Witam. Bardziej chodzi mi o organizacje po porodzie, ale w tytule doodałam
ciaza,żeby od razu nie wywalili

Mam trzyletnia suczke dalmatyńczyka. Jest
bardzo zazdrosna, troche wredna ( ostatnio coraz bardziej), ale tylko dla
obcych. No i jest spora, a do tego jak wszystkie dalmatyńczyki niesamowicie
zywiołowa. Jak mamy, które miały podobny problem sobie z tym poradziły?
chodzi mi o własciwe zachowanie w stosunku do psa, kiedy dziecko już bedzie w
domu.Słyszałam,że najlepiej jużprzyniesc psu do powachania jakas rzecz
dziecka ze szpitala. Dac psu dziecko do powąchania itp. To wszystko bardzo
logiczne, ale co np. z wyprowadzaniem psa ( na siusiu, nie spacery) kiedy
zastane sama w domu. Dodam,że zadne odanie ani nic w tym stylu nie wchodzi w
grę. Nasza sunia ,to domownik, którą "adoptowalismy" trzy lata temu.
Pozdrawiam wszystkie "psiary"
Magda i 30tyg.maleństwo...no i sunia