04.08.04, 18:00
na jakie można sobie pozwolić będąc w 30 tc, słyszałąm coś na temat
czerwonego, tylko jakie? mam cin&cin w lodówce...smile
Obserwuj wątek
    • menadka Re: wino 04.08.04, 18:20
      Mi ginekolog zalecił picie nawet codziennie 1 lampki czerwonego wina (poprawia
      krążenie i przepływy są lepsze również u dziecka). Ja piłę greckie albo
      francuskie stołowe, ale cin&cin to chyba raczej wermut jest a nie prawdziwe
      wino?

      Pozdrawiam

      Ula
    • pulpec Re: wino 04.08.04, 18:21
      na każde, aby w rozsądnych ilościach smile
    • gusiek74 Re: wino 04.08.04, 18:24
      Jeśli już, to czerwone wytrawne dobrej marki... Jest to sprawa ciągle
      wzbudzajaca wiele kontrowersji... Pić w ciąży czy nie... Mnie odrzuca od
      alkoholu póki co, więc nie mam problemu z decyzją... Wypiłam wczoraj dwa łyki
      piwa i poczułam się tak źle, ze natychmiast dostałam wyrzutów sumienia wink Z
      winem jeszcze nie próbowałam, ale moje koleżanki piły po kieliszku, czasem pół
      szklanki piwa...
      Pozdrawiam, Agata
    • foe1 Re: wino 04.08.04, 21:22
      Najlepiej czerwone, półwytrawne, półsłodkie lub wytrawne.
      Najlepiej do obiadu, nie na pusty żołądek.
      Najlepiej rozcieńczone troszkę wodą.
      Najlepiej 1-2 małe lampki.
      Najlepiej nie codzienniesmile
      Cin cin odradzam.
    • btopolewska Re: wino 05.08.04, 16:06
      witam,
      ja od swojej lekarz mam pozwolnienie na picie czerwonego wina, ale jedynie
      wytrawnego i to mi sie wydaje sensowne
      z cin&cin raczej bym uwazala.
    • qndels Re: wino 28.08.04, 00:34
      No wlasnie, co z piciem alkoholu w I trymestrze?
      Czy dobre wino moze zaszkodzic dziecku? wszedzie pisze sie, ze na poczatku
      ciazy lepiej unikac jakichkolwiek uzywek. Co Wy na to?
    • bietka2 Re: wino 28.08.04, 01:36
      Na krazenie proponuje spacer, na zelazo sa preparaty. Oczywiscie nic sie nie
      stanie jak od czasu do czasu odrobine wina sie wypije. Ale regularne picie,
      nawet kieliszka wina, nie jest najlepszym pomyslem. Taka ilosc przenika przez
      lozysko. Niestety nie pamietam dokladnie tytulow, ale pojawia sie coraz wiecej
      artykulow obalajacych mit "zdrowego czerwonego wina". Ja bym nie ryzykowala.
      Pozdrawiam
      • aaania Re: ŻADNEGO alkoholi w ciąży 28.08.04, 11:57
        No właśnie, ostatnio coraz więcej się o tym mówi, publikuje coraz więcej wyników badań stwierdzających jednoznacznie, że KAŻDA ilość alkoholu wypita przez ciężarną wywiera wpływ na jej nienarodzone dziecko (czytałam o tym m.in. w jednym z ostatnich numerów Newsweeka). I to nie prawda, że tylko w I trymestrze, kiedy to kształtują się wszystkie organy, ale także w II i III, kiedy to wybrane organy intensywnie się udoskonalają (np. w 8 m-cu mózg dziecka). Zatem każda ilość alkoholu ma wpływ, może nie jest to wpływ wymierny, którego skutki (oczywiście przy symbolicznym piciu, nie libacjach alkoholowych) są widoczne od razu porodzie, ale po co np. pomniejszać IQ dziecka? Ja nie piję i nikogo nie rozgrzeszam z picia np. do obiadu, choć wiem, że to nie zbrodnia i że niektórzy lekarze wręcz to zalecają np. w przypadku stwierdzonej niedokrwistości. Za kilka lat może okazać się, że to powoduje jakieś wady u dziecka. Wolę dmuchać na zimne, tym bardziej że nie jest to coś, czego muszę się wyrzekać. Po porodzie: prosze bardzo.
        Wszystkiego dobrego i precz z cin&cinem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka