manuskrypt1
02.09.13, 22:34
Jestem w 6 miesiącu ciąży. Najpierw był strach, czy z dzieckiem jest wszystko w porządku (bo stara jestem). Kiedy porobiłam badania i stwierdzili, że wszystko idzie w dobrym kiedrunku, to pojawił się strach, co będzie w przyszłości. A najbardziej, że moje dziecko będzie takie, jak ja. Rany, żeby tylko wrodziło się w mojego męża, bo jeżeli nie, to, nie wiem, jak to będzie. Mieć dziecko z takim charakterem, jak mój, to dosłownie masakra. A czy u Was też tak było? Też się wszystkiego bałyście?