój krasnal był na świecie. W ogóle to te wody mnie obudziły, bo poczułam ze coś mi cieknie smile. W pierwszej chwili myślałam, że popuściłam smile ale wstałam to wyleciało więcej i już wiedziałam, że to to smile. Mój ojciec był biedny smile, bo to jego samochód zalałam jak tak jeździliśmy od szpitala do szpitala.
                    • beatrix_75 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 15:02
                      a może takie majtki lub pieluchomajtki Seni lady , które sie zakłada na nietrzymanie moczu , nie byloby to lepsze niż majtki , podkłady itp ?
                      Zresztą pisza tez na stronie ,ze sa polecane dla kobiet w koncówce ciazy.
                      • podkocem Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 15:31
                        Ja sobie kupiłam właśnie podpaski (pieluchy) dla nietrzymających moczu na tę okazję. Poza tym pierwszy poród też zaczął się od odejscia wód, więc przezornie za kilka dni całe łóżko pokrywam folią malarską i na to naciągam prześcieradło. Będziemy szeleścić - trudno smile
            • podkocem Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 15:27
              > > Ale jak to? Mam założyć podkłady w ciążowe spodnie i jechać do szpitala?
              >
              > A czemu nie?
              > Mi wody zaczęły odchodzić w domu i założyłam sobie podkład, ale pod szpitalem t
              > o ja byłam po pas mokra od tych wód, więc w moim przypadku z podkładem czy bez
              > żadna różnica

              Zanim dojechałam do szpitala, wody się już tylko sączyły. Większość odeszła w domu. Przecież nie ma tam 10 litrów!
              • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 15:42
                Podkocem, Tobie tak sie stalo, a ze mnie sie lalo prawie trzy dni - fakt, najbardziej pierwszego dnia (a raczej nocy), ale przez 24 h nie bylo mowy o chodzeniu bez zostawiania za soba kaluzy - no slowo honoru, ze lalo sie i lalo. Jak dojechalam do szpitala, to zanim mi drzwi na porodowke otworzyli, to juz byla kaluza pode mna.
                Sama bylam zdziwiona, ze tego tyle jest, szczegolnie, ze wlasnie mialam schize, ze mi te wody odejda w jakims sklepie i bedzie siara - wszyscy mnie przekonywali, ze jest zupelnie inaczej, a tu prosze - mialam dokladnie tak, jak na filmach smile
                • maja1406 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 15:45
                  ja też wszędzie kałuże zostawiałam, więc nie wszyscy mają tak samo. dlatego u mnie przy porodzie wód w ogóle już nie było
                  • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 15:47
                    Ja bylam tak zmeczona przy porodzie, ze juz nie pamietam, czy jeszcze ze mnie lecialo, czy juz nie. W kazdym razie cora urodzila sie z bardzo sucha skora, szczegolnie na pietach - polozne mowily, ze to wlasnie przez to, ze tyle czasu zajelo jej urodzenie sie od czasu odejscia wod.
                    • anetchen2306 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 18:26
                      "W kazdym razie cora urodzila sie z bardzo sucha skora, szc
                      > zegolnie na pietach - polozne mowily, ze to wlasnie przez to, ze tyle czasu zaj
                      > elo jej urodzenie sie od czasu odejscia wod."
                      Sucha, luszczaca sie skora u noworodka (moze wystapic w roznych miejscach, moja mloda miala w okolicach nadgarstow i kostek) to najczestszy objaw przenoszenia (nawet, jak wydaje sie, ze dziecko urodzone w "wyliczonym terminie", wlasnie wyliczonym a nie biologicznym).
                      Pod koniec ciazy maz plodowa sie wchlania, w niektorych miejscach w ogole jej nie ma, stad te "suche miejsca". Z odejsciem wod plodowych nie ma nic wspolnego ...
                      Gdy rodzilam starszego syna, wody odeszly mi we snie, w nocy, nawet nie czulam. Obudzilam sie rano w zalanym lozku. Urodzil sie 18 godzin pozniej. Suchej skory z tego powodu nie mial. Urodzil sie 2 tygodnie przed wyliczonym terminem.
                      Gdy rodzilam Mloda pecherz pekl mi dopiero przy bolach partych: Mloda miala bardzo sucha skore w okolicach kostek i nadgarstkow. Urodzila sie 2 dni przed wylizonym terminem (a ze miesiaczki mialam bardzo krotkie, wiec pewnie ja nieco przenosilam, bo mazi plodowej miala jak na lekarstwo.
                      • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 21:01
                        O, dzięki smile według mnie była przenoszona o 8 dni, według położnych o 1 smile a tak naprawde to kto wie wink
                • podkocem Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 20:57
                  > Podkocem, Tobie tak sie stalo, a ze mnie sie lalo prawie trzy dni - fakt, najba
                  > rdziej pierwszego dnia (a raczej nocy), ale przez 24 h nie bylo mowy o chodzeni
                  > u bez zostawiania za soba kaluzy - no slowo honoru, ze lalo sie i lalo. Jak doj
                  > echalam do szpitala, to zanim mi drzwi na porodowke otworzyli, to juz byla kalu
                  > za pode mna.

                  Słyszałaś może o takim wynalazku jak podpaski/majtki dla nietrzymajacych moczy? Od biedy podkłady poporodowe? Przecież nie chlustało z Ciebie jak z fontanny bo to niemożliwe, w kazdym razie nie non stop przez 3 dni!
                  • tomelanka Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 29.08.13, 09:00
                    Ze mnie lało się jak z wiadra przez 11 godzin. Jechałam z recznikiem między nogami ale to była 3 w nocy wink
                    A co do tematu ja proponuje jechać w tym czym chcesz wyjść ze szpitala. Maz zabierze do domu i będzie wiedział potem co przywiezc
                  • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 29.08.13, 10:11
                    Przeczytaj jeszcze raz moje posty - przed porodem sie nasluchalam wlasnie takich osób jak ty, ktore mi mówiły, ze wody to nigdy tak nie chlustaja, ze to sie saczy, ze mozna w ogóle nie zauważyć, ze sie saczy, bo tego jest tak mało. Więc co z tego, ze słyszałam o podpaskach CT majtkach dla nietrzymajacych moczu, jak wszyscy dookoła mi wmawiali, ze wody nie będę sie ze mnie laly - ja sie tego zupełnie nie spodziewałam, a wody mi odeszły w niedziele nad ranem, więc nawet nie miałam jak chłopa po to wysłać.
                    Podklad poporodowy nasiakl wodami zanim doszłam do samochodu i tyle z niego było.
                    • podkocem Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 29.08.13, 10:31
                      ja sie tego z
                      > upełnie nie spodziewałam, a wody mi odeszły w niedziele nad ranem, więc nawet n
                      > ie miałam jak chłopa po to wysłać.

                      No matulu, takie rzeczy kupuje się najpóźniej w 36 tygodniu ciąży, w 37 mają być już spakowane i gotowe.

                      P.S. Podpaski dla nietrzymających moczu są lepsze od tych poporodowych także po porodzie (w kazdym razie u mnie się lepiej sprawdzały)
                      • illegal.alien Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 29.08.13, 10:45
                        Mam ci narysowac, żebyś zrozumiała??? NIE SPODZIEWAŁAM SIE, ZE WODY MOGĄ TAK LECIEĆ (chyba trzeci raz to pisze uncertain) Cały okres przed porodem sie nasluchalam, ze wód jest mało i nie lecą po nogach, tylko co najwyżej sie sacza. Miałam takie maty na łóżko i podpaski poporodowe, bo byłam przekonana, ze tyle wystarczy. Bardzo sie cieszę, ze ty byłaś przygotowana na powódź, mimo, ze uważasz, ze to niemożliwe, zeby tak cieklo - ja nie byłam na to gotowa, dlatego ostrzegam, ze wbrew temu, co mowi wiele kobiet, moze sie zdarzyć tak, ze wody ciekna po nogach stałym strumieniem przez co najmniej kilka/kilkanaście godzin.
                        Dlatego tez ja bym nie poszła do szpitala w ubraniach, z których planowalabym z niego wyjść - bo mogą sie po prostu to tego nie nadawać (pomijając fakt, ze wychodząc niecałe 24 godziny po porodzie wyszłam spokojnie w przedciazowych).
          • kasiak37 heet_joe 05.09.13, 17:44
            zapraszam do watku na szpilce dot. sygnaturek.Twoja jest wieksza niz zezwala regulamin.
    • heet_joe Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 16:51
      To następne głupie pytanie wink Czy zabrałyście ze sobą torebkę? Mam tam wszystkie potrzebne dokumenty. Czy raczej przełożyłyście wszystko do torby szpitalnej? Na torebkę może nie być miejsca w czasie porodu, z drugiej strony co się dzieje z torbą szpitalną w jego czasie? Muszę gdzieś trzymać dokumenty itd.


      https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk34tcgukpj.png
      • maja1406 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 16:56
        ja torebki nie brałam, pewnie bym ją gdzieś zgubiła w tym zamieszaniu smile (tylko ja bardzo szybko rodziłam, więc trzeba było się śpieszyć). Miałam wszystkie dokumenty w torbie szpitalnej i mąż ją za mną nosił bo jechał za mną. Torba była przyniesiona na salę, gdzie rodziłam. Tam sobie gdzieś z boku leżała, a potem mąż mi zaniósł na oddział po porodzie.
        • necia27 [...] 28.08.13, 17:57
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • heet_joe Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 29.08.13, 09:16
            No wiesz...nie raz czytałam o historiach z porodówek i kusych koszulkach pań w panterkę tudzież różowych puchatych bamboszach do kompletu smile
    • kerri31 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 18:15
      Jeśli poród zaczyna się normalnie od skurczy czy odejścia wód płodowych możesz w ubraniach przebierać. Najlepiej ubierz się wygodnie, w dresy i adidasy. Po porodzie raczej w spodnie ciążowe się wciśniesz lub dresy, brzuch zostaje.
      Jeśli poród zaczyna się od mocnego krwawienia jak u mnie, złapałam pierwsze lepsze ciuchy , które leżały na pralce i jechałam do szpitala.
      Wody nie odchodzą cały czas bo główka dziecka uciska wejście i raczej się sączą.
      Ale możliwe, że nawet odejścia wód nie zauważysz ( bo będą lecieć w trakcie brania przez ciebie prysznica np.) ub pęcherz płodowy przebiją ci dopiero na porodówce.
      • nadia1902 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 18:50
        kerri31 napisała:

        > Jeśli poród zaczyna się normalnie od skurczy czy odejścia wód płodowych możesz
        > w ubraniach przebierać. Najlepiej ubierz się wygodnie, w dresy i adidasy. Po po
        > rodzie raczej w spodnie ciążowe się wciśniesz lub dresy, brzuch zostaje.
        > Jeśli poród zaczyna się od mocnego krwawienia jak u mnie,
        Od mocnego krwawienia? Nawet nie wiedziałam że tak może się zaczynać poród... A czy to normalne że miałaś mocne krwawienie? To było tak jak byś dostała miesiączkę. Dobrze wiedzieć, że i tak może się zacząć bo jak bym zaczęła mocno krwawić to bym się bała że coś jest nie tak...
        • kerri31 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 20:07
          Ano może. Sama byłam w szoku. Obudziłam się w niedzielny poranek w dzień ojca. Od razu jak wstałam z łóżka poleciało mi coś po nogach. Pomyślałam sobie, że to wody płodowe. NIm wyszłam z ciemnego pokoju i doszłam do łazienki okazało się, że to żywa krew ( nie czop-wiem jak wygląda ). Lało mi się po nogach, cieknąc po podłodze . Byłam w takim szoku, ze zamiast się ubierać i jechać do szpitala, wlazłam pod prysznic, zeby się umyć. W miedzyczasie przypomniało mi się, ze muszę zadzwonić do mojego gina, by mu o tym powiedzieć i by przyjechał do szpitala. Dzwoniłam pod pysznicem, nie wiem jakim cudem nie zalałam telefonu. Z ginem byliśmy umówieni na cc więc i tak i tak miałam do niego dzwonić.
          Gin stwierdził, ze to niedobrze , ze krwawię i mam się zawijać na izbę do szpitala.
          Miałam w głowie wizję odklejania się łożyska i obawę o życie dziecka.
          Do szpitala mam 3 minuty autem ale to były najdłuższe 3 min mojego życia.
          W szpitalu kiedy podłączyli mi KTG i usłyszałam bicie serca dziecka, poryczałam się ze szczęścia. Bałam się , ze go stracę. Do dziś nie wiem dlaczego krwawiłam, nie było czasu pytać, w ksiażeczce mam wpisane, ze było wewnątrzmaciczne.
    • anetchen2306 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 18:35
      Porod nr 1: odeszly mi w nocy wody, pewnie wiekszosc. Rano obudzilam sie w mokrym lozku, zjadlam sniadanie, zalozylam spodnie ciazowe i zabezpieczylam sie podkladem, coby ojcu w aucie tapicerki nie zrujnowac ... Wody jednak sie tylko saczyly. Na porodowce przebili mi pecherz i wyciekla reszta. Na izbie przyjec musialam sie przebrac w szpitalana koszule sad Wiec wyboru modowego nie mialam.

      Porod nr 2: zaczely sie skurcze, poznym popoludniem. Poczekalismy do polnocy, potem pojechalismy na porodowke. Ubralam wygodne spodnie dresowe i ciepla bluze (bo koniec pazdziernika byl). I dobrze, ze ubralam sie wygodnie i cieplo, bo 3 godziny spedzilam na spacerach po szpitalnych korytarzach i przyszpitalnym parku (od polnosc do godz. 3 w nocy) w celu rozruszania skurczy.

      Bezposrednio po porodzie, rankiem (rodzilam w dlugim t-shircie), gdy polozna mnie umyla, przebralam sie w pizame. Po poludniu przyszla polozna i wzielam prysznic (odradzano wstawanie samej, proszono by zadzwonic dzwonkiem po "pomoc" wink). Potem przebralam sie w spodnie dresowe i luzny t-shirt. W szpitalu, w ktorym rodzilam raczej kobiety nie uzywaly koszul nocnych. Pizamki lub dresy (tzn. dol to spodnie od dresu albo z jakiejs dzianiny, gora to t-shirt lub luzna bluzka koszulowa, tunikowa).
      • mamusia.chlopca Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 28.08.13, 19:28
        Do porodu pojechałam w ciążowych spodniach i bawełnianej bluzce z długim rękawem - miałam skurcze, ale wody mi nie odeszły. Po przyjęciu na porodówkę przebrałam się w swoją koszulę i w niej zostałam do porodu.
        Kiedy odwieźli mnie na salę i dałam radę wstać, poszłam pod prysznic i przebrałam się w "świeżą" koszulę. W szpitalu w którym rodziłam można było chodzić tylko w koszulach, bez majtek.
        Torebki ze sobą nie brałam, dokumenty miałam w torbie szpitalnej w zasięgu oka.
        • heet_joe Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 29.08.13, 09:20
          Ok, dzięki za wszystkie odpowiedzi. Wczoraj byłam zameldować się w szpitalu i też doradzono mi dresy, koszule ewentualnie do spania. Majtek nie zalecają, chyba, że się chce koniecznie.
    • diablica.diablica Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 29.08.13, 11:33
      Ja pojechalam do szpitala w dzinsach i koszulce, ale tylko na KTG i zostalam. Połozna była bardzo zdziwiona, ze mam stringi...a wody odeszly mi dopiero podczas porodu.
    • shipa Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 05.09.13, 17:06
      W pierwszej ciąży pojechałam do szpitala w normalnych ciążowych, poród wywoływany tam, więc wody odeszły na gustowną seledynową koszulę nocną. W drugiej i trzeciej jechałam do szpitala w ciemnych spodniach ciążowych- a ciemnych dlatego, żeby nie było widać lecących spektakularnym strumieniem wód ( i nie, ani podkłady, ani ręcznik plażowy nie okazały się wystarczająco chłonne, i zmienianie ich co 15 min nie pomagało)- leciało i leciało jak na filmach.

      Po porodzie najpierw siedziałam w piżamie (nie koszuli nocnej), potem upierałam się na przebieranie się na dzień w spodnie (dresowe lub ciążowe) plus góra do karmienia. Z różnych powodów byłam w szpitalach dłużej niż przewidziane minimum, miałam spakowane ciuchy ,,na wyjście", ale mąż zorientowany w moich ubraniach donosił świeże na bieżąco, podobnie jak dziecięce (uczestniczył w pakowaniu toreb do szpitala, więc kiedy trzeba było sięgnąć po coś- radził sobie).
    • klubgogo Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 05.09.13, 17:57
      Po odejściu wód założyłam na siebie normalne ciuchy, w których chodziłam na co dzień (sorry, ale w dresach można chodzić najwyżej po domu i na siłownię, rodzić w dresie też nie będziesz). Dojechałam do szpitala i dopiero tam na izbie przyjęć, wody chlusnęły ponownie nim zdążyłam założyć szpitalną koszulę.
      • shipa Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 05.09.13, 19:55
        Klubgogo, w moim przypadku podkłady poporodowe mieściły się tylko w dres albo spodnie ciążowe ,,z zapasem" w kroku, do legginsów mam awersję, a normalne materiałowe dziwnie by wyglądały (dżinsów nie noszę).
        Dresy noszę do spania i wizyt w klubie ćwiczeń, tak ,,na co dzień" dres miałam na sobie w okolicach 7 klasy podstawówki.
        Jako ciekawostkę dodam, że szpital wojewódzki, w którym rok temu rodziła przyjaciółka, absolutnie nie dopuszcza innych strojów niż koszula nocna- ona mi dresów zazdrościłasmile
        < swoją drogą podoba mi się że Niemiec mieszkajacy w PL
        pomaga Polce mieszkającej w DE jak zachować język polski w Niemczech ))>- by jan.kran
        forum o wielojezycznosci w rodzinie: tiny.cc/6qmhV
        • sroka75 Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 05.09.13, 20:20
          > Jako ciekawostkę dodam, że szpital wojewódzki, w którym rok temu rodziła przyj
          > aciółka, absolutnie nie dopuszcza innych strojów niż koszula nocna- ona mi dres
          > ów zazdrościłasmile
          A od kiedy to szpital ma prawo dyktować rodzaj garderoby? Że tez kobiety ciagle daja się wkrecac w takie klimaty. Jakby zalozyla dres to co? rozebraliby ja na sile i oblekli w koszulinę?
    • natkakomorows Re: W czym pojechać do szpitala na poród? 09.01.26, 17:56
      U mnie listy były gotowe bardzo szybko, ale totalnie nie doceniłam organizacji walizki do szpitala. Dopiero po porodzie zrozumiałam, jak ważne jest to, żeby wszystko było pod ręką.

      Sprawdziły mi się przezroczyste organizery / pojemniki Hyggie Pack – na suwak, BPA free. Każdy organizer to osobne „pudełko”: kosmetyki porodowe, rzeczy po porodzie, dokumenty, ładowarka. Bez grzebania w torbie.

      To niby drobiazg, ale przy zmęczeniu po porodzie robi ogromną różnicę.
      Po powrocie do domu dalej ich używam – do wózka, na kosmetyki, zabawki i na wyjazdy.

      Jeśli ktoś właśnie pakuje walizkę do porodu, to serio polecam pomyśleć nie tylko co, ale też jak spakować rzeczy:
      👉 www.hyggiepack.pl

      Czasem takie małe rzeczy bardzo ułatwiają start 🤍

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka