02.09.13, 22:34
Jestem w 6 miesiącu ciąży. Najpierw był strach, czy z dzieckiem jest wszystko w porządku (bo stara jestem). Kiedy porobiłam badania i stwierdzili, że wszystko idzie w dobrym kiedrunku, to pojawił się strach, co będzie w przyszłości. A najbardziej, że moje dziecko będzie takie, jak ja. Rany, żeby tylko wrodziło się w mojego męża, bo jeżeli nie, to, nie wiem, jak to będzie. Mieć dziecko z takim charakterem, jak mój, to dosłownie masakra. A czy u Was też tak było? Też się wszystkiego bałyście?
Obserwuj wątek
    • kjut Re: Strach 03.09.13, 07:02
      Muszę Cię zmartwić. Tak już będzie. Wieczny strach. Jak już się urodzi - to o to, żeby było zdrowe. Potem, żeby się dobrze rozwijało. Żeby dobrze się odnalazło w przedszkolu. Żeby radziło sobie w szkole.Żeby dostało się do dobrego gimnazjum/liceum. Żeby mądrze wybrało studia. Żeby jakiś koleś/laska jej/jego nie skrzywdzili. Żeby znalazło pracę, dobrze wyszło za mąż/ożeniło się, nie zaszło za szybko w ciążę/nie miało problemów z zajściem w ciążę, żeby się w tej ciąży dobrze czuło, bez problemu urodziło.... Mam wymieniać dalej?

      Taki to już los matek wink
      • beatrix_75 Re: Strach 03.09.13, 09:49
        przede wszytkim gratuluje ,ze JUZ jestes w 6 m-cu smile
        przedmowczyni ma racje , strach jest zawsze i to niezależnie od wieku , czy dziecko ma poł roku czy 8 lat ...a potem 18 smile
        Co do charakteru , niesttey tu mozna dużo spaprać .
        dziecko niczym gabka nasiąka atmosfera w domu i zazwyczaj najwięcej bierze z osoby dominujacej w związku .
        Oczywiscie zdarzają sie dzieci które od urodzenia mają swoj własny autonomiczny charakterek ,ale zdarza sie to rzadko .
        Mały czlowieczek jest jak glina , co z nim zrobicie , to okaże sie później .
        NA pewno , co mogę doradzić , to od malego byc konsekwentnym .
        reszta sie jakos ułozy , glowa do góry .
        • manuskrypt1 Re: Strach 03.09.13, 10:29
          Jeżeli wrodzi się w tatusia, to byłabym trochę spokojniejsza. Ale jeżeli wrodzi się we mnie, to "pożal się Boże".
          • beatrix_75 Re: Strach 03.09.13, 11:38
            z moich obserwacji wynika ,ze PRAWDZIWY problem ze soba mają osoby , które nie maja sobie nic do zarzucenia smile
            skoro zauważasz swoje wady , to bardzo dobrze .
            Zwalczaj je u siebie , by w pożniejszym czasie dziecko nie zaczelo cie nasladowac .
            To da się zrobić .Trzeba jednak nad tym popracować .
            Powodzenia i nie zadręczaj sie , będzie dobrze ,zobaczysz .
    • podkocem Re: Strach 03.09.13, 11:25
      Strach jest uczuciem naturalnym i pozwala nam na przetrwanie. Jeśli tylko motywuje do działania, bądź ucieczki, skłania do przemyśleń, to wszystko w porządku. Matki martwią się / boją się o dzieci i to jest normalne. Gorzej, gdy pojawia się nieuzasadniony lęk, który nie daje spać, paraliżuje, odbiera racjonalne myślenie. Jeśli Twój "strach" idzie w tym kierunku, to może warto porozmawiać z psychologiem?
    • sztuka.latania Re: Strach 03.09.13, 12:18
      Gazetko - jeśli jesteś w pracy, to skup się na tym, co należy do Twoich obowiązków, bo wtrynianie w każdym temacie L4 jest już naprawdę nudne.

      Co do strachu - na początku ciąży irytowały mnie teksty męża w stylu "byle było zdrowe", po kilku miesiącach jednak dopadły mnie obawy i cały czas jest jakiś niepokój o dziecko i prebieg ciąży. I właśnie zdałam sobie sprawę, że te obawy po porodzie nie znikną, tylko właśnie będą dotyczyły innych kwestii...
    • lemonna Re: Strach 03.09.13, 15:02
      dziecko nie musi wcale dziedziczyc charakteru, moze miec swoj wlasny, wyluzuj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka